Skalniak wyszedł super. Nawet możesz zrobić skalniaczkowy parter jak Ci braknie miejsca na pięterku,
Jak to z moim ogrodem było...
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Mariolu, pewnie jesteś szczęśliwa od soboty ma padać deszcz to Ci wszystko podleje.
Skalniak wyszedł super. Nawet możesz zrobić skalniaczkowy parter jak Ci braknie miejsca na pięterku,

Skalniak wyszedł super. Nawet możesz zrobić skalniaczkowy parter jak Ci braknie miejsca na pięterku,
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Zeniu jak widać na załączonym obrazku. Celowo mam ustawioną datę...
Niech kwitnie nawet i do kwietnia
Aniu, chyba jednak wolałabym mieć taki lekki kopczyk... a może to z przyzwyczajenia, bo przecież do tej pory był "kopiec kreta" jak twierdzili niektórzy miejscowi
Roślinki typowo skalniakowe i wiosenne: sasanki, omieg, miodunka, pierwiosnki, zawciągi, dąbrówki...
Jeszcze we wrześniu panował jeden wielki busz a jak poprzesadzałam i podzieliłam są puste place...
Skorpionku, niech ta wiosna przyjdzie w swoim czasie
Póki co niech pada deszcz, później śnieg... Niech wszystko będzie tak jak ma być. Jakos lepiej sie z tym czuję ;)
Zosiu, miejmy nadzieję, że w końcu będzie padało!
Kiedyś myślałam... co wykombinuję jak nie będzie juz miejsca na nowe roslinki skalniakowe...

To mój sobotni zakup. Szczepiony iglaczek


Rh kupiony również w sobote za 19 z groszami. Myślę, ze warto

Dla porównania rh z wiosennej wyprzedazy również za 19 zł. Ale różnica w pąkach... duża, prawda?

Niech kwitnie nawet i do kwietnia
Aniu, chyba jednak wolałabym mieć taki lekki kopczyk... a może to z przyzwyczajenia, bo przecież do tej pory był "kopiec kreta" jak twierdzili niektórzy miejscowi
Roślinki typowo skalniakowe i wiosenne: sasanki, omieg, miodunka, pierwiosnki, zawciągi, dąbrówki...
Jeszcze we wrześniu panował jeden wielki busz a jak poprzesadzałam i podzieliłam są puste place...
Skorpionku, niech ta wiosna przyjdzie w swoim czasie
Zosiu, miejmy nadzieję, że w końcu będzie padało!
Kiedyś myślałam... co wykombinuję jak nie będzie juz miejsca na nowe roslinki skalniakowe...

To mój sobotni zakup. Szczepiony iglaczek


Rh kupiony również w sobote za 19 z groszami. Myślę, ze warto

Dla porównania rh z wiosennej wyprzedazy również za 19 zł. Ale różnica w pąkach... duża, prawda?

- Jatra
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3244
- Od: 18 sie 2011, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie-wlkp
- Kontakt:
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Pewnie ,że duza róznica , warto było .
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Mariolu udało ci się kupić przepiękny rh za naprawdę niską cenę.....a ile pąków
....oj będzie kwitnienie wiosną
Chryzantema za każdym razem wywołuje mój zachwyt, jest przepiękna i taka wytrzymała i żywotna
Kapustka tez śliczna, warto je sadzić, pięknie zdobią szare jesienne ogrody
Chryzantema za każdym razem wywołuje mój zachwyt, jest przepiękna i taka wytrzymała i żywotna
Kapustka tez śliczna, warto je sadzić, pięknie zdobią szare jesienne ogrody
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Aguś właśnie ta niesamowita ilość pąków mnie skusiła, bo nie mam jeszcze doświadczenia w zimowaniu rh, a szkoda każdej roślinki...
Ale wiem, że w sezonie taka kuleczka kosztowała by 3 razy drozej- korzystam z okazji
Chryzantemy i kapustki ozdobne zagoszczą u mnie na zawsze
Koreanka- szyszeczek rodzić nie zamierza

Świerk z zółtymi przyrostami wiosennymi- obżarły go przędziorki. Oprysk zrobiłam trochę za późno- chyba będzie jakoś cudnie strzyżony w związku z powyższym...

I swierk Conica- również przeżarty przez przędziorki. Jeden z dwóch jako pierwszych iglaków wsadzony w moim ogródeczku. Ma 6,5 roku.

Ale wiem, że w sezonie taka kuleczka kosztowała by 3 razy drozej- korzystam z okazji
Chryzantemy i kapustki ozdobne zagoszczą u mnie na zawsze
Koreanka- szyszeczek rodzić nie zamierza

Świerk z zółtymi przyrostami wiosennymi- obżarły go przędziorki. Oprysk zrobiłam trochę za późno- chyba będzie jakoś cudnie strzyżony w związku z powyższym...

I swierk Conica- również przeżarty przez przędziorki. Jeden z dwóch jako pierwszych iglaków wsadzony w moim ogródeczku. Ma 6,5 roku.

Re: Jak to z moim ogrodem było...
jaki piękny roduś
a ile on ma pąków
cudo!
zazdroszczę
zaś iglaczek
na wiosnę mam zamiar kupić rodusia bo moje kochane 2 maluchy - Zembla padła zupełnie, niech ja tylko dorwe tego gada co mi coś zostawił pod nią....i jeszcze ją podkopał i ja nie zauważyłam i było już za późno...
zaś C. White - zobaczymy, przesadziłam go i może odbije
zaś skalniaczek jest bomba, raczej skalniak....i spoko wcale nie przypomina oczka bo jeśli się przesadzi w drugą stronę, czyli bedzie za dużo ziemi to bedzie wtedy przypominał kurchan.... jak to u mnie mój nazywali.....taki jest fajny!
zazdroszczę
na wiosnę mam zamiar kupić rodusia bo moje kochane 2 maluchy - Zembla padła zupełnie, niech ja tylko dorwe tego gada co mi coś zostawił pod nią....i jeszcze ją podkopał i ja nie zauważyłam i było już za późno...
zaś skalniaczek jest bomba, raczej skalniak....i spoko wcale nie przypomina oczka bo jeśli się przesadzi w drugą stronę, czyli bedzie za dużo ziemi to bedzie wtedy przypominał kurchan.... jak to u mnie mój nazywali.....taki jest fajny!
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Rh super- taki okaz po takiej cenie
Co do koreanki to może potrzebuje czasu żeby się zadomowić
Moja w pierwszym roku też była 'goła' ale teraz niezawodnie szyszkuje. Co do Conici to moja też nie wygląda lepiej- a ile poszło oprysków
No i jestem pod wrażeniem chryzantemki 
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
No, no to się dzieje. Potwierdzam, że koreanki potrzebują trochę czasu aż zaczną owocować. Istotne jest takze, czy jest to siewka, one to już zupełnie dłużej się zbierają.
Mariolu, a co z tym wiosennym rh, co to za plamy na listkach? Zapytałabym w wątku tematycznym
Pąki małe, może ma za sucho? Podlej go dobrze przed zimą.
Mariolu, a co z tym wiosennym rh, co to za plamy na listkach? Zapytałabym w wątku tematycznym
Pąki małe, może ma za sucho? Podlej go dobrze przed zimą.
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Marto, Aniu
Chryzantemka widzę robi furorę na forum
Koreanka ma już na pewno 4 lub 5 lat. Ostatnio myślałam, że zaczyna "szyszkować" a to były tylko nowe przyrosty...

Cyprysik "boulevard"

Zapomniałam nazwy...

Jałowiec "Blue arow"?

-- Cz 24 lis 2011 13:27 --
W międzyczasie wskoczyłaś mi Jolu i Cię pominęłam...
Nie nie, spokojnie, to żadne plamy na rodusiu, tylko sypałam trociny, nie strzepałam ich od razu i potem przymarzły
Oj tak, raczej miał za sucho, póki go nie podlałam liście miał zwieszone w dół.... dopiero Tajka mnie oświeciła...
Chryzantemka widzę robi furorę na forum
Koreanka ma już na pewno 4 lub 5 lat. Ostatnio myślałam, że zaczyna "szyszkować" a to były tylko nowe przyrosty...

Cyprysik "boulevard"

Zapomniałam nazwy...

Jałowiec "Blue arow"?

-- Cz 24 lis 2011 13:27 --
W międzyczasie wskoczyłaś mi Jolu i Cię pominęłam...
Nie nie, spokojnie, to żadne plamy na rodusiu, tylko sypałam trociny, nie strzepałam ich od razu i potem przymarzły
Oj tak, raczej miał za sucho, póki go nie podlałam liście miał zwieszone w dół.... dopiero Tajka mnie oświeciła...
- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Udany zakup RH...
. U mnie w tym roku szybko pochowali, nic nie upolowałam .
. Świerk Conica bardzo mi się podoba, także go mam tylko prowadzę na tzw nóżce. Podobnie Cyprysik "boulevard"..od środka z braku światła brązowiały igły. Teraz go formuję i jest ok. 
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Mariolu czy możesz wykorzystać wodę z oczka do podlewania? i tak masz je przerabiać na wiosnę.
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Zeniu, chyba taki urok "boulevarda", ze w pewnym wieku nadaje się tylko do formowania, inaczej nieciekawie wyglada z tymi brązowiejacami igłami...
Zosiu, a wiesz... nawet o tym myślałam, tylko powstrzymało mnie czy z kolei nie zaszkodzę roślinom, które są posadzone typowo w wodzie, np. lilia wodna? Kiedyś "wgapiłam" się i dostrzegłam, ze ona skulona tam na dnie czeka, inne roslinki wodne też... nie mam możliwosci zimować ich w piwnicy, bo zapchana już na maxa, nawet nie wiem czy to wskazane by było...
Ku radości oka...

Zosiu, a wiesz... nawet o tym myślałam, tylko powstrzymało mnie czy z kolei nie zaszkodzę roślinom, które są posadzone typowo w wodzie, np. lilia wodna? Kiedyś "wgapiłam" się i dostrzegłam, ze ona skulona tam na dnie czeka, inne roslinki wodne też... nie mam możliwosci zimować ich w piwnicy, bo zapchana już na maxa, nawet nie wiem czy to wskazane by było...
Ku radości oka...

- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Dzięki za zdjęcie pięknego Falka...w te szare , ponure dni.
. Fajnie mieć coś kwitnącego w domu, jakoś tak lżej na duszy. 
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Jak to z moim ogrodem było...
Mariolu, nie wiem jaką masz głębokość oczka, musisz pilnować i nie dopuścić do całkowitego zamarznięcia, bo będzie po lilii. W piwnicy w pojemniku z wodą dobrze zimują /tylko chłodnej/. Na pewno nie masz jej bardzo dużych rozmiarów i na pewno masz posadzoną w jakimś pojemniku.





