A i kilka nazw róż już spisałem od Ciebie Basiu - przed zakupami jesiennymi będzie dokładny rekonesans po necie
Moje roślinki... apus.
- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4684
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Moje roślinki... apus.
Godecje, klarkie , dzierotki ... pierwsze słyszę, ale po to jest FO by się uczyć
A i kilka nazw róż już spisałem od Ciebie Basiu - przed zakupami jesiennymi będzie dokładny rekonesans po necie
A i kilka nazw róż już spisałem od Ciebie Basiu - przed zakupami jesiennymi będzie dokładny rekonesans po necie
- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu....podziwiam twoje lilie, moje w tym roku mnie zawiodły.
Stare wyginęły a nowo posadzone wyrosły nie takie jakie kupowałam.
Ładna ta różowa godecja, u mnie tylko żółta i co najważniejsze bezproblemowa. 
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Moje roślinki... apus.
Ciekawe są te małe roślinki wypełniające puste miejsca. Jakoś rzadko się je spotyka w forumowych ogrodach. Trzeba by wiosną uważniej przejrzeć regały w supermarketach i przypomnieć sobie zapomniane kwiatki. 
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Jadziu, Klarkia bardzo wdzięczna, tylko, że czasami rośnie bardzo wielgaśna i taka "ażurowa".
Ale lubię ją... zresztą godecję też. Zakładamy klub - "kolorowy busz".
Oto busz w wydaniu: latria i aksamitki, trawa i róże:

Marysiu, jakiś czas temu siałam Klarkie, fajnie rosła, ale pewnej wiosny ulewa wymyła mi nasiona. Wzeszła dosłownie jedna sztuka - ale taaaki kolos, że sama nadziwić się nie mogłam
A skoro mowa o kolosach, to mam coś takiego. Niestety nie znam nazwy, co to za roślina, ale wiem, że wieloletnia, miododajna, wysoka i kwietnie od końca maja.

Beatko, niestety nie możemy nigdy przewidzieć, co w danym roku bardziej się uda... Ja np. zrezygnowałam z nasturcji, był czas, że siałam ją corocznie, bo zawsze udawała się i była cudowna, aż pewnego roku niestety... i potem kolejnego też niewiele jej było. W tym roku wydaje mi się, że ze względu na deszcze ona też by się udała.
Za to te pannice zawsze się udają, za co je uwielbiam:

Andrzejku wypisz jeszcze na listę farbownik - to moje tegoroczne odkrycie. Piękna roślina, kwitnie na niebiesko, ale mam też kupioną w mix-ie białą i różową.
Bardzo trwała, zwarta kępa, bezproblemowa i ładnie się prezentująca. Na pewno w przyszłym roku ją też wysieję... aczkolwiek wschodziła dosyć długo, aż miałam wrażenie, że nic z tego nie będzie...
A tak się prezentuje (już zaczyna przekwitać, ale podskubię ją):

Zeniu, pięknie dziękuję
Lilie w tym roku ładnie zakwitły, jestem z nich zadowolona.
Czekam aż zakwitną te posadzone w tym roku, ale też odnoszę wrażenie, że to inne niż kupowałam...
Godecja
"w rządku" przy pergoli, po której nieudolnie pną się purpurowe powojniki (był też Jan Paweł II, ale został z powodu uwiądy skrócony do ziemi - kolejny rok nie zakwitnie
)

Wandziu, właśnie dużo jest takich ciekawych i trochę traktowanych "po macoszemu" kwiatków, a może zapomnianych?
Z ciekawych "wypełniaczy" jest facelia dzwonkowata. Cudownie niebieska, o której zapomniałam, ale na przyszły rok kupię.
Pięknie prezentuje się portulaka, trochę ociąga się przy wschodzeniu (u mnie posiana w kwietniu, dopiero niedawno ujawniła się), ale jak już ogarnie się i zakwitnie, to do później jesieni cieszy oko... lubi słoneczko.
Dla Ciebie moje hortensjowo - funkiowo - zawilcowe przedszkole.

Hortensje ogrodowe w tym roku dają popis, póki co są właśnie w przedszkolu, ale na przyszły rok, już chyba będę musiała przenieść do... gimnazjum




A tak prezentuje się Unique

I bukiecik floksów na dobranoc:

Ale lubię ją... zresztą godecję też. Zakładamy klub - "kolorowy busz".
Oto busz w wydaniu: latria i aksamitki, trawa i róże:

Marysiu, jakiś czas temu siałam Klarkie, fajnie rosła, ale pewnej wiosny ulewa wymyła mi nasiona. Wzeszła dosłownie jedna sztuka - ale taaaki kolos, że sama nadziwić się nie mogłam
A skoro mowa o kolosach, to mam coś takiego. Niestety nie znam nazwy, co to za roślina, ale wiem, że wieloletnia, miododajna, wysoka i kwietnie od końca maja.

Beatko, niestety nie możemy nigdy przewidzieć, co w danym roku bardziej się uda... Ja np. zrezygnowałam z nasturcji, był czas, że siałam ją corocznie, bo zawsze udawała się i była cudowna, aż pewnego roku niestety... i potem kolejnego też niewiele jej było. W tym roku wydaje mi się, że ze względu na deszcze ona też by się udała.
Za to te pannice zawsze się udają, za co je uwielbiam:

Andrzejku wypisz jeszcze na listę farbownik - to moje tegoroczne odkrycie. Piękna roślina, kwitnie na niebiesko, ale mam też kupioną w mix-ie białą i różową.
Bardzo trwała, zwarta kępa, bezproblemowa i ładnie się prezentująca. Na pewno w przyszłym roku ją też wysieję... aczkolwiek wschodziła dosyć długo, aż miałam wrażenie, że nic z tego nie będzie...
A tak się prezentuje (już zaczyna przekwitać, ale podskubię ją):

Zeniu, pięknie dziękuję
Czekam aż zakwitną te posadzone w tym roku, ale też odnoszę wrażenie, że to inne niż kupowałam...
Godecja

Wandziu, właśnie dużo jest takich ciekawych i trochę traktowanych "po macoszemu" kwiatków, a może zapomnianych?
Z ciekawych "wypełniaczy" jest facelia dzwonkowata. Cudownie niebieska, o której zapomniałam, ale na przyszły rok kupię.
Pięknie prezentuje się portulaka, trochę ociąga się przy wschodzeniu (u mnie posiana w kwietniu, dopiero niedawno ujawniła się), ale jak już ogarnie się i zakwitnie, to do później jesieni cieszy oko... lubi słoneczko.
Dla Ciebie moje hortensjowo - funkiowo - zawilcowe przedszkole.

Hortensje ogrodowe w tym roku dają popis, póki co są właśnie w przedszkolu, ale na przyszły rok, już chyba będę musiała przenieść do... gimnazjum




A tak prezentuje się Unique

I bukiecik floksów na dobranoc:

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
Re: Moje roślinki... apus.
Godecji to ja dawno nie siałam, a klarkie mi nie wzeszły z tegorocznego siewu. za to samosiejki nie zawiodły. Śliczne te godecje u Ciebie Basiu. a lilie i róże to już po prostu przepiękne masz. Niezły busz tu widzę, tak jak lubię. Jeszcze raz muszę to wszystko na spokojnie obejrzeć bo teraz muszę zmykać.
Pozdrawiam.
Ela.
Pozdrawiam.
Ela.
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11732
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu jeżeli dobrze widzę ten kolos to krwawnica
... piękny busz pokazujesz , też taki lubię!
Nie ma nudy na rabatach! 
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42440
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu tez przychylam się do krwawnicy, rzeczywiście sługo i ładnie kwitnie
Moja jest bardzo wysoka ponad 1,5 m.
Nasiona farbownika kupowałam rok temu i zebrałam nasiona, w tym roku był z moich nasion. Jak się uda to zbierz nasiona białych i różowych
Busz to jest to co bardzo lubię
Ja też mam jeden powojnik ulegający uwiądowi i na pewno go przesadzę, bo z innym tak zrobiłam i kwitnie już parę lat bez chorób
Nasiona farbownika kupowałam rok temu i zebrałam nasiona, w tym roku był z moich nasion. Jak się uda to zbierz nasiona białych i różowych
Ja też mam jeden powojnik ulegający uwiądowi i na pewno go przesadzę, bo z innym tak zrobiłam i kwitnie już parę lat bez chorób
Re: Moje roślinki... apus.
No to ja mam pytanie o hortensje. Zawsze czytam, że hortensje najlepiej sadzić bukietowe, bo kwitną na pędach jednorocznych.
Ja mam ogrodową i rośnie marnie, a kwitnie słabo. Przeważnie zmarznie, a jak nie zmarznie to też słabo.
Krzaczek jest ciągle malutki mimo, że roślina ma wiele lat.
Basiu jak z Twoimi hortensjami, nie masz z nimi kłopotu?
Oglądam cudze hortensje i bardzo chciałabym takie mieć, ale boję się wyrzucić pieniądze.
Ja mam ogrodową i rośnie marnie, a kwitnie słabo. Przeważnie zmarznie, a jak nie zmarznie to też słabo.
Krzaczek jest ciągle malutki mimo, że roślina ma wiele lat.
Basiu jak z Twoimi hortensjami, nie masz z nimi kłopotu?
Oglądam cudze hortensje i bardzo chciałabym takie mieć, ale boję się wyrzucić pieniądze.
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Moje roślinki... apus.
Twoje hortensje ogrodowe, to już zdecydowanie starszaki
Pięknie Ci rosną i kwitną. U mnie niestety się nie udają. Musze poszukać takich kwitnących na jednorocznych pędach, może wtedy i ja będę miała pięknie kwitnące ogrodówki
Lubię busz w ogrodzie
Farbownik u Ciebie taki wysoki jak piszą
Lubię busz w ogrodzie
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5522
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu, oglądając fotki różyczek zauważyłam, że masz u siebie Haendel. Od kilku lat próbuję zidentyfikować moją, bardzo podobną do Haendel. Nawet tak ją nazywam, chociaż mam wrażenie, że to jednak inna odmiana. Czy masz może więcej zdjęć swojej? Chętnie bym popatrzyła
Oh Wow! ma śliczny kolor
Będę ją podglądała u Ciebie, bo to jedna z kandydatek na obsadzenie pergoli. Myślę, że razem z John Davis tworzyłaby ładny duet. Ciekawa jestem jak ona szybko rośnie?
Oh Wow! ma śliczny kolor
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Elu, dziękuję!
Godecja to czasami potrafi focha rzucić
Kiedyś wysiałam ją na skalniaku, ale jej było za duszno i powyłaziły takie rachityczne sieweczki, które mnie tylko irytowały...
Taki nie busz m.in. z latriami ;)

Elu, Iwonko, co do Hortensji, to miałam do tej pory jedną ogrodową - drzewiastą (Unique), rosła w cieniu i była niecięta, praktycznie nie kwitła, a jak już to kwiatek był jeden i do tego... żenujący, kompletnie nie wiedziałam co z nią robić.
Wanda powiedziałam mi że do słońca ją trzeba, obciąć i podlewać... I kwitnie! A krzaczek nabrał wigoru.
Ogrodowe rosną u mnie w cieniu, bo one go wolą (myślałam, że wszystkie hortensje lubią go), zasilam je na wiosnę a potem jak już mają pąki.
Wiosną obcinam tylko uschłe kwiatostany, czasami jak jest jakiś badyl ususzony. Na zimę okrywałam, ale ostatniej zimy nie... dopiero nakryłam w marcu w sumie na noc robiłam im kocyk z agro. I oczywiście w kwietniu jak były te słynne przymrozki na ogrodników. Te noce są dla tych hortensji najgorsze, bo one kwitną na dwuletnim pędzie, jak omarzną pąki, to pozamiatane i po kwitnieniu. Krzaczki też nie są zbyt wysokie, ale fajnie zaczynają się krzewić.
W tym roku dokupiłam kilka sztuk ogrodowych i na pewno jeszcze dokupię.
Unique:

Marysiu - Marpa, dziękuję za rozwikłanie nazwy! Kompletnie zapomniałam nazwy tej rośliny, a kupując je miałam zapisaną nazwę...
Zakupy bylinowe robię u takiej pani, co same sieje, produkuje rozsady bylin i mają dużo ciekawych i taki innych roślinek niż w popularnych ogrodniczych, a przede wszystkim zdrowe są i dorodne rozsady.
W tym roku posadziłam takie lilie, dopiero dwie z pięciu zakwitły:

Dorotko, nie mam więcej zdjęć róży Heandel, bo to tegoroczny zakup. Czekam na jej drugie kwitnienie, wtedy zrobię jej sesję!
Oh Wow taka figlarna różyczka - co kwiatek to inne zabarwienie
Póki co wygląda jak miniaturowa rabatówka, ale liczę, że ładnie pójdzie w górę.
W tym roku z pnących róż kupiłam też Polkę, póki co nie wysoka róża, ale za to pięknie kwitnie i ten zapach...

Mam też żółtą NN, tylko bardzo szybko przekwita:

Dalie zaczynają się budzić:




Jeżówkę lubię nie tylko ja...

Godecja to czasami potrafi focha rzucić
Taki nie busz m.in. z latriami ;)

Elu, Iwonko, co do Hortensji, to miałam do tej pory jedną ogrodową - drzewiastą (Unique), rosła w cieniu i była niecięta, praktycznie nie kwitła, a jak już to kwiatek był jeden i do tego... żenujący, kompletnie nie wiedziałam co z nią robić.
Wanda powiedziałam mi że do słońca ją trzeba, obciąć i podlewać... I kwitnie! A krzaczek nabrał wigoru.
Ogrodowe rosną u mnie w cieniu, bo one go wolą (myślałam, że wszystkie hortensje lubią go), zasilam je na wiosnę a potem jak już mają pąki.
Wiosną obcinam tylko uschłe kwiatostany, czasami jak jest jakiś badyl ususzony. Na zimę okrywałam, ale ostatniej zimy nie... dopiero nakryłam w marcu w sumie na noc robiłam im kocyk z agro. I oczywiście w kwietniu jak były te słynne przymrozki na ogrodników. Te noce są dla tych hortensji najgorsze, bo one kwitną na dwuletnim pędzie, jak omarzną pąki, to pozamiatane i po kwitnieniu. Krzaczki też nie są zbyt wysokie, ale fajnie zaczynają się krzewić.
W tym roku dokupiłam kilka sztuk ogrodowych i na pewno jeszcze dokupię.
Unique:

Marysiu - Marpa, dziękuję za rozwikłanie nazwy! Kompletnie zapomniałam nazwy tej rośliny, a kupując je miałam zapisaną nazwę...
Zakupy bylinowe robię u takiej pani, co same sieje, produkuje rozsady bylin i mają dużo ciekawych i taki innych roślinek niż w popularnych ogrodniczych, a przede wszystkim zdrowe są i dorodne rozsady.
W tym roku posadziłam takie lilie, dopiero dwie z pięciu zakwitły:

Dorotko, nie mam więcej zdjęć róży Heandel, bo to tegoroczny zakup. Czekam na jej drugie kwitnienie, wtedy zrobię jej sesję!
Oh Wow taka figlarna różyczka - co kwiatek to inne zabarwienie
W tym roku z pnących róż kupiłam też Polkę, póki co nie wysoka róża, ale za to pięknie kwitnie i ten zapach...

Mam też żółtą NN, tylko bardzo szybko przekwita:

Dalie zaczynają się budzić:




Jeżówkę lubię nie tylko ja...

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
-
x-ja-a
Re: Moje roślinki... apus.
A moja krwawnica musiała zostać wykopana, bo tak przerosła trawą, że nie dawałam rady jej opielić
Ona lubi dużo wody, u Ciebie musi mieć dobra warunki skoro tak pięknie i gęsto rośnie. Polka rzeczywiście śliczna
Muszę o niej poczytać, bo kolorek i formę kwiatu ma zachwycającą. A jak jeszcze pachnie to już szczyt szczęścia.
Byłam u Ciebie parę dni temu a potem cały wieczór czytałam o godecjach. Twoje są prześliczne
Muszę o niej poczytać, bo kolorek i formę kwiatu ma zachwycającą. A jak jeszcze pachnie to już szczyt szczęścia. Byłam u Ciebie parę dni temu a potem cały wieczór czytałam o godecjach. Twoje są prześliczne
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Jagno u mnie ta krwawnica rośnie od wschodu, słońce ma do 13, ale rośnie też w buszu, gdzie sporo innych nasadzeń jest więc chyba też wilgoć trzyma się dłużej.
A co do Polki to powiem Ci, że kwiat pachnie i bardzo długo się trzyma
Póki co jestem zachwycona tą różyczką!

A co do Polki to powiem Ci, że kwiat pachnie i bardzo długo się trzyma
Póki co jestem zachwycona tą różyczką!

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11732
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu i dalie widzę uprawiasz??? Sporo różnistych roślin i u Ciebie kwitnie i ładne fotki im robisz! 

- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Maryno, mam dalie, ale w tym roku bardzo poszły w zieleń, póki co mniej w kwiaty...
Bardzo je lubię, jest tyle kolorów, odmian, rodzajów! Szkoda, że trzeba je wykopywać, bo z tym przechowywaniem zawsze problem.
Lubię kiaty i najchętniej zasadziłabym cały ogród nimi, sieję i sadzę ich dużo, ale czasami mam wrażenie, że wdziera się wielki chaos...
Rozwar zaczął kwitnąć, ale trochę przytłoczony innymi roślinami:

Dziwne dziwaczki:

Busz... a w dalszym planie wykopaliska sąsiada... i tam będzie ogród!

Bardzo je lubię, jest tyle kolorów, odmian, rodzajów! Szkoda, że trzeba je wykopywać, bo z tym przechowywaniem zawsze problem.
Lubię kiaty i najchętniej zasadziłabym cały ogród nimi, sieję i sadzę ich dużo, ale czasami mam wrażenie, że wdziera się wielki chaos...
Rozwar zaczął kwitnąć, ale trochę przytłoczony innymi roślinami:

Dziwne dziwaczki:

Busz... a w dalszym planie wykopaliska sąsiada... i tam będzie ogród!

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468


