Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bioy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3502
Od: 7 maja 2012, o 12:04
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

Podobno zarodniki zarazy mogą pokonywać z wiatrem setki kilometrów. Zaraza może też zimować w gruncie.
Pozdrawiam, Jacek
carinus
50p
50p
Posty: 99
Od: 25 lip 2025, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

forresty pisze: 25 lut 2026, o 16:34 najsmaczniejsze jakie miałem to Aussie i malachitowa.
Aussie jeszcze nie miałem, ale skoro podeszła Ci Malachitowa, to prawdopodobnie zasmakuje też Złoty Ożarowski. Bardzo zbliżona nuta smakowa.
Awatar użytkownika
Marconi_exe
1000p
1000p
Posty: 1603
Od: 10 kwie 2010, o 00:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tykwowisko środkowopolskie
Kontakt:

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

forresty pisze: 25 lut 2026, o 18:29 Nie wiem, nie znam się na tym ale generalnie to ja nigdy nie widziałem ostrzeżeń dla mojej okolicy a zaraza ma się w najlepsze.
ZZ ma też w przyrodzie naturalnych żywicieli, a choćby Psiankę słodkogórz-Solanum dulcamara. To najczęstszy dziki żywiciel w Europie (w tym w Polsce). Często porasta w wilgotnych miejscach (rowy, brzegi rzek, mokradła)
Pan stworzył z ziemi lekarstwa, a człowiek mądry nie będzie nimi gardził. Syracha 38
Marek
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
berlios1907
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 27
Od: 12 lut 2026, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

Witajcie 😊 po krótkiej zabawie z czatem gpt wygenerował mi obraz szklarni wg podanych odmian i zasugerował, co gdzie wysadzić 🤣🙆

Obrazek

Wysiałam już wszystkie pomidory, wybór był ciężki jak co roku bo zawsze "coś" musi czekać na kolejny sezon :| ale cieszę się, że mam już to za sobą. A jak tam u Was? Siejecie czy czekacie?
Pozdrawiam, Basia
berlios1907
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 27
Od: 12 lut 2026, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

Do gruntu i donic pójdą jeszcze:
Matka Rosja
Dziaduszka grisza
Katja
Mila
Rosella
Dancing green fingers
Barry crazy cherry
Czekoladowy z Włoch
Katiebell
Adora
Ghittia.

Zastanawiam się jeszcze nad fiamante i kievskij 139
Pozdrawiam, Basia
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3264
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Odmiany pomidorów na przyszły sezon ( 2025 rok )(2026)- cz.6

Post »

forresty może to nie ZZ u Ciebie tylko szara pleśń lub mączniak. Mam podobne warunki środowiskowe, dużą wilgotność , słabszy przewiew z powodu drzew, cień i dziki ugór. Do dnia dzisiejszego nie umiem rozróżnić co atakuje pomidory, szczególnie jak pokazuje się na łodydze, liście w kropki na niektórych odmianach pokazują się jak brzozom spadają liście w kropki. Trzy lub cztery opryski w sezonie to żadna katastrofa eko. Są lata gdzie wystarczą 2 opryski a są lata gdzie i 4 trzeba zastosować ale jak aura pozwoli to pomidory zbiera się do przymrozków. Mnie by było szkoda tego czasu poświęconego na robienie rozsady, chodzenie wokół krzaków aż do uzyskania pierwszego pomidorka a potem patrzyć w lipcu po porządnej burzy jak pomidory potrafią obumierać. Wtedy też najwięcej patogenów zaczyna atakować. Jeśli nie zadbamy opryskiem to tak jak piszesz w sierpniu koniec z pomidorami. Kiedyś też przerabiałam ten temat i na długie lata zniechęcona przestałam uprawiać pomidory bo radości z dobrze zapowiadanych plonów rodziła się się głęboka frustracja jak trzeba było utylizować całe krzaki z brązowymi owocami. Wchodząc na te forum dużo się nauczyłam z podpowiedzi forumowiczów i obserwacji oraz wyciągania własnych wniosków. Tak więc uprawiaj pomidory ale nie nastawiaj się aż tak pesymistycznie do oprysków chemicznych. To w końcu Ty decydujesz czym pryskasz i w jakiej ilości i wiesz co jesz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”