Jak się wszystko szybko i ładnie przyjęło
Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
I ja wstąpiłam po dłuższym czasie nieobecności
Muszę przyznać, że jestem w ciężkim szoku jak się wszystko porozrastało i pozmieniało
Działka wygląda jakbyście ją zakładali kilka lat temu, tempo działań błyskawiczne!
Jak się wszystko szybko i ładnie przyjęło
i trawa taka bujna i soczyście zielona! Piesio pewnie ma raj na działce 
Jak się wszystko szybko i ładnie przyjęło
- anabanana
- 1000p

- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Saro, bardzo się cieszę, że kuku dotarło, choć po przejściach. Mam nadzieję, że pod Twoją czułą opieką pokaże, na co go stać (czytaj: nie przyniesie mi wstydu
).
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Saro,ilekroć tu zaglądam nie mogę wyjść z podziwu,że jeden sezon może być taki przełomowy
Masz mnóstwo kwiatów,niektórych nie rozpoznaję,zapytam o nie innym razem,bo musiałabym liczyć zdjęcia i Ty miałabyś kłopot ze znalezieniem
A domek to aż pachnie nowością
Czy to na prawdę to pole z wykarczowanymi dzikimi różami 
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
bozunia i Miriam macie rację, ja sobie ostatnio siedziałam i oglądałam kwiaty. Przyszło mi na myśl jak pierwszy raz wkopywałam wczesną jeszcze wiosną pierwszy kwiaty cebulowe. Jak cieszyłam się z niepozornych listków. Teraz nie poznaję tej gołej pustki która była tutaj wcześniej. Nawet nie wiecie jaką radochę sprawia mi chodzenie po trawie gołymi nogami i ogladanie ( obchód) roślin. Zresztą nie tylko ja robię takie obchody moi rodzice i brat również. Ostatnio mama mi opowiadalam,że jak przyjechała jej kolezanka to nie mogla się nadziwić ile gatunków rośli zdążyłam nagromadzić i ile chciała by z nich mieć. Niestety u mnie wszystko młode to i dzielić nie mam jeszcze z czego...no prawie. Sporo roślin podroslo,że ostatnio musialam nieco wyrwać i porozsadzać np jastrzębiec i dabrówki.
Miriam-pytaj,pytaj bo chętnie odpowiem ci jakie gatunki Cię interesują
..jak trzeba i będzie podaruje przecież kawałek. Może trudno w to uwierzyć ale po nasadzeniach bylin oraz jednorocznych na rabatach nie mam powoli miejsca.
tak z innej beczki ostatnio z lasu ( tajemniczego ogrodu) przyniosłam asparagusa ,a raczej kłącze
Kupiłam też malutką różyczkę różową-rabatową.
anabanana on musi ładnie urosnąć no bo jak inaczej??
Musi dobrze wypaść na tle innych roślinek
te fotki robilam na szybko ale chcę wam co nieco pokazać
Troszkę groszku mojej mamy
uroczy jest




Miriam-pytaj,pytaj bo chętnie odpowiem ci jakie gatunki Cię interesują
tak z innej beczki ostatnio z lasu ( tajemniczego ogrodu) przyniosłam asparagusa ,a raczej kłącze
Kupiłam też malutką różyczkę różową-rabatową.
anabanana on musi ładnie urosnąć no bo jak inaczej??
Musi dobrze wypaść na tle innych roślinek
te fotki robilam na szybko ale chcę wam co nieco pokazać
Troszkę groszku mojej mamy




- anabanana
- 1000p

- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Jak ja kocham groszki
W tym roku nie zadbałam o nie, więc będę leżeć nosem w maciejce. Ale już w przyszłym roku będę wdychać nektarek na stojąco 
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
To wdzięczne roślinki i szybciutko rosną, koniecznie w przyszłym roku...wysiej kilka 
No to jeszcze odrobinę:
Ten dzwonek dwuletni urzekł każdego, chyba jeden z najpiękniejszych w ogrodzie

Irys żółty

kolejny dzwonek skupiony tym razem

Mieczyki botaniczne

i kukliczek

To ta różyczka o której pisałam ale coś jej nie widać

Wiesiołek żółty
Pełne nagietki mnie niezawiodły

No to jeszcze odrobinę:
Ten dzwonek dwuletni urzekł każdego, chyba jeden z najpiękniejszych w ogrodzie

Irys żółty

kolejny dzwonek skupiony tym razem

Mieczyki botaniczne

i kukliczek

To ta różyczka o której pisałam ale coś jej nie widać

Wiesiołek żółty
Pełne nagietki mnie niezawiodły

- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Zeberko, ale masz dużo kwiatów
Wszystko pięknie bfocone, zdjęcia wyszły bardzo ładne
W tych kolorach i różnorodności kwiatów widać, że wreszcie mamy lato...tylko czemu ciągle plucha za oknem..?Pozdrawiam 
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
http://images37.fotosik.pl/1634/fdc8030594211c78med.jpg bardzo ładny ten nachyłek. On ma pomarańczowy kolor? Ja mam tylko żółte. Kwiecia u Ciebie co nie miara

Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Mój wiejski bałagan
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Tez mi oczy zostały na tym nachyłku.
Czy on jednoroczny ?
Czy on jednoroczny ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Robaczku, fotki oceniam na takie sobie. Po prostu mój brat robi lepsze bo ma dobry aparat i interesuje się fotografią, ale on zanim mi prześle... to wolę kilka sama zrobić i wrzucić tutaj
Kwiatków faktycznie jest dużo, ale przez pogode wiele nie chce się rozwinąć
. Teraz czekam na różowego nagietka
No i już widzę co muszę przesadzić 
Ateno, tak on jest pomarańczowy. Mamy jeszcze żółte,czerwonego i różowego ale polować będę na inne u takiego fajnego pana co na giełdzie z nimi stoi
Zachwycają kolorem.
kogro, tak z tego co wiem to bylina ale jak przezimuje zobaczymy. Najwyżej pozbieram nasionka jeszcze
Ateno, tak on jest pomarańczowy. Mamy jeszcze żółte,czerwonego i różowego ale polować będę na inne u takiego fajnego pana co na giełdzie z nimi stoi
kogro, tak z tego co wiem to bylina ale jak przezimuje zobaczymy. Najwyżej pozbieram nasionka jeszcze
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Ale kolorowo, wciąż coś nowego. Nie nadążam. A takiego wiesiołka też mam, są niesamowite i tak szybko się rozrastają.
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Moje nachyłki, ale tylko żółte, pięknie zimują i ładnie się rozrastają. Na jesień uśmiechnę się do Ciebie, żebyś pouszczkiwała odnóżki z tych Twoich kolorowych nachyłków. 
Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Mój wiejski bałagan
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Może teraz zacznę ukorzeniać 
...a ja poproszę Cię o ;Gailardie hmm??
...a ja poproszę Cię o ;Gailardie hmm??
- ilona2715
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3410
- Od: 7 wrz 2010, o 11:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gortatowo
Re: Skromnie ale ogródkowo -ogród Sary
Saro deszczowa i zimna aura nas, a szczególnie roślinki niestety nie rozpieszcza, ale u Ciebie i tak wciąż coś nowego rozkwita, masz przepięknie kolorowo, szczawiczki dały czadu, a dzwoneczek naprawdę uroczy.







