Jakiś tydzień temu koleżanka podesłała mi na poprawę humoru link do twojej strony, czytałam z zapartym tchem
Jednak chyba na "nieszczęście" ogród posiada moja mama i znajdą wiosną zastosowanie linki do przeróżnych stron sklepów producentów. Cóż, hi, hi.... braciszek już dawno stwierdził, że jak będę przywozić nowe krzaczki, to on da mi kosiarkę i sama będę omijać je sobie na trawniku. Jeszcze raz ogromnie dziękuję Haniu za twój wątek, choć ze mnie tylko jak na razie storczykomaniaczka.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim miłego dnia
Oczywiście w linku Dorotki są już dawno moje głosy





















