
Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Czy ma ktoś z was oleandra Chopin? Kupiłam juz po raz trzeci i znowu zakwitł innaczej, to nie Chopin. Czy ktoś z was ma i może pokazać zdjęcia jak on kwitnie?
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Dzień dobry,
Mój oleander w końcu otwiera kwiaty, co bardzo mnie cieszy, jednak ostatnio znowu zauważyłem coś niepokojącego na liściach. Czy ktoś może pomóc? Stoi na dworze, okryty od wiatru, miejsce słoneczne. Nie kryje przed deszczem ale stoi na cegłach, więc woda swobodnie wylewa się z doniczki. Korzenie zdrowe. Nawoze połowa zalecanej dawki.

Mój oleander w końcu otwiera kwiaty, co bardzo mnie cieszy, jednak ostatnio znowu zauważyłem coś niepokojącego na liściach. Czy ktoś może pomóc? Stoi na dworze, okryty od wiatru, miejsce słoneczne. Nie kryje przed deszczem ale stoi na cegłach, więc woda swobodnie wylewa się z doniczki. Korzenie zdrowe. Nawoze połowa zalecanej dawki.

- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 19441
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
A dlaczego połową zalecanej dawki? Przecież to nie jakiś sukulent. To roślina która w okresie wegetacji, zwłaszcza podczas kwitnienia potrzebuje pełnej dawki nawozu i to nawet 2x w tygodniu...
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Takie dostałem zalecenie przy ostatnim poście o żółknięciu liści. Wtedy przestało żółknąć i kwiaty się otworzyły. Teraz ponownie żółknie, ale kwitnie normalnie.
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 19441
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Ok., pisałem że raz w tygodniu, ale gdzie że połową zalecanej dawki?
viewtopic.php?p=6384105#p6384105
Przeszłaś z jednej skrajności w drugą.
viewtopic.php?p=6384105#p6384105
Przeszłaś z jednej skrajności w drugą.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
- jokaer
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7606
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Moje oleandry to raczej były takie zaniedbane.
Jak zaczęłam podlewać nawozem do kwiatów do codziennego podlewania
to wreszcie ożyły.
Znikły matowe, blade liście.
Mają teraz piękne błyszczące i ciemnozielone liście
i oczywiście pąków kwiatowych mnóstwo.
Wydaje mi się, że on w sezonie potrzebuje sporo jedzonka.
Jak zaczęłam podlewać nawozem do kwiatów do codziennego podlewania
to wreszcie ożyły.
Znikły matowe, blade liście.
Mają teraz piękne błyszczące i ciemnozielone liście
i oczywiście pąków kwiatowych mnóstwo.
Wydaje mi się, że on w sezonie potrzebuje sporo jedzonka.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Ja się pochwalę. Urwana w lutym tego roku, mała gałązka wielkości dłoni oleandra czeronego przywiezionego z Teneryfy zakwitła w sierpniu i teraz mam metrowe drzewko, to samo gałązka białego z zeszłego roku zimowana na ciepłym strychu, teraz metrowe prawie drzewko, ładnie kwitnie.
Podawałem nawóz w płynie do oleandrów i czasem sypałem suchego obornika w granulacie.
Podawałem nawóz w płynie do oleandrów i czasem sypałem suchego obornika w granulacie.
- Matemax
- 1000p

- Posty: 2281
- Od: 14 sty 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
anubis jakieś zdjęcia?
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Hej. Czy wasze Oleandry w tym roku mają już pąki?
Przy okazji dopytam, czy przyschnięte końcówki niektórych liści po zimie to powód do niepokoju? Dodatkowo liście, które nie wykształciły się do końca w koncówce zeszłego sezonu są nieco poskręcane. Moje Oleandry zimowałem w ogrzewanej szklarni. Ogrzewana tylko tyle aby temperatura nie spadła ooniżej 3stC.
Przy okazji dopytam, czy przyschnięte końcówki niektórych liści po zimie to powód do niepokoju? Dodatkowo liście, które nie wykształciły się do końca w koncówce zeszłego sezonu są nieco poskręcane. Moje Oleandry zimowałem w ogrzewanej szklarni. Ogrzewana tylko tyle aby temperatura nie spadła ooniżej 3stC.
- ania1590
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 762
- Od: 3 kwie 2009, o 08:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
- Kontakt:
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Moje oleandry zimowały w oranżerii, ale nie jestem zachwycona ich kondycją, wyglądają na zmęczone, brak im letniego wigoru, a na pąki nie wiem jak długo będę czekała.
ania1590
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Wystawiam oleandry na zewnątz. Mysle ze nie bedzie juz minusowych temperatur.
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
U mnie nadal bez pąków ale za to pojawiła się mszyca, prawdziwa plaga. Walcze już z dwa tygodnie mechanicznie i eko. NeemAzal, czosnek, soda... Najskuteczniejszy Emulpar ale po kilku razach zostawia lepki osad więc nie używam go na roślinach ozdobnych więcej niż raz w sezonie. Codziennie przylatują nowe. Poddaje się i mam zamiar zastosować Polysect. Macie jakieś doświadczenia? Nie zaszkodzi Olkowi?
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 19441
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Czosnek, soda?
I do tego przereklamowany olejek Neem.
Natomiast Polysect to preparat zdecydowanie dedykowany do roślin, więc jak ma zaszkodzić...
Następnym razem radzę od razu sięgnąć po konkretne preparaty, a nie posiłkować się domowymi metodami, które nic nie dają a jedynie osłabiają roślinę, która dalej jest atakowana przez szkodniki.
Natomiast Polysect to preparat zdecydowanie dedykowany do roślin, więc jak ma zaszkodzić...
Następnym razem radzę od razu sięgnąć po konkretne preparaty, a nie posiłkować się domowymi metodami, które nic nie dają a jedynie osłabiają roślinę, która dalej jest atakowana przez szkodniki.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Re: Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2
Wszystkie te środki stosuję od dawna na dużo delikatniejszych roślinach i to jadalnych. Zdecydowanie nie są szkodliwe, wręcz przeciwnie, wzmacniają rośliny, zapobiegają różnym chorobom. Od lat nie miałem żadnej choroby na pomidorach. Dodatkowo nie są szkodliwe i co najważniejsze naturalne. Zwykle na mszyce również pomagały i tak jest tym razem. Problem polega na tym, że w tym roku mszycy jest tak dużo, że wybicie tej która już siedzi na roślinie nic nie daje bo za chwilę przylatują nowe. Jeśli chodzi o Polysect to miałem na myśli to, że dla jednej rośliny może być obojętny,a drugiej może zaszkodzić. Dodatkowo mam też różne zioła i inne rośliny jadalne, których nie chcę pryskać chemią, a odseparowanie ich w moim przypadku jest dość kłopotliwe ponieważ podłączone są do systemu nawadniania.




