róże dziwnie reagowały na te gorąca niby te same co w tamtym roku a jakby kolorki inne.







Jolu ja też poproszę o nasionka pleaselojka 63 pisze:Dorotka wpisuję w kajecik nasionka prześlę jak pojawią się dojrzałe suche nadające się do wysiewu cieszę się że Ci się u mnie coś podoba bo Twój ogród jest jak z bajki.![]()
![]()

a ogólnie to troszkę rozkwitło mi na tej górce najlepiej pachnie tytoń ozdobny gdyby nie te bąki i komary możnaby tam siedzieć.
resztę jutro bo muszę jeszcze mojego zwierzaczka ostrzyc 

resztę przesadziłam na górkę z myślą powiększania ogrodu kwiatowego ale na razie brak czasu.Jak tylko nasionka będą dostatecznie suche można posiać do doniczki prędzej wzejdą i posadzić do gruntu.Jak małe można przykryć i powinny przetrwać zimę a najlepiej w zaciszne miejsce , duże okazy na pewno przetrwają zimę tylko czasem późno odbijają więc trzeba cierpliwości nie wyrzucać od razu uschniętych matecznych.Mnie u nich denerwuje to że co roku dostają jakby zarazę na liście pomarańczowe kropki i usychają to wygląda brzydko i trzeba gołocić z chorych liści.Jeszcze pokarzę co mi się w tym roku spodobało ale nie zapamiętałam nazwy ,nie wiem czy to lepnica wschodnia ,czy mydlnica bazyliowata raczej to drugie
muszę lecieć do pracy miłego dnia . 


jak przesyłam kilka zdjęć to mi miesza podpisy więc po jednym pojadę
taki bałaganik teraz mam przed tarasem a było tak
możnaby powiedzieć że czyściej bo teraz każdy kwiat o innej poże zakwita i nie ma kwiatowego bum! Ale wolę oglądać choć pojedyncze kwiaty niż trawę.
znowu mam trudności z przesłaniem wiadomości .