"I tak źle..., i tak nie dobrze..." ;) :P
Nutkowy ogród
- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nutkowy ogród
Wiecie co dziewczyny...jest takie stare powiedzonko...bardzo mądre i pasujące tutaj jak ulał ;)
"I tak źle..., i tak nie dobrze..." ;) :P
"I tak źle..., i tak nie dobrze..." ;) :P
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Re: Nutkowy ogród
ja kreciej roboty w ogrodzie nigdy nie zaakceptuję! howgh! ;) miłe zwierzątka, ale szkodne... wokół mnie mają tyle pustej przestrzeni, ale nie - wolą ogród Gosi i mój 
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22379
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Nutkowy ogród
Witam Małgosiu... jestem zszokowana ilością krecich kopców!
Czy Twoja Nutka nie ma zacięcia by je przegonić?Nie wykazuje takich skłonności?
Póki to trawnik to wygląda tak ... no raczej nie ciekawie ale jak zagospodarujesz juz ogród z pewnością nie będzie się ten widok rzucał w oczy.
A kretka trzeba polubić
i ja też osobiście przedkładam jego towarzystwo nad obecność w ogrodzie np pędraków , które niszczą trawnik ale rówvież lokują się bez skrupułów w donicach z kwiatami sezonowymi...
Czy w tym sezonie już powstanie oczko?
Pozdrawiam
Czy Twoja Nutka nie ma zacięcia by je przegonić?Nie wykazuje takich skłonności?
Póki to trawnik to wygląda tak ... no raczej nie ciekawie ale jak zagospodarujesz juz ogród z pewnością nie będzie się ten widok rzucał w oczy.
A kretka trzeba polubić
Czy w tym sezonie już powstanie oczko?
Pozdrawiam
- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nutkowy ogród
Karolinko, w tym roku na bank oczko nie powstanie.
Ten rok jest pod znakiem "RÓŻY"
Powstanie (mam nadzieje, zależy to od finansów) nowa rabata różana, w planie jest założenie przy niej solidnych obrzeży i wykończenie tak na tip top
A co jeszcze... to się zobaczy ... ;)
Co do kreta...Nucia dwa złapała. Jednak ja chyba wole żeby ona się nimi przestała interesować ;) Wyobraź sobie kopce rozkopane przez wkurzonego ogara
Nie jest to lepszy widok niż ten na zdjęciach
Na szczęście nie ma zacięcia do polowania na krety ;) Woli siedzieć przy siatce i wpatrywać się w koguta

Co do kreta...Nucia dwa złapała. Jednak ja chyba wole żeby ona się nimi przestała interesować ;) Wyobraź sobie kopce rozkopane przez wkurzonego ogara
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22379
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Nutkowy ogród
Aaaaa to kogut ją fascynuje
Ma jednak 'ulubieńca"
Dobrze ,że i kogut i ona nie wykazują nadmiernej pobudliwości bo też mogłyby wyrządzić spustoszenie w ogrodzie.
No tak,rozgrzebane kopce to byłaby kolejna uciążliwość.
Mnie nawiedzał przez kilka sezonów pewien krecik... mąz potraktował jego dróżki Lizolem ,jednorazowe zalanie pomogło.Mieszka teraz na działce dwie posesje dalej a tam tolerują jego obecność ustawiając każdego roku butelki plastykowe na metalowych prętach i wszyscy są zadowoleni.
Może spróbuj tej metody.
Nie daję gwarancji, bo u mnie była to jednorazowa próba wypłoszenia go, ale się powiodła.
Oczywiście wielu z nas zmuszonych jest do wyznaczania priorytetów i uważam,że rabata różana to słuszna decyzja...
Róże jako królowe ogrodów mają pierszeństwo.
Powodzenia życzę...
Ma jednak 'ulubieńca"
Dobrze ,że i kogut i ona nie wykazują nadmiernej pobudliwości bo też mogłyby wyrządzić spustoszenie w ogrodzie.
No tak,rozgrzebane kopce to byłaby kolejna uciążliwość.
Mnie nawiedzał przez kilka sezonów pewien krecik... mąz potraktował jego dróżki Lizolem ,jednorazowe zalanie pomogło.Mieszka teraz na działce dwie posesje dalej a tam tolerują jego obecność ustawiając każdego roku butelki plastykowe na metalowych prętach i wszyscy są zadowoleni.
Może spróbuj tej metody.
Nie daję gwarancji, bo u mnie była to jednorazowa próba wypłoszenia go, ale się powiodła.
Oczywiście wielu z nas zmuszonych jest do wyznaczania priorytetów i uważam,że rabata różana to słuszna decyzja...
Róże jako królowe ogrodów mają pierszeństwo.
Powodzenia życzę...
-
leszek2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3035
- Od: 11 kwie 2010, o 10:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Grudziądz
Re: Nutkowy ogród
Też stosuję butelki plastikowe na prętach i mi się to sprawdza a jak już znajdzie się krecik,to zastawiam
pułapkę z rurki pcv średnicy 5cm.,łapię i wywożę do lasu,można wypróbować,gwarancja 90%
poz.Leszek
pułapkę z rurki pcv średnicy 5cm.,łapię i wywożę do lasu,można wypróbować,gwarancja 90%
poz.Leszek
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2
Kaktusy Leszka2
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Nutkowy ogród
Gosiu rozkopane kopce już przerabiałam, teraz mam rozkopane dziury po nornicach i karczownikach, może ziemi w koło trochę mniej za to dziura wykopana większych rozmiarów. Ach te nasze psy o genach myśliwskich.
Ciekawa jestem jakby skończyło się spotkanie Nuty z tym kogutem, kto byłby górą.
Pięknej rabaty różanej i zadowolenia z całości Ci życzę.
Ciekawa jestem jakby skończyło się spotkanie Nuty z tym kogutem, kto byłby górą.
Pięknej rabaty różanej i zadowolenia z całości Ci życzę.
- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nutkowy ogród
Karolinko, ja chętnie spróbuje wszystkiego
Mam już dość "tego gościa" w moim ogrodzie ;) Co do "fascynacji" mojej Nuty, to właśnie w takich mniej więcej się lubuje
Najlepiej jak maja nogi i lubią "bawić się w berka" :P Na szczęście suczysko moje umiarkowanie "nadpobudliwe" i w miarę delikatne ;) Jeszcze nie zrobiła nigdy krzywdy żadnemu stworzeniu z którym się nawet "pobawiła"
Róże natomiast, tak jak mówisz...z racji tego że królowe, mają pierwszeństwo 
Leszku, butelki (puszki po piwie) na prętach stosowałam w zeszłym roku. Działało około miesiąca, może trochę dłużej. Potem kretowisko wyrastało naokoło co drugiego pręta
Co do pułapek, to na pewno na wiosnę się zaopatrzę w nie
Co szkodzi spróbować...
Majeczko, więc "znasz ten ból" dziurawy...
Ahhh...te psiska
No ale cóż, geny, to geny... ;)
Jeśli chodzi o spotkanie z kogutem, to wole nie próbować. "Zmęczył" by się biedaczek trochę
Dziękuje i trzymaj dalej kciuki za efekt końcowy mojej różanki 
Leszku, butelki (puszki po piwie) na prętach stosowałam w zeszłym roku. Działało około miesiąca, może trochę dłużej. Potem kretowisko wyrastało naokoło co drugiego pręta
Majeczko, więc "znasz ten ból" dziurawy...
Jeśli chodzi o spotkanie z kogutem, to wole nie próbować. "Zmęczył" by się biedaczek trochę
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
-
dosia
- 1000p

- Posty: 1024
- Od: 1 lut 2009, o 16:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Nutkowy ogród
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
pod naszym niebem
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Nutkowy ogród
Kopczyków Małgosiu Ci nie zazdroszczę . Dobrze ,że u mnie takie zwierzyny nie grasują . No cóż Nucia woli sie pobawić niż skrzywdzić biedne zwierzątko . . Różana rabatka ciekawie sie zapowiada .
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Nutkowy ogród
Małgosiu kocham Twoje krety i nie chcę za nimi tęsknić...przeczytaj...http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 63&t=50503
- goferek
- 500p

- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Nutkowy ogród
Małgosiu
Oglądałam dziś twój ogród i te wspaniałe zdjęcia z początku wątku 
Podziwiałam Twój plan jaki miałaś na zagospodarowanie terenu
Psiaka i całą resztę. Cudnie u Ciebie. jeszcze wpadnę na chwilkę jak zrobię w pracy co mam do zrobienia 
Podziwiałam Twój plan jaki miałaś na zagospodarowanie terenu
- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Nutkowy ogród
Witaj Małgosiu...z powodu zamkniętego forum, odwiedziłam kilka sklepów ogrodniczych.heliofitka pisze:kocham Twoje krety i nie chcę za nimi tęsknić...przeczytaj
- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nutkowy ogród
Dosiu, baaaardzo chętnie nadmiary wody wysyłała bym do ciebie
Tylko trzeba by opatentować jakiś skuteczny sposób
Jednak co do czarnych sierściuchów, to nigdy ich nie polubię... never...
Moja Nuta również dostała zakaz polowań. Źle się bowiem one kończyły...podobnie jak u Ciebie
Jadziu, chyba nikt mi nie zazdrości tych czarnych "przyjaciół" ;) Choć widywałam na zdjęciach i większe ilości kopców. Nutka bardzo lubi się bawić, na pewno nie ma zamiaru krzywdzić żadnego zwierzątka, ale i tak się boje tych jej "zabaw"...jak pacnie taka łapą choćby...to rożnie może być...
Co do różanki, to mam nadzieję że wyjdzie ładnie 
Iwonko, a ja bym chętnie "potęskniła" za kretami...choć oczywiście nie z takiego powodu ...
Agatko, dzięki wielkie za odwiedziny i miłe słowa
Wpadaj kiedy chcesz ;)
Zeniu, nie dziwie się Twoim zakupom ;) Ja też im chyba kupie odpowiednie papu, bo już znieść ich nie mogę...
Jadziu, chyba nikt mi nie zazdrości tych czarnych "przyjaciół" ;) Choć widywałam na zdjęciach i większe ilości kopców. Nutka bardzo lubi się bawić, na pewno nie ma zamiaru krzywdzić żadnego zwierzątka, ale i tak się boje tych jej "zabaw"...jak pacnie taka łapą choćby...to rożnie może być...
Iwonko, a ja bym chętnie "potęskniła" za kretami...choć oczywiście nie z takiego powodu ...
Agatko, dzięki wielkie za odwiedziny i miłe słowa
Zeniu, nie dziwie się Twoim zakupom ;) Ja też im chyba kupie odpowiednie papu, bo już znieść ich nie mogę...
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
-
dosia
- 1000p

- Posty: 1024
- Od: 1 lut 2009, o 16:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Nutkowy ogród
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
pod naszym niebem

