Twój dracula to zapewne Amorphophallus konjac.
Nowy ogród Jacka
-
KDanuta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2417
- Od: 24 kwie 2008, o 10:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: BRZESKO
Jacku bardzo mi miło że i u Ciebie jest biała rabatka
wymieniłeś kwiatki które i u mnie rosną ale pewnie
w innym układzie,więc będzie zupełnie inna na wiosnę
zobaczymy w całej okazałości
:P nastrój muzyczny i do mnie dotarł, słucham Vivaldiego
"Cztery pory roku" ulubione
______________
cieplutko Danuta
wymieniłeś kwiatki które i u mnie rosną ale pewnie
w innym układzie,więc będzie zupełnie inna na wiosnę
zobaczymy w całej okazałości
:P nastrój muzyczny i do mnie dotarł, słucham Vivaldiego
"Cztery pory roku" ulubione
______________
cieplutko Danuta
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Dziękuję Ewiku za śliczne zdjęcia. Róża 'Chopin' - będzie królową mojej białej rabaty, jeśli uda mi się ją dostać na wiosnę i jeśli się odważę. Bo róż boję się uprawiać, tzn. boję się tych wszystkich chorób itp.
A Żelazowa Wola bardzo blisko.
Wisienko, Twoje zdjęcie też bardzo ładne. Mój kolega ma wprawę w przycinaniu wiązów, więc w razie czego liczę na jego pomoc. A ja po prostu mogę zapomnieć, bo tyle tego zawsze do zrobienia w ogrodzie, że o przycinaniu zapominam.
Anulo, miło mi Ciebie gościć
"Kawał chłopa" ze mnie
Uśmiechnąłem się tylko czytając to. Aniu, ogródek przekopuję i urządzam "na raty" po kawałeczku i tylko dzięki temu jestem w stanie to zrobić.
Nie wiedziałem, że moja drakula tak się nazywa. Ja myślałem, że to dracunculus. Dziękuje Ci za trop. Bardzo lubię wiedzieć dokładnie, co mam.
Witaj KDanusiu! Biała rabatka jeszcze nie powstała - jest dopiero w planach. Na razie w miejscu, gdzie ma powstać jest kupa ziemi po wybieraniu skrzypu. Chętnie się przyjrzę Twojej rabatce, by dobrze rozplanować swoją i by była to ładna kompozycja przez cały rok.
Cieszę się, że udziela Ci się muzyczny nastrój. Muzyka to balsam dla duszy. A słuchając Vivaldiego można zapomnieć o całym świecie. Wiesz, ja nawet spacerując po ogrodzie nucę jakąś melodię, utwór, który mi się kojarzy z daną chwilą.
A u mnie jeszcze trochę kolorowych akcentów:

A Żelazowa Wola bardzo blisko.
Wisienko, Twoje zdjęcie też bardzo ładne. Mój kolega ma wprawę w przycinaniu wiązów, więc w razie czego liczę na jego pomoc. A ja po prostu mogę zapomnieć, bo tyle tego zawsze do zrobienia w ogrodzie, że o przycinaniu zapominam.
Anulo, miło mi Ciebie gościć
Nie wiedziałem, że moja drakula tak się nazywa. Ja myślałem, że to dracunculus. Dziękuje Ci za trop. Bardzo lubię wiedzieć dokładnie, co mam.
Witaj KDanusiu! Biała rabatka jeszcze nie powstała - jest dopiero w planach. Na razie w miejscu, gdzie ma powstać jest kupa ziemi po wybieraniu skrzypu. Chętnie się przyjrzę Twojej rabatce, by dobrze rozplanować swoją i by była to ładna kompozycja przez cały rok.
Cieszę się, że udziela Ci się muzyczny nastrój. Muzyka to balsam dla duszy. A słuchając Vivaldiego można zapomnieć o całym świecie. Wiesz, ja nawet spacerując po ogrodzie nucę jakąś melodię, utwór, który mi się kojarzy z daną chwilą.
A u mnie jeszcze trochę kolorowych akcentów:

ojej, jestem pozytywnie zaskoczona...
jeszcze tyle pięknych kwiatuszków a tu przymrozek zapowiadają...
Jacku, żeby ta noc nie była zbyt zimną...
http://janfil.wrzuta.pl/film/5j2j9MbHlt ... rnau_-_noc
jeszcze tyle pięknych kwiatuszków a tu przymrozek zapowiadają...
Jacku, żeby ta noc nie była zbyt zimną...
http://janfil.wrzuta.pl/film/5j2j9MbHlt ... rnau_-_noc
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Witaj Zanno! Tak, wczorajszy przymrozek wykończył większość kwiatów. Chyba tylko rudbekie oparły się zimnu. Wczoraj wszystko pokryło się szronem, pojawił się lód i tym samym zakończył się sezon ogrodniczy 2008.... To dla mnie zawsze dość przykry dzień, ale dla osłody mam jeszcze parę zdjęć zrobionych przed trzema dniami:


- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Witam wszystkich miłych gości: Asię, Jolę, Ewę. To co pokazałem powyżej, to tegoroczne ostatki. A może coś tam jeszcze znajdę?... Żal mi datury, której zabrakło jednego dnia by zakwitnąć. Może gdybym ją sprzątnął.... Ale trudno - zakwitnie w przyszłym roku. Dali mi ją znajomi przed miesiącem, bo sami nie mieli gdzie jej trzymać. Zapomniałem też napisać, że na jednym z poprzednich zdjęć jest truskawka. Taka najzwyklejsza, która mnie miło zaskoczyła kwitnieniem.
No to teraz chyba trzeba będzie zacząć pokazywać zaległe zdjęcia. Już zobaczyłem w innych wątkach tyle pięknej wiosny, więc może i ja pokażę, jak było w moim starym ogródku?
Wanny Jolu nie mam, ale gorący prysznic to wspaniała rzecz
Witaj Geniu! Chyba ściągnąłem Cię myślami, bo pisząc przed sekundą o wiosennych zdjęciach pomyślałem m.in. o Twoich
. Różowe a także czerwone kwiatki to rozchodniki okazałe w różnych odmianach. Kwitną jak widać dość długo, nawet, gdy już liście uschnięte. Spodziewam się, że zakwitną kolejne kolory w przyszłym roku (biały i drugi o ozdobnych białych liściach)
Pozdrawiam ciepło!
No to teraz chyba trzeba będzie zacząć pokazywać zaległe zdjęcia. Już zobaczyłem w innych wątkach tyle pięknej wiosny, więc może i ja pokażę, jak było w moim starym ogródku?
Wanny Jolu nie mam, ale gorący prysznic to wspaniała rzecz
Witaj Geniu! Chyba ściągnąłem Cię myślami, bo pisząc przed sekundą o wiosennych zdjęciach pomyślałem m.in. o Twoich
Pozdrawiam ciepło!
- Wisienka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 4090
- Od: 9 lis 2006, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Strefa 6a
Szkoda Jacku, że nie doczekałeś się kwitnącej datury. Ale wiesz - nic straconego.
W przyszłym sezonie na pewno roślina Ci ten zawód wynagrodzi.
Fajnie, że zdążyłeś jeszcze przed tym pierwszym atakiem zimy
zrobić zdjęcia "tegorocznych ostatków". Z przyjemnością je pooglądałam.
A teraz faktycznie trzeba będzie wracać do zdjęć z wiosny i lata, i mieć
nadzieję, że ta trudna pora roku szybko przeleci.
W przyszłym sezonie na pewno roślina Ci ten zawód wynagrodzi.
Fajnie, że zdążyłeś jeszcze przed tym pierwszym atakiem zimy
zrobić zdjęcia "tegorocznych ostatków". Z przyjemnością je pooglądałam.
A teraz faktycznie trzeba będzie wracać do zdjęć z wiosny i lata, i mieć
nadzieję, że ta trudna pora roku szybko przeleci.
Pozdrawiam serdecznie
-
cilla77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 763
- Od: 3 lis 2006, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Jacku, jakie miłe dla oka Twoje "ostatki". Zwłaszcza ta ususzona główka "tajemniczego kwiatka" na 4 zdjęciu. Śliczne ujęcie!
Jacku, mnie też jest smutno, że ciepły sezon tak szybko przeminął. Wszystko ma swój czas, więc jak przyjdzie ciepło, wszystko znów zakwitnie i zasypie Nas magią swego raju!
Chłodna jesień, zbliża się zima. Ostatnie porządki w ogrodzie i będę widziała go bardzo, bardzo rzadko.
Ty masz ogród tuż za oknem. Mimo szarości tej pory roku staram się dostrzec w niej osobliwe piękno. Zresztą niezależnie od pory można w tym melancholijnym dopatrywaniu się, podziwiać wspaniałą przyrodę. Zima - taki sobie czas zadumy, tęsknoty, przemijania, krótkich dni itd. To też jest potrzebne.
Tymczasem Jacku, pokazuj swój stary ogród - z przyjemnością będę oglądać wieczorkami!
Serdecznie pozdrawiam
Jacku, mnie też jest smutno, że ciepły sezon tak szybko przeminął. Wszystko ma swój czas, więc jak przyjdzie ciepło, wszystko znów zakwitnie i zasypie Nas magią swego raju!
Chłodna jesień, zbliża się zima. Ostatnie porządki w ogrodzie i będę widziała go bardzo, bardzo rzadko.
Tymczasem Jacku, pokazuj swój stary ogród - z przyjemnością będę oglądać wieczorkami!
Serdecznie pozdrawiam
Kasia
Ogród Cilli
Ogród Cilli






