chudziak pisze: ↑3 mar 2026, o 21:28
Ja robię wszelakie pomidorowe przetwory po prostu z nadwyżek jakoś szkoda mi miejsca na odmiany przeznaczone wyłącznie na przetwory.
W sumie u mnie też na przetwory idą wszystkie pomidory, których nie jesteśmy w stanie zjeść na bieżąco, jednak im odmiana pomidora bardziej zwięzła i mięsista, tym więcej przecier zawiera tej pulpy niż samej wody. Choć dla mnie bez znaczenia jest gdy robiona jest zupa pomidorowa, gdyż tłumaczyłem żonie by używała mniej wody, a dodała w to miejsce domowego soku/przecieru, który ma niepowtarzalny smak w porównaniu z jakimkolwiek przetworem pomidorowym dostępnym w handlu. Nie zapomnę tego pierwszego razu gdy zrobiona była pomidorowa z własnych pomidorów. Żona z córką nie mogły dojść, dlaczego nagle wyszła im tak dobra zupa, nie chciały przyjąć do wiadomości że powodem może być właśnie domowy przecier. Wszystko się wyjaśniło gdy powtórnie użyły tego przecieru i same przyznały mi rację.