Faktycznie internety pokazują różne obrazki po wpisaniu nazwy wisterii
W kwestii szklarenki, to mój eM ją planował, a ja miałam myśli zupełnie takie same jak Twój eM, co do pomidorów i papryk, ale cichutko już miałam co do niej plany, gdzie pomidory, to byłaby uprawa poboczna.
Kiedy tak patrzę na pusty ogród wiosną, gdzie widać wszystko od kąta do kąta, zwłaszcza, że u mnie iglaków jak na lekarstwo, to wierzyć się nie chce, że już w czerwcu, nie widać dalej niż na metr!
Na tę biedronkę uważaj, bo to podobno chińska, która wygryza naszą rodzimą siedmiokropkę!


