Co pewnie oznacza, że ma najazd gości, furę roboty i ani minutki, by te nogi pomoczyćEwik jutro odpoczywamy bo święto więc wpadnij na ciacho i kawusię posiedzimy nad
jeziorkiem i nogi pomoczymy
Zapraszam Jadzia1 /cz.1/
ale żeby tak te nogi moczyć nie moczyć bez podania kawy o 6????
no ...chyba, że rzeczywiście nie chciała mnei budzić i pojechała i kawy nie zobiła...
no ale mogłaby już przyjechać?
Jakto tak cały dzień o suchym pysku mamy być???
no ...chyba, że rzeczywiście nie chciała mnei budzić i pojechała i kawy nie zobiła...
no ale mogłaby już przyjechać?
Jakto tak cały dzień o suchym pysku mamy być???
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Eeeee, a może to my choć raz zrobimy Jadziulkowi serwis?
Niech by sobie poleżała odłogiem, jak Xięzniczka i poczuła rozkosz błogiego lenistwa!
A nam by korona z głowy nie spadła i zyłka w czterech nie pękła,
gdybyśmy raz na jakiś czas upiekły, ugotowały, wymasowały, podały i zatroszczyły się o Jadziolka:lol:
Niech by sobie poleżała odłogiem, jak Xięzniczka i poczuła rozkosz błogiego lenistwa!
A nam by korona z głowy nie spadła i zyłka w czterech nie pękła,
gdybyśmy raz na jakiś czas upiekły, ugotowały, wymasowały, podały i zatroszczyły się o Jadziolka:lol:
Podpisuję się pod waszymi postami. Stawiam ciacho ze śliwkami troszkę już podjedzone przez rodzinkę ale jeszcze 3/4 blaszki zostało.


Mój wąteczek
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=14941" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=14941" onclick="window.open(this.href);return false;
Jestem moje kochane jestem
Aż na sercu miło jak się czyta wasze posty jesteście KOCHANE WSZYSTKIE bardzo Wam dziękuję za troskę
Myślę ,że się nie pogniewacie jak nie będę odpowiadać każdemu z osobna
Dziękuję Tamarce ,lisce,Hani 55,Danusi,Martuni,Tessce,Hani1,Ewik,
Ja dziś od rana byłam w rozjazdach .Rano pojechałam do kościoła ,przyjechałam szybko zjadłam śniadanie i z kotkiem do weta Jacka okazało się ,że ma zerwane wiązadło i trzeba poczekać 1 mieś aby zobaczyć co dalej i albo obejdzie się bez operacji albo
no zobaczymy .Potem pojechałam do szpitala bo w Ełku leży nasz były proboszcz z Mikołajek którego bardzo lubimy .
Miał usuwane guzy z tarczycy
więc posiedzieliśmy 3 godź i tak zleciał dzień
Tak ,że dziewczęta nici z moczenia nóg Ewik przepraszam najpierw zapraszam a potem się ulatniam
Myślę ,że następnym razem wyjdzie nasze spotkanie
Dziewczęta dziękuję za ciacho pychota ;:13 to ja zostawię herbatkę

Biegnę popatrzeć co słychać w Waszych ogrodach i wkleję fotki u Krzysia ,bo dziś w końcu zrobiłam Ełckiego pawia z kwiatów
A kochane a jak tam po gradobiciach
ominęły Was
Aż na sercu miło jak się czyta wasze posty jesteście KOCHANE WSZYSTKIE bardzo Wam dziękuję za troskę

Myślę ,że się nie pogniewacie jak nie będę odpowiadać każdemu z osobna
Dziękuję Tamarce ,lisce,Hani 55,Danusi,Martuni,Tessce,Hani1,Ewik,
Ja dziś od rana byłam w rozjazdach .Rano pojechałam do kościoła ,przyjechałam szybko zjadłam śniadanie i z kotkiem do weta Jacka okazało się ,że ma zerwane wiązadło i trzeba poczekać 1 mieś aby zobaczyć co dalej i albo obejdzie się bez operacji albo
Miał usuwane guzy z tarczycy
Tak ,że dziewczęta nici z moczenia nóg Ewik przepraszam najpierw zapraszam a potem się ulatniam
Dziewczęta dziękuję za ciacho pychota ;:13 to ja zostawię herbatkę

Biegnę popatrzeć co słychać w Waszych ogrodach i wkleję fotki u Krzysia ,bo dziś w końcu zrobiłam Ełckiego pawia z kwiatów
A kochane a jak tam po gradobiciach
Słoneczko, nie sumituj się, że dzisiaj z moczenia nóg wyszły nici...
jeszcze będzie okazja...
są dni, że jestem wściekle zła, że muszę mieszkać w mieście, w murach, ale w takiej sytuacji jak dzisiaj, to moja złość jest o wiele mniejsza...
zestawiłam tylko "zaokienne" z parapetów, i mogę spać spokojnie...
martwię się za to o Wasze ogródki i roślinki ...
a przed chwilą usłyszałam, że ta nawałnica idzie na Mazury...
trzymam kciuki, żeby po drodze zgubiła impet i nie wyrządziła już więcej szkód...
w Warszawie zaczęło się ok. 20 - tej i jeszcze nie ma końca...
znowu grzmi...
ewa
jeszcze będzie okazja...
są dni, że jestem wściekle zła, że muszę mieszkać w mieście, w murach, ale w takiej sytuacji jak dzisiaj, to moja złość jest o wiele mniejsza...
zestawiłam tylko "zaokienne" z parapetów, i mogę spać spokojnie...
martwię się za to o Wasze ogródki i roślinki ...
a przed chwilą usłyszałam, że ta nawałnica idzie na Mazury...
trzymam kciuki, żeby po drodze zgubiła impet i nie wyrządziła już więcej szkód...
w Warszawie zaczęło się ok. 20 - tej i jeszcze nie ma końca...
znowu grzmi...
ewa
Witam serdecznie
Bardzo proszę zestawik dla Wszystkich
Zrobiłam specjalnie później bo wiem ,że to dzień wolny od pracy i chcecie pospać
*Zaczynaj od rzeczy małych ,jeżeli chcesz być wielkim.
Zakładaj głęboki fundament pokory ,skoro zamierzasz budować wysoko .*
Życzę radosnego i spokojnego dnia
*Danusiu*dziękuję Ci kochana ,za posprzątanie
ja rano wstaję i patrzę a tu naczynia pomyte poukładane w szafkach
Myślę krasnoludki
a to nasza Danusia zabawiła sie w krasnoluda 
*Ewik* Kochanie u nas te burze było o koło 22 i tak do 24 tak błyskało i grzmiało ,że robiło się widno jak w dzień .Dziś od rana pochmurnie i tylko patrzeć kiedy lunie .Ewciu myślę ,że dziś też sobie odpuścimy te moczenie nóg w jeziorze bo pewnie woda zimna ,ale zapraszam Cię na zbieranie ogórków i malinek
no i oczywiście ciacho trza upiec 
Bardzo proszę zestawik dla Wszystkich
Zrobiłam specjalnie później bo wiem ,że to dzień wolny od pracy i chcecie pospać
*Zaczynaj od rzeczy małych ,jeżeli chcesz być wielkim.
Zakładaj głęboki fundament pokory ,skoro zamierzasz budować wysoko .*
Życzę radosnego i spokojnego dnia
*Danusiu*dziękuję Ci kochana ,za posprzątanie
*Ewik* Kochanie u nas te burze było o koło 22 i tak do 24 tak błyskało i grzmiało ,że robiło się widno jak w dzień .Dziś od rana pochmurnie i tylko patrzeć kiedy lunie .Ewciu myślę ,że dziś też sobie odpuścimy te moczenie nóg w jeziorze bo pewnie woda zimna ,ale zapraszam Cię na zbieranie ogórków i malinek
-
acidantera
- 100p

- Posty: 159
- Od: 14 kwie 2008, o 21:14
- Lokalizacja: swiat
-
acidantera
- 100p

- Posty: 159
- Od: 14 kwie 2008, o 21:14
- Lokalizacja: swiat
Hej hej dziewczęta
u mnie słonka nie ma ale jest strasznie duszno
ja już po pierwszych pracach w ogrodzie
Teraz lecę malinki zbierać boję się tych os pierońskich ale może i tym razem wyjdę z tego cało
*acidantera* witam w moich skromnych progach
zapraszam wieczorkiem może jakieś ognicho rozpalimy

*Danusiu * to przyjedź do mnie pomożesz przy zbiorze malinek i ogórków
*lisko* kochanie to podmuchaj troszeczkę tego słonka do mnie
u mnie słonka nie ma ale jest strasznie duszno
Teraz lecę malinki zbierać boję się tych os pierońskich ale może i tym razem wyjdę z tego cało
*acidantera* witam w moich skromnych progach

*Danusiu * to przyjedź do mnie pomożesz przy zbiorze malinek i ogórków
*lisko* kochanie to podmuchaj troszeczkę tego słonka do mnie
,
,
, 





