Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
-
ida74
- ---
- Posty: 4354
- Od: 10 kwie 2008, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nad stawem
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Mariolu czy i ja mogę poprosić o link z nasionkami 
- MagdaMisia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2836
- Od: 17 mar 2009, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Ido wysłałam Ci na pw
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Mariolu dzisiaj po południu znalazłam czas i przyszłam do Twojego ogrodu z rewizytą . Przyznam się ,że udało mi się tylko dwa pierwsze wątki ogarnąć. Tak się w nich zatraciłam ,że całe popołudnie nie było nudy. W ciszy i spokoju patrzyłam jak pięknie zmieniasz wizerunek działki, bardzo podobały mi się Twoje słowa, "działka ma być moja", ja też uważam że każda nowa miotła inaczej zamiata. Zmiany są wskazane, dużym plusem jest ,że poprzedni właściciele zostawili tak dużo nasadzeń, czy ta hortensja też po nich, mnie ta biel kwatów wpadajaca lekko w miętę urzekła

Jak czytam ile zakupów roślin roślin robisz , to jak dojdę do ostatniego wątku, nie poznam działki. Nowe róże, rododendrony, azalie, może jutro uda mi się zwiedzić Twoje pozostałe wątki. Miło czyta i oglada się wrocławską ekipę na spotkaniach, nie tylko macie najcieplejszy klimat , ale widać po uśmiechniętych twarzach pasje ogrodnicze :P
Pozdrawiam serdecznie

Jak czytam ile zakupów roślin roślin robisz , to jak dojdę do ostatniego wątku, nie poznam działki. Nowe róże, rododendrony, azalie, może jutro uda mi się zwiedzić Twoje pozostałe wątki. Miło czyta i oglada się wrocławską ekipę na spotkaniach, nie tylko macie najcieplejszy klimat , ale widać po uśmiechniętych twarzach pasje ogrodnicze :P
Pozdrawiam serdecznie
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Aniu - już ja o nie zadbam zimą ;:5
Wydaje mi się że dopiero co przeniosły się do mnie z sąsiedniego parku.....
Geniu - staram się zwabić do siebie jakiegoś bezdomnego kota ale chyba ich nie ma albo u innych siedzą w ogrodzie.
Moniko - wielkie dzięki :P
Mam nadzieję że uda nam się spotkać w następnym sezonie.
Jadziu - ja byłam na zakupach z tą drugą córką - toruńsko-egipską
Ewo - kreta jeszcze u mnie nie było.
Tfu ! Tfu ! Odpukać !
Olu - jadę do Poznania, sprawdziłam połączenia i nawet osobowym to tylko 3 godzinki :P
Iza - a sadzisz jedne NA drugich ?
Bo mnie się zdarzyło i jagoda kamczacka rośnie NA hoście w symbiozie i na razie i jedna i druga nie narzekają
Halinko - u mnie znaczniki nie przejdą bo szpecą a i tak pewnie bym je skasowała wężem do opodlewania.
Dorotko - to zwykła Anabelka tylko nie w pełni rozkwitu, stąd zielonkawe zabarwienie...
A teraz wybieram się do Poznania - tam też jest grupka ogrodomaniaków :P
Smoku - całkiem niezły pomysł
Już drugi rok usiłuję kupić sobie kalosze ale albo paskudne albo niewygodne.
Sąsiad powiedział że da mi gumofilce - będzie pierwszy okaz do kolekcji ogrodowej
Dziewczyny - chyba faktycznie założę taki watek ale zdjęć nie mam bo sama sobie fotek nie robię.
A Iza-Liska ostatnio daszkiem szpanuje :P
Wydaje mi się że dopiero co przeniosły się do mnie z sąsiedniego parku.....
Geniu - staram się zwabić do siebie jakiegoś bezdomnego kota ale chyba ich nie ma albo u innych siedzą w ogrodzie.
Moniko - wielkie dzięki :P
Mam nadzieję że uda nam się spotkać w następnym sezonie.
Jadziu - ja byłam na zakupach z tą drugą córką - toruńsko-egipską
Ewo - kreta jeszcze u mnie nie było.
Tfu ! Tfu ! Odpukać !
Olu - jadę do Poznania, sprawdziłam połączenia i nawet osobowym to tylko 3 godzinki :P
Iza - a sadzisz jedne NA drugich ?
Bo mnie się zdarzyło i jagoda kamczacka rośnie NA hoście w symbiozie i na razie i jedna i druga nie narzekają
Halinko - u mnie znaczniki nie przejdą bo szpecą a i tak pewnie bym je skasowała wężem do opodlewania.
Dorotko - to zwykła Anabelka tylko nie w pełni rozkwitu, stąd zielonkawe zabarwienie...
A teraz wybieram się do Poznania - tam też jest grupka ogrodomaniaków :P
Smoku - całkiem niezły pomysł
Już drugi rok usiłuję kupić sobie kalosze ale albo paskudne albo niewygodne.
Sąsiad powiedział że da mi gumofilce - będzie pierwszy okaz do kolekcji ogrodowej
Dziewczyny - chyba faktycznie założę taki watek ale zdjęć nie mam bo sama sobie fotek nie robię.
A Iza-Liska ostatnio daszkiem szpanuje :P
- Olusia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11020
- Od: 23 gru 2007, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kościan
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
O której będziesz w Poznaniu 
Sprawdzałam w rozkładzie jazdy , masz wyjazd o 08:58 a na miejscu jesteś o 11:55
Do palmiarni nawet spacerkiem na 13 się dojdzie.
Postaram się po Ciebie wyjść.
Sprawdzałam w rozkładzie jazdy , masz wyjazd o 08:58 a na miejscu jesteś o 11:55
Do palmiarni nawet spacerkiem na 13 się dojdzie.
Postaram się po Ciebie wyjść.
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Mariolu!
Skalniak i rośliny skalne to moja pasja, która pomaga
mi żyć w chorobie.
Miłego dnia.
Skalniak i rośliny skalne to moja pasja, która pomaga
mi żyć w chorobie.
Miłego dnia.
- MagdaMisia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2836
- Od: 17 mar 2009, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Olu 11 h z Wrocka do Poznania? 
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Magda - Ola się pomyliła ( 8:58 ) to niecałe 3 godzinki osobowym a 2,5 pośpiesznym :P
Sprawdzałam - połączeń mnóstwo, jest w czym wybierać.
Sprawdzałam - połączeń mnóstwo, jest w czym wybierać.
- MagdaMisia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2836
- Od: 17 mar 2009, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
tak też myślałam... Mariolu Twój żagwin leżakuje na moim balkonie - może ja go posadzę u siebie co i wykopiemy wiosną co?
-
ida74
- ---
- Posty: 4354
- Od: 10 kwie 2008, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nad stawem
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Mariolu jestem specem od BHP więc co nieco z fotek ogrodowej mody dołożę . 
Czy Ty czytujesz czasami książki Joanny Chmielewskiej
Czy Ty czytujesz czasami książki Joanny Chmielewskiej
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Uwielbiam Chmielewską ale od kiedy mam ogród to jej nie czytałam więc nie pamiętam czy coś pisała o pracach ogrodowych.....
"Całe zdanie nieboszczyka" i "Lesio" to moje ulubione
Magda - Nieeeee......
Wpadnę może nawet dzisiaj albo najpóźniej jutro :P
"Całe zdanie nieboszczyka" i "Lesio" to moje ulubione
Magda - Nieeeee......
Wpadnę może nawet dzisiaj albo najpóźniej jutro :P
-
ida74
- ---
- Posty: 4354
- Od: 10 kwie 2008, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nad stawem
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
O pracach ogrodowych polecam ZAPALNICZKĘ
J.Chmielewskiej -UBAW po pachy .
Chodzi mi o to ,że macie podobne poczucie humoru w opisywaniu niektórych rzeczy ...
Chodzi mi o to ,że macie podobne poczucie humoru w opisywaniu niektórych rzeczy ...
- Olusia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11020
- Od: 23 gru 2007, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kościan
Re: Drugi rok w ogrodzie Marioli cz.4
Już poprawiłam godzinę odjazdu.


