Mój kwiatowy azyl

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Zabeczka101059
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4715
Od: 12 lis 2008, o 14:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Aż nie do wiary , co za bezmyślność :(
smutek mnie ogarnia :roll:
ale goździki masz superowe ;:138 ;:138
Pozdrawiam -Dzidzia
aktualny,
spis wątków,
Awatar użytkownika
ewka63
500p
500p
Posty: 796
Od: 17 kwie 2011, o 09:25
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkrakowskie spokojne ...
Kontakt:

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

no nieeeee, mnie musieliby wrócić pieniądze za straty, mój mąż by nie popuścił. Choć tu nie tylko o pieniądze przecież chodzi. Co za bezmózgowi partacze!
Mój zielony kawałek ziemi
Pozdrawim Wszystkich - Ewa
Awatar użytkownika
elcia1974
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9106
Od: 23 lip 2009, o 18:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko ja uwielbiam goździki, więc możesz ich pokazywac, jak najwięcej. Wszystkie mi się podobają, choc największy sentyment
mam chyba jednak do kamiennych. :D
A jeżeli chodzi o efekt uboczny pracy robotników to mój M byłby dla nich bezlitosny. :evil:
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko te iglaki to była największa ozdoba w Twoim ogrodzie. Jak to dobrze, że zobaczyłam całość przed fachowcami.
I co oni na straty, które spowodowali. Żal serce ściska.
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
anka_
ZBANOWANY
Posty: 1601
Od: 12 lip 2010, o 14:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko bardzo mi przykro :cry: Głupoty ludzkiej bardzo dużo naokoło, ale wydawać by się mogło, że jak się się robi coś u kogoś i do tego bierze kasę to powinno się uważać podwójnie. Ci robotnicy to chyba wszystkie szare komórki pogubili :roll: Chyba naprawdę bym... ;:44 Może chociaż część odbije :(
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

:shock: :shock: :shock: nie mogę uwierzyć, że zniszczyli takie piękne cyprysiki.
Po pierwszym zdjęciu... czarna seria. Współczuję Ci z całego serca.
Powinni Ci odkupić takie same wraz z wymianą.
Nie mogę się powstrzymać od komentarza: barany jedne! :evil:
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7197
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

ewka63 pisze:no nieeeee, mnie musieliby wrócić pieniądze za straty, mój mąż by nie popuścił. Choć tu nie tylko o pieniądze przecież chodzi. Co za bezmózgowi partacze!
Popieram Ewę, straty da sie oszacować, a wówczas cała wymiana powinna byc gratisowa lub jeszcze z dopłatą. Ja bym nie popuściła, ktoś musiał popuścić i stąd te straty :evil:
Walcz kochana o swoje ;:108
Awatar użytkownika
gosia07
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4568
Od: 1 gru 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko bardzo współczuję ;:196 To naprawdę ludzie bez wyobraźni :pogon
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Kochane dziękuje za wszystkie słowa otuchy ;:196 ;:196
Należy Wam się kilka słów wyjaśnienia, bo wczoraj nie miałam siły nawet myśleć, a co dopiero pisać.
Robotnicy kładli na tarasie papę termozgrzewalną, czyli na gorąco, więc podgrzewali ją palnikiem. Wystarczyła chwila nieostrożności... Powiem Wam szczerze, że oniemiałam na widok ściany ognia. Zaproponowali mi, że odkupią spalone krzewy i posadzą. Tak, ale gdzie kupić dwumetrowe cyprysy? Gdym chciała je wycenić, to nawet nie mam pojęcia, ile im powiedzieć ;:24 Płożące można uratować, wystarczy je przyciąć. Ostatni rzut oka...

Obrazek

...i trochę weselszych widoków :D Mogą być żurawki i spółka ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko to ja narzekam na robotników że depczą mi rośliny i masakrycznie śmiecą ...o rany to co Ty masz mówić... ;:196 ja bym nie darowało oszacować ... odpracować by musieli...
...ale różyczki Tobie wynagrodzą tak pięknie kwitną...a hosty dorodne ;:224
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko, ja rozumiem tę chwilę nieuwagi, ale przecież powinni szczególnie uważać na otoczenie przy tego rodzaju pracy... nie zarzucam im złej woli, ale jednak mimo wszystko domagałabym się tego, co sami zaproponowali. Trzymam kciuki, żeby się wszystko pomyślnie - na miarę możliwości w tej sytuacji - rozwiązało...
pozostałe fotki cudne... uwielbiam rośliny otoczone korą... zwłaszcza hosty i żurawki wyglądają wówczas niesamowicie...
dobrej nocy!
dawidbanan
---
Posty: 7565
Od: 29 cze 2009, o 13:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Co za ludzie ;:14

Dobrze, że domu nie spalili..
Awatar użytkownika
magenta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3285
Od: 31 mar 2010, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Józefosław
Kontakt:

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

O rany!
Ja bym nie odpuściła :evil: Złej woli może nie mieli , ale wyobraźni też nie....
Żuraweczki super.
Awatar użytkownika
kociara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3990
Od: 10 mar 2011, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków-małopolskie

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Iwonko - bardzo ciężko patrzeć na to co zmarnowane choć wkładamy w pielęgnację wiele czasu,siły,serca
i pieniędzy.Takie już jest,że za błędy trzeba brać odpowiedzialność - nie podarowałabym.
Przemyśl jeszcze i spróbuj jednak przyjąć jakąś rekompensatę,aby odnowić tę zniszczoną część ;:108 ;:108 ;:108 ;:196
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
magenta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3285
Od: 31 mar 2010, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Józefosław
Kontakt:

Re: Mój kwiatowy azyl

Post »

Absolutnie popieram wypowiedź Krystyny!
Niestety robotnicy, a nawet panowie którzy pracują przy ogrodach tzw. "ogrodnicy" nie poświęcają zbyt wiele uwagi otoczeniu.
W tym roku zakupiłam trochę ziemi i "ogrodnicy" rzucając mi worki pod ścianę domu, skutecznie rozdeptali mi maleńką krzewinkę ledwo co wychodzącą z ziemi. Ponieważ była maleńka i mam ich jeszcze kilka nie robiłam hałasu. Ale oczywiście byłam wściekła.
Bo w głowie mi się nie mieści jak ktoś kto zajmuje się ogrodami nie zważa na rośliny.
W twoim przypadku rekompensata finansowa jest uzasadniona i tylko poniesione duże koszty mogą sprawić ,że w przyszłości robiąc taras u kogoś innego będą bardziej uważać. Właśnie z tego względu nie odpuściłabym. Bycie miłym , nie wyjdzie tym partaczom na dobre.
Pozdrawiam :)
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”