Witam serdecznie wszystkich odwiedzających wątek
Arletko ?dziękuję. Zalewane storczyki to zmora która prześladuje chyba wszystkich pragnących zakupić rośliny w marketach.. Też mam taką roślinkę którą kupiłem w zeszłym roku w Biedronce bo urzekły mnie czyste ,białe miniaturowe kwiaty na falenopsisie.
Kasiu (kasia74), dziękuję a ja myślałem że rośliny uspakajają a nie powodują bezsenność?
Moniko szczególnie serdecznie witam po raz pierwszy w moich wątkowych progach i zapraszam ponownie do odwiedzin.
Julitko - dziękuję, a czy masz dużo ręczników papierowych przy sobie ?

, przyznam się że sam jestem ciekaw widoku rozkwitniętych wszystkich pąków kwiatowych u tego storczyka tym bardziej że zawsze darzyłem Phalaenopsis Wiganiae ( Philadelphia ) wielką sympatią za niewielkie kwiatuszki ,ciekawą kolorystykę i sporo piegusów na płatkach.
Dusiu ,dziękuję a pączków naprawdę ma wyjątkowo sporo.
Asiu dziękuję , powiem tak gdy go zakupiłem miał zawiązany pojedynczy pęd kwiatowy długości 7cm z nie wykształconymi pączkami, tak więc nie wiem ile procent z tego mogę przypisać sobie . Zaraz po zakupie był przesadzony przeze mnie w całkiem inny rodzaj podłoża.
Sylwio dziękuje , nie ma czego zazdrościć ,choć powiem troszkę nieskromnie naprawdę cudownie wygląda w Realu.
Justynko dziękuję, a czym tu się było chwalić zapędzikowanym storczykiem. Teraz jak jest już czym to zobaczył szeroki świat Internetu
Kasiu (katarzynka 575) dziękuje za pochwały, wracając do dendrobium u mnie wszystkie stoją przez okres jesienno wiosenny na północnym oknie bo tam mają chłodzik a na lato wyjeżdżają na wczasy do ogrodu lub na balkon.
Też mam taką cichą nadzieję że jeszcze przynajmniej przez dwa miesiące Phalaenopsis Wiganiae będzie mnie cieszył kwiatami.
Asiu (Joane) miło to się czyta serdecznie dziękuję.
Basiu dziękuję.
PS
Obstawiany storczyk ma już 5cm pędzik kwiatowy?.