Chopina, przyjdzie mi chwalić u innch, bo mój to zupełne nieporozumienie. Od dwóch lat wypuszcza mi dwa długachne pędy i na tym skupia swoje kwitnienie. Twój jest ślicznym krzaczkiem. Długo go masz?
Florą malowane 2
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Florą malowane 2
Alicjo, piękne zdjęcia, ale jako mama małych dzieciaków najbardziej wpadła mi w oko piaskownica. Świetnie usytuowana i te kamienie
Mistrzostwo
Chopina, przyjdzie mi chwalić u innch, bo mój to zupełne nieporozumienie. Od dwóch lat wypuszcza mi dwa długachne pędy i na tym skupia swoje kwitnienie. Twój jest ślicznym krzaczkiem. Długo go masz?
Chopina, przyjdzie mi chwalić u innch, bo mój to zupełne nieporozumienie. Od dwóch lat wypuszcza mi dwa długachne pędy i na tym skupia swoje kwitnienie. Twój jest ślicznym krzaczkiem. Długo go masz?
- a_nie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1620
- Od: 31 mar 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Florą malowane 2
7 października pogoda ogłosiła koniec sezonu. Codzienne przymrozki zamieniły piękny kolorowy ogród w szaro-bury.

Mój ogród "nadgryzł" nie tylko mróz ale i szerszeń, który najpierw dobierał się do brzozy, obgryzając ją z kory....

....a następnie rozgryzł zupełnie pień pięknej rajskiej jabłonki. Nie lubię szerszenia

witch Sielskiego obrazka już nie ma. Przemarznięte winogrona naprędce trzeba było przerobić na wino. Zamiast pięknie przebarwiających się liści wiszą pomięte szmatki.
Dobrze, że chociaż pozostały zdjęcia.

Edytko1, Wanda7, anabuko Hortensja dębolistna jest z ogrodu mojej mamy(podpisuje zdjęcia z jej ogrodu elam), ale mała odszczepka przeżyła i u mnie jedną zimę (prawdę mówiąc łagodną) Ciekawa jestem czy przeżyje następną. Dla Was moje zimowity

Asma Teraz już proszę o życzenia szybkiej wiosny, bo złotej jesieni nie będzie
Było tak przed 7 X

teraz jest:

3 Koty Bardzo dziękuję w imieniu mamy i swoim.

sweetdays Też uwielbiam kolorowe plamy liści, dlatego bardzo mi szkoda, że tegoroczne przymrozki przerwały ten spektakl i wiele liści zamieniły w bure pomięte zwisające "szmatki"

Maska Oj jesteś tak ciepłą i towarzyską osobą, że ludzie lgną do Ciebie jak....
Nie dziwię się że wirtualnym spotkaniom towarzyszy tak wiele realnych.

Izaziem To mamy wilczomlecz, u mnie przygoda z wilczomleczami zaczęła się od Ciebie.

nifredil Chopin jest u mnie chyba z 4 sezon. Rzeczywiście jest wysoki, ale żeby taki 2 metrowy to nie. Co roku na wiosnę ścinam go mocno. Dla matki dzieciom, niezbędne akcesoria:

Najbardziej żal pięknie przebarwiających się hortensji, zamiast cudnych odcieni czerwieni mam jednakowe brązy.


Mój ogród "nadgryzł" nie tylko mróz ale i szerszeń, który najpierw dobierał się do brzozy, obgryzając ją z kory....

....a następnie rozgryzł zupełnie pień pięknej rajskiej jabłonki. Nie lubię szerszenia

witch Sielskiego obrazka już nie ma. Przemarznięte winogrona naprędce trzeba było przerobić na wino. Zamiast pięknie przebarwiających się liści wiszą pomięte szmatki.

Edytko1, Wanda7, anabuko Hortensja dębolistna jest z ogrodu mojej mamy(podpisuje zdjęcia z jej ogrodu elam), ale mała odszczepka przeżyła i u mnie jedną zimę (prawdę mówiąc łagodną) Ciekawa jestem czy przeżyje następną. Dla Was moje zimowity

Asma Teraz już proszę o życzenia szybkiej wiosny, bo złotej jesieni nie będzie
Było tak przed 7 X

teraz jest:

3 Koty Bardzo dziękuję w imieniu mamy i swoim.

sweetdays Też uwielbiam kolorowe plamy liści, dlatego bardzo mi szkoda, że tegoroczne przymrozki przerwały ten spektakl i wiele liści zamieniły w bure pomięte zwisające "szmatki"

Maska Oj jesteś tak ciepłą i towarzyską osobą, że ludzie lgną do Ciebie jak....

Izaziem To mamy wilczomlecz, u mnie przygoda z wilczomleczami zaczęła się od Ciebie.

nifredil Chopin jest u mnie chyba z 4 sezon. Rzeczywiście jest wysoki, ale żeby taki 2 metrowy to nie. Co roku na wiosnę ścinam go mocno. Dla matki dzieciom, niezbędne akcesoria:

Najbardziej żal pięknie przebarwiających się hortensji, zamiast cudnych odcieni czerwieni mam jednakowe brązy.

- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Florą malowane 2
Alu
moje hortensje też tak wyglądają.
Najbardziej mi szkoda ogrodowych, liście wiszą im jak zmokłe brązowe szmatki
a kule kwiatowe wszystkie w równym burym kolorze.
Nie miałam pojęcia, że szerszenie robią takie szkody.
A na pewno latem mam ich sporo w ogrodzie, bo przylatują do kwiatów irgi błyszczącej.
Czy wiesz może, dlaczego we wrześniu znajdowaliśmy sporo takich śniętych szerszeni ?
Tak myślimy, że może miały gniazdo , gdzieś pod naszym dachem.
Ale dlaczego po kolei , prawie każdego dnia w pobliżu wejścia do domu leżał na ziemi jakiś niemrawy szerszeń ?
Oczywiście nie ratowaliśmy mu życia, a wręcz przeciwnie.
Cudnie wygląda to chyba dzikie wino na siatce ogrodzeniowej.
Mam nadziej ę, że jeszcze daje taki kolor.

moje hortensje też tak wyglądają.
Najbardziej mi szkoda ogrodowych, liście wiszą im jak zmokłe brązowe szmatki
a kule kwiatowe wszystkie w równym burym kolorze.
Nie miałam pojęcia, że szerszenie robią takie szkody.
A na pewno latem mam ich sporo w ogrodzie, bo przylatują do kwiatów irgi błyszczącej.
Czy wiesz może, dlaczego we wrześniu znajdowaliśmy sporo takich śniętych szerszeni ?
Tak myślimy, że może miały gniazdo , gdzieś pod naszym dachem.
Ale dlaczego po kolei , prawie każdego dnia w pobliżu wejścia do domu leżał na ziemi jakiś niemrawy szerszeń ?
Oczywiście nie ratowaliśmy mu życia, a wręcz przeciwnie.
Cudnie wygląda to chyba dzikie wino na siatce ogrodzeniowej.
- Madziagos
- -Moderator Forum-.

- Posty: 4352
- Od: 10 kwie 2012, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby
Re: Florą malowane 2
Jesteś absolutnie pewna, że te szkody poczyniły szerszenie???
*************************
Zasadniczo cofam pytanie.
Zaintrygowała mnie kwestia szerszeni ogryzających korę, więc zanim się doczekałam Twojej odpowiedzi, zapytałam o to Wujka Google.
No i co? Od razu znalazłam odpowiedni, na dodatek podpisany obrazek:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szersze%C ... l_view.jpg
*************************
Zasadniczo cofam pytanie.
Zaintrygowała mnie kwestia szerszeni ogryzających korę, więc zanim się doczekałam Twojej odpowiedzi, zapytałam o to Wujka Google.
No i co? Od razu znalazłam odpowiedni, na dodatek podpisany obrazek:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szersze%C ... l_view.jpg
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Florą malowane 2
Niestety i u mnie brak pięknie przebarwiających się roślin.
Hortensje zbrązowiały w parę dni, a miłorząb który prześliczny spektakl co roku urządzał, zrzucił liście jeszcze zielone, ale potraktowane mrozem
Szkoda że te marozy przyszły tak szybko, tym bardziej że teraz zapowiadają kilkanaście ładniejszych dni i mogło być tak pięknie...
Hortensje zbrązowiały w parę dni, a miłorząb który prześliczny spektakl co roku urządzał, zrzucił liście jeszcze zielone, ale potraktowane mrozem
Szkoda że te marozy przyszły tak szybko, tym bardziej że teraz zapowiadają kilkanaście ładniejszych dni i mogło być tak pięknie...
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Florą malowane 2
Zdumiewające szkody robią szerszenie
Nie spodziewałam się takiego działania z ich strony,ale link od Madzi rozwiał moje wątpliwości.
Alu-szkoda pięknych kolorów jesiennej odsłony ogrodu,szkoda...
U nas jakoś cieplej w mieście .
Życzonek nie składam,ale przyjmuję
mam dziś 50-te ur
Hortensje ładnie Ci się rozrosły.W drodze do kościoła mijam kilka ciekawych ogrodów i niezmiennie zachwycam się przepięknym duetem-jasno zielony dereń przytulony do jasnej hortensji teraz przebarwiającej się na lekko różowo-śliczne połączenie.Cyknę fotkę w środę
Twoja alejka hortusiowa też robi wrażenie
czy u stóp tych po pr str jest ....
skleroza
-taka jasna "pokrzywa"?Mam taką roślinkę i wciaz szukam dla niej optymalnego sasiedztwa ,a to jest fajne
Pozdr
Asia

Alu-szkoda pięknych kolorów jesiennej odsłony ogrodu,szkoda...
U nas jakoś cieplej w mieście .
Życzonek nie składam,ale przyjmuję
Hortensje ładnie Ci się rozrosły.W drodze do kościoła mijam kilka ciekawych ogrodów i niezmiennie zachwycam się przepięknym duetem-jasno zielony dereń przytulony do jasnej hortensji teraz przebarwiającej się na lekko różowo-śliczne połączenie.Cyknę fotkę w środę
Twoja alejka hortusiowa też robi wrażenie
Pozdr
Asia
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Florą malowane 2
He, he, Alicjo!
To moje szerszenie są przyzwoitsze
. Kiedyś opisywałam jak jeden pożerał deskę na domku ogrodnika. Ogryzł ja tak, że praktycznie jest do wymiany, pobierał też próchno z pnia starej gruszy ale kory młodych drzewek nigdy nie ruszył.
Lubię te stworzenia, ale to co pokazujesz wkurzyłoby mnie na pewno
.
Ogród po przejściu mrozów nadal jest śliczny. Zbyt różnorodne są w nim rośliny, żeby tak od razu zubożał, choć rozumiem, że brak Ci ognistych barw
. U mnie ich za to trochę za dużo
. Ot, sprawiedliwość
.
Jagi
To moje szerszenie są przyzwoitsze
Lubię te stworzenia, ale to co pokazujesz wkurzyłoby mnie na pewno
Ogród po przejściu mrozów nadal jest śliczny. Zbyt różnorodne są w nim rośliny, żeby tak od razu zubożał, choć rozumiem, że brak Ci ognistych barw
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Florą malowane 2
Jagi
Patrząc na straty ,które poczynił u Ali szerszeń przeszła mi myśl czy drzewko próchniało ,że tak namiętnie je konsumował?
Chyba jednak młodość go skusiła- szkoda,że nie poszukał sobie w pobliskim lesie jakiegoś próchenka.
Alu-czy te szkody przesądziły o losie drzewka?
Patrząc na straty ,które poczynił u Ali szerszeń przeszła mi myśl czy drzewko próchniało ,że tak namiętnie je konsumował?
Chyba jednak młodość go skusiła- szkoda,że nie poszukał sobie w pobliskim lesie jakiegoś próchenka.
Alu-czy te szkody przesądziły o losie drzewka?
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Florą malowane 2
Do tej pory byłam przekonana, że to właśnie próchno jest szerszeniom potrzebne do budowy czy ocieplenia gniazd, a tu taka niespodzianka...
Coś pysznego musiało je w tych młodych drzewkach skusić...
A tak w ogóle, to za mało wiem o obyczajach tych fascynujących owadów.
Czas się dokształcić.
Asiu, zapomniałam spytać, co to jest po pr str w Twoim poprzednim wpisie
?
Jagi
Coś pysznego musiało je w tych młodych drzewkach skusić...
A tak w ogóle, to za mało wiem o obyczajach tych fascynujących owadów.
Czas się dokształcić.
Asiu, zapomniałam spytać, co to jest po pr str w Twoim poprzednim wpisie
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Florą malowane 2
Alu ciekawa jestem jak Ty trafiłaś z tą szerszeniową diagnozą? No i na stare lata człowiek się dokształci jak wpadnie na dobre forum
Nad mrozami nie płaczemy bo nie jest tak źle... Parę lat temu były na początku września a potem piękna jesień. Ale dalie itp czarne i bez życia.
U mnie najbardziej ognisty kolor niwelują ptaszory-głodomory. Czerwony ognik już prawie goły a obok rośnie pomarańczowy, który jest chyba zostawiony na większy głód [pewnie mniej smaczny] Ciekawe jakich czerwonych owoców by nie obgryzły? Na pewno nie ruszają ostrokrzewu.
Nad mrozami nie płaczemy bo nie jest tak źle... Parę lat temu były na początku września a potem piękna jesień. Ale dalie itp czarne i bez życia.
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Florą malowane 2

Jagi-to zielone pstrokate u stóp
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Florą malowane 2
Jagi- w j.polskim rzecz jasna 
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Florą malowane 2
Nie znam takiego polskiego języka, w którym są słowa: pr str.
Jak się już, Asiu, połapiesz, o co mi chodzi, wykasuję te wpisy, bo zaśmiecają Alicji wątek.
Jak się już, Asiu, połapiesz, o co mi chodzi, wykasuję te wpisy, bo zaśmiecają Alicji wątek.
- drewutnia
- 1000p

- Posty: 3711
- Od: 1 gru 2011, o 13:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Florą malowane 2
Asia chodzi Ci o jasnotę pewnie.
Alu z miłą chęcia pooglądalam zdjęcia, alejka z hortensjami przepiękna.
Nie widzę trampoliny czy ty ją całą rozkręcasz na zimę?.
Alu z miłą chęcia pooglądalam zdjęcia, alejka z hortensjami przepiękna.
Nie widzę trampoliny czy ty ją całą rozkręcasz na zimę?.

