Bardzo się cieszę i dziękuję, że zaglądacie

.
Dzień coraz krótszy, słońca coraz mniej, szkoda lata... . Mam wrażenie, że gdzieś mi uciekło, że ziemia przyspieszyła. Kaktusy trochę zmęczone upałami, po podlaniu odżywają, z kwitnień powtórki.
Jak zwykle niezawodne są multipleksy, kwitną przez całe lato i chyba to jeszcze nie ostatnie ich słowo
Gymnocalycium ferrari, Catamarca
Echinopsis hybr.'Ganymedes' A73- chyba trochę mniejszy, niż pierwszy kwiat i dłużej trzeba było na niego czekać, pewnie przez upały
A to byłby debiut - roślina młoda, u mnie od wiosny ub.roku, właściwie to za bardzo nie liczę na sukces, ale przynajmniej wiem, że są szanse na przyszły rok -
Leuchtenbergia principis
Życzę wszystkim (i sobie

) jeszcze dużo słońca i ciepła.