Mój ogród przy lesie cz.3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Daluniu dziękuję, że odwiedziłaś mój ogród.
U nas dzisiaj ranek był zimny, choć pogodny, ale się ociepla, to dobrze, gdyż w ogrodzie mnustwo pracy, a ja taki ogrodnik z doskoku, co tydzień koszę trawę, no i cebulki trzeba wysadzić.
Mnie te kanny także się podobają, miałam oczerwonych, wąziutkich kwiatach, ale je wyrzuciłam.
Życzę Ci pogodnego weekendu i pozdrawiam. :)
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7197
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Masz racje Tajeczko, pora na cebule ;:224 U mnie szachownice już w ziemi i ubiegłoroczne tulipanki zostawiłam, ale cebul mam w tym roku, ze ho, ho ;:224 to się będzie wiosną działo :tan
dosia
1000p
1000p
Posty: 1024
Od: 1 lut 2009, o 16:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

:wit Hej ,ja nie wykopuję korony cesarskiej. Myślicie że trzeba?
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Jolu witaj.
Będzie się działo wiosną w naszych ogrodach, aby tylko przetrwać dłuuuuuugą, niekończącą się zimę, ale z Forum szybciej zleci.
Pozdrawiam cieplutko. :)
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Anulko witaj. :wit
Ja niestety nie doradzę Ci w sprawie korony cesarskiej, gdyż mam z nią złe doświadczenia, gdyż albo wcale nie wyrosła wiosną, albo nie zakwitła i dałam sobie z nią spokój.
Myślę, a nawet jestem pewna, że się nie wykopuje, ją się sadzi jesienią.
Pozdrawiam i zapraszam. :)
dosia
1000p
1000p
Posty: 1024
Od: 1 lut 2009, o 16:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

no właśnie ,u mnie rośnie od kilku lat w jednym miejscu i kwitnie jak szalona.Musiałam ślicznokę przeprowadzić .Pierwotnie posadziłam ją pod oknem i okazało się ,że jej uroda jest wprost proporcjonalna do produkowanego zapaszku :( Ale ja jestem taki początkujący homo hortensis :;230 i pomyślałam że znów coś robię nie tak. ;:196
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Anulko jeśli u Ciebie pięknie kwitła, to jesteś wspaniałą ogrodniczką, gdyż ta szachownica jest dość chimeryczna i jak chce, to kwitnie.
Ja nawet nie poznałam jej ,,zapaszku,, ,gdyż u mnie nigdy nie zakwitła. :D
dosia
1000p
1000p
Posty: 1024
Od: 1 lut 2009, o 16:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

:;230 Tajeczko w kwestii zapachów niewiele straciłaś , a może wiele bo śmierdzi to zjawisko okropnie, i nie jest prawdą że odpędza gryzonie ,W czsie przeprowadzki zauważyłam ewidentne myszowate wygryzienia na cebulach.Wiesz korona jest chyba bardzo żarłoczna moją zasilam kilka razy w sezonie .cebule są wielkości otwartej dłoni
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Anulko to te cebule takie ogromne? :roll:
Nawet sklepowe takie nie są, nic dziwnego, że Ci pięknie kwitną, gratuluję.
Tak sobie myślę, że skoro mówisz były nadgryzione, to może moje także nornice zżerają, bo tulipanów prawie połowę zjadły zimą, ja nigdy tulipanów nie wykopuję, a ich ciągle brakuje, także co jesień sadzę.
Myślałam, że szachownicy nie jedzą, ale teraz myślę, że może to ich sprawka. :)
goryczka143
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6531
Od: 21 sie 2009, o 20:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

WITAJ TAJKO!
Jak pięknie udało Ci się skompletować kwiaty w żółtym kolorze ;:138 .
Teraz kiedy za oknami zimno, dodają trochę ciepła. U nas po ostatnich
ulewach niestety ogrody wyglądają fatalnie.
Awatar użytkownika
zuzia55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2989
Od: 24 kwie 2008, o 21:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Parczew

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Masz jeszcze masę kwitnących.O trojeści ,to już zapomniałam jak wygląda.Widzę ,że kupiłaś hiacynty,ten ich zapach..Ja w tym roku robię z nimi przemeblowanie/o ile dobrze oznaczyłam kolory/,bo wydaje mi się ,że ładniej wyglądają, jeżeli rośnie kilka cebul w jednym kolorze razem, niż tak jak miałam posadzone..czyli pstrokacizna.Widzę też ,że i tulipanki będą nowe.Widziałam nowości na all..są piękne,ale i drogie.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25248
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Tajeczko, dawno nie było mnie u Ciebie dlatego dopiero teraz wyrażę swój zachwyt dla trawiastej rabaty. Jest sliczna. Rozplenica to moje chcijstwo
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4838
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Ależ masz dużo odmian rozchodników, mam tylko trzy,
różnią się kolorem liści, ale wszystkie kwitną w takim bladym różu,
nie jest to mój ulubiony kolor, ale nie wybrzydzam, teraz stanowią kolorowy akcent w ogrodzie.
Marzy mi się rozchodnik o białych kwiatach. :wink:
Mam malutkie ketmie (z nasion), muszę je chyba przesadzić na zawietrzną stronę domu, w zacisze.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11367
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Krysiu witaj.
Dziękuję za odwiedziny mojego ogrodu. Ja także po przyjeździe w piątek na działkę zastałam ogród w opłakanym stanie. Tak zrobiły deszcze i wichury. Kwiaty sponiewierane, jeszcze bardziej się powykładały, kanny niedawno rozkwitły, gdyż późno sadziłam, a już kwiat na nich brązowieje,wszystko wygląda jak późną jesienią, a to przecież jeszcze lato.
Pozdrawiam serdecznie. :)

Zuziu witaj. :wit
Dawno Cię u mnie nie było, dlatego tym bardziej się cieszę. Ja także lubię sadzić kwiaty w jednym kolorze, ale w tym roku coś mi odbiło i kupiłam hiacynty mieszankę.
Wysadziłam wczoraj wszystkie cebulki, choć może tulipany za wcześnie, gdyż nornice będą miały używanie, właśnie z myślą o nich muszę jeszcze dokupić, to może z połowę zostanie, tak jak po ubiegłej zimie. :)

Małgosiu- Margo witaj.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Cieszę się, że podobają Ci sie moje trawy. Ja rozplenicę także lubię, pomimo, że nie wymarza, to nawet się nie wykłada pod wpływem ostatnich deszczów.
Wiosną mogę Ci przysłać rozplenicę, jeśli jej nie dostaniesz w sklepie.
Pozdrawiam serdecznie. :)

Eluniu- Elsi witaj.
Mój rozchodnik o białych kwiatach jakiś chorowity się trafił, liście dołem mu zasychają, co się nie zdarza u innych rozchodników i bardzo powoli przyrasta, ale wiosną kawałk Ci odkopię, jeśli zechcesz.
Ketmie młodziutkie powinnaś na zimę jednak dobrze okryć, swoją drogą podziwiam Cię, że masz cierpliwość uprawiać je z nasion. Jeśli masz bardziej zaciszne, słoneczne miejsce w ogrodzie, to może je przesadź.
Pozdrawiam serdecznie. :)
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.3

Post »

Witaj Tereniu ;:196
Widzę, że już wróciłaś do domku. Piszesz, że tak jesiennie zrobiło sie w ogrodzie. Ja powiem szczerze, że widząc jak jest paskudnie i zimno, to trudno mi uwierzyć że jeszcze wróci lato. U mnie w domku mąż już kilka wieczorów przepala w centralnym :roll:
Tajeczko spragniona jestem widoku Twoich wspaniałych chryzantem, cyknęłaś im fotki, jak teraz wyglądają, czy mocno już rozkwitły :?:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”