Asiu bardzo się cieszę że się Tobie podoba .
Ten okaz jest troszkę inny od przedstawianego już przeze mnie na tym forum dendrobium nobile bo ma kwiaty z końcówkami amaroantowymi w odróżnieniu do tamtych białych z różem.
Śliczne a w tym zestawie kolorystycznym bajka
Bardzo mi się podobają dendrobium nobile ale z tego co już zdążyłam się u Was zorientować to ten gatunek potrzebuje dużo światła (słoneczka)
Kasiu nie ze wszystkim się z Tobą zgodzę. To że ma ciekawe zestawienie kolorów delikatnej bieli i amarantu to prawda ale co do dużej ilości światła to akurat dendrobia u mnie stoją na północnym oknie i wszystkie udało mi się doprowadzić do kwitnienia ,ale zaznaczam to tylko moje spostrzeżenia .
Julitko ja też czekam z niecierpliwością na rozwinięcie się pierwszego kwiatka bo może będzie taki jak pokazała na pierwszej fotce Dorotka , Oby tak było , choć jeśli będzie inny to i tak ten phalaenopsis podoba mi się ze względu na inność liści.
Anno ? dziękuję
Dusiu cieszę się bardzo z tego powodu że ta grupa storczyków też wzbudza Twoje zainteresowanie.
Justynko bardzo dziękuję, zestawienie kolorów rzeczywiście jest bardzo kontrastujące ,a amarant jest tak intensywny że jedynie pleione mogło stanąć w szranki .
Na dobranoc kilka fotek korzystającego z promieni słonecznych i ciepełka opalającego się w ogródku Phalaenopsis Wiganiae zwanego popularnie Philadelphią. Jeśli uda się utrzymać zawiązane pączki i doczekam się rozkwitu tych pąków to będzie jeden z piękniejszych obrazów jaki mi zafundowały storczyki w tym roku.
Piękna Philadelphia ja dziś ciężko się broniłam aby nie kupić kolejnej ale były tak potwornie zalane, że gdybym dorwała tą id....tkę co je tak utopiła to chyba bym jej wiadro wody na głowę wylała Normalnie nóż mi się w kieszeni otwierał jak to zobaczyłam normalnie pływały.