Ale Was tu dużo!
Teraz czas na odpisywanie...
Bożenko, nie taką leśną, odkąd w lesie rosną wierzby szczepione na pniu
Agnieszko, nie 4 tylko 5
Maju, niestety nie liczyłem ile cebul
Łukasz, gdzie tam szaleję
Marku, ja pod wrzosy i rhododendrona włożyłem ziemię z lasu, prosto z pod sosny
U mnie jeden wrzos kosztuje 5zł, ale facet sprzedał mi po 4zł. Jednak mój wiek jest opłacalny
Kasiu, jak zrobię oczko, to i lilia będzie
Przemek, lilia czeka, a jeszcze nie ma formy do oczka, i w tym roku zapewne nie będzie...
Aniu, cieszę się, że Ci się podoba
Ręce mnie bolą od odpisywania...
Miłego słonecznego dnia





