Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
-
Monia68
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11667
- Od: 25 wrz 2007, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Aguś, mam tylko parzydło miniaturowe. Wielokrotnie kupowałam sadzonki i zawsze padały, więc "leśne" ma chyba tylko w nazwie
Co prawda znajoma obiecała mi wielką sadzonkę (sama ma parzydło w rozmiarze XXXXXXXXXL) i chyba jeszcze raz spróbuję...
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Czerwone wytrawne tez lubie, szczegolnie kalifornijskie cabernet-y sauvignon i ruby ale jak dobre, to inne tez wypije
Musze jeszcze do Castoramy ziemie zakupic, bo jakas resztka mi zostala. Mialam nadzieje ze M. bedzie mial wolny weekend, to dziury mi chociaz pokopie a tu gucio
No nic, to i wykopie sama i posadze sama i wino tez sama wypije 
Musze jeszcze do Castoramy ziemie zakupic, bo jakas resztka mi zostala. Mialam nadzieje ze M. bedzie mial wolny weekend, to dziury mi chociaz pokopie a tu gucio
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Nostalgie i Geisha najbardziej mi się z tego zestawu podobają
. Kurcze rozpisałam się...i mi wszystko uciekło
W skrócie powiem, że moje zamówiłam na All u pana Bogdana
W skrócie powiem, że moje zamówiłam na All u pana Bogdana
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Moniko, jak sama (pełna) nazwa wskazuje, parzydło powinno najlepiej czuć się w lesie ;-) zastanawiające więc, że sobie nie radziło, ale daję dużą szansę na zagoszczenie na stałe w Twoim ogrodzie tej dużej sadzonce od znajomej 
Jule, ja się lubuję w chilijskich... a późną jesienią gustuję w porto
skoro wszystko musisz sama, to w tej sytuacji należy się cieszyć z troskliwych sąsiadek, co to przynajmniej nakarmią spracowaną Jule ;)
Lulko, wiesz, muszę sprawdzić ofertę tego pana Bogdana, o którym tyle słyszałam... jaki ma nick? (tu bądź na PW, poproszę).
Jule, ja się lubuję w chilijskich... a późną jesienią gustuję w porto
skoro wszystko musisz sama, to w tej sytuacji należy się cieszyć z troskliwych sąsiadek, co to przynajmniej nakarmią spracowaną Jule ;)
Lulko, wiesz, muszę sprawdzić ofertę tego pana Bogdana, o którym tyle słyszałam... jaki ma nick? (tu bądź na PW, poproszę).
- ewka63
- 500p

- Posty: 796
- Od: 17 kwie 2011, o 09:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkrakowskie spokojne ...
- Kontakt:
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Witaj Aga, ja swoje parzydło leśne kupiłam w sklepie internetowym. Sadzonki były malutkie, ale zakwitły małymi pędzelkami w tym samym roku. Parzydło ma to do siebie, że ładne robi się dopiero w trzecim roku uprawy na nowym miejscu i nie ma znaczenia czy sadzonka jest duża czy malutka. Musi się zagościć w nowym terenie. Cena nie była wygórowana - 4,50 za sadzonkę. W sklepie ogrodniczym w Krakowie widziałam spore sadzonki po 12 zł.
Pana Bogdana polecam, bo ma róże w bardzo dobrym gatunku, zdrowe i jest osobą pewną. Koleżanka też u Niego kupuje róże.
Pana Bogdana polecam, bo ma róże w bardzo dobrym gatunku, zdrowe i jest osobą pewną. Koleżanka też u Niego kupuje róże.
Mój zielony kawałek ziemi
Pozdrawim Wszystkich - Ewa
Pozdrawim Wszystkich - Ewa
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Aga, od ilu lat masz swój ogród?
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Ewcia, chyba i ja zdecyduję się na zakup tego parzydła przez internet... dzięki za te kilka dodatkowych słów o nich, jeszcze nie mam głębszej wiedzy o ich wymaganiach, poza cienistymi zakątkami...
widzę, że p. Bogdan ma wyrobioną opinię, co istotne - pozytywną... może spróbuję we wrzesniu coś u niego zamówic.
Lulka, mój ogródek na jesieni będzie obchodził 5-te urodziny ;)
widzę, że p. Bogdan ma wyrobioną opinię, co istotne - pozytywną... może spróbuję we wrzesniu coś u niego zamówic.
Lulka, mój ogródek na jesieni będzie obchodził 5-te urodziny ;)
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Agus, mozesz odpuscic sobie LM, bo tam sa tylko Meilland a cytrynek jest Austina chyba. Wyskoczylam po ziemie, to przejrzalam troche u mnie juz wszystko poprzebierane i same cacuszka niedorobki/i] zostaly 
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Jule, no i nie pojechałam... pogoda pod psem, głowa boli, korki - nie miałam ochoty na spacery po LM...
Aniu, właściwie to tylko doniczki, więc nie bardzo jest się czym chwalić... róże zdrowe, dorodne, z pąkami - myślę, że szybko się rozrosną

co tu dziś robić? chyba wezmę przykład z ...

Aniu, właściwie to tylko doniczki, więc nie bardzo jest się czym chwalić... róże zdrowe, dorodne, z pąkami - myślę, że szybko się rozrosną

co tu dziś robić? chyba wezmę przykład z ...

- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Aguś, różyczek widzę ci przybywa coraz więcej ;) Nie sądzę, żeby na tym się skończyło
Nawet się nie łudź
Na pewno będą pięknie kwitnąć i cieszyć Cię każdego dnia
Trzymam kciuki
Co do pogody, to straszna jest...człowiekowi wszystkiego się odechciewa...
Dlatego dla poprawy humoru, odstawiłam dietę na bok :P ...i wcinam lody wiśniowo-jabłkowe

Na pewno będą pięknie kwitnąć i cieszyć Cię każdego dnia
Co do pogody, to straszna jest...człowiekowi wszystkiego się odechciewa...
Dlatego dla poprawy humoru, odstawiłam dietę na bok :P ...i wcinam lody wiśniowo-jabłkowe
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Małgosiu, ja też właśnie buszuję po zamrażalniku w poszukiwaniu 'mojego' smaku lodów, ale widzę tylko takie, które lubią domownicy ;) a ja zjadłabym Tiramisu, albo Caffe Latte, malagę, advocata albo malinowy sorbet... muszę jechać do sklepu! :P
wiesz, że z tych moich różyczek całkiem już niezła różanka wychodzi? policzyłam i wyszło mi 22 sztuki! to już jest jakiś początek
oby pięknie kwitły! też im tego życzę
wiesz, że z tych moich różyczek całkiem już niezła różanka wychodzi? policzyłam i wyszło mi 22 sztuki! to już jest jakiś początek
oby pięknie kwitły! też im tego życzę
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Aguś niedługo będziesz musiała dokonać drobnej korekty w tytule swojego wątku:
zamiast "Witam w ogrodzie..." na 'Witam w różance..."
Masz rację kupuj kolejne róże i bądź szczęśliwa
Czasami jesteśmy, tak pochłonięte tym całym przycinaniem, odżywianiem, pieleniem...
że zapominamy cieszyć się ogrodem.
Pomyśl, jak będzie magicznie, kiedy te wszystkie róże zakwitną...
zamiast "Witam w ogrodzie..." na 'Witam w różance..."
Masz rację kupuj kolejne róże i bądź szczęśliwa
Czasami jesteśmy, tak pochłonięte tym całym przycinaniem, odżywianiem, pieleniem...
że zapominamy cieszyć się ogrodem.
Pomyśl, jak będzie magicznie, kiedy te wszystkie róże zakwitną...
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Aga cudne różyce .
Zaraziłąś mnie Erectą
Teraz czuję pociąg do roż
Zaraziłąś mnie Erectą
Teraz czuję pociąg do roż
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz. 2
Tez im tego zycze
A ja bym panna cotte jagodowa zjadla ... bosh zimno sie zrobilo i jedzenie za mna chodzi
I tez glowa mnie boli i pada i wieje i ogolnie dupnie jest
ps u mnie ni z tego ni z owego 16-scie plus teraz 12 od siostrzycy sie zrobilo
aaa jak bylam w Castoramie, to widzialam rozyce z metka na ktorej byla piekna rozowa roza - szyldzik oczywiscie pod tytulem rozowa rabatowa polpelna a na rozycy dwa piekne kwiaty ala Nostalgia
A ja bym panna cotte jagodowa zjadla ... bosh zimno sie zrobilo i jedzenie za mna chodzi
ps u mnie ni z tego ni z owego 16-scie plus teraz 12 od siostrzycy sie zrobilo
aaa jak bylam w Castoramie, to widzialam rozyce z metka na ktorej byla piekna rozowa roza - szyldzik oczywiscie pod tytulem rozowa rabatowa polpelna a na rozycy dwa piekne kwiaty ala Nostalgia


