Ewuniu, cieszę się, że już Ci lepiej, ale uważaj.
Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
- avalonne
- 500p

- Posty: 723
- Od: 9 wrz 2012, o 22:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów - okolice
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Na widok takich zdjęć aż się coś w środku wyrywa, żeby nazajutrz, skoro tylko będzie czas, chwycić za motykę i grabki i pracować w ogrodzie co sił
Warto dla takich potem widoków
Ewuniu, cieszę się, że już Ci lepiej, ale uważaj.
Ewuniu, cieszę się, że już Ci lepiej, ale uważaj.
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
O, to dobrze, bo już byłam gotowa wsadzać dalie do wody
Tawuła - tak czułam, a ta moja "niby tawuła, niby pęcherznica" coś nie bardzo chce się przebudzić po zimie. Pączki ma wielkości główki od szpilki.
- nataszka
- 100p

- Posty: 146
- Od: 19 mar 2013, o 19:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Nowa Sól-lubuskie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Rozumiem Cię Ewciu doskonale, ja też lekarzy rzadko odwiedzam, zamiast antybiotyku wolę tatowy "napój niedźwiedzia"
Ale czasami bez fachowej opieki ani rusz.
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
AGNIESSIU dziękuję .Pozdrawiam .
CELINKO uważam.
MILENKO tak czy siak ,przytnij ją to na pewno ją zmotywuje do wypuszczenia młodych .
NATASZKO dobrze będzie nie martw się .
CELINKO uważam.
MILENKO tak czy siak ,przytnij ją to na pewno ją zmotywuje do wypuszczenia młodych .
NATASZKO dobrze będzie nie martw się .
- delosperma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2421
- Od: 20 mar 2012, o 00:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
U Ciebie też piękna wiosna i piękne sfotografowane roślinki .
Zdrówka życzę i współczuję, że jesteś uziemiona .
Maria motyczką dziabnięta
Moje wątki Aktualne: https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 4850Wiosna" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje wątki Aktualne: https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 4850Wiosna" onclick="window.open(this.href);return false;
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Dzięki ,ale dzisiaj będę próbować czy uda mi się coś zrobić . 
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Ewuś wita! Jak kolanko zregenerowałaś.Decyzja należy do Ciebie, ale jednak powinnaś się udać do lekarza. Ja jak miałam problemy z kolanem , to chodziłam na rehabilitacje. Mnie najbardziej pomogła krioterapia. W zeszłym roku latem chodziłam i na razie odpukać jest dobrze.Pięknie u Ciebie wszystko rośnie. Miłego dnia .Buziaki 
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
H. Jackson Brown
H. Jackson Brown
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Dzięki Julianko ,zaraz idę próbować kolano w ogrodzie ,okropnie się denerwuję ,bo sama wiesz ile pracy w ogrodzie ,może się uda .Na silę nie będę pracować ,ale spróbować muszę. 
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Współczuję boleści, też miewam kłopoty ze stawami
A czasu na leczenie szkoda, bo trzeba przecież do ogrodu iść
Zwykle leczę się zimą 
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Tylko gorzej ,jak Cię dopadnie na wiosnę 
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
W ogóle na razie ignoruję drobne niedogodności. Jak poudaję, że nic mi nie dolega, może samo zniknie 
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Kurczę ,jak Cię czytam ,to jak bym sama ze sobą rozmawiała .robię dokładnie to samo 
- ewunia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5092
- Od: 1 lis 2012, o 15:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Piękną wiosnę pokazałaś na fotkach
U mnie takie widoczki pewnie będą za kilka dni
A co do dolegliwości, jeśli są to sprawy zwyrodnieniowe, to najlepsza rehabilitacja z gimnastyką
Pozdrawiam
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Witaj Rozalko, jak kolanko? Przeszło czy się musisz przemóc i odwiedzić lekarza? To straszna kara siedzieć w taki piękny weekend i nie móc pracować w ogrodzie
Ja też wczoraj znalazłam sporo liliowych cebulek w miejscach o których zapomniałam
Dobrze że już wypuszczały pędy bo by niechybnie poległy.
Pozdrawiam i miłego dnia
Ja też wczoraj znalazłam sporo liliowych cebulek w miejscach o których zapomniałam
Pozdrawiam i miłego dnia
- avalonne
- 500p

- Posty: 723
- Od: 9 wrz 2012, o 22:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów - okolice
Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta
Miłego dnia Ewo
Oby Ci zdrowie dopisało 

