Idzie zima ...cz.37
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Idzie zima ...cz.37
Witaj Marysiu
. Zima uczepiła się nas jak rzep psiego ogona
. Mam nadzieję, że wiosna stoi za rogiem i zaraz wyjdzie
. Pięknie uchwyciłaś słoneczko huśtające się na linie
. Wyjazd wypadł mi w takim terminie , że nie było co siać niczego przed . Poza tym znając mnie to i tak pewnie odniosłabym porażkę
. Ukorzeniam za to pelargonię białą i jak na razie dwie z kilku mają korzonki . Oby coś z tego wyszło
. Pozdrawiam i słoneczka w dalszym ciągu życzę bo mimo mrozów jest jakoś tak cieplej
.
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu, czy wiosna już idzie?
Musimy podgonić szybko Twój wątek, żebyś mogła lada chwila otworzyć nowy - wiosna!
Musimy podgonić szybko Twój wątek, żebyś mogła lada chwila otworzyć nowy - wiosna!
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Idzie zima ...cz.37
Witajcie! radośnie słońce świeci, ale nawet w tym słońcu termometr pokazuje zaledwie zero!
Iwonko a właśnie jestem przed zmianą komórki i wiedziałam że Ty dostałaś od M taką co robi super zdjęcia, miałam pytać o namiary a Ty takie rzeczy piszesz
Zawilce zapraszałam parę razy do ogrodu, aż raz dostałam od koleżanki i zostały a potem przyjechała druga która wykopywała je i mam ładną kępkę, co prawda rośnie w półcieniu ale nawet boję się jej ruszać
U mnie takie rzeżuchy rosną od paru lat...no chyba, że święta są późno w kwietniu i wyprowadzę je do tunelu
Dominiko nic się nie wstydź, przecież nie było Cię na FO jakiś czas! ale Twoja obecność jest miła, bo to znaczy że wiosna blisko. Czytałam że Jaś w pełni gotowości! starszy to i trudniejsze wyzwania przed nim
Zawilce mam tylko takie i czasem jednoroczne, bo obawiam się że odmianowe nie będą chciały u mnie zostać. Dziękuję za życzenia i Wam również wszystkiego dobrego
Ewciu wczoraj świeciło
cały dzień i dzisiaj od rana, przez to nastrój radosny.
Zawilce jak już się przyjmą to ładnie się rozrosną, nie martw się Ty i tak masz lepszą glebę
Jakoś nie wierzę że lada dzień ma być ciepło, bo tak trudno tej zimie odejść
Dorotko szklarenka na dole stoi w drzwiach tarasowych, ale ja je parę razy dziennie otwieram i chyba jest za zimno, więc czekam na ocieplenie. Postawiłam tam rozpikowaną kobeę z pierwszego siania i coś jedna spuściła łebek, a pozostałe listki mają obrzeżone ciemniejszym kolorem. Zabrałam na słoneczne okno, bo te z drugiego siewu zaczynają je doganiać. Posiane pomidory i paprykę otuliłam folią bąbelkową.
Dorotko ja tak kiedyś kręciła, obracałam i spadła mi taca z wykiełkowanymi pomidorami...pozbierałam i pomidory były ale od tej pory mam ciągle problem z podpisami
Byłam jednak jedyna która miała latające pomidory 
Podlałam dzisiaj drożdżówką doniczki w korytarzu i obcięłam moje dwie datury, które mam od koleżanki FO która niedawno odeszła od nas
Chcesz może patyczki bo włożyłam je do wody?
Zuziu zrób zdjęcie siewkom niewiadomoczego i może rozpoznamy? |Mnie tez grypa dała w kość i ciągle coś po mnie łazi, słabowitość też...jak już wydaje się że będzie dobrze, to dostałam lenia i nie mogę się zmobilizować do konkretnych prac...gleby mi trza
Zdrówka Zuziu bo wiosnę czuje w tym słonku
Lucynko zapiszę pomidorka na za rok, bo lubię białe i befsztyki a jak w dodatku wczesny to tym bardziej. Mam kilka jasnych i w przeciwieństwie do zielonych uwielbiam je
Mieczyki późno wsadziłam i były jesiennymi kwiatkami przez co ścinałam do wazonu w obawie przed przymrozkami. Miłej niedzieli Lucynko
Beatko Bazyla dziękuję za miłe słowa
Z sianiem to jest tak...najpierw się człowiek wzbrania, potem coś posieje, ale z pewną nonszalancją i na ogół się nie udaje...potem mówi...ja nie potrafię, aż posieje jeszcze raz opiekując się jak należy, wyhoduje piękne kwiatki i potem już przepadł!
Więc wszystko przed Tobą Beatko
Beatko Beaby a ja dostałam od St do zamówienia takie majtkowe
Wcześniej zamawiałam fioletowe i limonkowe i te pierwsze po latach są biało fioletowe. Niebieskie to prezent od Agnieszki Pelasi
Seba dziękuję! wierzę że doceniasz pracę w ogrodzie, bo ją poznałeś i niby tak Ci wszystko ładnie i łatwo rośnie, ale ja wiem że w rzeczywistości trzeba się natrudzić żeby dało taki efekt
Floksy kupuję i zbieram bez opamiętania, na szczęście mam je jeszcze gdzie sadzić
Zimie powiedzmy do widzenia
Ewelinko ogród jest ważny, ale dziecko najważniejsze i nie jest to taki zły termin, ale sianie nadrobisz w innym roku i jestem pewna że Ci się uda, tylko do tego też trzeba dojrzeć
Jestem pewna że to ostatnie podrygi tej zimy, chociaż tak naprawdę pewnie zaczniemy w ogrodach pracować dopiero po świętach. A Ty na razie korzystaj z resztek zimy, czytaj i ciesz się wypoczynkiem 
Basiu jak mnie przekona (zima oczywiście), że odeszła to zawsze mogę zmienić tytuł, ale na razie nie chcę prowokować losu
A jak u Ciebie śnieg jeszcze leży
No to może parę mieczyków
















Zbiór jest całkowicie przypadkowy, a ten pojechał rok temu zdobić inny ogród, ale nie wiem czy zakwitł, bo nie widziałam.

Dziękuję za odwiedziny i życzę przyjemnej niedzieli!
Iwonko a właśnie jestem przed zmianą komórki i wiedziałam że Ty dostałaś od M taką co robi super zdjęcia, miałam pytać o namiary a Ty takie rzeczy piszesz
Zawilce zapraszałam parę razy do ogrodu, aż raz dostałam od koleżanki i zostały a potem przyjechała druga która wykopywała je i mam ładną kępkę, co prawda rośnie w półcieniu ale nawet boję się jej ruszać

U mnie takie rzeżuchy rosną od paru lat...no chyba, że święta są późno w kwietniu i wyprowadzę je do tunelu
Dominiko nic się nie wstydź, przecież nie było Cię na FO jakiś czas! ale Twoja obecność jest miła, bo to znaczy że wiosna blisko. Czytałam że Jaś w pełni gotowości! starszy to i trudniejsze wyzwania przed nim
Zawilce mam tylko takie i czasem jednoroczne, bo obawiam się że odmianowe nie będą chciały u mnie zostać. Dziękuję za życzenia i Wam również wszystkiego dobrego
Ewciu wczoraj świeciło
Zawilce jak już się przyjmą to ładnie się rozrosną, nie martw się Ty i tak masz lepszą glebę
Jakoś nie wierzę że lada dzień ma być ciepło, bo tak trudno tej zimie odejść
Dorotko szklarenka na dole stoi w drzwiach tarasowych, ale ja je parę razy dziennie otwieram i chyba jest za zimno, więc czekam na ocieplenie. Postawiłam tam rozpikowaną kobeę z pierwszego siania i coś jedna spuściła łebek, a pozostałe listki mają obrzeżone ciemniejszym kolorem. Zabrałam na słoneczne okno, bo te z drugiego siewu zaczynają je doganiać. Posiane pomidory i paprykę otuliłam folią bąbelkową.
Dorotko ja tak kiedyś kręciła, obracałam i spadła mi taca z wykiełkowanymi pomidorami...pozbierałam i pomidory były ale od tej pory mam ciągle problem z podpisami
Byłam jednak jedyna która miała latające pomidory 
Podlałam dzisiaj drożdżówką doniczki w korytarzu i obcięłam moje dwie datury, które mam od koleżanki FO która niedawno odeszła od nas
Zuziu zrób zdjęcie siewkom niewiadomoczego i może rozpoznamy? |Mnie tez grypa dała w kość i ciągle coś po mnie łazi, słabowitość też...jak już wydaje się że będzie dobrze, to dostałam lenia i nie mogę się zmobilizować do konkretnych prac...gleby mi trza
Zdrówka Zuziu bo wiosnę czuje w tym słonku
Lucynko zapiszę pomidorka na za rok, bo lubię białe i befsztyki a jak w dodatku wczesny to tym bardziej. Mam kilka jasnych i w przeciwieństwie do zielonych uwielbiam je
Mieczyki późno wsadziłam i były jesiennymi kwiatkami przez co ścinałam do wazonu w obawie przed przymrozkami. Miłej niedzieli Lucynko

Beatko Bazyla dziękuję za miłe słowa
Beatko Beaby a ja dostałam od St do zamówienia takie majtkowe
Seba dziękuję! wierzę że doceniasz pracę w ogrodzie, bo ją poznałeś i niby tak Ci wszystko ładnie i łatwo rośnie, ale ja wiem że w rzeczywistości trzeba się natrudzić żeby dało taki efekt
Zimie powiedzmy do widzenia Ewelinko ogród jest ważny, ale dziecko najważniejsze i nie jest to taki zły termin, ale sianie nadrobisz w innym roku i jestem pewna że Ci się uda, tylko do tego też trzeba dojrzeć

Basiu jak mnie przekona (zima oczywiście), że odeszła to zawsze mogę zmienić tytuł, ale na razie nie chcę prowokować losu
A jak u Ciebie śnieg jeszcze leży No to może parę mieczyków
















Zbiór jest całkowicie przypadkowy, a ten pojechał rok temu zdobić inny ogród, ale nie wiem czy zakwitł, bo nie widziałam.

Dziękuję za odwiedziny i życzę przyjemnej niedzieli!
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Idzie zima ...cz.37
Super kolekcja mieczyków. Podobają mi się. Bardzo kolorowo
Te moje już za niedługo muszę do doniczek wstawiać bo mają spore szabelki.
Te moje już za niedługo muszę do doniczek wstawiać bo mają spore szabelki.
- julcia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2266
- Od: 19 maja 2011, o 08:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu jak na kogoś co nie przepada za mieczykami to kolekcja jak się patrzy
Mam też cudne słoneczko ale temperatury wcale nie zachęcające
Mieczyków chyba już nigdy do donic nie wsadzę, w ubiegłym roku tak zrobiłam i totalna klapa , może źle nawożone lub podlewane , no nie wiem
.pójdą tylko do gruntu.Za to mam inny problem nie podpisywałam na bieżąco tego co sieję a teraz mam problem bo nie wiem co kiełkuje
może gdy wyjdą liście właściwe rozpoznam.
spokojnej niedzieli
Mam też cudne słoneczko ale temperatury wcale nie zachęcające
Mieczyków chyba już nigdy do donic nie wsadzę, w ubiegłym roku tak zrobiłam i totalna klapa , może źle nawożone lub podlewane , no nie wiem
spokojnej niedzieli
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Moje zielone zakręcenie
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Idzie zima ...cz.37
Maryś co ja czytam...mikstura drożdżowa a ja uwielbiam ciasta drożdżowe
Może odkruszę trochę drożdży i zostawię na miksturkę tylko nie znam przepisu.
Czuje się cudowne poruszenie w związku ze słoneczkiem, które zaczyna mocniej przygrzewać ...no wreszcie coś pozytywnie drgnęło i nasionka zaczynają kiełkować.
My to kochamy bo to cudny czas.
Dzięki za odrosty lilaka Krasawica, ja mam białego i ciemno fioletowego i jak tylko zechcesz Maryś to coś uskubnę.

Może odkruszę trochę drożdży i zostawię na miksturkę tylko nie znam przepisu.
Czuje się cudowne poruszenie w związku ze słoneczkiem, które zaczyna mocniej przygrzewać ...no wreszcie coś pozytywnie drgnęło i nasionka zaczynają kiełkować.
My to kochamy bo to cudny czas.
Dzięki za odrosty lilaka Krasawica, ja mam białego i ciemno fioletowego i jak tylko zechcesz Maryś to coś uskubnę.
- Blueberry
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6658
- Od: 7 kwie 2013, o 22:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Idzie zima ...cz.37
Piękne mieczyki, fajny tez dwukolorowy z ostatniego zdjęcia
dziękuję za radę, prawdopodobnie wysieję cynie i rudbekie, wszystko już mam, pozostaje zabrać się do dzieła 
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu śliczna ta kolekcja mieczyków
przypomniałaś mi o moich kilku cebulkach do których muszę zaglądnąć, mam takiego mieczyka nn kupiony w Bied... tylko on przetrwał 2 sezony https://i.pinimg.com/564x/14/4a/c6/144a ... 89b3eb.jpg pozostałe gdzieś się "rozpłynęły" pod ziemią 
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu latające pomidory
wyobrażam sobie co wtedy przeżywałaś, zdarzają się różne przypadki. Mnie kilka lat temu Pusia z parapetu zrzuciła skrzynkę z posadzonymi paprykami, jak zobaczyłam bałagan na podłodze to złość, niecenzuralne słowa leciały z moich ust, klęczałam na podłodze i ratowałam co się dało. Znaczniki powypadały, paprykę pikowałam po raz drugi i nie wiem czy jej to pomogło bo była piękna i owocowała jak nigdy.
Siewki nie lubią chłodów, także swoje odsuń jak najdalej od tych drzwi.
Podlewaj drożdżami naprawdę wszystko rośnie nic nie pada.
Za datury dziękuję, dwa lata temu dostały u mnie eksmisję.
Mieczyki o ślicznych kolorkach, ja dostałam w zeszłym tygodniu kilka cebul od mamy, kolorki dla mnie będą niespodzianką.
Siewki nie lubią chłodów, także swoje odsuń jak najdalej od tych drzwi.
Podlewaj drożdżami naprawdę wszystko rośnie nic nie pada.
Za datury dziękuję, dwa lata temu dostały u mnie eksmisję.
Mieczyki o ślicznych kolorkach, ja dostałam w zeszłym tygodniu kilka cebul od mamy, kolorki dla mnie będą niespodzianką.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Idzie zima ...cz.37
Bea ale potem z doniczki pójdą do gruntu? Ja mimo wszystko zostawiłabym nie wsadzając tylko do oddzielnego pojemnika, żeby szabelki się nie uszkodziły.
Julciu długo było zimno pomimo słońca, a na termometrze w słońcu było 0
Jeżeli wiesz co wsadzałaś to pewnie da się dopasować. Niestety trzeba podpisywać i to niezmywalnym pisakiem bo pamięć jest zawodna
Dziękuję Julciu! zdrówka życzę i wypoczywaj, bo jutro do pracy
Elżbietko Wandzia nam wszystko opisała i drożdżówka już wypróbowana możesz śmiało podlewać, może Twoje kwiatki jak Ty polubią drożdże. Ja też lubię ciasta drożdżowe, bo moja babcia mnie nimi karmiła.
Teraz jem mniej słodkich a więcej pełnoziarnistych, ale dalej są w mojej diecie
Masz rację jak tylko słonko zaświeciło i zaczęli prognozować ocieplenie to ruch się zrobił na FO, ale coś mój M wysłuchał, że znowu ma przyjść...
Jak znajdziesz obok białego jakieś odrosty to bardzo chętnie przyjmę, bo miałam ale zamiast forsycji wykopałam córce
A fioletowy mam i taki najzwyklejszy ale on najśliczniej pachnie...chociaż nie Krasawica pachnie bosko!
Alb o z Ldl a najbardziej byłam zdziwiona, że odpowiadał zdjęciu na opakowaniu
Dorotko no to wiesz co przeżyłam, ale Ty przynajmniej miałaś na kogo ponarzekać, bo ja tylko czułam bezsilność
Pojemniczki są pod folią bąbelkową i myślę że im dobrze, za to przepikowana kapusta tryska szczęściem
Przy najbliższym podlewaniu podleję drożdżami młode roślinki skoro tak radzisz. Jutro M namawia na jazdę do Krzeszowic, ale z roślin na pewno jeszcze nic nie będzie, bo rano i tak jest mróz
W karmniku dalej ruch

uwielbiam kowaliki, a szczególnie jak suną wzdłuż pnia wysokiego drzewa

Zrobiło się cieplej i kaczki chętniej siedzą na śniegu niż w kurniku

Kury też wystawiają się do słońca

śnieg ciągle leży

i nie wiem co wróży ten zachód słońca!

Miłego wieczoru!
Julciu długo było zimno pomimo słońca, a na termometrze w słońcu było 0
Jeżeli wiesz co wsadzałaś to pewnie da się dopasować. Niestety trzeba podpisywać i to niezmywalnym pisakiem bo pamięć jest zawodna
Dziękuję Julciu! zdrówka życzę i wypoczywaj, bo jutro do pracy
Elżbietko Wandzia nam wszystko opisała i drożdżówka już wypróbowana możesz śmiało podlewać, może Twoje kwiatki jak Ty polubią drożdże. Ja też lubię ciasta drożdżowe, bo moja babcia mnie nimi karmiła.
Teraz jem mniej słodkich a więcej pełnoziarnistych, ale dalej są w mojej diecie
Masz rację jak tylko słonko zaświeciło i zaczęli prognozować ocieplenie to ruch się zrobił na FO, ale coś mój M wysłuchał, że znowu ma przyjść...
Jak znajdziesz obok białego jakieś odrosty to bardzo chętnie przyjmę, bo miałam ale zamiast forsycji wykopałam córce
Ewciu nie wiem czy ten ostatni nie był właśnie przed laty z Biedry, tylko został jedenmimoza55 pisze: Marysiu,I sposób, roztwór z drożdży / 5 dkg drożdży rozcieram 1 łyżką cukru następnie zalewam 3 -4 litrami ciepłej wody/letniej/
miksturkę odstawiam na tydzień . Po tygodniu mikstura gotowa , do podlewania biorę 1 szklankę mikstury naokoło 10L wody
Latem na opryski stosuję niemal takie same proporcje . II sposób latem do oprysków lub podlewania 10 dkg drożdży rozpuszczam w 10L wody
rano a wieczorem już opryskuje , ponoć taka mikstura już jest gotowa po 2 godz mikstury tej nie rozcieńczam , bo proces fermentacji
jest krótki.
Dorotko no to wiesz co przeżyłam, ale Ty przynajmniej miałaś na kogo ponarzekać, bo ja tylko czułam bezsilność
W karmniku dalej ruch

uwielbiam kowaliki, a szczególnie jak suną wzdłuż pnia wysokiego drzewa

Zrobiło się cieplej i kaczki chętniej siedzą na śniegu niż w kurniku

Kury też wystawiają się do słońca

śnieg ciągle leży

i nie wiem co wróży ten zachód słońca!

Miłego wieczoru!
- Margo_margo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1887
- Od: 27 lip 2014, o 13:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Idzie zima ...cz.37
Dobry wieczór Marysiu
Bardzo dawno mnie nie było na FO i dawno też nie zaglądałam do Twojego ogrodu. Korzystając zatem z krótkiej przerwy pomiędzy rozpakowywaniem a pakowaniem sprawdzam co u Ciebie. Miałam poczytać ale za duże mam zaległości wiec tylko nacieszylam oczy letnimi kolorami i pięknymi siewkami
Ja niestety w tym roku nic nie sieję bo za kilka dni wyjeżdżamy z berbeciem nad morze. Jak wrócę po świętach to pewnie na szybko posieje kilka pomidorów.
Całuję i ściskam mocno
Ps
O pestkach z dyni pamiętam. Za tydzień będę ją wrzucala do gara i pestki będą

A takie gagatki wzeszly mi w narcyzach przywiezionych z Tymczasowego. Przetrwały przeprowadzkę, zimno, suszę to i mój wyjazd przetrwają
- pelagia72
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8948
- Od: 2 mar 2009, o 21:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu
Jakie piękne mieczyki
Jesuuu ten ciemnofioletowy będzie mi się śnił
Mam podobne, pomięszane oczywiście
I ''Priscilla'' pastelowo - różowa, dwubarwna
Dziś ponoć ostatni dzień zlodowacenia syberyjskiego był .
Życzę słonka i prawdziwej wiosny
Kaczuchy na śniegu przesympatyczne.
Jakie piękne mieczyki
Jesuuu ten ciemnofioletowy będzie mi się śnił
I ''Priscilla'' pastelowo - różowa, dwubarwna
Dziś ponoć ostatni dzień zlodowacenia syberyjskiego był .
Życzę słonka i prawdziwej wiosny
Kaczuchy na śniegu przesympatyczne.
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu jaką kapustę już pikowałaś?
Na pewno w Krzeszowicach nie będzie roślin, cały czas trzyma mróz. Za mną już chodzą bratki, wiem jakie kolorki chciałabym mieć tego sezonu.
Podlewaj, znalazłam też linka do mikstury drożdżowej, pamiętasz jak mówiłam o polewaniu nią kompostu
http://niepodlewam.blogspot.com/2014/06 ... ozdzy.html
Te Twoje kaczusie są urocze zawsze razem, dziś w programie Mai mówiono jak kaczki wyjadają ślimaki, od razu pomyślałam o Twoich
Na pewno w Krzeszowicach nie będzie roślin, cały czas trzyma mróz. Za mną już chodzą bratki, wiem jakie kolorki chciałabym mieć tego sezonu.
Podlewaj, znalazłam też linka do mikstury drożdżowej, pamiętasz jak mówiłam o polewaniu nią kompostu
http://niepodlewam.blogspot.com/2014/06 ... ozdzy.html
Te Twoje kaczusie są urocze zawsze razem, dziś w programie Mai mówiono jak kaczki wyjadają ślimaki, od razu pomyślałam o Twoich
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7206
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Idzie zima ...cz.37
Marysiu, cudne foteczki obejrzałam. Mieczyki to są jednak piękne kwiatki i muszę jeszcze dokupić paczuszek z cebulami, bo będzie za różowo
Drobiowe fotki powodują, że człowiek mimo woli ( a dzień miałam podły, och bardzo podły) się uśmiecha do tych skrzydlatych przyjaciół. Kaczuchy skradły moje serducho już dawno
Śniegu u mnie nie ma i podczas trwania tej bestii syberyjskiej nie było, nad czym ubolewałam. Ale co począć. Jak będzie czas to ocenię straty, ale póki co wierzę, że takowych nie ma. A wiara czyni cuda i tego się trzymam.
Dzisiaj leciały u mnie klucze gęsi.
Marysiu, dziękuję za nominację
Drobiowe fotki powodują, że człowiek mimo woli ( a dzień miałam podły, och bardzo podły) się uśmiecha do tych skrzydlatych przyjaciół. Kaczuchy skradły moje serducho już dawno
Śniegu u mnie nie ma i podczas trwania tej bestii syberyjskiej nie było, nad czym ubolewałam. Ale co począć. Jak będzie czas to ocenię straty, ale póki co wierzę, że takowych nie ma. A wiara czyni cuda i tego się trzymam.
Marysiu, dziękuję za nominację
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Idzie zima ...cz.37
Małgosiu Margo_margo jak ja za Tobą tęskniłam, ale już wszystko wiem i cieszę się że wszystko w porządku. Pracy wykonałaś huk! teraz jedź i wypocznijcie, bo zasłużyliście sobie i pozdrówcie ode mnie morze nasze kochane! Może wykupisz sobie zabiegi szczególnie na swoje sfatygowane zatoki?
Na nasionka pisze się jak najbardziej i podziwiam, że nic nie siejesz a samo Ci rośnie...jak nie rolnikowi
Pozdrawiam serdecznie i mocno całuję Ciebie i Adaśka
Agnieszko a czy ten ciemnofioletowy nie jest od Ciebie...już nie wiem??? Jak zakwitnie w lecie to zawiążę mu kukardkę, tym bardziej że liczę na parę egzemplarzy
Priscilla (tak masz rację) z całej paczki została jedna i oddałam w dobre ręce
Właśnie zapytałam Meteoprognozę, co oznacza taki zachód słońca....odpowiedział...pewnie mróz
Odwzajemniam upragnione życzenia i czekam Aguś na wiosnę
Dorotko też myślę, że nie będzie ale kupie sobie chleb żytni na zakwasie, bo tam jest pyszny
no i parę innych rzeczy. Znam ten blog i mam w ulubionych ale nie mam czasu na poczytanie. Nie oglądam Mai...nie podoba mi się tak samo jak przestałam oglądać Rok w Ogrodzie odkąd nie ma Czuksanowa. Jedynie oglądam angielski ogród na Domo+. Kaczki są wierne sobie i wszędzie razem, jak kaczor się zawieruszy to kaczka strasznie się wydziera
Pikowałam kapustę ozdobną i wczesną białą!
Małgosiu utulam!
nie martw się wszystko będzie dobrze, to na pewno chwilowe podłości! U zwierząt wszystko jest proste dlatego wzbudzają uśmiech
Ja chyba też dokupię mieczyków, bo widziałam u Julci takie ładne w Lidl a pojadę po mały spryskiwacz, bo gdzie wsadziłam mój i nie mogę znaleźć
a miałam małego Marolexa i taka byłam zadowolona. Mają też być odstraszacze solarne dla kretów i myszek to może uda się kupić. Takie klucze nie tylko widziałam czasem ale niedaleko jest staw p/pożarowy i tam robiły sobie popas...a jak się wydzierały
Małgoś będziemy próbować jak nie w tym to jeszcze raz 
Pozdrawiam serdecznie i mocno całuję Ciebie i Adaśka
Agnieszko a czy ten ciemnofioletowy nie jest od Ciebie...już nie wiem??? Jak zakwitnie w lecie to zawiążę mu kukardkę, tym bardziej że liczę na parę egzemplarzy
Właśnie zapytałam Meteoprognozę, co oznacza taki zachód słońca....odpowiedział...pewnie mróz
Odwzajemniam upragnione życzenia i czekam Aguś na wiosnę
Dorotko też myślę, że nie będzie ale kupie sobie chleb żytni na zakwasie, bo tam jest pyszny
Pikowałam kapustę ozdobną i wczesną białą!
Małgosiu utulam!

