Jeszcze raz od początku... cz. III
- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6844
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Ta susza sprawia, że podlewam tylko tak aby aby. Milin w zeszłym roku kwitł a w tym niestety mało wody
Gratuluję Ci pieknych kwiatów. Mam sasiada z milinem zawojował mu kilka metrów ogrodzenia i rzucił sie też na thuje więc mam nadzieje, że obrałas dobre, duże miejsce dla niego 
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Marysiu - to chyba zależy od gatunku papryki. Nie sadzę ostrych odmian. Nie jestem też zwolenniczką ostrych i kwaśnych przetworów, tak więc moja papryka konserwowa czy też ogórki są słodkawe. Rodzina się przyzwyczaiła i jest o key.
Ewuniu - bardzo czekałam (a raczej czekaliśmy) na zakwitnięcie milinu. Mam dwa krzaczki, jeden rośnie przy budynku gospodarczym i może szaleć do woli, drugi natomiast w sąsiedztwie rabaty kwiatowej i tu muszę uważać, żeby zanadto się nie rozbisurmanił.
Misiu - podobają mi się te papryczki ozdobne i chyba będę je sadziła każdego roku. Idealnie pasują na kuchenny parapet.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko oj milin potrafi się rozrosnąć ,mam dwa żółty i pomarańczowy ale żółtego muszą trzymać mocno w ryzach 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- grazka2211
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2820
- Od: 14 paź 2008, o 11:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko mimo wszystko czekam na zdjęcia .Z kaktusami będzie tak jak z innymi roslinkami -powolutku ,pomalutku i jak będą chciały współpracować to dobrze się nie obejrzysz i będziesz miała ich gąszcz .
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko, z tymi przetworami tak jest.
Ja miałam tylko ogórki zrobić w tym roku, ale przeciez nie wyzrucę wiśni, które dostałam.
Więc od paru dni stoje przy garach.
Najgorsze, że taki gorąc
Ja miałam tylko ogórki zrobić w tym roku, ale przeciez nie wyzrucę wiśni, które dostałam.
Więc od paru dni stoje przy garach.
Najgorsze, że taki gorąc
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Ufff, wcięło mi post, jak ja tego nie lubię.
Elu - milin, który u mnie zakwitł ma czerwony kolor, drugi ma dopiero pąki. Ciekawa jestem jakim kolorem mnie zaskoczy.
Grażynko - słowo harcerza, jutro zrobię zdjęcia. Mam już sześć.
Gosiu - przetwory stały się moją gehenną. Jedno goni drugie. Podobnie jak u Ciebie. Np. niespodziewanie obrodziły pomidory. Sąsiedzi obdarowani, a mnie skończyły się pomysły. Dzisiaj cały dzień walczyłam z sosem pomidorowym.
W ogrodzie kwitną spóźnione lilie i pięknie pachną...
I osteospermum...
A to jedna z młodszych hortensji - Phantom. Pięknie się zapowiada, kwiaty ogromne i trzyma się świetnie.
A to moja "kannowa" rabata...
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko czy pozwalasz Cannom zawiązać nasiona? jeżeli tak to czy mogę poprosić o nasiona tej pasiastej?, właściwie to obu
Ta hortensja jest ogromna, zresztą lilia też!
Ta hortensja jest ogromna, zresztą lilia też!
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko a ta nowa hortensja przebarwia się
Jest cudowna 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Misiu i Marysiu - moje kanny w większości zostały wyhodowane z nasionek i są młodziutkie. Z kłączy mam tylko Russian Red (ta największa pośrodku z brązowymi liśćmi), Scarlet Wave, Stuttgart (nie ma jej na zdjęciu, bo rośnie w cieniu z uwagi na liście zielone w białe pasy - nie tolerują słońca), no i Durban (inaczej: Phasion) - to ta w paski. Jeżeli chodzi o nasionka, to te najbardziej poszukiwane praktycznie ich nie zawiązują. Tak mi objaśnił mój guru kannowy - Janusz.
Marysiu - z Russian Red to najmniejszy kłopot, w ubiegłym roku miała nasion w bród, Durban nie miał żadnego. Mam go od ubiegłego roku, jest trochę niski, może dlatego, że jest jeszcze młody? Zrobimy tak. Jesienią, po wykopaniu wyślę Ci kłącza Russian Red (na pewno) i Durbana (nie na 100 %, bo to zależy od tego czy będzie można podzielić kłącze). Rozumiem, że masz warunki do przechowywania kłączy?
Się rozpisałam.
Elu - Hortensja Phantom przebarwia się na różowo. W ubiegłym roku miała tylko kilka kwiatów, więc trudno jeszcze o kompleksową ocenę.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko dziękuję, ale tylko w przypadku jeżeli będziesz miała nadmiar nie chcę naruszać kłącza i narażać na stratę. Tak przechowuję jak pisałam u siebie nawet bulwy dalii jednorocznych . Kanny też mam ale jedna ma tylko ładne liście, a pozostałe są typowe. Jedna wyrosła mi w tym roku do 2 m.
- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6844
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Zdaje się, że Durban nie jest za wysoki. Moje cany w fazie mini ani jednego kwiatostanu....
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Doba bez internetu!
Dzisiaj był "fachman" - sensowny, wymienił modem i podpowiedział kilka rozwiązań. M korzysta ze swojego komputera na pietrze, a jak przyjadą dzieci, to dochodzą jeszcze laptopy, tablety i inne wynalazki. Muszę to przedyskutować z rodzimymi informatykami i dopiero wydawać kasę.
Marysiu - nie martw się na "zaś". Będzie dobrze.
Ewuniu - Durban przywędrował do mnie ze Śląska
Mam jeszcze jedną mini rabatkę kannową. Miałam zrobić dzisiaj zdjęcia ale dzień był tak zwariowany, że nawet obiad był kulawy, co u mnie jest raczej rzadkością.
W niedzielę mam małą rodzinną uroczystość i trochę gości (ileś tam "pożycia małżeńskiego").
Poza tym, chyba w następnym tygodniu wreszcie pójdę do szpitala na badania. Usiłuję więc uporządkować ogród i zrobić przetwory z dojrzewających na potęgę pomidorów, papryki, dyniowatych, ogórków, fasolki i co tam jeszcze dojrzewa. Istne szaleństwo...
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
nie mam gdzie przechowywać...i jestem wyleczona z kann...a są takie eleganckie...

