Ogródkowe rozkosze Hanki - cz.4
no i ..Haniu...Please!!!! miej litość
Moja corka(najstarsza,ta od cebuli) w 4 klasie miała wypracowanie pt;
"Gdybyś miał czarodziejski stoliczek, co byś na nim połozył by zniknęlo?"
-moim zdaniem temat bez sensu, ...takie kształtowanie destrukcyjnych zachowań
A moja kreatywna córka napisała:
"Mojego brata Bartka".
Koniec wypracowania.
Moja corka(najstarsza,ta od cebuli) w 4 klasie miała wypracowanie pt;
"Gdybyś miał czarodziejski stoliczek, co byś na nim połozył by zniknęlo?"
-moim zdaniem temat bez sensu, ...takie kształtowanie destrukcyjnych zachowań
A moja kreatywna córka napisała:
"Mojego brata Bartka".
Koniec wypracowania.
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
...co by się stało gdyby mężczyźni na dobre rządzili tym światem?
* święto kobiet z 8 marca zostałoby przeniesione na 29.02 (raz na
cztery lata, idzie to znieść)
* krawata można nie wiązać, rozporka nie zapinać
* operacja powiększenia piersi byłaby refundowana przez Narodowy
Fundusz Zdrowia
* wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
* wszystkie kobiety miałyby alergie na złoto, futra i drogie
kamienie
* w pracy chłopak który najlepiej gra w Quake automatycznie byłby
wybierany na kierownika
* każdy telefon przerywałby połączenie po 30 sekundach rozmowy
* uważne wpatrywanie sie w kobiecy biust na pierwszej randce
byłoby odbierane jako miłosne wyznanie
* za jazdę lewym pasem 60km/h rozstrzeliwanoby na miejscu
* przewracanie kopniakiem stolika z szachami, warcabami lub grą
"monopol" automatycznie oznaczałoby zwycięstwo
* na początku każdego wydania wiadomości prowadzący opowiadałby
najnowsze sprośne kawały
* wynalezionoby skarpetki które by istniały tylko w parach.
Pozostawione w różnych miejscach podpełzałyby energicznie do siebie
* bikini byłoby najlepszym ubraniem bizneswomen.
I nie bizneswomen - też.
http://dowcipy.blogspot.com/
Mirku -
Aguś, córcia - genialna. Już to mówiłam, przecież.
Zresztą, jak mogłaby być inna, po TAKIEJ MATCE?

I jeszcze coś o uprawach ekologicznych...

* święto kobiet z 8 marca zostałoby przeniesione na 29.02 (raz na
cztery lata, idzie to znieść)
* krawata można nie wiązać, rozporka nie zapinać
* operacja powiększenia piersi byłaby refundowana przez Narodowy
Fundusz Zdrowia
* wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
* wszystkie kobiety miałyby alergie na złoto, futra i drogie
kamienie
* w pracy chłopak który najlepiej gra w Quake automatycznie byłby
wybierany na kierownika
* każdy telefon przerywałby połączenie po 30 sekundach rozmowy
* uważne wpatrywanie sie w kobiecy biust na pierwszej randce
byłoby odbierane jako miłosne wyznanie
* za jazdę lewym pasem 60km/h rozstrzeliwanoby na miejscu
* przewracanie kopniakiem stolika z szachami, warcabami lub grą
"monopol" automatycznie oznaczałoby zwycięstwo
* na początku każdego wydania wiadomości prowadzący opowiadałby
najnowsze sprośne kawały
* wynalezionoby skarpetki które by istniały tylko w parach.
Pozostawione w różnych miejscach podpełzałyby energicznie do siebie
* bikini byłoby najlepszym ubraniem bizneswomen.
I nie bizneswomen - też.
http://dowcipy.blogspot.com/
Mirku -

Aguś, córcia - genialna. Już to mówiłam, przecież.
Zresztą, jak mogłaby być inna, po TAKIEJ MATCE?

I jeszcze coś o uprawach ekologicznych...

-
minismok
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3035
- Od: 25 wrz 2008, o 12:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Czarni Górale
- Kontakt:
hihihihihi
a jak miał na imię Wojski????/odp. Natenczas.........
a jak miał na imię Wojski????/odp. Natenczas.........
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
- bishop
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5111
- Od: 4 cze 2008, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
- Kontakt:
Alien czy Predator?
Na razie dla uproszczenia mają końcówkę a w imieniuhanka55 pisze:[...]* wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
[...]
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Mój czasopożeracz
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Póki żyjemy, wszystko możemy !
************
A taki oto, oryginalny kamyczek, wrzucił kolega akademik, do chusteczkowego ogródka:
( w przekładzie na polski- publikacja za zgoda autora)
"Owieczka magistrantka raportuje:
"Dzisiaj przesyłam Panu kawałek mojej próby dołożenia brakującej liczby
stron w pracy.Pomyślałam o dołożeniu do poszczególnych rozdziałów fragmentów
z książek popularnonaukowych i naukowych.
Mam gorącą prośbę, może Pana doktor mógłby podpowiedzieć mi z jakich książek
mam skorzystać, żeby praca osiągnęła wymaganą ilość stron. Albo ma Pan inny
pomysł jak rozszerzyć moją pracę."
Odp.:
Bardzo dziękuję za "kawałek próby dołożenia brakującej liczby stron". W
dalszym dokładaniu proszę się wzorować na dowolnym komplecie "Ravensburger
Puzzle". Rzecz w tym, aby fragmenty dokładane do poszczególnych rozdziałów
zazębiały się ze sobą.
Podpowiedzieć mogę korzystanie z książek grubych, tak, aby po dołożeniu z
nich do poszczególnych rozdziałów, coś w nich jeszcze pozostało. Innym
sposobem na rozszerzenie pracy może być umieszczenie między jej stronicami
niewielkiego balonika. Przy lekkim napełnieniu powietrzem powinien wydatnie
rozszerzyć pracę. W ostateczności można spróbować pracę rozbijać jak kotlet
schabowy. Co prawda straci wówczas ona na grubości, ale jej obszerność
znacznie się powiększy.
Z ukłonami
K.W.
"
Czyż życie nie jest piękne, gdy spotyka się Filuterne Duszki?
************
A taki oto, oryginalny kamyczek, wrzucił kolega akademik, do chusteczkowego ogródka:
( w przekładzie na polski- publikacja za zgoda autora)
"Owieczka magistrantka raportuje:
"Dzisiaj przesyłam Panu kawałek mojej próby dołożenia brakującej liczby
stron w pracy.Pomyślałam o dołożeniu do poszczególnych rozdziałów fragmentów
z książek popularnonaukowych i naukowych.
Mam gorącą prośbę, może Pana doktor mógłby podpowiedzieć mi z jakich książek
mam skorzystać, żeby praca osiągnęła wymaganą ilość stron. Albo ma Pan inny
pomysł jak rozszerzyć moją pracę."
Odp.:
Bardzo dziękuję za "kawałek próby dołożenia brakującej liczby stron". W
dalszym dokładaniu proszę się wzorować na dowolnym komplecie "Ravensburger
Puzzle". Rzecz w tym, aby fragmenty dokładane do poszczególnych rozdziałów
zazębiały się ze sobą.
Podpowiedzieć mogę korzystanie z książek grubych, tak, aby po dołożeniu z
nich do poszczególnych rozdziałów, coś w nich jeszcze pozostało. Innym
sposobem na rozszerzenie pracy może być umieszczenie między jej stronicami
niewielkiego balonika. Przy lekkim napełnieniu powietrzem powinien wydatnie
rozszerzyć pracę. W ostateczności można spróbować pracę rozbijać jak kotlet
schabowy. Co prawda straci wówczas ona na grubości, ale jej obszerność
znacznie się powiększy.
Z ukłonami
K.W.
"
Czyż życie nie jest piękne, gdy spotyka się Filuterne Duszki?
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Asiu, oni pewnie czytali takie kawały i chciali by zamiast grzybków - ziemniaki rosły:
"Nowak usłyszał w radiu, że wylądowały ufoludki:
- są małe, zielone, mają duże wyłupiaste oczy i trzeba mówić do nich bardzo powoli.
Następnego dnia Nowak wybrał się na grzyby.
Rozchyla krzaczek - grzybek, następny - też grzybek, następny,
a tam mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami.
Pamiętając radiową informację mówi do niego bardzo powoli:
- Dzień dobry, nazywam się Henryk Nowak, jestem elektromonterem, właśnie zbieram grzyby.
Mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami odpowiada mu równie powoli:
- Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski, jestem leśniczym, właśnie robię *upę..."
http://dowcipy.blogspot.com
"Nowak usłyszał w radiu, że wylądowały ufoludki:
- są małe, zielone, mają duże wyłupiaste oczy i trzeba mówić do nich bardzo powoli.
Następnego dnia Nowak wybrał się na grzyby.
Rozchyla krzaczek - grzybek, następny - też grzybek, następny,
a tam mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami.
Pamiętając radiową informację mówi do niego bardzo powoli:
- Dzień dobry, nazywam się Henryk Nowak, jestem elektromonterem, właśnie zbieram grzyby.
Mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami odpowiada mu równie powoli:
- Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski, jestem leśniczym, właśnie robię *upę..."
http://dowcipy.blogspot.com
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Słońce - patent przedni!
Aż musiałam go wkleić do " Zrób to sam" i puścić @ do znajomych.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 371#566371
A za szybką - ja.
Nie poznałaś mnie po włoskach?
Aż musiałam go wkleić do " Zrób to sam" i puścić @ do znajomych.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 371#566371
A za szybką - ja.
Nie poznałaś mnie po włoskach?






