Elizabetka po śląsku cz. 5
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Tośka
niech Ci ten futrzak ładnie rośnie.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Elżuś to może dla mnie wsadż jeden patyczek Bidermajera więcej, jak starczy, mogę prosić ?
Też mnie uwiódł, zwłaszcza w pąkach.
Też mnie uwiódł, zwłaszcza w pąkach.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Nie dlatego, choć oczywiście wolę pachnące. Ja jednak zdecydowanie nie gustuję w bladawcach.Elizabetka pisze:Wiem dlaczego nie chcesz Aphrodite....bo nie pachnie wg katalogu...
Są tylko nieliczne wyjątki ;)
Szałwię już sobie przypominam. Spróbuj ją rozsiać.
Za Biedermeierka i nasionka z góry wielkie dzięki!
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Grażuś jak tylko przestanie kwitnąć to powsadzam tyle ile się da....jest naprawdę tego wart.....
Izusia wiem....o czym mówisz....na szczęście bo inaczej byłoby nudno no nie?
Rozsiać szałwię?......czyli muszę sprawdzić czy w ogóle robi nasionka
...myślałam o rozsadzeniu ale ona za mała na podział.

Izusia wiem....o czym mówisz....na szczęście bo inaczej byłoby nudno no nie?
Rozsiać szałwię?......czyli muszę sprawdzić czy w ogóle robi nasionka
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
ELUSIA moja Bicolet jest pół na pół i narzaie na nią nie narzekam . Wiosną jak ją przytnę to na pewno jesienią będzie już fajny krzaczor
Na nasionka już sie cieszę 
- juni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2078
- Od: 17 wrz 2009, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rybnik
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Róże cudne do tego wszystkie mają imiona,
mnie jakoś róże nie biorą,
a tu sami znawcy!
mnie jakoś róże nie biorą,
a tu sami znawcy!
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Jadźko moja Bicolet też pół na pół....i wiesz bardzo mi sie podobo.....jest tako inno. Nasionka pomidorków się robią.
Beatko .....nie biorą Cię róże
....na razie
W oczekiwaniu na róże przesadzam ile sie da......i robię miejsce....chodza w te i we wte.
W końcu mam przesadzone pachołki....tak nazywam jałowce wąskokolumnowe....uff.
Jutro porobia fotki.
Beatko .....nie biorą Cię róże
W oczekiwaniu na róże przesadzam ile sie da......i robię miejsce....chodza w te i we wte.
W końcu mam przesadzone pachołki....tak nazywam jałowce wąskokolumnowe....uff.
Jutro porobia fotki.
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
No, jesteś! Już się zaczełam niepokoić.
Poczekamy na fotki, ale powiedz, jak u Ciebie żółta chryzantemka? Nadal zdrowa?
Poczekamy na fotki, ale powiedz, jak u Ciebie żółta chryzantemka? Nadal zdrowa?
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Robię to samo z .......żurawkamiElizabetka pisze:W oczekiwaniu na róże przesadzam ile sie da......i robię miejsce....chodza w te i we wte.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
ELUSIA moje ogórkowe nasionka też sie suszą jeden wydatek z głowy w przyszłym roku
Przecież na czymś trzeba zaoszczędzić ,żeby mieć na nowe różyczki

- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Izka...jeszcze żyja
.....jutro obiecuję porobić fotki.
Te żółte od Ciebie
.....dobrze a wiesz jak się rozrosły....wchodzą mi na różyczka.....
Agnieś...czyżbyś też czekała na jakieś różyczki
Mam parę żurawek i nawet jedna siedzi pod różą.
Święto racja Jadźko....besuż wyciskom te pomidory żeby jak najwięcej pestek wyciagnąć.....z papryki zresztą też.....oszczędności rosną niepokojaco....trzeba na coś je wydać.
Agnieś...czyżbyś też czekała na jakieś różyczki
Święto racja Jadźko....besuż wyciskom te pomidory żeby jak najwięcej pestek wyciagnąć.....z papryki zresztą też.....oszczędności rosną niepokojaco....trzeba na coś je wydać.
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
Toś szczęśliwa! Zaraza chrtzantemowa nie dotarła do Twojej zegródki 
Moją musiałam ściąć, bo taka się szpetna zrobiła ...
Moją musiałam ściąć, bo taka się szpetna zrobiła ...
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku cz. 5
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk





