Chociaż pamiętam zimy do 20 kwietnia z śniegiem i mrozem - bywało i tak.
Mam nadzieję, że to wszystko się nie sprawdzi, bo gdybanie swoje a natura swoje.


Dziewczyny... zapachnie dopiero latem... ale miło jest pooglądać zdjęcia, jak się takich nie ma.JAKUCH pisze:Grażynko a może tak nimi zapachniało ,że ten zapach zaleciał nawet do Gabi . Niestety chyba wszyscy zaczynamy dostawać depresji śniegowej



An-ka Ty lepiej pomóż mi myślec, żeby tego nie zepsućan-ka pisze:Liska -40m-już Cię nie lubię





Wezwany do tablicy odpowiadam. Ta mało optymistyczna prognoza długoterminowa to wynik pracy amerykańskich prognostów wojskowych. Co by nie powiedzieć, ich długoterminowe prognozy pogody, sprawdzają się w bardzo dużym przybliżeniu, o wiele lepiej niż nasze. Tej zimy również trafili prawie idealnie, pomylili się tylko w czasie (przesunięcie o trzy tygodnie wcześniej). Jak dla mnie, z długoterminowych, jedyna wiarygodna od lat. Oby się jednak mylili.dodad pisze:Gdzie wyście wyczytali takie informacje?
Zima, mrozy?


Izka Mme Plantier jest szeroka ,ale gałęzie ma raczej przewieszające się ,nie stoją sztywno w pionie,ja ja podpieram,ale jest bardzo wigorna,mam ją dwa sezony,a zdążyła sporo urosnąć ,nie przemarza,kwiaty piękne ,pachnące...szer.ok1.5-2 m,biorąc pod uwagę pędy przewieszające się na boki,wys.podobnieliska pisze:Nela gdzie Ty kupiłaś Mme Plantier?
Pisałaś mi kiedyś, ze ona jest szeroka..
a ja szeroka?
Wiem, ze raz kwitnie..
a co myslisz nad połączeniem ją w żywopłocie z Louise Odier?
długim żywotłopcie? tak ze 40 m?
a może masz inny pomysł?
Jak już Cię zdążyłam poznać-to nie ma takiej opcji.Wiele już posadziłaś,wyrzuciłaś,przekopałaś-to teraz tylko wybór róż na te areały.To jest najpiękniejszy moment-podpytywanie,porównywanie no i wreszcie strzał w dziesiątkę.liska pisze:An-ka Ty lepiej pomóż mi myślec, żeby tego nie zepsućan-ka pisze:Liska -40m-już Cię nie lubię