Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
- Kasia1007
- 500p

- Posty: 736
- Od: 19 maja 2012, o 13:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Piękna kobea, gratuluję pierwszego pomidorka, boczniaczka i kwiatka hibiskusa
Sałatka z pewnością pychotka... 
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Ile to człowiek radości ma z najmniejszego pączka, kwiatuszka, nowego listeczka 
w moim zielonym domu mój wątek na forum
- kubasia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4174
- Od: 31 mar 2012, o 19:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Brawo, kobea śliczna
a ja dopiero cieszę się malutkim pączkiem
i też na białej, bo fioletowa się leni.
-
pomidorzanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 4697
- Od: 26 cze 2012, o 12:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Kaśka, Ty szczęsciaro
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cóż za kobyłka śliczna, tylko patrzeć i podziwiać

Cóż za kobyłka śliczna, tylko patrzeć i podziwiać
Pozdrawiam, Agata.
- mamafrania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3866
- Od: 13 paź 2011, o 13:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Bardzo ładny kwiatek ma ta kobea
.To na poprawę humoru po tych smutnych burzowych dniach.
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Kasiu kobea śliczna, tzn Kobyłka jak to Agataka powiedziała
ale boczniak miodzio, dawaj tu na patelnie, będziemy smażyć kotleciska z boczniaków, moje cos tam pokazjuą małe pypcie
ale do grzybów im daleko, nie to co Twoje

-
pomidorzanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 4697
- Od: 26 cze 2012, o 12:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Walnij lufkę i połóż się na chwilkę
to się upokoi

to się upokoi
Pozdrawiam, Agata.
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Kasiunia..jajeczniczkę zeżarłam sama z nikim się nie podzieliłam
..bo to tylko 1 był taki..inne chyba obok na pniaku bąbelki takie dopiero..
, trzeba poczekać..ale pyszny był..nie powiem..
Agatko..za bardzo mi odbiło dziś..ten deszcz nieustający..i burze..robią mi cos...aż nie wiem co..
ale to jakas odmiana wściekłości na pewno.. a tu taki piękny widok...
nagle..a z daleka..myślałam, że to cały pęd tak zżółkł na tym deszczu...
dlatego jak podeszłam to zaniemówiłam.. 
Agatko..za bardzo mi odbiło dziś..ten deszcz nieustający..i burze..robią mi cos...aż nie wiem co..
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Kasiu, moje gratulacje, pięknie kobea Ci zakwitła
oby miała jak najwięcej kwiatków 
-
pomidorzanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 4697
- Od: 26 cze 2012, o 12:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Tesiu czyli krwiaków
no ale na roślince?????
no ale na roślince?????
Pozdrawiam, Agata.
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Agatko..Ty niesforny nocny marku..zaczynasz rozrabiać po 22.00 czy jest Ci obojętne kiedy...
Ale ja lubię i tak Twoje paplaninki..jest weselej.. 
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Oj tam, mała literówka i już Agatka się ze mnie nabija
ale już błąd poprawiony

-
pomidorzanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 4697
- Od: 26 cze 2012, o 12:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Tesiu przeczytałam
oj tam mała litrówka
i już wiedziałam dlaczego
Kasia ma roślinki tak niespotykane na forum, że miło popatrzeć i krwiaków nie powodować
Oj tam Kasieńko, wieczór nastraja mnie optymistycznie, może jutro jakiegoś nowego kwiatka kupię???
nigdy nic nie wiadomo, a w południe już mam pewność, albo w te albo we wte

oj tam mała litrówka
Kasia ma roślinki tak niespotykane na forum, że miło popatrzeć i krwiaków nie powodować
Oj tam Kasieńko, wieczór nastraja mnie optymistycznie, może jutro jakiegoś nowego kwiatka kupię???
nigdy nic nie wiadomo, a w południe już mam pewność, albo w te albo we wte
Pozdrawiam, Agata.
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22382
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz..cz3
Kasiu
Nie było mnie u Ciebie kilka dni a tu takie rewelacje!!!
Wszystko cudnie Ci rośnie począwszy od storczykowca,który zasuwa do pionu jakby miał za zadanie dorosnąc do sufitu w tym sezonie
Pomidorek to ukoronowanie Twoich oczekiwań,a
kobea marzenie wielu z nas,moja w ubiegłym sezonie zakwitła pod koniec września
Widzisz Kasiu jak pięknie Ci idzie!
Gratuluję serdecznie

Nie było mnie u Ciebie kilka dni a tu takie rewelacje!!!
Wszystko cudnie Ci rośnie począwszy od storczykowca,który zasuwa do pionu jakby miał za zadanie dorosnąc do sufitu w tym sezonie
Pomidorek to ukoronowanie Twoich oczekiwań,a
kobea marzenie wielu z nas,moja w ubiegłym sezonie zakwitła pod koniec września
Widzisz Kasiu jak pięknie Ci idzie!
Gratuluję serdecznie



