A na temat żwiru na skalniak odpowiedziałam w swoim wątku.
Jeszcze raz od początku... cz. III
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Dziękuję za informację na temat wyższości agrotkaniny nad agrowłókniną
niestety trochę za późno...no cóż, będę pewnie musiała niedługo wymieniać tam, gdzie już położyłam...
A na temat żwiru na skalniak odpowiedziałam w swoim wątku.
A na temat żwiru na skalniak odpowiedziałam w swoim wątku.
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Jagódko, my po prostu wymieniamy ziemię pod każdą roślinę. Próby sadzenia czegokolwiek w rodzimej ziemi kończyły się fiaskiem. Niestety, jest to potężna harówka i w 90% spada na eMa.
Ewuniu - jeżeli uda mi się zrealizować plany ze skalniakiem, będzie to przynajmniej po części Twoja zasługa.
Nie miałam siły pracować dzisiaj w ogrodzie, zrobiłam tylko kilka fotek.
Pierwsza niespodzianka - doczekałam pierwszych kwiatów milina. Już myślałam, że nigdy nie zakwitnie.
Druga niespodzianka, to róża Easy Does It. Zakwitła!!! Nie wierzyłam, ze uda się jej wrócić do życia po akcji oprysków. M prosił, żeby ją wyrzucić, a ja nie wiem czemu ją zostawiłam. Dopiero niedawno zaczęła dawać oznaki życia. Potem poszło juz błyskawicznie.
No, ale jak już temat różyczek, to jeszcze kilka...
Kwitną u mnie jeszcze lilie, no i oczywiście liliowce...
I różności ogrodowe...
I takie coś mi zwisa...
Muszę chyba sobie narzucić jakiś limit zdjęć...
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
HELENKO.....to chyba Tykwa Tobie dinda
....posadziłam kiedyś ale prawie w zarodku już mi ją zlikwidowano....więcej nie sadzę......
.....a jak tam zdrówko......skoro ziemię wymieniasz w ogrodzie to myślę ze troszkę lepiej ....a i nastrój też chyba pozytywny skoro z aparacikiem po rabatkach
...tych kwitnących nigdy nie za wiele .....pstrykaj i wstawiaj.....
.....a jak tam zdrówko......skoro ziemię wymieniasz w ogrodzie to myślę ze troszkę lepiej ....a i nastrój też chyba pozytywny skoro z aparacikiem po rabatkach
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Mam do Ciebie pytanko czy te lilie wykopujesz na zimę bo akurat z takimi nie mam doświadczenia a syn kupił sobie i mnie w doniczkach takie lilie i jemu zakwitła na balkonie mnie jeszcze nie i patrzę że u Ciebie takie same chyba 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Jakie ładne twoje osteospermum
ja się wprawdzie też doczekałam z własnego siewu, ale posadziłam po kilka do doniczek i jakieś takie są badylaste i wyciągnięte...chyba powinny jednak rosnąc w większej grupie, jak u Ciebie.
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Krysiu - oj, dinda, dinda i to nie jedna. W tym roku łaskawie, bo nisko. W ubiegłym roku "dindała" na szczycie jabłoni.
Elu - lilii nie wykopuję, świetnie zimują, chyba, że nornice urządzą sobie stołówkę...
Ewuniu - sadzonki osteospermum trzeba "uszczykiwać" (piękne słowo). Po przekwitnięciu usuwam przekwitły kwiatek razem z łodyżką. Jak miałam je pierwszy raz z kupowanych sadzonek, to po przekwitnięciu ścięłam wszystko i bardzo im to się spodobało. Odbudowały się i pięknie zakwitły.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko, nawet nie wiesz jak ja ci zazdroszczę tego, co masz w wiaderkach. Ja specjalnie zwożę skąd się da taką cudną glinę. W mojej tzw. ziemi nie ma nic, co zatrzymywałoby wilgoć. Sypię już nawet żwirek dla kotów, ale to wszystko za mało. Jak widać, nie jesteśmy równo obdarzeni, zresztą jak ze wszystkim innym.
Pozdrawiam cię serdecznie z moich piaszczystych połaci.
Pozdrawiam cię serdecznie z moich piaszczystych połaci.
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Misiu - osteospermum jest niestety jednoroczne. Trudno jest kupić najciekawsze odmiany, np. takie: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 6&start=56
Nawet nasiona mixów nie zawsze można kupić. Jednak warto, bo to bardzo wdzięczne kwiatuszki, zwane również stokrotką afrykańską.
Wandziu - rozumiem, że miałaś na myśli te wiaderka ze "złotem ogrodnika", a nie te z piaseczkiem.
Nie pokazywałam nigdy moich roślin doniczkowych, tym razem jednak zaprezentuję te z kuchennego parapetu...
Smacznie wyglądają, prawda?
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- grazka2211
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2820
- Od: 14 paź 2008, o 11:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko a gdzie kotki kaktusów ?
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
- drewutnia
- 1000p

- Posty: 3711
- Od: 1 gru 2011, o 13:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko powiesz mi jak się nazywa ten prawie niebieski liliowiec?Nie widziałam jeszcze takiego.A jest uroczy 
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Dziękuję za informację o obchodzeniu się z osteospermum - już je odpowiednio potraktowałam 
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko papryczki ładne, ale u mnie wywołują inne uczucia
no chyba żeby je nie próbować
Muszę swojego milina chyba przesadzić bo w tym co jest to kiepsko kwitnie i chyba jesienią pójdzie w inne miejsce!
Dzisiaj spodobała mi się Bengali i ten liliowiec ostatni przed mieczykami a zwisu zazdraszczam - u mnie znowu nic nie wisi bo roślinkę ślimaki zżarły
Muszę swojego milina chyba przesadzić bo w tym co jest to kiepsko kwitnie i chyba jesienią pójdzie w inne miejsce!
Dzisiaj spodobała mi się Bengali i ten liliowiec ostatni przed mieczykami a zwisu zazdraszczam - u mnie znowu nic nie wisi bo roślinkę ślimaki zżarły
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Całe szczęście, że pracowity dzień już się zakończył i mam trochę czasu dla siebie. Wieczorem "dorobiłam" jako fryzjerka.
A przedtem walczyłam z klęską urodzaju na wszelkiej maści fasolkę, pomidory, patisony, ogórki, etc, etc, etc... Obiecywałam sobie, że już nie będę produkowała tyle przetworów.
Grażynko, właśnie przez to zaganianie, zapomniałam o fotkach kaktusów. Na razie nie mam się czym chwalić, ale w myśl zasady "Nie od razu Kraków zbudowano", z czasem będzie lepiej.
Ewciu - nie zachowałam oznaczeń liliowców, teraz by się przydały. Staram się jedynie katalogować róże, hosty i kanny, a i tak mam sporo NN z pierwszych nasadzeń.
Ewuniu G. - "uszczykiwać" należy chyba już na etapie rozsady. Nie zrobiłam tego również w przypadku żeniszków i mam teraz mutanty.
Marysiu - nie lubisz papryki? W mojej rodzinie, to warzywo Nr 1. Papryki robię znacznie więcej niż ogórków.
Ta na zdjęciu, to oczywiście papryka ozdobna, niejadalna.
Moja tykwa w tym roku postanowiła nie narażać mojego życia i wiąże owoce bardzo nisko.
No i jest już jutro, a tyle mam do poczytania, bo na pisanie czasu już nie starczy.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jeszcze raz od początku... cz. III
Helenko po operacji na tarczycy uszkodzili mi krtań odzyskałam głos i inne funkcje, ale wszelkie silne smaki typu ostre, kwaśne to dla mnie męka ! chociaż właściwie nigdy nie byłam amatorkę bardzo ostrych potraw.


