Mój domowy roślinny miszmasz....
-
AleksandraBdg
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
A Kasia co rusz pokazuje nam coś nowego...
Gdzie Ty to wszystko pomieścisz?? W ogóle przydałaby się zbioróweczka 
- krokusik164
- 200p

- Posty: 469
- Od: 18 paź 2012, o 22:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Oleśnica <-> Bogatynia
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
ona na bank mieszka w ogrodzie botanicznym... i zamiast pytać gdzie mieści kwiaty to trzeba zapytać gdzie mieści meble, męża i kota 
Dzień dobry. Arleta. Moje zielone łobuzy.
"Tylko kwiaty dzielą się swoim zapachem ze wszystkimi. . . i z dobrymi, i ze złymi. Ludzie nie. . . mogliby się rozchorować..." Stefan Pacek
"Tylko kwiaty dzielą się swoim zapachem ze wszystkimi. . . i z dobrymi, i ze złymi. Ludzie nie. . . mogliby się rozchorować..." Stefan Pacek
- masik
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 4 wrz 2012, o 13:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Wyobrażacie sobie Kasię balansującą wdzięcznie między roślinkami w prześwitującej długiej sukience i z wiankiem na głowie? Bo ja mam bujną wyobraźnię 
- krokusik164
- 200p

- Posty: 469
- Od: 18 paź 2012, o 22:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Oleśnica <-> Bogatynia
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
coś jak z Pana Tadeusza 
Dzień dobry. Arleta. Moje zielone łobuzy.
"Tylko kwiaty dzielą się swoim zapachem ze wszystkimi. . . i z dobrymi, i ze złymi. Ludzie nie. . . mogliby się rozchorować..." Stefan Pacek
"Tylko kwiaty dzielą się swoim zapachem ze wszystkimi. . . i z dobrymi, i ze złymi. Ludzie nie. . . mogliby się rozchorować..." Stefan Pacek
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Nowości i nowości u ciebie, za niedługo będziesz potrzebowała regałów na kwiaty
.
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Ale Wam wesoło...oj oj ojoj....tak właśnie!!!..pląsam niczym rusałka...w zwiewnych szmatkach...tu powącham , tam na listku przysiądę..
kropelki rosy roślinkom zanoszę...
Męża zamknęłam w szafie..z synem ,żeby im raźniej było to i z komputerem..kota przywiązałam do kaloryfera obok miski z wodą...nie wiem czy będę miała czas dać mu jeść..może pójdę karmić rosiczki????
Żadnego wsparcia od Was
..o zrozumieniu nie wspomnę...ale bardzo dobrze mi w mojej mini dżungli
....bo moje mądrale wszystko jest w rozmiarze mini... najmniejsze S jakie istnieje.. i długo takim pozostanie.. spokojnie
..Tak się złożyło, że wcześniej byłam prawie bez kwiatów..odkąd po przeprowadzce straciłam 7-letnie krzaczki kawy..potem wielka dracenę 12 -letnią (na ślubie dostałam takie modne wtedy były)...miałam jeszcze Echmeę..jak wreszcie zakwitła bardzo się cieszyłam..ale przekwitła i nie wydała żadnego potomstwa..
Straciłam serce do kwiatów, a że czasu nie było..miałam je tylko na tarasie ...domowe odpuściłam..w ubiegłym roku znów mnie zaczęło skrobać pod lewą łopatką..dostałam chciejstwa jak to któraś nazywa..
...i od nasionek do roślinek..wina internetu
...za dużo zobaczyłam naraz...jak już wlazłam w sklepy po nasionka...ale na kiełki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...............w rezultacie skończyłam tu na FO..co mnie bardzo cieszy..możliwe, że Was mniej
ale trudno..jakoś ze mną wytrzymacie 
kropelki rosy roślinkom zanoszę...
Męża zamknęłam w szafie..z synem ,żeby im raźniej było to i z komputerem..kota przywiązałam do kaloryfera obok miski z wodą...nie wiem czy będę miała czas dać mu jeść..może pójdę karmić rosiczki????
Żadnego wsparcia od Was
Straciłam serce do kwiatów, a że czasu nie było..miałam je tylko na tarasie ...domowe odpuściłam..w ubiegłym roku znów mnie zaczęło skrobać pod lewą łopatką..dostałam chciejstwa jak to któraś nazywa..
- lbanek
- 200p

- Posty: 345
- Od: 11 wrz 2012, o 16:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Jedlicze, podkarpackie,
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
labka1 pisze:i od nasionek do roślinek..wina internetu...za dużo zobaczyłam naraz...jak już wlazłam w sklepy po nasionka.............w rezultacie skończyłam tu na FO..co mnie bardzo cieszy..możliwe, że Was mniej
![]()
![]()
ale trudno..jakoś ze mną wytrzymacie
święta prawda
przecież tu na FO wszystkie i wszyscy doskonale Cię rozumiemy, bo to samo mamy
a jak już ktoś coś zobaczy u innej(go) to nie ma przebacz i też chce to mieć, trzeba się wspierać,
a że maluszki w doniczusiach to może i dobrze, przyjdzie wiosna i wyląduje większość na balkonach
i tarasach i w domu luźniej
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20368
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Oprócz ładnych roślin masz wspaniałe poczucie humoru i lekkość w pisaniu - rzecz nie często spotykana.
Bardzo lubię tu bywać.
Bardzo lubię tu bywać.
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Ależ dziękuje Mości Henryku...za Twe pochlebstwa bardzo dziękuję
..właśnie urosłam kilka cm...ale jeszcze trochę to nosa zadrę ...a głowy nie należy zbyt wysoko zadzierać...bo nie tylko orła wywinąć.....ale i gołąb może narobić w oko....
Dziękuję wszystkim za to......za to że jesteśta !!!!..i tyle
ps.. Idę...a może lecę
sadzić moje nowe cudeńka co właśnie przyniósł P. Listonosz...

Dziękuję wszystkim za to......za to że jesteśta !!!!..i tyle
ps.. Idę...a może lecę
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22381
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Leć,leć i sadź a potem nam pokaż 
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
KaRo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Plumeria wykiełkowała
...podejrzałam jedną..jest korzonek rośnie w dół równo..dlatego od góry nic nie widać..
tańczę indiański taniec...radości...oby wszystkie 3 tak postanowiły skiełkować...
wypiję nawet za to!!!!!!!!!!!!!!!!

Plumeria wykiełkowała
tańczę indiański taniec...radości...oby wszystkie 3 tak postanowiły skiełkować...
- Norbitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2081
- Od: 7 lip 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
No i wykopaliska zrobiła. Szalona.
Ja nie lepsza... tak samo grzebałam za nasionkami storczykowca:)
Niestety nic nie znalazłam
Ja nie lepsza... tak samo grzebałam za nasionkami storczykowca:)
Niestety nic nie znalazłam
- masik
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 4 wrz 2012, o 13:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Foch, nie ma zdjątek...foch.labka1 pisze:Plumeria wykiełkowała...
Czy ja muszę każdą stronę zaczynać?! A potem sama marudzę, że dużo do czytania
- labka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4411
- Od: 4 wrz 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
- masik
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 4 wrz 2012, o 13:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
- Kontakt:
Re: Mój domowy roślinny miszmasz....
Jęk. I już.


