Do wysiewów nasion z Psłęka,a do begonii uniwersalna,one nie są tak pomylone jak nasiona.Miejscami ona jest ciemniejsza,bo zdjęcia robiłam w trakcie podlewania.
Gosiu ze zdjęć jak na dłoni widać,ze siewki mają za mało światła.W ciemnościach to się siedzi na pierwszej randce a siewki daj na parapet,jak najblizej szyby
Dziewczyny,raz,że parapety mam wszystkie zajete,po drugie jak takie wielkie wielodoniczki mam na nie postawić,a po trzecie stojak stoi przy samym oknie.
Trawnik zgrabiony,stare pędy jesienne powycinane.
Nie jestem bita w temacie siewek ,ale mogę stwierdzić to samo za mocno wybiegniete siewki Mają za dlugie szyje jak ja to określam BRAK SWIATŁA . Moje pory chociaz niskie [już po 1 postrzyżynach ],ale zaczynają przybierać na wadze,a cały czas mam okno uchylone . Za ciepło i mało swiatła to samo z begoniami . Porządeczek jak ta lal . Może nie trzeba będzie aż 2 miesiace czekać bo jak sie trochę ociepli to w dzień mogą być na tarasie a wieczorem będziesz zabierac do domu .
Gosiu coś za coś, jak wstawisz je do salonu to obydwie posiedzimy sobie przez 2 miesiące w takim syfie, bo u mnie już stoją . To jeszcze można przeżyć, ale na Wielkanoc wszyscy siedzimy w salonie, przyjeżdża jeszcze rodzinka i na te trzy dni muszę z nimi wyemigrować, a potem znów z powrotem
Gosiu, musiałabyś mieć patio ze szklanym dachem, to byłyby warunki zbliżone do szklarni czy foliaka. Ale czy wiesz jaki tam zapach, mieszkać na pewno się nie dałoby. U mojego brata jest szklarnia, znam to. Takie warunki są potrzebne siewkom. Małe szklarnie nie są drogie np. w OBI, tylko trzeba troszkę dogrzewać przy wczesnych wysiewach. Z cannami też za wcześnie się kłopotasz w domu.
Ale spoko, nic nie musisz, masz i tak piękny ogród i kwiaty. Jednoroczne są wdzięczne, ale uciążliwe. Popatrz Genia już z nich zrezygnowała.
Gosiu, zapiekanki makaronowe ja też lubię, ale najchętniej kupować w pracy na obiadek. Przeważnie z kurczakiem i warzywami, czasem dodają ananas. A powiedz jak Ty robisz.
Widzisz, jedzonko robisz pyszne, to jest do życia potrzebne. Jesteś też ciepłą osoba, miło się z Tobą rozmawia.
Od rana za waszą radą robiłam przemeblowanie na parapetach,żeby dać światło siewkom.Nie wiem czy nie za pózno już,ale skorzystAJA NA TYM BEGONIE,BO WIĘKSZOŚĆ TEŻ STOI NA PARAPETACH.wIELODONICZKI PRZENIOSŁAM POD OKNA TARASOWE,SŁOŃCE TAM JEST DOPIERO PO POŁUDNIU.Stojak z pozostałymi roslinami postawiłam maksymalnie przy oknie,Jak bonedydy ostatni rok takich wygłupów.
Zapiekankę robię z makaronu świderki i ogotowany przekładam warstwami z farszem - Przesmażam cebulkę z pieczarkami i mięsem mielonym do tego gotowana kapusta kiszona,wszystko na patelni,mozna dodać jajko do połączenia.Po ułożeniu warstwami w naczyniu żaroodpornym całość zalewam sosem słodko kwaśnym ze słoika i na wierzch starty ser żółty.Zapiekac w piekarniku.Potem jak zostanie rozgrzewam sobie w mikrofali. Smacznego.
Witaj Małgosiu .dawno nie zaglądałam.Ja dałam sobie spokój z wysiewami w domu,bo nie mam na to warunków,parapety wąskie,nad grzejnikami,siewki też mi się tak wyciągały.
Widzę,że rozpoczęłaś już ogrodowy sezon,ja również
Gosia trzymam kciuki aby to twoje przemeblowanie zdało egzamin.
Ja pierwszy raz wziełam się za sianie i jak na razie jeszcze nie wyrobiłam sobie opinii - kobea, tunberia i lobelia biała - 1; begonia, lobelia różnowa i fioletowa - 0. Mam remis.
Już cię pytałam chyba, jeju ta skleroza, jak długo wschodzi begonia z bulwy? I czy ma być przykryta doniczka folią?