Nasze działki część II
- bodzia3012
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5399
- Od: 10 wrz 2009, o 08:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Nasze działki część II
Marylko czyżby Cie zasypało

- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7943
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Nasze działki część II
Marylko- koperek w styczniu
No no to Ci dopiero!
Koty masz wspaniałe, co za futerka. Widać, że dobrze odżywione.
Ja straciłam na początku grudnia mojego najstarszego koteczka. Odszedł zupełnie niespodziewanie
Koty masz wspaniałe, co za futerka. Widać, że dobrze odżywione.
Ja straciłam na początku grudnia mojego najstarszego koteczka. Odszedł zupełnie niespodziewanie
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki część II
Czyżby Cię zasypało
Czy tak będzie do końca miesiąca 
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Witajcie
Romciu nie zasypało mnie i wcale się nie obrobiłam. Dopiero ok 10 lutego wrócę do normalności.
Wszystko co kwitnące już przeminęło, zima zagościła na dobre. Taka mało śnieżna ale troszkę mrozi.
Całe szczęście, zdążę zrobić wszystko nim nadejdzie wiosna.
Olu i to jest normalne podejście. Zima jest i musi być (chociaż ja też jej nie uwielbiam).
Jak już wyprowadzimy się na wieś też będą psy. Ale to dopiero na emeryturze.
Bożenko zima już jest
Wysianym nic się nie stanie, przecież będą rosły w domu.
Ja niekiedy już w grudniu wysiewałam. W sobotę nic nie pogrzebałam, wierzchnia warstwa ziemi była już zmarznięta.
Chociaż śniegu mało, czuję się jak zasypana......papierzyskami.
Mariolko wyjątkowo w tym roku się wypasły. Czyżby zima na długo miała się zatrzymać?
Takie mają futra piękne i zrobiły się takie duże, że trudno poznać.
Alinko nareszcie się pokazałaś.
Też byłaś zapracowana.
U nas nie ma nornic i kretów, to dzięki tym kotkom.
Marysiu przykro mi z powodu Twojego kotka
Dobrze, że zebrałam koperek, bo by zmarzł. Zima do nas przyszła.
Kotki są karmione surowym mięskiem (takim najtańszym, bo przychodzi ich 11 szt).
Futerka aż lśnią. Wiosną już nie będą tyle zjadały, trochę będą sobie same radziły.
Ja dopiero w lutym będę wybierać sadzonki- wypada coś kupić. Ubiegły rok był bez zakupów ( przez wodę).
Trzeba będzie nadrobić i uzupełnić.
Na dobranoc
i mały bukiecik.

Romciu nie zasypało mnie i wcale się nie obrobiłam. Dopiero ok 10 lutego wrócę do normalności.
Wszystko co kwitnące już przeminęło, zima zagościła na dobre. Taka mało śnieżna ale troszkę mrozi.
Całe szczęście, zdążę zrobić wszystko nim nadejdzie wiosna.
Olu i to jest normalne podejście. Zima jest i musi być (chociaż ja też jej nie uwielbiam).
Jak już wyprowadzimy się na wieś też będą psy. Ale to dopiero na emeryturze.
Bożenko zima już jest
Ja niekiedy już w grudniu wysiewałam. W sobotę nic nie pogrzebałam, wierzchnia warstwa ziemi była już zmarznięta.
Chociaż śniegu mało, czuję się jak zasypana......papierzyskami.
Mariolko wyjątkowo w tym roku się wypasły. Czyżby zima na długo miała się zatrzymać?
Takie mają futra piękne i zrobiły się takie duże, że trudno poznać.
Alinko nareszcie się pokazałaś.
U nas nie ma nornic i kretów, to dzięki tym kotkom.
Marysiu przykro mi z powodu Twojego kotka
Dobrze, że zebrałam koperek, bo by zmarzł. Zima do nas przyszła.
Kotki są karmione surowym mięskiem (takim najtańszym, bo przychodzi ich 11 szt).
Futerka aż lśnią. Wiosną już nie będą tyle zjadały, trochę będą sobie same radziły.
Ja dopiero w lutym będę wybierać sadzonki- wypada coś kupić. Ubiegły rok był bez zakupów ( przez wodę).
Trzeba będzie nadrobić i uzupełnić.
Na dobranoc

- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Nasze działki część II
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- ewa2204
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1515
- Od: 2 kwie 2009, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki część II
Marylko
ależ ten bukiet w donicy zachęcający. Śliczny

ależ ten bukiet w donicy zachęcający. Śliczny
Ewa
Coś Wam opowiem
Coś Wam opowiem
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Nasze działki część II
Uśmiechnęłam sie na ten bukiecik 
Tak cieplej na duszy
Tak cieplej na duszy
- maniusika
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5951
- Od: 18 mar 2009, o 20:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nasze działki część II
Nawet ostróżka [chyba] próbuje dostać się do donicy aby mieć ładne towarzystwo .. U mnie tez trochę popadało a wiatr znowu psoci w ogrodzie , będę musiała znowu poprawiać ocieplenia na kwiatach ,, .. Moje koty nadal robią obchód ogrodu i pilnują aby nic nie kradło kwiatów .. Mam trzech bo jeden wybrał się za drogę i wpadł pod samochód .. dobrze że trochę mrozi to może zginie zaraza i inne szkodniki .. Już niedługo wiosna aby tylko zleciał luty i można będzie siać w szklarni ..
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Jestem ciekawa, czy w tym roku tez będzie taka woda u Ciebie, czy te odwodnienia cos pomogły.
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Witajcie Kochane. Jeszcze jestem troszkę zapracowana, ale już niedługo.
Podglądam już czasami oferty, żeby zamówić nowe roślinki.
Tosiu
Już do wiosny nie daleko, tylko te mrozy miną.
Ewo
Jesteś zawsze miła.
Mariolko dla ciebie też
Janeczko po lutowych mrozach pewnie przyjdzie wiosna i znów zachce się żyć.
Gosiu na razie nie zapowiada się woda. Jest wszystko ok. Nie ma zrobionych żadnych odwodnień.
To co było przekopywane zostało zasypane i zarząd nic nie zrobił.
Mam nadzieję, że w tym roku będzie dobrze. Nie jest za mokro i śniegu jest niewiele.
A tak było w 2010

Miłego wieczoru i ciepłej kołderki.

Podglądam już czasami oferty, żeby zamówić nowe roślinki.
Tosiu
Ewo
Mariolko dla ciebie też
Janeczko po lutowych mrozach pewnie przyjdzie wiosna i znów zachce się żyć.
Gosiu na razie nie zapowiada się woda. Jest wszystko ok. Nie ma zrobionych żadnych odwodnień.
To co było przekopywane zostało zasypane i zarząd nic nie zrobił.
Mam nadzieję, że w tym roku będzie dobrze. Nie jest za mokro i śniegu jest niewiele.
A tak było w 2010

Miłego wieczoru i ciepłej kołderki.
- marion215
- 200p

- Posty: 285
- Od: 1 sie 2010, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Sosnowca
Re: Nasze działki część II
Jak pięknie i kolorowo.Kiedy skończy się ten mróz 
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Jak ja lubię takie ukwiecone grządki. Kocham kwiaty. O to walczę z moim m., który raczej ich nie lubi.
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Nasze działki część II
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Nasze działki część II
Marylu nie mogę się napatrzeć na te wspaniałe łany ognistych liliowców, wyglądają wspaniale. U mnie liliowce w większości to maleństwa . Na taki efekt będę musiała poczekać kilka lat....ale warto czekać
I margerytki......one wszędzie pięknie wyglądają, w każdej kompozycji, rozjaśniają, upiększają....są śliczne. Ja w zeszłym roku swoją kępę podzieliłam na 4, żeby trafiać na nią w różnych częściach ogrodu
I margerytki......one wszędzie pięknie wyglądają, w każdej kompozycji, rozjaśniają, upiększają....są śliczne. Ja w zeszłym roku swoją kępę podzieliłam na 4, żeby trafiać na nią w różnych częściach ogrodu
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Nasze działki część II
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.


