Tak na marginesie, to po tego typu ogrodzie mogę się przejść, ale kompletnie nie w moim guście tak wszystko pod linijke
Pasja - cz. 2
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Pasja - cz. 2
Kasia w ubarwieniu odzieniowo-torebkowym jest podobna do róży Dolce Vita, którą widziałam ostatnio u Ani DS złamana biel z czerwonym okraszeniem brzegów
. Następnym razem musisz tak moje psy okiełznać
Tak na marginesie, to po tego typu ogrodzie mogę się przejść, ale kompletnie nie w moim guście tak wszystko pod linijke
Tak na marginesie, to po tego typu ogrodzie mogę się przejść, ale kompletnie nie w moim guście tak wszystko pod linijke
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja - cz. 2
Dziewczyny , nie no powaliłyście mnie tymi opisami
Najchętniej wparowałabym w te grządki, bo róże w większości przekwitły i ich kwiatostany nadające się do obcięcia. Nie mogłam się powstrzymać i wyrwałam kilka dorodnych lebiod
Niektórzy spacerowicze dziwnie na mnie spoglądali
Kasiek dzięki
Julka głównie chodziło mi o powojniki za mną, a lew służył za podpórkę
Aniu moim marzeniem jest zwiedzenie choćby jednego ogrodu angielskiego w W.Bryt. W takich ogrodach w stylu francuskim za mało dla mnie cienia.
Aguniu, Julka wasza analiza mnie ubawiła, jesteście boskie
Madzia porównanie mnie do róży jest jednym z milszych komplementów jakie mnie spotkały
Aż polecę do Ani zobaczyć jak wygląda ta Dolce Vita
W upał ciężko się spaceruje po takim ogrodzie, szybko uciekaliśmy pod mury pałacu.
Madziu, obejrzałam Dolce Vitę u Ani
baaardzo lubię te kolory 
Najchętniej wparowałabym w te grządki, bo róże w większości przekwitły i ich kwiatostany nadające się do obcięcia. Nie mogłam się powstrzymać i wyrwałam kilka dorodnych lebiod
Kasiek dzięki
Julka głównie chodziło mi o powojniki za mną, a lew służył za podpórkę
Aniu moim marzeniem jest zwiedzenie choćby jednego ogrodu angielskiego w W.Bryt. W takich ogrodach w stylu francuskim za mało dla mnie cienia.
Aguniu, Julka wasza analiza mnie ubawiła, jesteście boskie
Madzia porównanie mnie do róży jest jednym z milszych komplementów jakie mnie spotkały
W upał ciężko się spaceruje po takim ogrodzie, szybko uciekaliśmy pod mury pałacu.
Madziu, obejrzałam Dolce Vitę u Ani
Re: Pasja - cz. 2
Kasiu, mam nadzieję, że dotarłaś wczoraj do domu bez problemów
Dzięki za przemiłe popołudnie!
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Pasja - cz. 2
Sezon spotkań ogrodowych w pełni, jak widać?
Ja wczoraj wracałam również ze spotkania z koleżankami forumowymi, oczywiście ulewa mnie złapała w drodze, za to koleżanka mijała się z trąbą powietrzną (chyba w odległości bezpiecznej, bo cało dojechała, na szczęście).
Kasia wśród różanek i z lwem- uroczy widok!
Ja wczoraj wracałam również ze spotkania z koleżankami forumowymi, oczywiście ulewa mnie złapała w drodze, za to koleżanka mijała się z trąbą powietrzną (chyba w odległości bezpiecznej, bo cało dojechała, na szczęście).
Kasia wśród różanek i z lwem- uroczy widok!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja - cz. 2
Aguniu, tak dotarłam bez problemu, wysiadłam na Puławskiej i M mnie odebrał. Ja też dziękuję
Agatko to prawda, to baardzo przyjemne spotkania. Informacje o trąbie powietrznej mną wstrząsnęły, dobrze że was ominęła
Baardzo lubię letnie ogrodowo-parkowe wypady, szkoda że tu w okolicy jest ich niewiele
To fociki z wczoraj

Super exelsa



Dobrej nocki wszystkim
Agatko to prawda, to baardzo przyjemne spotkania. Informacje o trąbie powietrznej mną wstrząsnęły, dobrze że was ominęła
Baardzo lubię letnie ogrodowo-parkowe wypady, szkoda że tu w okolicy jest ich niewiele
To fociki z wczoraj

Super exelsa



Dobrej nocki wszystkim
Re: Pasja - cz. 2
jejku pięknie, kolorowo i wesoło........
kocham lato! 
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja - cz. 2
Witaj Martusia, mogę z powodzeniem to samo powiedzieć: kocham lato

- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Pasja - cz. 2
Kasiu, pozdrawiam cię pospotkaniowo. Miło było cię poznać 
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja - cz. 2
Witaj Wando, mnie również było miło
Ogród gospodyni zostawia trwały ślad w pamięci 
Dopiero zacznę buszowanie po waszych włościach.
Pozdrawiam
Dopiero zacznę buszowanie po waszych włościach.
Pozdrawiam
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Pasja - cz. 2
Co jedno zdjęcie, to ładniejsze
Kasiu, czy ta biała jeżówka to Milky Way?
- klamber
- 100p

- Posty: 124
- Od: 29 sie 2011, o 06:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie-Otwock
Re: Pasja - cz. 2
Witaj Kasiu, cieszę się że miałem okazję Cię poznać. Po buszowałem i chwalę za piękne powojniki a tak ogólnie to fajnie się tam ustawiłaś. Pozdrawiam Cię.
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Pasja - cz. 2
I ja przydreptałam do Twojego ogrodu pozaglądać Ci po kątach
.Fajnie rozbudowałaś tą rabatę przy łuku na pnącza
.
Masz fajny, klimatyczny ogród a jak patrzę na Twojego kota, to niemal czuję aksamit jego sierści pod dłonią
.
Masz fajny, klimatyczny ogród a jak patrzę na Twojego kota, to niemal czuję aksamit jego sierści pod dłonią
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Pasja - cz. 2
Tez kocham lato ale co z tego, jak u mnie w tym roku lata na lekarstwo
Wiem ze marudze, bo inni nie lubia ukropu ale ja lubie i pragne z calego serca 
- joannakr0508
- 500p

- Posty: 784
- Od: 8 kwie 2011, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pasja - cz. 2
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja - cz. 2
Witam wszystkich wakacyjnie, wietrznie i ze Śląska
Wszystkie Ślązaczki pozdrawiam gorąco!
Od naszego spotkania w ogrodzie Izy upłynęło trochę czasu i ponieważ musiałam się dzieckowo-wakacyjnie ogarnąć i czasu na forum zabrakło. Do tego wczoraj były chyba jakieś kłopoty z serwerem bo nie mogłam się w ogóle z FO połączyć, a właśnie miałam czas
Madziu ta jeżówka to kupiona w zeszłym roku /u dość drogiego ogrodnika zresztą/ Meringue. Pięknie się rozrosła i kwitnie już dość długo, dostała słoneczną miejscówkę i może dlatego. Mam jeszcze dwie Tomato soup i Hot papaya ale dopiero niedawno im zmieniłam miejsce i powolutku się uaktuwniają. Hot papaya chyba nie zakwitnie w tym roku, bo ma zaledwie trzy listki, ale może, kto wie....A Tomato ma już pąk
Posiadam jeszcze sporo tej najzwyklejszej różowej i też jest piękna.
Klamber dziękuję za odwiedziny, staram się jak mogę
Teraz mam chwilkę przerwy od ogrodu, więc jak wrócę to może dostrzegę coś nowego
i werwa wróci 
W wolnej chwili zajrzę do Ciebie na pewno
Pozdrawiam serdecznie!
Edytko witam Cię również bardzo serdecznie
Pomysł rozbudowania sam nie przyszedł
z pomocą Aguniady, zaczęło się od zakupu pergoli bo była wyjątkowo tania, przeceniona nawet chyba. Postawiłam ją przy ścieżce i dalej już poszło. Dziewczyny
nawtykały mi do głowy i tak oto efekt można podziwiać dość szybko. Niestety mój ogród nie jest z gumy i coraz mniej miejsca na nowości. Obiecuję, że zajrzę
Kocisko urocze ale z charakterkiem
Juleczko rozumiem Cię doskonale, brak słońca może wkurzać. U nas w tym roku jest nieźle, sporo słońca i miejscami deszcz, bez gwałtownych opadów. Raz nam tylko drogę zalało, a tak to spoko. W zeszłym roku siedziałam nad morzem, dobrze, że w tym roku sobie odpuściliśmy, bo chyba bym się nie opaliła
Mazowieckie tego lata bardzo słoneczne i ciepłe 
Joasiu dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej
No to wkleję to co miałam wkleić wczoraj





Nowy nabytek Viola prawie czarny

Miał być koktajlowy heheh

Od naszego spotkania w ogrodzie Izy upłynęło trochę czasu i ponieważ musiałam się dzieckowo-wakacyjnie ogarnąć i czasu na forum zabrakło. Do tego wczoraj były chyba jakieś kłopoty z serwerem bo nie mogłam się w ogóle z FO połączyć, a właśnie miałam czas
Madziu ta jeżówka to kupiona w zeszłym roku /u dość drogiego ogrodnika zresztą/ Meringue. Pięknie się rozrosła i kwitnie już dość długo, dostała słoneczną miejscówkę i może dlatego. Mam jeszcze dwie Tomato soup i Hot papaya ale dopiero niedawno im zmieniłam miejsce i powolutku się uaktuwniają. Hot papaya chyba nie zakwitnie w tym roku, bo ma zaledwie trzy listki, ale może, kto wie....A Tomato ma już pąk
Klamber dziękuję za odwiedziny, staram się jak mogę
W wolnej chwili zajrzę do Ciebie na pewno
Edytko witam Cię również bardzo serdecznie
Juleczko rozumiem Cię doskonale, brak słońca może wkurzać. U nas w tym roku jest nieźle, sporo słońca i miejscami deszcz, bez gwałtownych opadów. Raz nam tylko drogę zalało, a tak to spoko. W zeszłym roku siedziałam nad morzem, dobrze, że w tym roku sobie odpuściliśmy, bo chyba bym się nie opaliła
Joasiu dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej
No to wkleję to co miałam wkleić wczoraj





Nowy nabytek Viola prawie czarny

Miał być koktajlowy heheh



