Mój ogród wśród łąk część 6
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Jak tam Małgosiu, pada u Ciebie? Skończyłem na razie prace ogródkowe to i deszcz mam 
- silvarerum
- 1000p

- Posty: 1149
- Od: 16 kwie 2012, o 21:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Z Twojego inspektu byłby dumny sam Monty Don
Fajne zdjęcia, pączek magnolii przeuroczy - to połączenie delikatnego różu płatków z włochatym.
Fajne zdjęcia, pączek magnolii przeuroczy - to połączenie delikatnego różu płatków z włochatym.
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Witaj
. Kurczę szkoda dalii no ale czasem tak bywa
. Roślinki na pewno będą zadowolone z inspektu a rodzina przetrzyma
. Twoja wiosna przepiękna, te zdjęcia bardzo ładnie Ci wyszły
. Sowę masz boską
. Pozdrawiam
.
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7215
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Ależ dzisiaj paskudny dzień, pogodowo oczywiście.
Ja nie narzekam aż tak bardzo, bo zrobiłam sobie dzień lenia, i mam w tym małego pomocnika, czyli moją córkę.
Nie ma zajęć w szkole, są rekolekcje a ona złapała infekcję, więc wiecie....nie ma tego złego. Siedzimy obie w domku, ja buszuję po FO, Zuza po swoich forach "końskich".
Basiu - I co ? Zaglądałaś już do dalii? Ja kilka kupiłam, ale to nie to samo. Zawsze mnie długo trzyma po starcie roślin.
Jeszcze kilka dni i je posadzę. Tylko musi się ocieplić.
Mateusz - Od wczoraj popołudnia pada i pada. Wieczorem była mała przerwa, ale tak bardzo się ochłodziło, że nawet psy z budy nie wychodziły.
Niech popada, przyda się roślinkom.
Sylwia - No to nie wiem co napisać
A na poważnie, to już opracowuję taki inspekt na stałe.
Zaangażowałam nawet mojego M, który o dziwo przejawił zainteresowanie. Tylko muszę nazbierać troszkę materiałów, bo odkryłam, że inspekt to fajowa sprawa. Szklarni nie mam, to będę miała chociaż to.
Ewelinko - Rodzina tak sobie psioczy na mnie, że wymyślam i wymyślam. Zuza to z przekory raczej, a eM to się zawsze boi, że moje pomysły, a jego wykonanie, bo przecież ja nie umiem.
Pomaga, co ma zrobić chłopina, ale słyszę wzdychania i ten wzrok
Wczoraj Iwa jeszcze w wersji hipisowskiej
I już po goleniu

Kobea wspina się po murach

Wiosnę z ogrodu przeniosłam do domu


Basiu - I co ? Zaglądałaś już do dalii? Ja kilka kupiłam, ale to nie to samo. Zawsze mnie długo trzyma po starcie roślin.
Mateusz - Od wczoraj popołudnia pada i pada. Wieczorem była mała przerwa, ale tak bardzo się ochłodziło, że nawet psy z budy nie wychodziły.
Sylwia - No to nie wiem co napisać
Ewelinko - Rodzina tak sobie psioczy na mnie, że wymyślam i wymyślam. Zuza to z przekory raczej, a eM to się zawsze boi, że moje pomysły, a jego wykonanie, bo przecież ja nie umiem.
Wczoraj Iwa jeszcze w wersji hipisowskiej
I już po goleniu

Kobea wspina się po murach

Wiosnę z ogrodu przeniosłam do domu

- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Ja też zawsze żałuję jak mi coś padnie, najbardziej mi przykro, jak czasami coś z własnej głupoty unicestwię...
Nie zaglądałam Małgosiu, wczoraj sadziłam róże, które przyszły oraz małe iglaczki, które kupiłam na skalniak, plewiłam, grabiłam, a wszystko to, żeby zdążyć przed deszczem. Udało się! Padało!
U nas też paskudnie się zrobiło, ale dobrze, że przepadało, od razu bardziej zielono się zrobiło.
Pięknie rozrośniętą masz Iwę, ja swoją dałam mamie, bo u mnie rosnąć nie chciała, w ogóle wierzby u mnie coś nie bardzo się mają...
Kobea na zewnątrz już?
Nie zaglądałam Małgosiu, wczoraj sadziłam róże, które przyszły oraz małe iglaczki, które kupiłam na skalniak, plewiłam, grabiłam, a wszystko to, żeby zdążyć przed deszczem. Udało się! Padało!
U nas też paskudnie się zrobiło, ale dobrze, że przepadało, od razu bardziej zielono się zrobiło.
Pięknie rozrośniętą masz Iwę, ja swoją dałam mamie, bo u mnie rosnąć nie chciała, w ogóle wierzby u mnie coś nie bardzo się mają...
Kobea na zewnątrz już?
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
No to jeszcze masz mnie!
Tylko się zdecyduj, czy chcesz! Rzeknij choć słowo
Kobeę masz już taką wielką? Może ja swoją powinnam przesadzić i na słońce dać?
Kobeę masz już taką wielką? Może ja swoją powinnam przesadzić i na słońce dać?
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- Madziagos
- -Moderator Forum-.

- Posty: 4377
- Od: 10 kwie 2012, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
A propos dalii, u mnie jest cała sterta do wydania, jutro zobaczę, jak wyglądają.
Będziesz kiedyś w okolicy?
Będziesz kiedyś w okolicy?
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7215
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Basiu - Wierzby są raczej mało wymagające, no chyba, że rosną na piachu, chyba tego najbardziej nie lubią. Ja z moją nic nie robię, oprócz corocznego strzyżenia po przekwitnięciu. Mam też inną, goloną kilka razy w roku, bo włożyłam kiedyś patyk mandżurskiej do ziemi i urosło drzewo. Nie chcę, żeby była duża, to golę na takie ala bonsai
. Wierzba tak ma, wkłądasz patyk i masz drzewo.
Kobea jeszcze w domku, ściana w salonie jest ceglana. Co jakiś czas uszczykuję jej końcówki i ładnie się rozrasta.
U mnie też solidnie popadało, mam nawet kałuże a o to u mnie trudno w ostatnich latach.

Miłeczko - Muszę Ci powiedzieć, że pomyślałam o Tobie. No, ale nie śmiałam. Czytałam, że kończysz pakowanie, że nie masz czasu. Kupiłam sobie kilka w ogrodniczym, zbuduję sobie powoli moją kolekcję, o ile kolejnej zimy jej nie załatwię. Dziękuję za dobre chęci, za serducho
Moje kobee stoją na słonecznym miejscu, popikowane w pojemniki po dużych jogurtach i rosną i się czepiają. Daj im troszkę nawozu, już czas dokarmiać bo one lubią.
Madziu - W naszych podróżach weekendowych to problem. Ja przeważnie babciuję, Sławek wyjazdy ma owszem, ale w ostatnim okresie południe Polski obskakuje, tak że ciężko będzie się wyrwać. Ale z góry dzięki za dobre chęci.
Kobea jeszcze w domku, ściana w salonie jest ceglana. Co jakiś czas uszczykuję jej końcówki i ładnie się rozrasta.
U mnie też solidnie popadało, mam nawet kałuże a o to u mnie trudno w ostatnich latach.
Miłeczko - Muszę Ci powiedzieć, że pomyślałam o Tobie. No, ale nie śmiałam. Czytałam, że kończysz pakowanie, że nie masz czasu. Kupiłam sobie kilka w ogrodniczym, zbuduję sobie powoli moją kolekcję, o ile kolejnej zimy jej nie załatwię. Dziękuję za dobre chęci, za serducho
Moje kobee stoją na słonecznym miejscu, popikowane w pojemniki po dużych jogurtach i rosną i się czepiają. Daj im troszkę nawozu, już czas dokarmiać bo one lubią.
Madziu - W naszych podróżach weekendowych to problem. Ja przeważnie babciuję, Sławek wyjazdy ma owszem, ale w ostatnim okresie południe Polski obskakuje, tak że ciężko będzie się wyrwać. Ale z góry dzięki za dobre chęci.
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
U mnie ziemia zwarta, piachu nie ma (raczej taki mix ziemia, glina, kamień
), ale albo trafiłam na takie egzemplarze, albo je coś żarło od spodu? Padła nawet hakuro, które w wszystkich rośnie jak chwast. Tzn. nie padła, tylko nie rozrastała się, więc pożegnałam ją.
U mnie też popadała, ale miałam oprócz deszczu atrakcję - grad, a od rana pada śnieg
U mnie też popadała, ale miałam oprócz deszczu atrakcję - grad, a od rana pada śnieg
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Witaj Małgosiu ja z rewizytą widzę że pięknie przycięte bazie , a nie szkoda było teraz najładniej zdobią ogród ?
Gdzie Twoje sasanki które chcesz dzielić ?
Gdzie Twoje sasanki które chcesz dzielić ?
- silvarerum
- 1000p

- Posty: 1149
- Od: 16 kwie 2012, o 21:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Napracowałaś się Małgosiu
Piękne kobee, ja oczywiście zapomniałam wysiać swoją. A obiecywałam sobie, że zapamiętam. Na szczęście pamiętam, przynajmniej w tej chwili
, że czas na cynie, których gdyby nie Ty wcale bym nie wysiewała.
Piękne kobee, ja oczywiście zapomniałam wysiać swoją. A obiecywałam sobie, że zapamiętam. Na szczęście pamiętam, przynajmniej w tej chwili
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
- maniolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2784
- Od: 21 gru 2016, o 17:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Małgosiu nieźle "opitoliłaś" Iwę
no ale to chyba ma jej służyć 
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11763
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Takie kobełki wielkie miałam co roku,a teraz jakaś jedna malizna mi wyszła.Jak ją uchowam to będzie sukces
Czy ja dobrze rozumiem,że rozkwitnięte hiacynty zerwałaś z ogrodu na cięte kwiaty?
Może i moje już rozkwitły na działce,kto to wie? Tydzień na działce nie byłam,czekam na week i zmianę pogody
Może i moje już rozkwitły na działce,kto to wie? Tydzień na działce nie byłam,czekam na week i zmianę pogody
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Witaj
. Wiosna w domu przepiękna
. Rodzina od tego jest żeby akceptować, wspierać nas i nasze pomysły
. Dobrze, że Męża masz pomocnego
. Wierzba na razie goła ale będzie cudna
. Ja też już moją obcięłam ale moja to młodzik i tyle pędów nie miała
. Czy w sezonie podcinasz ją jeszcze ?? Jestem ciekawa bo chciałabym żeby szybciej się zagęściła
. Pozdrawiam i słonecznego weekendu Ci życzę
.
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Mój ogród wśród łąk część 6
Witaj Gosiu,masz rękę do roślin,bo tak Ci wszystko pięknie rośnie ,pomysłowy inspekt zrobiłaś ,ciągle musimy coś wymyślać ,żeby sobie radzić,pomysły gonią pomysły,i w domku śliczna wiosna przeniesiona z ogrodu,ja też tak przenoszę ,uwielbiam kwiaty w domu we flakonie,pozdrawiam 


