Zazdroszczę Ci jak nie wiem co!!!
Królowa jednej nocy
Dziękuję za miłe słowa
w imieniu kwiatów i własnym
.
Dzisiaj zaprezentuję Epiphyllum oxypetalum - moją Królową Jednej Nocy w kwitnieniu tegorocznym.
Wygląda jak wygląda
- jej wina.
Miała pecha -gradobicie czerwowe i uszkodzenia mechaniczne, a teraz gdy trzeba rozwijać się przyszła fala burz i ulewnych deszczy.!2-tego lipca o godz.21-ej pomi mo ulewy rozkładała
kwiat.
Buuuuuu ,jak mi było przykro, ze niewiele mogę zrobić.
Straciłam możliwość sesji zdjęciowej, nie złapałam zapachu.
A tak prosto , wziąć prawie 2 metrowego kolosa i schować-nie tak łatwo!!!!
Ale niezależnie i tak zuch- wielkość kwiatu to 25 cm i co ciekawe, pierwszy raz pomierzyłam
głębokość leja/wejście w gardzieli w głąb/ też 25 cm. Zbieżność czy taka absolutna symetria ?
Muszę postudiować :P
Liczę po cichu, na powtórne kwitnienie w końcu września i zrobienie fotek na lepszym poziomie.
Oto
Epiphyllum oxypetalum - moja Królowa Jednej Nocy /ulewnej i burzowej!/w 2007-lipiec





pozdrawiam Jovanka
w imieniu kwiatów i własnym
Dzisiaj zaprezentuję Epiphyllum oxypetalum - moją Królową Jednej Nocy w kwitnieniu tegorocznym.
Wygląda jak wygląda
Miała pecha -gradobicie czerwowe i uszkodzenia mechaniczne, a teraz gdy trzeba rozwijać się przyszła fala burz i ulewnych deszczy.!2-tego lipca o godz.21-ej pomi mo ulewy rozkładała
kwiat.
Buuuuuu ,jak mi było przykro, ze niewiele mogę zrobić.
Straciłam możliwość sesji zdjęciowej, nie złapałam zapachu.
A tak prosto , wziąć prawie 2 metrowego kolosa i schować-nie tak łatwo!!!!
Ale niezależnie i tak zuch- wielkość kwiatu to 25 cm i co ciekawe, pierwszy raz pomierzyłam
głębokość leja/wejście w gardzieli w głąb/ też 25 cm. Zbieżność czy taka absolutna symetria ?
Muszę postudiować :P
Liczę po cichu, na powtórne kwitnienie w końcu września i zrobienie fotek na lepszym poziomie.
Oto
Epiphyllum oxypetalum - moja Królowa Jednej Nocy /ulewnej i burzowej!/w 2007-lipiec





pozdrawiam Jovanka
- nikka55
- 100p

- Posty: 177
- Od: 21 sie 2007, o 13:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Polska centralna
Witam bardzo serdecznie wszystkich użytkowników tego sympatycznego forum 
Mam roślinkę, o której mowa w tym wątku. A raczej jedną z roślinek, bo wydaje mi sie, że piszecie o kilku różnych, choć podobnych do siebie.
Moja to na pewno zygokaktus. Rośnie bezproblemowo. Jeśli się ją umieści w wiszącej doniczce, to mięsiste pędy (jedne są grubości ołówką inne płaskie i szerokie) ładnie zwisają. Kwiaty są duże, piękne i jest ich mnóstwo. Niestety nie mają zapachu. Mój zygokaktus kwitnie na czerwono. W tym roku zakwitł w drugiej połowie maja.
Inna nazwa tej rośliny to"kaktus bożonarodzeniowy", bo odpowiednio hodowany zakwita właśnie na Boże Narodzenie.
[img]http://www.stowarzyszenie_razem.free.ngo.pl/images/zygokaktus.jpg[/img]
Mam roślinkę, o której mowa w tym wątku. A raczej jedną z roślinek, bo wydaje mi sie, że piszecie o kilku różnych, choć podobnych do siebie.
Moja to na pewno zygokaktus. Rośnie bezproblemowo. Jeśli się ją umieści w wiszącej doniczce, to mięsiste pędy (jedne są grubości ołówką inne płaskie i szerokie) ładnie zwisają. Kwiaty są duże, piękne i jest ich mnóstwo. Niestety nie mają zapachu. Mój zygokaktus kwitnie na czerwono. W tym roku zakwitł w drugiej połowie maja.
Inna nazwa tej rośliny to"kaktus bożonarodzeniowy", bo odpowiednio hodowany zakwita właśnie na Boże Narodzenie.
[img]http://www.stowarzyszenie_razem.free.ngo.pl/images/zygokaktus.jpg[/img]
Pozdrawiam - nikka
Nikka -witam w tym miłym wątku :P
tak myślę, że przepiękny kwiat pochodzi od Epiphyllum ackermanni, być może to jakaś hybryda.
Nie widzę całej rośliny , jednak zygokaktus charakteryzuje sie wieloczłonowymi segmentami liści-
tak mam opisany w swoich notatkach.W kolekcji mój Zygo ma kwiaty w kolorze różowo-fioletowych,mniejsza odmiana ,gdy porónuję z obecnymi w handlu /ale też ma segmenty na liściach.
opis Zygokaktusa:
Zygokaktus (Zygocactus)
coraz częściej spotykamy też nazwę Szlumbergera/szlumbergia?/
Szlumbergera, kaktus bożonarodzeniowy, grudnik
prześlicznych kremowych, różowych lub czerwonych kwiatach,
pędy podzielone na płaskie człony; kwiaty niesymetryczne, karminowe i inne j,w,
Tyle notatek.
Pokaże swoje czerwone cuda EPI - porównasz.
Jednak są w tej chwili są kłopoty z wstawianiem fotek ,wiec troszkę póżniej będzie prezentacja.
pozdrawiam J ;:59 VANKA
Nie widzę całej rośliny , jednak zygokaktus charakteryzuje sie wieloczłonowymi segmentami liści-
tak mam opisany w swoich notatkach.W kolekcji mój Zygo ma kwiaty w kolorze różowo-fioletowych,mniejsza odmiana ,gdy porónuję z obecnymi w handlu /ale też ma segmenty na liściach.
opis Zygokaktusa:
Zygokaktus (Zygocactus)
coraz częściej spotykamy też nazwę Szlumbergera/szlumbergia?/
Szlumbergera, kaktus bożonarodzeniowy, grudnik
prześlicznych kremowych, różowych lub czerwonych kwiatach,
pędy podzielone na płaskie człony; kwiaty niesymetryczne, karminowe i inne j,w,
Tyle notatek.
Pokaże swoje czerwone cuda EPI - porównasz.
Jednak są w tej chwili są kłopoty z wstawianiem fotek ,wiec troszkę póżniej będzie prezentacja.
pozdrawiam J ;:59 VANKA
Kasiu :P
I zygokaktus i epifilium to są :P epifity
i jeden i drugi ma *liście*-nawet mają swoją bot.okreslenie- lecz nie znam,nie pamietam gubię się w tych aureolach, streblach :P itp...
Osobiście
powiem ,ze omijam z daleka określenie *liście*.Nazwa w stosunku do kaktusowatych :P nijak mi nie pasuje.
Główna różnica poza podziałem w grupie to budowa tych liści :
gdy są człony segmentowe ,jednakowe ...>zygokaktus
gdy wydłużone są liście zakończone łopatkowo ,mozliwe kilka na liściu.--->to Epi.
Nawet sposób ułożenia obrysu przy Epi jest różny,ale to już jest wskazaniem na odmianę z jaką mamy do czynienia.
Pokażę moje Epi Ackermanni- roślina w pełni, oraz sam kwiat w zbliżeniu.
Miłego oglądania


pozdrawiam J ;:59 VANKA
I zygokaktus i epifilium to są :P epifity
i jeden i drugi ma *liście*-nawet mają swoją bot.okreslenie- lecz nie znam,nie pamietam gubię się w tych aureolach, streblach :P itp...
Osobiście
Główna różnica poza podziałem w grupie to budowa tych liści :
gdy są człony segmentowe ,jednakowe ...>zygokaktus
gdy wydłużone są liście zakończone łopatkowo ,mozliwe kilka na liściu.--->to Epi.
Nawet sposób ułożenia obrysu przy Epi jest różny,ale to już jest wskazaniem na odmianę z jaką mamy do czynienia.
Pokażę moje Epi Ackermanni- roślina w pełni, oraz sam kwiat w zbliżeniu.
Miłego oglądania


pozdrawiam J ;:59 VANKA
-
mariu5z
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 2
- Od: 27 paź 2007, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: San Juan Capistrano, Kalifornia
W Polsce miałem identycznego zdaje się cereusa i też gdzieś wyczytałem że to "królowa jednej nocy". Miał też identyczne kwiaty jak twój, toczka w toczke. Jaki kupiłem tu w stanach taki sam gatunek al ten z kolei kwitnie kwiatami o odcieniu różowym. poza tym wygląda zupełnie jak tak samo. Własnie zakwitnął dwa dni temu i to jest niesamowite bo od czasu jak go przyniosłem ze sklepu dwa lata temu to tylko chorował i wegetował, a tu prosze. I też o poranku troche przymyka kielich kwiatu a w nocy rozkwita jakby się spodziewał jakichś bezsennych pszczółek.

Mariu5z
Skype - mariu5z
Skype - mariu5z
-
tengel27
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1838
- Od: 6 sie 2007, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
To co macie to są echinopsisy, a nie cereusy, a tym bardziej nie jest to "królowa jednej nocy". Hybrydy rodzaju Echinopsis kwitną w różnych kolorach, nie tylko białych.mariu5z pisze:W Polsce miałem identycznego zdaje się cereusa i też gdzieś wyczytałem że to "królowa jednej nocy". Miał też identyczne kwiaty jak twój, toczka w toczke. Jaki kupiłem tu w stanach taki sam gatunek al ten z kolei kwitnie kwiatami o odcieniu różowym. poza tym wygląda zupełnie jak tak samo. Własnie zakwitnął dwa dni temu i to jest niesamowite bo od czasu jak go przyniosłem ze sklepu dwa lata temu to tylko chorował i wegetował, a tu prosze. I też o poranku troche przymyka kielich kwiatu a w nocy rozkwita jakby się spodziewał jakichś bezsennych pszczółek.
![]()
Natomiast prawdziwa "Królowa jednej nocy" to Selenicereus grandiflorum. Czasami mylnie nazywa się tak jeszcze Epiphyllum oxypetalum.
Dawid
Dawidzie ,witaj ! :P
Muszę Ciebie również rozczarować co do jednej jedynej słusznej nazwy dla Qeeen of The Night.
Dlaczego ?? juz kiedyś tłumaczyłam, nawet wśród botaników nie ma zgodności ,który
z całego szeregu ma być tą ;:76 .
Pewnie był pierwszy znaleziony cereus tak nazwany,a póżniej na podobieństwo kwiatów
powstała cała reszta.
Wobec takiego braku spójności ustanowiono posługiwać sie nazwami botanicznymi, wszystkie
są nocnego kwitnienia i obecnie, w grupie którą można nazywać Królowa Jedne Nocy jest kilka bez błędu w nazewnictwie.
cytuję:
The names Q. of the N. & Nightblooming Cereus can be applied to various genera
and species of Cactaceae that have large nocturnal flowers [typically each
flower lasts only one night but the plant will have many more flowers].
Selenicereus, Hylocereus, even Epiphyllum and various Cereus spp. [btw., C.
greggii was in Peniocereus, last time I looked] might be indicated here. What
do the stems of this one look like?
http://groups.google.pl/group/sci.bio.b ... 9160e6629f
**********************
http://en.wikipedia.org/wiki/Queen_of_the_Night
Nightblooming cereus
From Wikipedia, the free encyclopedia
(Redirected from Queen of the Night)
Jump to: navigation, search
Nightblooming cereus (night-blooming cereus, night blooming cereus), Reina de la noche or Queen of the night are names of many cacti - among others:
Selenicereus grandiflorus - the genuine" queen of the night
Peniocereus greggii or Arizona queen of the night
Epiphyllum oxypetalum
Hylocereus undatus
See also nightblooming cactus.
Queen of the night also refers to Cestrum nocturnum, or night blooming jasmine.
Queen of the night is a popular "black-flowered" cultivar of tulip.
"Queen of the Night" is also the name of a major character from Die Zauberflöte (The Magic Flute) by Wolfgang Amadeus Mozart.
Queen of the Night is the new name of a Babylonian goddess sculpture formerly known as the Burney Relief.
It could also refer to "Queen of the Night (song)," a song by Whitney Houston.
http://davesgarden.com/pf/showimage/128583/
http://www.phoons.com/QueenOfTheNight/
http://www.ecology.org/ecophoto/article ... oxypetalum
Przepraszam,że przytaczam oryginalne fragmenty w jęz.angielskim ale nie chcę interpretować tego co wiadome.
Z ciekawostek podam jak *chodzą nazwy* zwyczajowe po świecie-co oznacza i gdzie??
Queen of the Night
w chińskiej literaturze występuje pod nazwą
Beauty Under the Moon
-na Tajwanie "Night Beauty"
-Finlandia "Princes of the Night"
-na Hawajach "Hawaiian cactus"
-w USA Cincinnatti Nevada - Babe in Manger -z przekazu religijnego,
wyobrażenie ponieważ jego kwitnienie kkojarzone jest z dzieciątkiem w stajence z gwiazdą w dłoni
-Duchman's Pipe
-Canada Queen of the Night
Night bloomer
Madonna plant
pre-historia -plant Star of Bethlehem
frangrans ambriosial
N-BC Night -Blooming Cereus
Jestem na etapie opracowania materiału szerszego w tym temacie,będzie tłumaczenie i interpretacja.
Osobiście mam od wielu lat własną kolekcję kilku ciekawych z tej *rodzinki* okazów i ciągle powiększa się o nowe
,równie ciekawe.
Z praktyki własnej i uważam ,ze należy w dyskusji rozpoznawczej używać nazw botanicznych,zupełnie drugorzędnym jest stosowanie nazw dodatkowych, upiększających.
Podobne zawirowania mamy wsród storczyków , gdzie ten sam, może nawet z tego samego klonu storczyk w Ameryce ma inną nazwę nadaną , niż w Europie.To akurat jest efekt umowy
dystrybucyjnej ale jest i upowszechnia się i będzie rodziło spór ,a na pewno pytanie -to co ja mam?
Zmiany nazw już występują w obrębie UE np-kontynent a Wyspy Brytyjskie.
Ale zafundowałam deser niedzielny :P prawdziwy ,królewski nawet wygląda jak edykt :P
pozdrawiam po królewsku

J ;:76 OVANKA
Muszę Ciebie również rozczarować co do jednej jedynej słusznej nazwy dla Qeeen of The Night.
Dlaczego ?? juz kiedyś tłumaczyłam, nawet wśród botaników nie ma zgodności ,który
z całego szeregu ma być tą ;:76 .
Pewnie był pierwszy znaleziony cereus tak nazwany,a póżniej na podobieństwo kwiatów
powstała cała reszta.
Wobec takiego braku spójności ustanowiono posługiwać sie nazwami botanicznymi, wszystkie
są nocnego kwitnienia i obecnie, w grupie którą można nazywać Królowa Jedne Nocy jest kilka bez błędu w nazewnictwie.
cytuję:
The names Q. of the N. & Nightblooming Cereus can be applied to various genera
and species of Cactaceae that have large nocturnal flowers [typically each
flower lasts only one night but the plant will have many more flowers].
Selenicereus, Hylocereus, even Epiphyllum and various Cereus spp. [btw., C.
greggii was in Peniocereus, last time I looked] might be indicated here. What
do the stems of this one look like?
http://groups.google.pl/group/sci.bio.b ... 9160e6629f
**********************
http://en.wikipedia.org/wiki/Queen_of_the_Night
Nightblooming cereus
From Wikipedia, the free encyclopedia
(Redirected from Queen of the Night)
Jump to: navigation, search
Nightblooming cereus (night-blooming cereus, night blooming cereus), Reina de la noche or Queen of the night are names of many cacti - among others:
Selenicereus grandiflorus - the genuine" queen of the night
Peniocereus greggii or Arizona queen of the night
Epiphyllum oxypetalum
Hylocereus undatus
See also nightblooming cactus.
Queen of the night also refers to Cestrum nocturnum, or night blooming jasmine.
Queen of the night is a popular "black-flowered" cultivar of tulip.
"Queen of the Night" is also the name of a major character from Die Zauberflöte (The Magic Flute) by Wolfgang Amadeus Mozart.
Queen of the Night is the new name of a Babylonian goddess sculpture formerly known as the Burney Relief.
It could also refer to "Queen of the Night (song)," a song by Whitney Houston.
http://davesgarden.com/pf/showimage/128583/
http://www.phoons.com/QueenOfTheNight/
http://www.ecology.org/ecophoto/article ... oxypetalum
Przepraszam,że przytaczam oryginalne fragmenty w jęz.angielskim ale nie chcę interpretować tego co wiadome.
Z ciekawostek podam jak *chodzą nazwy* zwyczajowe po świecie-co oznacza i gdzie??
Queen of the Night
w chińskiej literaturze występuje pod nazwą
Beauty Under the Moon
-na Tajwanie "Night Beauty"
-Finlandia "Princes of the Night"
-na Hawajach "Hawaiian cactus"
-w USA Cincinnatti Nevada - Babe in Manger -z przekazu religijnego,
wyobrażenie ponieważ jego kwitnienie kkojarzone jest z dzieciątkiem w stajence z gwiazdą w dłoni
-Duchman's Pipe
-Canada Queen of the Night
Night bloomer
Madonna plant
pre-historia -plant Star of Bethlehem
frangrans ambriosial
N-BC Night -Blooming Cereus
Jestem na etapie opracowania materiału szerszego w tym temacie,będzie tłumaczenie i interpretacja.
Osobiście mam od wielu lat własną kolekcję kilku ciekawych z tej *rodzinki* okazów i ciągle powiększa się o nowe
Z praktyki własnej i uważam ,ze należy w dyskusji rozpoznawczej używać nazw botanicznych,zupełnie drugorzędnym jest stosowanie nazw dodatkowych, upiększających.
Podobne zawirowania mamy wsród storczyków , gdzie ten sam, może nawet z tego samego klonu storczyk w Ameryce ma inną nazwę nadaną , niż w Europie.To akurat jest efekt umowy
dystrybucyjnej ale jest i upowszechnia się i będzie rodziło spór ,a na pewno pytanie -to co ja mam?
Zmiany nazw już występują w obrębie UE np-kontynent a Wyspy Brytyjskie.
Ale zafundowałam deser niedzielny :P prawdziwy ,królewski nawet wygląda jak edykt :P
pozdrawiam po królewsku

J ;:76 OVANKA






