Kropelka zaprasza cz.4.

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Aniu, dziękuję w imieniu ogrodu. Mam dni, gdy i mnie bardzo się on podoba, a czasami nawet nie chce mi się popatrzeć na niego... no cóż, życie! Teraz upały wiele roślin wykończyły, poparzyły liście, które zaczęły opadać. Jeżówkom pozwalam się po prostu siać, a nadmiar rozdaję...

Basiu, jak tylko z pól zostanie pozbierane zboże, zaraz robi się szaro na polach, a zaraz po M.B.Zielnej trzeba myśleć o szkole i już odechciewa się wszystkiego :roll: Dziwne, gdy sama chodziłam do szkoły z utęsknieniem czekałam na pierwszy dzwonek, teraz nie specjalnie się z tego faktu cieszę...

Ewelina, cóż, nikt z nas czasu nie zatrzyma. Tylko jakoś tak im człowiek starszy, tym szybciej ten czas biegnie...
Ogród żyje swoim własnym życiem, choć w tym roku wymęczony wyjątkowo suszą i upałami...


Dorotko, dobrze, że choć na zdjęciach mam możliwość wpatrzyć się w swój ogród :;230

Kasiu, witaj i zapraszam. Sama czasem wracam do pierwszych stron wątku, pewne rzeczy wydają się takie nierealne po latach...

Iwonko, zdjęcia sprzed trzech tygodni... nie jest już tak kolorowo...

Grażynko, tak już po żniwach, ale za pasem wykopki i powrót do szkół, zajęć dodatkowych, odwozów i przywozów dzieci :?
Już jestem zmęczona tym rumorem na sama myśl! Na odpoczynek trudno liczyć. Najmniej zajęć mam koniec czerwca/początek lipca, a potem do późnej jesieni wiecznie coś i od wczesnej wiosny powtórka z rozrywki...
Ale i tak wolę wieś od miasta, bez dwóch zdań...

Marysiu, przechrzciłaś mnie...
Ilość słomy nijak się ma do ilości zboża w kłosach. Bo choć na pierwszy rzut oka zboże wyglądają ładnie, kłosy bywają puste...
Słomy nie zbieramy, bo nie mamy hodowli ;:333
Wykopki to dopiero szał... Dobrze, że mamy już tylko niecałe 2 ha, kiedyś bywało ponad 5ha samych ziemniaków to dopiero był zapiernicz- prawie 3 tygodnie na kombajnie, a potem bez końca sortowanie dokąd pogoda pozwoliła...
Na grzyby nie chodzimy...
A klonik...hmm, staram się go dość regularnie przycinać w kulkę, to raczej nie ma szans na nasiona. Kupiony jako szczepiony...



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Idę cyknąć świeże fotki do ogrodu...
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Ale i tak wolę wieś od miasta, bez dwóch zdań...

Akurat w tym wypadku absolutnie Ci się nie dziwię.
Ja z urodzenia miejska baba, wychowana na wsi gdybym miała taką możliwość to od razu uciekłabym na wieś.
Cisza, spokój, przestrzeń, czyste powietrze to rzeczy w mieście nie do osiągnięcia o których tylko można pomarzyć.
Hortensje cudo. ;:215
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42451
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Przepraszam już poprawiłam! coś do kropelki Mariolka mi nie pasuje :;230
dobra już się nie gniewaj ;:196 Jednak nasi rolnicy jakoś tegoroczne zboże i słomę oceniają wysoko. Ja dostałam słomę świetnej jakości dla kur i nawet chochoły mogę z niej robić :;230 Jak to robisz, że aronii szpaki Ci nie zjadły? u nas wtrząchnęły całą! ;:oj
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12303
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolko właśnie mieszanka iglaków z bylinami i jednorocznymi tworzy świetny klimat Twojego ogrodu. ;:108 Jakoś nie wyobrażam sobie rabat bez roślin zimozielonych. Hortensje w różnych fazach kwitnienia pięknie się prezentują. ;:oj Perukowiec dopełnia widoku. ;:215 Mimo, że maszyny w gospodarstwach ułatwiają pracę, to jednak bez ludzkich rąk niewiele by się zrobiło. Zawsze bardzo szanuję osoby ciężko pracujące w gospodarstwie. ;:180 Wykopki i dzieciaki do szkoły, znowu więcej obowiązków będziesz mieć. ;:108 Pozdrawiam ;:3
Pashmina
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1658
Od: 1 sty 2016, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariola, pracowita z ciebie dziewczyna, bardzo pracowita. Ogród masz bardzo klimatyczny. Potwierdzam, że zimozielone i kępy różnych kolorowych kwiatów wyglądają cudnie. Pozdrawiam ;:196
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Szczerze Cię podziwiam, że dajesz radę i masz prawo być zmęczona ;:168 .
Poczekam na nowe zdjęcia, bo jakoś nie wierzę, że nie będzie co oglądać. Ogród masz pełen roślin, ziemię dobrą, myślę więc, że to co uschło i tak by uschło, bo przyszedł jego czas. Reszta pewnie świetnie rośnie dalej ;:173 .
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Wpadłam napić się kawki to i trzeba zajrzeć na FO. :wink:

Grażynko, wszystko fajnie, tylko ze świeżym powietrzem problem. Bo akurat tu gdzie mieszkam wszyscy mają stada krów (dobrze, że nie świń...) i naokoło mnóstwo balotów z kiszonkami. A te nie zawsze są odpowiednio zakiszone, wskutek czego w powietrzu unosi się charakterystyczny smrodek. Na co dzień tego w ogóle nie czujemy, kwestia przyzwyczajenia- jednak wystarczy pobyć kilka godzin w zupełnie innym miejscu i po powrocie pierwsze hasło zawsze brzmi: 'ale tu śmierdzi na tej wsi"...
Jednak ktoś kiedyś powiedział, że na wsi musi śmierdzieć, no to ok.

Marysiu, masz rację. Pseudonim "kropelka" to taki kamuflaż, kiedyś psycholog mi to tłumaczyła.
Ja też nie znam, żadnej "spokojnej, opanowanej" Marioli. Raczej wszystkie postrzelone ;:306
A wiesz, że imię mi wybrał Dziadek :idea: Bo znał pewną Mariolę i -jak mawiał- to była bardzo rezolutna dziewczyna :idea:

A żniwa i plony... ostatecznie nie najgorsze, grunt, że nie zniszczyły tej pracy żadne gradobicia, ulewy, trąby itd.
Aronią nie są zainteresowane żadne ptaki, no chyba że dzieciaki od czasu do czasu...

Soniu, i dla mnie ogród bez iglaków byłby smutny i czegoś by mu brakowało. Co prawda, kiedy je sadziłam, były maleńkimi sadzonkami, teraz niektóre za bardzo wybujały i zaczynam je ograniczać sekatorem, nożycami, a one jakoś tak dziwnie szybko rosną...
Masz rację, maszyny maszynami, ale i tak wszystko musi obsłużyć człowiek.
Czas biegnie nieubłagalnie i niebawem kolejne prace- zdecydowanie cięższe i dłuższe niż żniwa, nie ma tylko takie uzależnienia od pogody.

Ewo, dziękuję. Zimozielone muszą być w ogrodzie i już. Inaczej cóż to byłby za ogród?

Aniu, jestem typem "ludzia", który wypoczywa czynnie. Trudno mi po prostu położyć się i leżakować. Nigdy tego nie praktykowałam. Zawsze w ruchu, zawsze coś muszę robić. Jeśli czasem wezmę książkę do ręki w ciągu dnia i dostrzegę coś co mnie niepokoi w danym momencie, rzucam książkę i łapie się znów za robotę. Tak ostatnio pod wpływem impulsu przemalowałam kuchnię i pokój, położyłam tapetę na jednej ścianie i kombinuję co by tu jeszcze... nim ziemniaczki mnie będą wzywać do sortowania ;:306
Lubię przemalować jakiś mebelek, o pasji ogrodniczej wszyscy wiecie, żałuję tylko bardzo, że nie umiem szyć i w ogóle żadne robótki ręczne, które wymagają cierpliwości nie imają się mnie ;:306

Trochę pustawo zrobiło się w ogrodzie, dobrze, że mam jeżówki i hortensje.

Powojnik Polish Spirit na płocie dalej kwitnie pięknie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Hortensje przypalone od upałów, nadmiaru słońca i niedostatku wody
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Perukowiec zrzuca już swoje peruczki
Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Pashmina
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1658
Od: 1 sty 2016, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariola, ależ Ty masz powojnika ;:oj No to gigant ;:oj Hortensje ładnie wyglądają, nie widać, ze ucierpiały. Ja staram się codziennie podlać kawałek ogrodu. U mnie teren odsłonięty więc muszę. Drzewa dopiero rosną, oby jak najszybciej dały cień nam i roślinkom.
Awatar użytkownika
Biedronka641
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5726
Od: 5 cze 2012, o 17:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Witaj Mariolu.
Pochwalę Twoje hortensje. ;:138 ;:138 Wcale nie widać po nich braku wody. Podlewałaś je?Powojnik też okazały. ;:215 :wit
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Witaj :wit . Masz rację, wymęczone te nasze ogrody ale każdy rok jest inny ;:108 . Hortensje masz przepiękne i w dodatku takie dorodne okazy Ci porosły ;:108 . Powojnik szaleje ale on tak ma ;:333 . Bardzo ładny jest ;:138 . W ogrodach robi się jesiennie ale taka kolej rzeczy ;:131 . Ten klonik, którego formujesz to jakiej jest odmiany ?? Wiesz może ?? Bardzo ładny ;:333 . Pozdrawiam :wit .
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Witaj, podziwiam u ciebie ogromne krzewy hortensji. Chyba masz dobrą ziemię. Do tego łany jeżówki ;:167 Lubię takie duże plamy kolorystyczne. Bardzo elegancko ;:333
Powojnik Polish Spirit mnie zaskoczył swoją wielkością. Fantastycznie sobie u ciebie radzi. Też takiego miałam ale nie dość że z kwiatów cieszył się tylko sąsiad, to jeszcze z czasem został pożarty przez różę ramblera ;:306
pozdrawiam
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Ewo, Alu, Ewelinko, Aprilku- może na zdjęciach tego nie widać, ale zapewniam Was, że jednak susza odbiła się na hortensjach. Zawsze były takie "mięsiste, sprężyste i wyprostowane" teraz są oklapłe, listki często zwieszają w dół ograniczając parowanie wody. Nie specjalnie były podlewane. Do tej pory praktycznie w ogóle nie podlewałam ogrodu, tylko jakieś nowe nasadzenia. W tym roku zainstalowaliśmy 4 mauzery po 1000 litrów i po obfitszych deszczach jest darmowa woda to mogę pomyśleć o podlewaniu. Ale pojemniki zamontowane jakieś 70 metrów od ogrodu- niezbyt chce mi się latać z wiadrami, a jeszcze węża nie kupiłam specjalnie do zbiorników, bo zawsze coś...
Wczoraj odrobinę wieczorem popieliłam, a dawno już nic nie działałam w ogrodzie. Jak zwykle migiem zebrała się taczka chwastów...
Nie znam nazwy klonika, jest szczepiony na pniu, staram się go formować w kulkę ale bardzo szybko przyrasta...

Polish Spirit faktycznie super rośnie i kwitnie bezproblemowo. Właśnie o takim porośniętym płocie marzyłam sadząc w zeszłym roku powojniki pod płotem. Jednak chyba źle dobrałam odmiany, bo mizernie rosną i chyba dokupię samych powojników Polish, może wówczas płot będzie wyglądał jak trzeba tzn.cały w kwiatach.
Na razie w ogródku przydomowym i wzdłuż płotu zainstalował się kret i ryje na potęgę ;:222



Róża Pashmina to chyba jakaś porażka u mnie. Po deszczu ma paskudne różowe plamy na płatkach, pąki jakby niedorozwinięte zasychają i robią się popielate, jakby z papieru... Nie jestem z niej zadowolona ;:222
Spodziewałam się czegoś lepszego po tej odmianie, tym bardziej, że opinie na forum ma bardzo dobre!
Mam dwa krzaczki, oba zachowują się tak samo.
Liście są zielone i zdrowe, ale kwiaty paskudne!
Róża powinna się nazywać Paskuda :;230
Obrazek

Kronenburg ładnie kwitnie i rośnie zdrowo
Obrazek


Niezawodny Chopin, choć po deszczach kwiaty ma brzydkie
Obrazek


Carina
Obrazek


Obrazek

Hibiskus
Obrazek

Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17468
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Piękny duuuzy hibiskus.
Hortensje dają prawdziwy piękny pokaz.
I ten powojnik przesliczny i taki duży. ;:215 ja mam tą odmianę Ale jeszcze mały.
Róże też pięknie kwitną.
clem3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4987
Od: 8 lip 2014, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Blisko południa Polski

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Niestety w tym roku wiele osób narzeka na sezon ogrodowy, my z powodu suszy, inni na nadmierny deszcz... W twoim ogrodzie nadal mnóstwo kolorów ;:215 Polish Spirit muszę koniecznie kupić, skoro on tak długo kwitnie :D Hortensje masz przecudne, nawet jeśli piszesz, że ciut przypalone...
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42451
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolko śliczne Twoje hortensje! i już się przebarwiają, moje na razie w bieli a właściwie w ecru!
A moje szpaki zjadają wszystko co ciemno i czerwone, dzisiaj widziałam nadjedzone czerwone jabłko, nie było wiśni i czereśni i strasznie nie nażarte!
Masz rację najważniejsze że spokojnie plony urosły i udało się zebrać! a ziemniaki też będziesz miała w tym roku? Pamiętam jak walczyłaś z nimi rok temu....ale szybko rok przeleciał :shock:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”