Krysiu witaj.
Dziękuję za odwiedziny mojego ogrodu. Ja także po przyjeździe w piątek na działkę zastałam ogród w opłakanym stanie. Tak zrobiły deszcze i wichury. Kwiaty sponiewierane, jeszcze bardziej się powykładały, kanny niedawno rozkwitły, gdyż późno sadziłam, a już kwiat na nich brązowieje,wszystko wygląda jak późną jesienią, a to przecież jeszcze lato.
Pozdrawiam serdecznie.
Zuziu witaj.
Dawno Cię u mnie nie było, dlatego tym bardziej się cieszę. Ja także lubię sadzić kwiaty w jednym kolorze, ale w tym roku coś mi odbiło i kupiłam hiacynty mieszankę.
Wysadziłam wczoraj wszystkie cebulki, choć może tulipany za wcześnie, gdyż nornice będą miały używanie, właśnie z myślą o nich muszę jeszcze dokupić, to może z połowę zostanie, tak jak po ubiegłej zimie.
Małgosiu- Margo witaj.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Cieszę się, że podobają Ci sie moje trawy. Ja rozplenicę także lubię, pomimo, że nie wymarza, to nawet się nie wykłada pod wpływem ostatnich deszczów.
Wiosną mogę Ci przysłać rozplenicę, jeśli jej nie dostaniesz w sklepie.
Pozdrawiam serdecznie.
Eluniu- Elsi witaj.
Mój rozchodnik o białych kwiatach jakiś chorowity się trafił, liście dołem mu zasychają, co się nie zdarza u innych rozchodników i bardzo powoli przyrasta, ale wiosną kawałk Ci odkopię, jeśli zechcesz.
Ketmie młodziutkie powinnaś na zimę jednak dobrze okryć, swoją drogą podziwiam Cię, że masz cierpliwość uprawiać je z nasion. Jeśli masz bardziej zaciszne, słoneczne miejsce w ogrodzie, to może je przesadź.
Pozdrawiam serdecznie.
