a badań pomyślnych
Jeszcze raz od początku... cz. III
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko jeszcze wielu takich rocznic w dobrym zdrowiu i wspaniałym samopoczuciu!
a badań pomyślnych
a badań pomyślnych
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Dzięki Marysiu, to drugie z wiekiem staje się coraz ważniejsze.
Misiu - moja sympatia dla kann, bierze się chyba stąd, że były to jedne z nielicznych roślin ozdobnych jakie znałam przed rozpoczęciem przygody z ogrodem. Rosły na miejskich rabatach i bardzo mi się podobały. Teraz wiem, że były to zwykłe kanny indica.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- grazka2211
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2820
- Od: 14 paź 2008, o 11:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Dobry wieczór .
Helenko podoba mi się rabatka z kannami
Helenko podoba mi się rabatka z kannami
Szybka jesteśGrażynko - Mam już sześć.![]()
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Grażynko - lepiej późno, niż wcale.
Nie mam pojęcia czy mają jakąś nazwę własną i czy np. kwitną. Te dostępne u mnie w kwiaciarni nazywają się po prostu "kaktus". Zapytałam sprzedawczynię o szczegóły ale popatrzyła na mnie jak na kosmitę i rzekła:
Przecież pani widzi, to są kaktusy, o tu jest na metce."
Kaktusy to są na pewno, zgadzam się z nią w całej rozciągłości. Przy sadzeniu udało mi się nieźle pokłuć.
Moje rękawice ogrodowe do tego się nie nadają, muszę nabyć takie dla brukarzy.
Możesz coś powiedzieć na ich temat?
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Misiu - te kaktusy to wyraz mojej desperacji. Żadne kwiaty doniczkowe nie chcą u mnie rosnąć.
Może wreszcie kaktusy to zmienią?
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Oj Helenko storczyki by rosły, moje teraz szaleją a mam ich ponad 40 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- gosiaczek12a11
- 500p

- Posty: 771
- Od: 1 kwie 2012, o 17:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Witam zauroczyła mnie rabata z kannami u mnie coś słabiutko , lobelia strojnisia faktycznie dodaje uroku rabatom lilie orientalne kwitną nie co później ale za to cudownie pachną
. Piękne liliowce , róże . Nawet kaktusy których za bardzo nie lubię ale u ciebie mi się bardzo podobają i nie wiem czy chociaż na jednego się nie skuszę 
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Elu - storczyki to dla mnie wyższa szkoła jazdy. Patrzę, podziwiam ale gdzieżbym miała odwagę takie cudo pielęgnować.
Zawsze mówiłam, że Ciebie podziwiam za te wszystkie wyszukane rośliny.
Gosiaczku - witam w upalne lato w moim ogrodzie.
Przygodę z kannami zaczęłam rok temu. Podobają mi się te dostojne rośliny. Trudno jest jednak zgromadzić najciekawsze odmiany. Próby ich kupienia u różnych sprzedawców, nawet tych "renomowanych" w 90% skończyły się fiaskiem, albo kłącza nie ruszyły z wegetacją, albo odmiana nie miała nic wspólnego z zamawianą.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6844
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko ja reklamowałam pacioreczniki w Tesco i nawet udało się odzyskać pieniądze.
Nie szaleję za odmianowymi, byle zdobiły ogród
Nie szaleję za odmianowymi, byle zdobiły ogród
- grazka2211
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2820
- Od: 14 paź 2008, o 11:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko świetnie .Niestety nie rozpoznam Tobie kaktusów bo mam z tym problemyHelios pisze:![]()
Grażynko - lepiej późno, niż wcale.Z pewnym opóźnieniem, ale oto fotki moich kaktusów.
Nie mam pojęcia czy mają jakąś nazwę własną i czy np. kwitną. Te dostępne u mnie w kwiaciarni nazywają się po prostu "kaktus". Zapytałam sprzedawczynię o szczegóły ale popatrzyła na mnie jak na kosmitę i rzekła:
Przecież pani widzi, to są kaktusy, o tu jest na metce."![]()
Kaktusy to są na pewno, zgadzam się z nią w całej rozciągłości. Przy sadzeniu udało mi się nieźle pokłuć.![]()
Moje rękawice ogrodowe do tego się nie nadają, muszę nabyć takie dla brukarzy.
Możesz coś powiedzieć na ich temat?
Napisz proszę czy sama przesadzałaś roślinki - a doczytałam , do jakiej ziemi .Doniczki są ładne ale czy mają odpływy ?I wydaje mi się osobiście że troszkę za głęboko posadziłaś te swoje roślinki . Helenko przepraszam za tyle pytań i ewentualną małą krytykę ale to dla dobra roslin i Twojego .
Zdjęcia wrzuć do działu kaktusowego ,wątek o identyfikacji -tam dostaniesz odpowiedż o gatunku ,a nawet rodzaju .
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Ewuniu - nie mam siły i zdrowia do reklamacji. Napisałam do faceta, że ani jedna kanna nie rozpoczęła wegetacji ale mnie olał i nie odpowiedział. Drugiemu (bardzo znanemu) - odpuściłam. Trudno, wliczam to w koszty utrzymania ogrodu. Swojego czasu był świetny wątek z opiniami o sprzedawcach. Niestety został zamknięty.
Grażynko - dzięki za wizytę i wszelkie uwagi. Potrzebne są bardzo. Odpowiem na pytania:
Roślinki oczywiście przesadzałam sama do jakiejś specjalnej ziemi do kaktusów. Kupiłam w ogrodniczym. Czy dobra? Pojęcia nie mam ale wolałam zdać się na fachowców, niż eksperymentować.
Doniczki miały tylko po dwa odpływy, więc M dzielnie i z wielkim samozaparciem wiercił dodatkowe dziury, myślę, że teraz jest ich wystarczająco.
Co do głębokości posadzenia. One są posadzone płycej niż rosły w dotychczasowej doniczce i to mnie trochę martwi. Na zdjęciach może to wygląda odwrotnie ale w rzeczywistości jest tak jak napisałam. Nazwy, przynajmniej na tym etapie nie mają dla mnie znaczenia, chyba, że się rozszaleję i zacznę kolekcjonować...
Trzymaj kciuki za moje kaktusy!
Dzisiaj, po uprzednim, lekkim podgotowaniu się, przez ładnych kilka godzin podlewałam swoje roślinki. Deszczu u nas nie było tak dawno, że już zapomniałam, jak to jest jak pada.
Na pocieszenie zrobiłam trochę zdjęć. Postaram się je trochę usystematyzować i podzielić, bo trochę się tego zebrało.
Mam trzy róże nabyte w różnym czasie i od różnych sprzedawców pod wiele mówiącą nazwą "pomarańczowa". Tutaj dwie z takiej serii i na dokładkę Kronenburg i Bengali, która podoba mi się coraz bardziej.
Obrodziła moja jabłonka ozdobna Dolgo. Jabłuszka są pyszne jako dodatek do przetworów. Robiłam też całe w słodkiej zalewie.
Dwa sadźce purpurowe od tego samego sprzedawcy, posadzone z identycznych sadzonek. Jeden jest wyniosły, raczej "szczupły" i wysoki, drugi rośnie bardziej wszerz niż wzwyż. Nie wiedziałam, że z roślinami bywa podobnie jak z ludźmi.
Drugie kwitnienie krzewuszek. Może nie tak oszałamiające jak wiosenne, ale też cieszy oko.
Kilka kann, trochę je zaniedbałam fotograficznie i większość pierwsze kwitnienie ma już za sobą.
Rabata liliowa powoli przekształca się w rabatę astrową. Mam nadzieję, że wszystkie będą wytrwale kwitły aż do późnej jesieni.
I na koniec tej części "hostowisko", jak nazywam tą rabatę. Najpiękniejsze hosty są z tyłu, bo tam jest najwięcej cienia, a są to odmiany nie lubiące słońca.
Tyle w tej części.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Sadźce masz niesamowite
A ja kolejny sezon próbuję nie zapomnieć, że mam je obiecane u Asi Daffodil...
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Heleno jak pięknie wygląda rabata z hostami...jakie już duże hosty... 
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko dobrze że nie zapomniała całkowicie o kannach, bo warte są pokazania! sadziec i jat też mam na razie jedną sztukę i z tych wzwyż. Hostowisko imponujące 

