Pomocnika masz super, też bym takiego chciała.
W cieniu starego orzecha
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: W cieniu starego orzecha
Lemeczko, już się nie mogę doczekać Twoich kwitnących różyczek w cieniu tych pięknych drzew.
Pomocnika masz super, też bym takiego chciała.
Pomocnika masz super, też bym takiego chciała.
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Majuś to niestety nie moje pole- moje wygląda fatalnie z tą zepchniętą ziemią.
Fotki w taką piękną pogodę zawsze się udają, gorzej gdy pochmurno.
Iza mój mały wprost rwie się do prac w ogrodzie, a z działki najchętniej by nie wracał. Ale pewnie mu to minie.... Róże przycinam gdy kwitnie Forsycja. Na razie ich nie ruszam, bo czasem wydają sie nieżywe a potem zielenieją.
Aniu -Annes na działce dla takiego 5cio latka jest mnóstwo atrakcji. Jak będzie starszy pewnie będzie wolał komputer i kolegów. A może tak mu zostanie?- chiałabym.
AniuDS potwierdzam -super pomocnik a ile przy tm się nagada. Śmiechu co niemiara. W niedzielę szukał ślimaków i był bardzo niepocieszony, ze żadnego nie znalazł.
Ewuniu taczuniu mi drugi taki też by się przydał. Fajny jest no
Ja też czekam z utęsknieniem kiedy ta przyroda ruszy. Ale szybko nam zleci i pewnie dużo z tego co planujemy zrobić w tym roku zostanie przełożone na drugi.
Moja działka do zagospodarowania. Widać w oddali górę z ziemi. To jest pod koniec działki. Widać więc, ze dużo róż się jeszcze zmieści
I nie tylko róż... tylko ta kasa echh...

po żurawkach zimy nie widać

krokusy coraz śmielej wychodzą

Fotki w taką piękną pogodę zawsze się udają, gorzej gdy pochmurno.
Iza mój mały wprost rwie się do prac w ogrodzie, a z działki najchętniej by nie wracał. Ale pewnie mu to minie.... Róże przycinam gdy kwitnie Forsycja. Na razie ich nie ruszam, bo czasem wydają sie nieżywe a potem zielenieją.
Aniu -Annes na działce dla takiego 5cio latka jest mnóstwo atrakcji. Jak będzie starszy pewnie będzie wolał komputer i kolegów. A może tak mu zostanie?- chiałabym.
AniuDS potwierdzam -super pomocnik a ile przy tm się nagada. Śmiechu co niemiara. W niedzielę szukał ślimaków i był bardzo niepocieszony, ze żadnego nie znalazł.
Ewuniu taczuniu mi drugi taki też by się przydał. Fajny jest no
Moja działka do zagospodarowania. Widać w oddali górę z ziemi. To jest pod koniec działki. Widać więc, ze dużo róż się jeszcze zmieści
po żurawkach zimy nie widać
krokusy coraz śmielej wychodzą
Pozdrawiam Ida
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: W cieniu starego orzecha
Ty rzeczywiście masz teren, żeby go zagospodarować, to trzeba mieć ??. many?many.
Lemeczko, a dąb jest posadzony?
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: W cieniu starego orzecha
Iduniu pomocnik w takim wieku zawsze oddany sprawie i ochoczo pracuje, ale niestety traci tę ochotę wraz z upływem lat.
Widoki na sad i na żurawki obiecujące. Powiem Ci że mnie to by się tam marzył domek na stałe i spacery po sadzie o rosie ale to pewnie w waszym przypadku nierealne jeszcze.
Widoki na sad i na żurawki obiecujące. Powiem Ci że mnie to by się tam marzył domek na stałe i spacery po sadzie o rosie ale to pewnie w waszym przypadku nierealne jeszcze.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś pięknie wyglądają Twoje żurawki, ja po swoich zaobserwowałam, ze młode zimują dużo lepiej niż starsze, juz w zeszłym roku miałam takie wrażenie, teraz tylko się potwierdziło. U mnie część śliczniutkich, ale większość bardzo marnych, wszystkie listki do wycięcia, mam nadzieję, ze ładnie odbiją....
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: W cieniu starego orzecha
Ida moje żurawki wyraźnie się poprawiły przez tych kilka cieplejszych dni.Po zimie były lekko rozpłaszczone a wczoraj już się podniosły i o wiele ładniej wyglądają.
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
No Majuś mogę powiedzieć ze dzięki tobie mam mniej many
ale za to nowe róże będą.
Ten teren to jest pole do duzego popisu. Pomysły mamy ale że wszytko sami robimy i niewielkimi nakładami to po mału to wszystko idzie. No ale grunt że idzie w dobrym kierunku. Dużą przeszkodą jest brak prądu na działce- może w tym lub przyszłym roku uda sie założyć. Chciałabym.
Maju kocia toż to właśnie moje marzenie jest. Do spełnienia kiedyś mam nadzieję.
Aguś też to zauważyłam. W ogóle to są roślinki ktróe chyba lubią odmładzanie. Większość moich to młodziaki ale mam kilka starszych i już nie są takie ładne.
Jolu ja jutro moje obejrzę - pewnie kilka słonecznych dni dobrze im zrobiło- widziałam że niektóre wypuściły sporo malutkich listków -przez tydzień pewnie nabrały rozmiarów.
moje parapety tak wyglądają- ale czemu ich tak mało ?..... Moze ktoś pożyczy?

iglaczek źle wygląda- może mu sie poprawi popryskam go Asahi

wiosna w domu


Ten teren to jest pole do duzego popisu. Pomysły mamy ale że wszytko sami robimy i niewielkimi nakładami to po mału to wszystko idzie. No ale grunt że idzie w dobrym kierunku. Dużą przeszkodą jest brak prądu na działce- może w tym lub przyszłym roku uda sie założyć. Chciałabym.
Maju kocia toż to właśnie moje marzenie jest. Do spełnienia kiedyś mam nadzieję.
Aguś też to zauważyłam. W ogóle to są roślinki ktróe chyba lubią odmładzanie. Większość moich to młodziaki ale mam kilka starszych i już nie są takie ładne.
Jolu ja jutro moje obejrzę - pewnie kilka słonecznych dni dobrze im zrobiło- widziałam że niektóre wypuściły sporo malutkich listków -przez tydzień pewnie nabrały rozmiarów.
moje parapety tak wyglądają- ale czemu ich tak mało ?..... Moze ktoś pożyczy?
iglaczek źle wygląda- może mu sie poprawi popryskam go Asahi
wiosna w domu
Pozdrawiam Ida
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: W cieniu starego orzecha
Wszystko zrobicie, będziesz miała prąd, a wtedy już łatwiej.
Zdrowie jest najważniejsze. Tego Wam życzę.
Ale ładna wiosneka w domu
Wczoraj były udane zakupy
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Majuś kilka angielek - mało ich u mnie, ale ceny zachęcające do zakupów jedną drzewkową- rose Gaujard i kilka innych- pochwalę sie jak przyjdą. Zakupy w Lidlu udane i ciężkie jak diabli. Akurat ne mamy samochodu i trzeba było te nawozy targać na piechotę.
Pozdrawiam Ida
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: W cieniu starego orzecha
Właśnie czytałam, że musieliście zakupy tachać. Dobrze zrobiłaś, bo angielki są piękne.
Czekam na wieści jak przyjdzie paczusia.
Czekam na wieści jak przyjdzie paczusia.
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: W cieniu starego orzecha
Lemuś no parapety zawalone,u mnie podobnie
Już niedługo tzn w kwietniu wysadzę je do doniczek tzn begonie i na balkon.
Angieleczki zamówiłaś we Flori?Moje hiacynty przekwitły dawno i ostatnio posadziłam je na działce,co roku więcej będzie
Angieleczki zamówiłaś we Flori?Moje hiacynty przekwitły dawno i ostatnio posadziłam je na działce,co roku więcej będzie
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś na parapetach prawdziwy gąszcz....ale już za chwilę wszystko wywędruje na powietrze i zrobi się luźno.....domowe kwiatuszki odetchną
Żółty brateczek prześliczny, ja jutro wybieram się na bratkowe łowy.....już nie mogę się doczekać

Żółty brateczek prześliczny, ja jutro wybieram się na bratkowe łowy.....już nie mogę się doczekać
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: W cieniu starego orzecha
Przepiękny widok na tą górę ziemi. Też bym taki chciała.
A róż to ci się zmieści jak w szkółce i to dużej. 
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Majuś będą w przyszłym tygodniu, czyli już niedługo. Też oczywiście już nie mogę sie ich doczekać. Sporo zamówiłam - ale już na razie zakupów różanych nie planuję. No chyba, ze coś mi wpadnie w oko atrakcyjnego, ale na razie nigdzie się nie wybieram. Teraz musimy kupić w szkółce iglaki na jedną częsć ogrodzenia. Sąsiad za siatką ma już gęsty żywopłot z tuj, ja chcę od swojej strony posadzić też tuje tak ażurowo. I w jakimś innym kolorze niż jego.
Aniu ja też hiacynty wysadzam na działkę. Jakoś tak nie żal mi wydawać na nie kasę bo przecież później idą na działkę. Parapety to moja zmora, weź tu okna umyj
Zabawa na całego. Tak zamówiłam we Floribundzie, fajne mają odmiany róż- kilka rarytasików, nie oklepanych jeszcze.
Agniesiu bratki są takie wesolutkie. Ja dzisiaj śmigam na targ to może też jeszcze jakiegoś przytacham. W tamtym roku kupiłam na działkę ale mi mój działkowy chomik kwiatki zjadał. W tym roku niech sobie zjada kwiatki podbiału.
Chociaż mam nadzieję, ze go już nie ma.... tego chomika oczywiście, bo podbiał jest na pewno. Nie mogę znaleźć Twojego wątku?
Ewuniu nawet czasami sobie o szkółce marzymy ale to chyba jednak za mały areał. A poza tym te zimy na wschodzie. Mogłoby być dużo strat.
Dzisiaj wybieramy się na działeczkę. U aha... rowery dwa.... była kiedyś taka piosenka. Samochód w warsztacie - witajcie siniaki na siedzeniu.
Zamierzam pryskać róże miedzianem, wcześniej oczywiście rozgarnę im kopczyki. Forsycja na pewno jeszcze u mnie nie kwitnie, więc nie będe miała podrapanych po łokcie rąk, tudzież poszarpanych rękawów kurtki. Zadoniczkuję lilie z Lilypolu no i zobaczę co tam mój mąż nadziałał wczoraj. Przygotował miejsce na rabaty różane więc będzie dzisiaj sadzenie róż. Zadołowane zakupy jesienne czekają na swoje miejsce.
Pogoda piękna wiec zdjęć też trochę zrobię.
Aniu ja też hiacynty wysadzam na działkę. Jakoś tak nie żal mi wydawać na nie kasę bo przecież później idą na działkę. Parapety to moja zmora, weź tu okna umyj
Agniesiu bratki są takie wesolutkie. Ja dzisiaj śmigam na targ to może też jeszcze jakiegoś przytacham. W tamtym roku kupiłam na działkę ale mi mój działkowy chomik kwiatki zjadał. W tym roku niech sobie zjada kwiatki podbiału.
Ewuniu nawet czasami sobie o szkółce marzymy ale to chyba jednak za mały areał. A poza tym te zimy na wschodzie. Mogłoby być dużo strat.
Dzisiaj wybieramy się na działeczkę. U aha... rowery dwa.... była kiedyś taka piosenka. Samochód w warsztacie - witajcie siniaki na siedzeniu.
Zamierzam pryskać róże miedzianem, wcześniej oczywiście rozgarnę im kopczyki. Forsycja na pewno jeszcze u mnie nie kwitnie, więc nie będe miała podrapanych po łokcie rąk, tudzież poszarpanych rękawów kurtki. Zadoniczkuję lilie z Lilypolu no i zobaczę co tam mój mąż nadziałał wczoraj. Przygotował miejsce na rabaty różane więc będzie dzisiaj sadzenie róż. Zadołowane zakupy jesienne czekają na swoje miejsce.
Pogoda piękna wiec zdjęć też trochę zrobię.
Pozdrawiam Ida
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Działka zaliczona- tylko czemu dzień jeszcze taki krótki
Wracaliśmy to było już ciemno a wcale nie zrobiliśmy wszystkiego co zaplanowane.
Kilko kilka fotek zrobiłam ale w sumie to niewiele kwitnie. Chociaż przez tydzień jednak duże zmiany w roślinach nastąpiły. Pąki nabrzmiałe, za tydzień pewnie będą już pierwsze liście.
Popełniłam pierwszą balkonową skrzynkę, no już się nie mogę doczekać tego ukwieconego balkonu

z targu przywlokłam takie brateczki


muszę coś do nich dosadzić w skrzynkę. myślę o stokrotkach i fiołkach. Ale fiołeczki dopiero zaczynają sie pokazywac na działce, a stokrotek na targu nie było. Może na tygodniu coś mi się uda upolować.
Pierwiosnek od Janusza- taki śliczny był w tamtym roku, mam nadzieję że w tym również zakwitnie

Jedyna hortensja która chyba nie przemarzła. Muszę ją zabezpieczyć kartonem przed mrozem.

Jak robiłam fotki to już szły spać


takie wczoraj było piękne niebo





Wracaliśmy to było już ciemno a wcale nie zrobiliśmy wszystkiego co zaplanowane.
Kilko kilka fotek zrobiłam ale w sumie to niewiele kwitnie. Chociaż przez tydzień jednak duże zmiany w roślinach nastąpiły. Pąki nabrzmiałe, za tydzień pewnie będą już pierwsze liście.
Popełniłam pierwszą balkonową skrzynkę, no już się nie mogę doczekać tego ukwieconego balkonu
z targu przywlokłam takie brateczki
muszę coś do nich dosadzić w skrzynkę. myślę o stokrotkach i fiołkach. Ale fiołeczki dopiero zaczynają sie pokazywac na działce, a stokrotek na targu nie było. Może na tygodniu coś mi się uda upolować.
Pierwiosnek od Janusza- taki śliczny był w tamtym roku, mam nadzieję że w tym również zakwitnie
Jedyna hortensja która chyba nie przemarzła. Muszę ją zabezpieczyć kartonem przed mrozem.
Jak robiłam fotki to już szły spać
takie wczoraj było piękne niebo
Pozdrawiam Ida

