Kasia, ona leci do św. Mikołaja i będzie jeździć psimi zaprzęgami i karmić renifery i w ogóle....... strasznie jej zazdroszczę.
Ogródek Robaczka cz. 10
- constancja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1367
- Od: 5 sie 2012, o 23:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Lulka, nie bij......
Kasia, ona leci do św. Mikołaja i będzie jeździć psimi zaprzęgami i karmić renifery i w ogóle....... strasznie jej zazdroszczę.
Kasia, ona leci do św. Mikołaja i będzie jeździć psimi zaprzęgami i karmić renifery i w ogóle....... strasznie jej zazdroszczę.
Gdzieś w Borach-wątek ogrodowy Bory Constancji - Bory Tucholskie w obiektywie
Pomieszanie z poplątaniem czyli nerwowe ręce Constancji spis tematów
FAQ: canon EOS 450D + ob. canon (18-55) Pozdrawiam. Ewa
Pomieszanie z poplątaniem czyli nerwowe ręce Constancji spis tematów
FAQ: canon EOS 450D + ob. canon (18-55) Pozdrawiam. Ewa
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Ja od tego weekendu do przyszlego, udzielam sie goscinnie, tek ze to i tak odpada ale musze pomyslec. Z tym ze te reflektory, to wolala bym regenerowac jednak wiosnal
chociaz mowia ze pazdziernik ma byc dosc ladny 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Julek, jak będzie pogoda to wsiadałasz w auto i jesteście
Beczka z zeszłego roku wciąż czeka na otwarcie
A jak byłoby deszczowo to faktycznie lepiej wiosną
Ewa, ja tam wolę ciepłe kraje....

Ewa, ja tam wolę ciepłe kraje....
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Oooo to fajna wycieczka. Bory Tucholskie są piękne
. Ja też wolę ciepłe kraje (to w lutym), dlatego tam zabalujemy tylko 1 dzień. Kusi mnie jednak ten bialutki, puszysty śnieżek i psi zaprzęg, bo my psiary jesteśmy wszystkie. Ach, no i najważniejsze, to uradowana mina mojej młodszej córci, bo od starszej mogę ochrzan dostać(tu było ryzyko), że ją ciągam po wioskach św.Mikołaja, a na nią ukochany chłopak czeka
. Te pierwsze miłości
Kasiu pozwolę sobie wysłać pw z pytankiem, może mi pomożesz?
no właśnie tam lecęconstancja pisze:Lulka, nie bij......
Kasia, ona leci do św. Mikołaja i będzie jeździć psimi zaprzęgami i karmić renifery i w ogóle....... strasznie jej zazdroszczę.
Kasiu pozwolę sobie wysłać pw z pytankiem, może mi pomożesz?
- Grazka226
- 1000p

- Posty: 1356
- Od: 12 mar 2012, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu jestem w moim ulubionym zaczarowanym ogrodzie....

Aktualny wątek http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 40&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Trzymaj się z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać Twoje ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że czujesz, że i Ty możesz być wielki. Mark Twain
Trzymaj się z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać Twoje ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że czujesz, że i Ty możesz być wielki. Mark Twain
- variegata
- 1000p

- Posty: 1990
- Od: 24 sie 2012, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Zakole Dolnej Wisły
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu, jestem w nowej części i jak zawsze zachwycam się zdjęciami. Pięknie trzymają się Twoje Budleje. Moje już dawno przekwitły i nie zawiązują nowych pąków niestety.
W weekend odwiedzałam Twoje strony i nawet przez moment przyszło mi do głowy wprosić się do Ciebie na wizytę w raju, ale z powodu braku czasu tego nie zrobiłam, czego strasznie żałuję bo w tym sezonie bardz,o chciałam to zrobić
Właściwie jeśli kiedyś będzie po Twojej okolicy krążyć czarne auto na bydgoskich rejestracjach, tak niby przypadkowo w tę i z powrotem, a do szyby przyklejony widać będzie mniej więcej taką twarz
, to będę ja która nie śmiała lub nie zdążyła się wcześniej umówić 
W weekend odwiedzałam Twoje strony i nawet przez moment przyszło mi do głowy wprosić się do Ciebie na wizytę w raju, ale z powodu braku czasu tego nie zrobiłam, czego strasznie żałuję bo w tym sezonie bardz,o chciałam to zrobić
Właściwie jeśli kiedyś będzie po Twojej okolicy krążyć czarne auto na bydgoskich rejestracjach, tak niby przypadkowo w tę i z powrotem, a do szyby przyklejony widać będzie mniej więcej taką twarz
Dom na wsi i ogród wokół niego to spełnienie moich marzeń. Rośliny i zwierzęta- pasja i miłość. Pozdrawiam. Magda.
Ogród piaskowy w Zakolu Wisły cz.IV
Tak, lubię koty ;)
Ogród piaskowy w Zakolu Wisły cz.IV
Tak, lubię koty ;)
- a_nie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1620
- Od: 31 mar 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Nacieszyłam się widokami Twojego ogrodu na zapas, jak wyjedziesz to będzie brakowało tych pięknych romantycznych zdjęć.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Patrząc na twoje Aspirynki wydaje się że są dość wysokie.
Jaki rozmiar osiągają ?
Kupiłam kilka i myślę czy dobrze posadziłam.
Jaki rozmiar osiągają ?
Kupiłam kilka i myślę czy dobrze posadziłam.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Grażynko, Aspiriny mają ok.60-70 cm wysokości. Niektóre pędy dłuższe ale przewieszają się pod ciężarem kwiatów, wiec tworzą zwartą kępę. Przy ścieżce, na środkowej rabacie mam 3 sztuki.
Alicjo, wyjeżdżam tylko na weekend
Madziula, a od kiedy Ty potrzebujesz oficjalne zaproszenia czy anonse?
Wpadaj kiedy masz ochotę, a jak bedziesz w okolicy to nie wyobrażam sobie, żebyś do mnie nie zajrzała
Grażynko, witaj! Zapraszam na popołudniową kawkę na tarasie
Lulka, ja tez myślę o wypadzie w ciepłe rejony zimą
Zobaczymy, gdzie tym razem nas poniesie....
Szepnij ode mnie na ucho Mikolajowi, że jeszcze nie byłam na Seszelach.... 
Alicjo, wyjeżdżam tylko na weekend
Madziula, a od kiedy Ty potrzebujesz oficjalne zaproszenia czy anonse?
Grażynko, witaj! Zapraszam na popołudniową kawkę na tarasie
Lulka, ja tez myślę o wypadzie w ciepłe rejony zimą
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Ach.....no to kamień z serca.
Bo już się bałam że żle posadziłam.
Ale taka wysokość jest w sam raz.
Dzięki.
Bo już się bałam że żle posadziłam.
Ale taka wysokość jest w sam raz.
Dzięki.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu, a Ascot jaką ma u Ciebie wysokość?
Nie chcę kupowac wysokich róż. Tacy np Muzykanci rozszaleli się. Wolę róże do 100 cm max.
No i żeby obficie kwitłty
Nie chcę kupowac wysokich róż. Tacy np Muzykanci rozszaleli się. Wolę róże do 100 cm max.
No i żeby obficie kwitłty
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Grażynko, Aspriny wyglądają najlepiej w większej liczbie, a wrześniowe kwitnienie jest równie obfite jak czerwcowe
Gosiu, Ascot u mnie wyrósł na ok. 150 cm, a to pierwszy sezon. Nie należy do kompaktowych róż, ale te kwiaty....jak piwonie
Gosiu, Ascot u mnie wyrósł na ok. 150 cm, a to pierwszy sezon. Nie należy do kompaktowych róż, ale te kwiaty....jak piwonie
- a_nie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1620
- Od: 31 mar 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
A jak tylko na weekend to w porządku, nie ma co się niepokoić.
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu, jakoś tak zagapiłam się i dopiero na 6tej Cię znajduję
, to chyba z powodu lekkiego zmęczenia materiału i jesiennych nastrojów.
Ogród piękny jak w czerwcu, jeden wielki bukiet na The Fairy zwalił mnie z nóg dosłownie. Posadziłam tę różę w cieniu i chyba jej to nie służy
. Mam miesiąc na przygotowanie stanowisk dla zamówionych róż, a pogoda taka jak widać... ponura i leje 
Ogród piękny jak w czerwcu, jeden wielki bukiet na The Fairy zwalił mnie z nóg dosłownie. Posadziłam tę różę w cieniu i chyba jej to nie służy
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Marzenko, witaj!
To zdjęcie Fairy to tylko jedna gałązka, a takich oblepionych pączkami jest klikanaście. Mam nadzieję, że zakwitną i deszcze ich nie załatwią
Dzisiaj w nocy mocno popadało i kwiaty róż mocno zmęczone i wysmagane wiatrem, więc obcięłam kilka do wazonu i powstał taki przypadkowy bukiecik:
Na pierwszym planie - Sophia Renaissance - kwiaty bardzo trwałe, od kilku dni były na krzaczku:


Geisha

Jubilee Celebration


Teasing Georgia

To zdjęcie Fairy to tylko jedna gałązka, a takich oblepionych pączkami jest klikanaście. Mam nadzieję, że zakwitną i deszcze ich nie załatwią
Dzisiaj w nocy mocno popadało i kwiaty róż mocno zmęczone i wysmagane wiatrem, więc obcięłam kilka do wazonu i powstał taki przypadkowy bukiecik:
Na pierwszym planie - Sophia Renaissance - kwiaty bardzo trwałe, od kilku dni były na krzaczku:


Geisha

Jubilee Celebration


Teasing Georgia



