Każdej zimy to sobie obiecuję. Mama je pozrzucane miesiacami i od biedy w tym tematycznie, jak zdarzy się coś szczególnego (np, wyjazd). Zrobiłam katalogi na poszczególne grządki, w tym miały być kolejne lata i miesiące. Niby żadna robota, po prostu trzeba wejść na każde zdjecie i zapisać kopię, a fatalne wyrzuciać.
Wiejski ogród cz.15
-
akl62
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Wiejski ogród cz.15
Napawdę wierzycie w uporządkowanie zdjęć ?
Każdej zimy to sobie obiecuję. Mama je pozrzucane miesiacami i od biedy w tym tematycznie, jak zdarzy się coś szczególnego (np, wyjazd). Zrobiłam katalogi na poszczególne grządki, w tym miały być kolejne lata i miesiące. Niby żadna robota, po prostu trzeba wejść na każde zdjecie i zapisać kopię, a fatalne wyrzuciać.
A jednak ... 
Każdej zimy to sobie obiecuję. Mama je pozrzucane miesiacami i od biedy w tym tematycznie, jak zdarzy się coś szczególnego (np, wyjazd). Zrobiłam katalogi na poszczególne grządki, w tym miały być kolejne lata i miesiące. Niby żadna robota, po prostu trzeba wejść na każde zdjecie i zapisać kopię, a fatalne wyrzuciać.
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14110
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Wiejski ogród cz.15
Jeśli chodzi o śnieg, to bywa że 3 km ode mnie nie ma śniegu, a u mnie delikatnie mówiąc go nie brakuje
Do Cieszyna mam niedaleko. U nich bezśnieżnie, a ja dziś odśnieżałam. Wiele tego nie było, ale odśnieżanie było konieczne.
Z uporządkowanie zdjęć też mam problem mimo całego zamiłowanie do porządku, czy wręcz pedantyzmu
Chyba tak musi być. To negatywna strona zdjęć cyfrowych
Kiedyś zwykłe, by móc je zobaczy, trzeba było wywołać. A teraz? Robi się miliony zdjęć i często traci, gdy nośnik 'padnie'.
Z uporządkowanie zdjęć też mam problem mimo całego zamiłowanie do porządku, czy wręcz pedantyzmu
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10596
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Wiejski ogród cz.15
Maryś ciekawy wilczomlecz zawsze myślałam że ma fioletowe kwiaty...
świetne zdjęcie to chyba liści bambusa...
świetne zdjęcie to chyba liści bambusa...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiejski ogród cz.15
Natalko chyba dlatego mamy kwiaty doniczkowe, bo jak się ma ogród to zajęcia jest dość, ale jak ogród śpi wtedy wzracamy większą uwagę na te domowe i cieszymy się gdy kwitną
stale robię a porządku nie ma a jak się robi kopie to wkrada się większy bajzel
Alu urzekł mnie wczoraj!
Aniu właśnie rozmawiała z młodymi, którzy od nas są w linii prostej kilometr - półtora i u nich nie ma tyle śniegu co u nas
Ze zdjęciami papierowymi było prosto album i chronologia, czasem pudełko na gorsze odbitki, ale nie było tyle odbitek i Ty nie pamiętasz ale filmy się zdobywało
Misiu mam dwa wilczomlecze, ale żaden nie ma fioletowych kwiatów
Tak Misiu to jest bambus, który okazał się miskantem 
szczerze ? nieakl62 pisze:Napawdę wierzycie w uporządkowanie zdjęć ?
Alu urzekł mnie wczoraj!
Aniu właśnie rozmawiała z młodymi, którzy od nas są w linii prostej kilometr - półtora i u nich nie ma tyle śniegu co u nas
Ze zdjęciami papierowymi było prosto album i chronologia, czasem pudełko na gorsze odbitki, ale nie było tyle odbitek i Ty nie pamiętasz ale filmy się zdobywało
Misiu mam dwa wilczomlecze, ale żaden nie ma fioletowych kwiatów
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14110
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Wiejski ogród cz.15
- slila1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6443
- Od: 18 maja 2009, o 19:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Wiejski ogród cz.15
Żeby było sprawiedliwie, to dzisiaj w nocy nasypało u mnie kilka cm śniegu i też mam biało. Dobrze, że wreszcie przestało wiać, bo od razu mam cieplej w mieszkaniu. Moje osiedle na górce, a mieszkanie na ostatnim piętrze, więc mam istny wygwizdów.
Ania pokazała aparat fot.swojego Taty i to przywołało wspomnienia. Gdzieś na górnej półce leży mój drugi aparat Start, bo pierwszy to był Druh. Fotografia bardzo mnie wtedy fascynowała. Sama wywoływałam negatywy w korexie i robiłam zdjęcia metodą stykową w kopioramce. A jak wujek kupił mi powiększalnik Krokus, to dopiero zaczęło się szaleństwo.
Ania pokazała aparat fot.swojego Taty i to przywołało wspomnienia. Gdzieś na górnej półce leży mój drugi aparat Start, bo pierwszy to był Druh. Fotografia bardzo mnie wtedy fascynowała. Sama wywoływałam negatywy w korexie i robiłam zdjęcia metodą stykową w kopioramce. A jak wujek kupił mi powiększalnik Krokus, to dopiero zaczęło się szaleństwo.
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2623
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wiejski ogród cz.15
Witaj Marysiu...
U mnie też gdzieś leży stary aparat, jeszcze 15 lat temu zdjęcia nim robiłam... Zenith, bodajże się nazywa... Tato w totka go wygrał...
A fotki co roku zimą staram się segregować i na staraniu często się kończy... Ale obiecuję sobie to co roku...
U mnie też gdzieś leży stary aparat, jeszcze 15 lat temu zdjęcia nim robiłam... Zenith, bodajże się nazywa... Tato w totka go wygrał...
A fotki co roku zimą staram się segregować i na staraniu często się kończy... Ale obiecuję sobie to co roku...
-
slanka-flora
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 15027
- Od: 3 gru 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiejski ogród cz.15
Witaj MARIO
Z fotkami większość z nas ma problem ...
A ja zapraszam Cię,jako przedstawicielkę Małopolski, do wzięcia udziału w zabawie
w wybieraniu irysów
Jeśli łaska ...
Pozdrawiam,
SŁA
Z fotkami większość z nas ma problem ...
A ja zapraszam Cię,jako przedstawicielkę Małopolski, do wzięcia udziału w zabawie
w wybieraniu irysów
Jeśli łaska ...
Pozdrawiam,
SŁA
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiejski ogród cz.15
Aniu gdzieś w domu podobna lustrzanka jest a może była, po przeprowadzce większość takich pamiątek jest na stryszku. Pamiętam ostatnią lustrzankę chyba Ljubitel którą M kupił chyba w dawnym Sojuzie i wzięliśmy ją do NJ - jak wyciągnął z futerału robiąc zdjęcia w WTC na 102 p. to wszyscy Japończycy się zbiegli żeby zobaczyć co to za nowość
Lidziu no to masz niezły wygwizdów, ja z moim lękiem chyba na najwyższym piętrze czułabym się źle
No to koniec prac na działeczce, ale słyszałam że ocieplenie jeszcze ma być, chociaż już za nim nie tęsknię, raczej wolę niech dosypie roślinkom.
Dorotko Zenith też u nas był ale wycyganili od nas w Indiach, a dali taką cenę że wróciliśmy z filmami w plecaku
, a zdjęcia robiliśmy Smieną. Całkiem dobry aparat i niezawodny
no to zobaczymy czy nam się uda coś uporządkować. Bo ja w pracy miałam co jakiś czas nowy komputer i zawsze przyrzekałam sobie, że w następnym już będę porządnie prowadzić katalogi i co komputer nowy: był stary dysk i nowy dysk, a potem nigdy nie było czasu na porządki
Sławku witaj stale jestem u Ciebie, ale irysy nie są moją miłością mam je, bo osoba która mi przynosiła pierwsze liliowce (to moja miłość) pasjonowała się irysami i również przynosiła irysy. I jeszcze coś Ci powiem; nie gustuję w falbaniastych kwiatkach i tu cenię sobie prostą wręcz skromną urodę. U liliowców też; pamiętam wzrok Emila i Tadeo jak im powiedziałam, że mnie takie wyfalbanione liliowce nie podobają się
Do zobaczenia!
Lidziu no to masz niezły wygwizdów, ja z moim lękiem chyba na najwyższym piętrze czułabym się źle
Dorotko Zenith też u nas był ale wycyganili od nas w Indiach, a dali taką cenę że wróciliśmy z filmami w plecaku
Sławku witaj stale jestem u Ciebie, ale irysy nie są moją miłością mam je, bo osoba która mi przynosiła pierwsze liliowce (to moja miłość) pasjonowała się irysami i również przynosiła irysy. I jeszcze coś Ci powiem; nie gustuję w falbaniastych kwiatkach i tu cenię sobie prostą wręcz skromną urodę. U liliowców też; pamiętam wzrok Emila i Tadeo jak im powiedziałam, że mnie takie wyfalbanione liliowce nie podobają się
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Wiejski ogród cz.15
Mi na razie udało podzielić się zdjęcia na te ze starego ogrodu i te z nowego, na te z wnukami i te z wycieczek, a jeszcze bym chciała pozbierać i pokatalogować kwiaty ale to chyba nie teraz 
-
Fraszka_1
- 1000p

- Posty: 3948
- Od: 16 cze 2013, o 15:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wiejski ogród cz.15
PewnieMaska pisze:Natalko chyba dlatego mamy kwiaty doniczkowy, bo jak się ma ogród to zajęcia jest dość, ale jak ogród śpi wtedy wzracamy większą uwagę na te domowe i cieszymy się gdy kwitną![]()
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Wiejski ogród cz.15
Marysiu, ciemiernik od Ciebie jest blado-zielony, a dokupiłam na giełdzie Christmas Star, bialutki
Na razie pogoda im nie przeszkadza, a do drugiej połowy grudnia nie widać dużych mrozów u nas, więc jest szansa na kwitnienie
Pozdrawiam serdecznie
Na razie pogoda im nie przeszkadza, a do drugiej połowy grudnia nie widać dużych mrozów u nas, więc jest szansa na kwitnienie
Pozdrawiam serdecznie
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiejski ogród cz.15
Natalko to dla Ciebie

Kasiu czyli będzie taki

bo mam jeszcze takiego i z obydwu robiłam sadzonki i na koniec straciłam rozeznanie jaki kolor mi został

Nie jestem pewna czy ciemierniki nie pokazują swojego prawdziwego koloru po jakimś czasie jak kępa się rozrośnie, bo dostałam od Lidzi bardzo ciemnego ciemiernika, który u mnie kwitnie cały sezon ale w mocnym różu. Jeżeli będziesz chciała mogę po wiośnie dać Ci również ten kolor. Pozdrawiam

Kasiu czyli będzie taki

bo mam jeszcze takiego i z obydwu robiłam sadzonki i na koniec straciłam rozeznanie jaki kolor mi został

Nie jestem pewna czy ciemierniki nie pokazują swojego prawdziwego koloru po jakimś czasie jak kępa się rozrośnie, bo dostałam od Lidzi bardzo ciemnego ciemiernika, który u mnie kwitnie cały sezon ale w mocnym różu. Jeżeli będziesz chciała mogę po wiośnie dać Ci również ten kolor. Pozdrawiam
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Wiejski ogród cz.15
Witaj Marysiu,objechaliśmy wczoraj szczęśliwie i odprawiliśmy imieniny ,dzisiaj też dopiero wróciliśmy z następnych imienin i ledwo zipiemy z przejedzenia,dobrze że nie ma tak codziennie,bo chyba byśmy popadali ,przepiękny ten Twój różowy ciemiernik na ostatnim zdjęciu


