Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Zablokowany
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Majeczko widać że najbardziej pociągają Cię angieleczki no i edenopodobne ;:215 no nie powiem śliczne one są a angieleczki odporne na nasze niepogody. ;:215
Ślicznie będzie w przyszłym sezonie i będzie co podziwiać. ;:215
Awatar użytkownika
gajowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3220
Od: 11 maja 2011, o 07:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

A dla mnie Champagne to cudo!
Widzę, że zamówiłam trochę podobnych róż - Hansestadt Rostock, Stephanie Baronin, Gracefull Palace :) Wszystkie piękne, prawda?
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Monikwiaty
1000p
1000p
Posty: 1468
Od: 27 lis 2011, o 23:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Maju droga najbardziej tam białe ,jeśli nie to kolor jak u Heidi Klum bo w tym roku do zakochania,mocne czerwienie też mnie zauroczyły a klasyczny róż zawsze się podoba. Generalnie to chciałabym tam pachnące , takie by wystarczyło im miejsca i najlepiej aby cieszyły jak najdłużej . To ograniczone miejsce wiec ciężko, a podoba mi się dzięki Wam wiele róż, barkarole i lincoln u Jadzi, Chipendale u Was i wiele innych. W tym roku zagościła u mnie Aspirynka i bardzo ja lubię. Nie ma róż które mogłyby się nie podobać ,bardziej chodzi o te które tam mogłyby rosnąć.Jeśli by się udało to marzyłoby mi się tam pachnące , jak najdłużej kwitnące przejście do altanki:)
Pozdrawiam, Monika.
Wstążeczka
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Majeczko, ja już tak mam, że podobają mi sie różyczki napakowane i powabne :;230 :;230 wypadło na angieleczki, edeneczki i wszystkie inne napakowane :;230 :;230
Jak wyjdzie mi połączenie kolorów i poszczególnych krzaczków okaże się dopiero za kilka miesięcy.
Przed zamówieniem róży, czytam o niej, ale w praktyce czasami się okazuje, że to nie to. Tak miałam z Laguną i Colett.

Ewciu, Champagne, to roża nowa, a już jest bardzo chwalona.
Przynajmniej to o niej wyczytałam. Co z niej za różyczka... :;230 zobaczymy.
Wymienione odmiany mnie się bardzo podobają, szukałam niskich róż i dlatego padło na nie. :D

Moniczko, zastanowie się i napiszę. :D
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Jak zwykle mnie zatkało :D Niesamowite róże, aż żal, że nie można mieć wszystkich.
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
justi177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3222
Od: 22 wrz 2011, o 17:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Maju,
Z jakiego powodu nie sprawdziła się u Ciebie 'Laguna'? Co z nią było nie tak?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Także mam Lagunę - pięknie kwitnie i jest zdrowa. Ale żeby jakoś spektakulatrnie dużo kwiatów miała, to nie. No i ma długie przerwy...
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

:wit Dobry wszystkim tu zaglądającym :D

Miałam zacząć ocenę minionego sezonu różanego od tych naj?. czyli tych, które bardzo chcę mieć w swoim ogrodzie, bo jestem nimi zauroczona, ale ponieważ i tak muszę odpowiedzieć Justynce i Ani więc tym razem zacznę od tych róż, które zupełnie nie zaspokoiły moich oczekiwań co do pięknych róż.
Najgorsze róże jakie miałam w tym sezonie to Laguna i Colett.
Już ich nie mam, nie będę tracić czasu na kolejny sezon i dawać im nadzieję na poprawę, bo to nierealne.
Opiszę dlaczego te róże uważam za wielkie moje rozczarowanie.

Laguna, to był ubiegłoroczny prezent, oryginalna sadzonka od Kordesa.
Rosła jak burza, kwitła na wiosnę sporą ilością kwiatów, które były głównie na parterze i pierwszym pięterku. No właśnie?. oglądnie ich graniczyło z cudem. Krasnoludkiem nie jestem.
Pierwsze wysokie temperatury i deszcz odsłonił największą wadę tej róży. Otóż w słońcu kwiaty omdlewały, a deszcz dopełni reszty. Nie nacieszyłam się nimi, miałam nadzieję, że drugie kwitnienie będzie udane. Myliłam się, róża dalej pięknie rosła tylko kwiatów miała zaledwie dwa.
Mam piękne róże, których kwiaty cieszą oczy niemal cały sezon, więc akurat Laguną nie będę sobie zajmować czasu i miejsca w ogrodzie.

Colett, rosła u mnie już drugi sezon. W tym roku po przesadzeniu pokazała co potrafi, a mianowicie utworzyła bardzo duży krzew, kolczasty okropnie.
Kwiaty ma piękne, bardzo podobne do Abrahama Derby, ale osypują się bardzo szybko.
Ma długą przerwę w kwitnieniu i ponawia je niewielką ilością kwiatów.
Podsumowując po co mi róża, która cieszy moje oczy zaledwie kilka dni w sezonie, a ja chodzę koło niej i dbam o nią. Jak ktoś tak lubi to proszę, ja wolę na ten przykład Poesie.
Tak ogólnie jak myślimy o pięknych różach, to co się według Was pod tym kryje ? czy tylko piękny kwiat ?


Ewciu-majowa, dobrze to ujęłaś ?aż żal, że nie można mieć wszystkich?. :D

Justyno i Aniu chyba odpowiedziałam co z nią nie tak.
Ja jestem chyba wyjątkowo wymagająca i nie każda róża może u mnie gościć. :wink:
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Majeczko, dzięki za konkret, takie opinie mają istotne znaczenie dla mnie i zapewne dla wszystkich początkujących też. Chętnie poczytam więcej zarówno o tych, które się nie spisały jak i tych gwiazdeczkach z różanego wybiegu :D
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
nena08
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2648
Od: 8 lut 2012, o 10:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Teraz już wiem dlaczego powinnam wyrzucić Chicago Peace. ;:223
W tym roku przesadziłam ją w mniej reprezentacyjne miejsce,ale jak zrobi się ciaśniej, to się z nią pożegnam.
Awatar użytkownika
justi177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3222
Od: 22 wrz 2011, o 17:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Dziękuje, teraz wiem, o co chodzi.
Ciekawe, jak ona będzie dalej rosła....z tym kwitnieniem w tym roku, to rzeczywiście....10 cm nad ziemią :roll:Ale ona miała strasznie trudny start i jest z tej wiosny, no zobaczymy....jestem ciekawa....
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11755
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Maju ja tez chętnie poczytam o Twoich modelkach...tylko dwie róże były kapryśne?
Wiem,że Princesse Kentowa jest godna uwagi,ale ja chciałam tą piękną Luksembourg ;:14
No trudno i tak jej nie daruję ;:108
Kiedyś podobała mi się Colette,ale pamiętam,że dziewczyny pisały,że się szybko osypuje ;:224
Williama Scheakspeara też zamówiłam,jest uroczy i pachnie cudnie...
Napakowane róże to jest to :uszy
Awatar użytkownika
_ninetta_
1000p
1000p
Posty: 1361
Od: 19 maja 2010, o 01:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Majeczko, potwierdzam każde Twoje słowo co do Colette, niestety :(
Ja jednak się jej nie pozbędę bo ma kilka niewątpliwych zalet, mianowicie kwitnie u mnie pierwsza, nawet przed Chippendale. Pierwsze kwitnienie ma nieziemskie, później to już tylko kilka kwiatów. Bardzo zimotrwała, podczas ostatniej zimy nie wymarzł ani centymetr tej róży. Kwiaty ma śliczne i w półcieniu utrzymują się trochę dłużej na krzaku.
Poesie piękna.
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Kasiu-robaczku, ja też lubię czytać w innych wątkach jak się która zachowuje. Zaraz pomyślę o tych co się nie spisały, a później o królewnach?. :D Chyba sporo tego będzie, wiec jutro z rana wstawię listę ;:108

Aniu-nena08, a dlaczego Chicago Peace chcesz wywalić. Kurcze co ja takiego napisałam, że można tak to zrozumieć ;:oj

Justynko, tu nie chodzi o jej start, ale sama musisz się o tym przekonać. ;:108
Będę ciekawa jak Laguna będzie się sprawować w przyszłym roku.
Ja swoją mam w ogrodzie obok, też będę ja podpatrywać. :;230

Ania-Annes, te dwie róże mi podpadły, a inne były z tych, których mogę nie mieć.
Teraz pomyślałam, że jutro przygotuję listę tych, które powędrowały do innych ogrodów.
Na końcu zacznę pochwały dla tych, które są piękne. :tan
Tą drugą Princesse kupisz wiosną. Ja bym radziła w niemieckiej szkółce. Będzie zamówienie.
Napakowane róże to jest to :uszy
i powabne Aniu?.. :;230 powabne. :D

Anetko, wiem, że kochasz swoją Colett i słusznie. Jest piękna, ale ja miałam dla niej miejsce blisko
Eden Rose i dlatego to był niewypał.
Edenka wiadomo, trzeba poczekać na jej piękne kwiaty, ale jak do tego doszła Colett i Laguna to już było nadto dla mnie tego widoku.
Może tym razem uda mi się zgrać czas kwitnienie, obfitość i koniecznie kolory kwitów.

Poesie, ta róża sprawia, że w ogrodzie widać kwitnące róże. :D
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Majka 411 - róże 2012 cz.3 (bliżej jesieni)

Post »

Co do Laguny w pełni się z Tobą zgadzam, ale ja swojej dam jeszcze szansę :D
I opowiadaj, opowiadaj :wit Dzięki Tobie dokonam bardziej świadomego wyboru ;:138
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”