Kompozycje jesienne.
Ogród Igi cz.6
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Igi cz.6
Grażynko, na pewno iglaki które z żółtych przebarwiają się na brązowo. A z liściastych, fortegilla i perukowiec żółty, ciągle świetnie wygląda.Teraz już gorzej, bo lekko przemarzł, no i zmienił miejsce zamieszkania.Ja jeszcze muszę dokupić modrzewia szczepionego i irgę, bardzo mi się podobał zestaw u Tess.
Kompozycje jesienne.




Kompozycje jesienne.
- MalaRybka
- 1000p

- Posty: 1352
- Od: 22 mar 2007, o 15:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: 3 km od Bydgoszczy
Re: Ogród Igi cz.6
iga23 pisze:Rybuś , jak to nie masz trawnika?Taka wielka działka i co - chwasty?
Najlepiej chyba to widać na fotkach kiedy wyciągaliśmy kamyczek
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki
Ogród Rybki
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Igi cz.6
Faktycznie, klepisko.
To na wiosną trawka?Gdzie dzieci będą jeździły na rowerze?
To na wiosną trawka?Gdzie dzieci będą jeździły na rowerze?
- MalaRybka
- 1000p

- Posty: 1352
- Od: 22 mar 2007, o 15:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: 3 km od Bydgoszczy
Re: Ogród Igi cz.6
Bardzo chcielibyśmy wiosną coś ruszyć w ogrodzie. Zobaczymy czy to się uda. Mężu nawet odbył kurs zakładania nawdniania
. Wszystko o finanse się rozbija-niestety. W tym roku jeszcze czekają nas spore wydatki 
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki
Ogród Rybki
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Igi cz.6
Nawadnianie ma czas, u nas już był ogród skończony jak Piotr robił nawadnianie, bo wcześniej musiał je przerabiać, jak zmieniały się koncepcje.My na całym ogrodzie mieliśmy trawę, a potem sukcesywnie powstawały rabaty.Darń się usuwa i jeszcze kompost jest. 
Re: Ogród Igi cz.6
Nawadnianie to super sprawa , ale jak na razie pomarzyć tylko mogę
, dalej będę biegać po ogrodzie z 30 metrowym wężem
.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Ogród Igi cz.6
Nawadnianie może i fajna rzecz, ale jak się ciągle coś zmienia, koncepcje latają jak muchy latem, w te i we wte - to chyba lepszy wąż - u mnie na razie ta opcja ma przewagę 
-
x_P-42
Re: Ogród Igi cz.6
Całkowicie się zgadzam z Tobą Ave! Nie ma to , jak kawał dobrego węża w garściAve pisze:Nawadnianie może i fajna rzecz, ale jak się ciągle coś zmienia, koncepcje latają jak muchy latem, w te i we wte - to chyba lepszy wąż - u mnie na razie ta opcja ma przewagę
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Igi cz.6
Iguś widzę, że jedna kaczusia została na zimę między Twoimi iglaczkami
U mnie też nawadnianie polega na bieganiu z wężem w dłoni

U mnie też nawadnianie polega na bieganiu z wężem w dłoni
-
x_P-42
Re: Ogród Igi cz.6
Ależ mi się podobają te kołki u Ciebie na rabacie. Sama je impregnowałaś?
- JolantaG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9573
- Od: 3 lis 2008, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ostrzeszów,Wielkopolska
Re: Ogród Igi cz.6
U POLI mowa o jakiś solidnych rozmiarach korzonkach ,u IGUSI o porządnych wężach w garści .
Co się dzieje

-
x_P-42
Re: Ogród Igi cz.6
Jolu....JolantaGraj pisze:U POLI mowa o jakiś solidnych rozmiarach korzonkach ,u IGUSI o porządnych wężach w garści .![]()
Co się dzieje
![]()
![]()
![]()
![]()
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Igi cz.6
Elu, gdybym miała czas to ja nawet lubię sobie z węża polać, ale jak wiesz kobieta pracująca..........
Ewo, nawadnianie skończyliśmy w tym roku , miedzy innymi aby można było spokojnie wyjechać i roślinki tego nie odczuły.
Teraz czas na spełnianie marzeń wycieczkowych.
Polu, lepszy wąż w garści niż w kieszeni.
Kołki sama impregnowałam, bardziej dla koloru niż ,żeby dłużej żyły.Podobało mi się u Paco.
Moje Szczęście twierdzi ,że długo nie pożyją , ale są bukowe i dosyć grube.U nas jest fabryka sklejek i jeden dostawca drewna przywiózł mam je.
Aguś, kaczusia - wiekowa , długo tam mieszka.
Jolu, głodnemu chleb na myśli.

Ewo, nawadnianie skończyliśmy w tym roku , miedzy innymi aby można było spokojnie wyjechać i roślinki tego nie odczuły.
Polu, lepszy wąż w garści niż w kieszeni.
Kołki sama impregnowałam, bardziej dla koloru niż ,żeby dłużej żyły.Podobało mi się u Paco.
Moje Szczęście twierdzi ,że długo nie pożyją , ale są bukowe i dosyć grube.U nas jest fabryka sklejek i jeden dostawca drewna przywiózł mam je.
Aguś, kaczusia - wiekowa , długo tam mieszka.
Jolu, głodnemu chleb na myśli.
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Igi cz.6
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogród Igi cz.6
Iga - już od dawna podziwiam twoje zdjęcia i w końcu nie wytrzymuję !
Czy ty jakoś specjalnie ustawiasz aparat albo przerabiasz zdjęcia że są takie nastrojowe a kolory wyostrzone ?
Czy ty jakoś specjalnie ustawiasz aparat albo przerabiasz zdjęcia że są takie nastrojowe a kolory wyostrzone ?

