Ogród Marylii... cz.2
-
Grzegorz B
Re: Ogród Marylii... cz.2
Jak pięknie
, czego Ty nie masz w swoim ogrodzie, same wspaniałości, jestem pod wielkim wrażeniem tego miejsca

Re: Ogród Marylii... cz.2
Marylko urocze zakątki pokazałaś....Cud, miód 
- Lady-r
- Przyjaciel Forum

- Posty: 4275
- Od: 3 lis 2006, o 12:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: między Płockiem, a Ciechanowem
Re: Ogród Marylii... cz.2
Pięknie i taka przestrzeń
u mnie to tylko pomarzyć
bo nawet jakbym miała więcej to i tak bym zasadziła. 
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;)
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie
- Reni4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5301
- Od: 21 wrz 2009, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska..
Re: Ogród Marylii... cz.2
Maryla...prześliczne są Twoje zakątki:)))
Skalniak przed werandą bardzo mi się podoba:))Dziękuję za odwiedziny w moim nowym wątku:)
-
maryla73ab
- 1000p

- Posty: 3139
- Od: 26 sie 2008, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogród Marylii... cz.2
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród Marylii... cz.2
Ależ pięknie jest u Ciebie....Marylko-cudne te ogólne zdjęcia....ale to tez dlatego że masz duży ogród i możliwość manewru.....

Re: Ogród Marylii... cz.2
IRYS....
Piękny książe pyszni się jak paw
tyle na nim barw.
Trzy płatki kapryśnie wygięte ku górze
mienią się fioletem żółcią, brązem, różem.
Inne - symetrycznie na dół odchylone
dumnie potrząsają kwiatową koronę.
Na długiej łodydze się chwieje
w poranek majowy słoneczny , pogodny
wie , że go podziwiam, że jest tego godny......
...irysy maja swoją urodę ale są bardzo nietrwałym kwiatem bardzo szybko więdną...Pozwalają swą urodą na dostrzeżenie piękna tego świata, lecz także nieuchronnego przemijania , każdej z istot....
Spacerek w deszczowy wieczór wśród tylu irysów i barw twojego ogrodu, to naprawdę poprawia humor
Piękny książe pyszni się jak paw
tyle na nim barw.
Trzy płatki kapryśnie wygięte ku górze
mienią się fioletem żółcią, brązem, różem.
Inne - symetrycznie na dół odchylone
dumnie potrząsają kwiatową koronę.
Na długiej łodydze się chwieje
w poranek majowy słoneczny , pogodny
wie , że go podziwiam, że jest tego godny......
...irysy maja swoją urodę ale są bardzo nietrwałym kwiatem bardzo szybko więdną...Pozwalają swą urodą na dostrzeżenie piękna tego świata, lecz także nieuchronnego przemijania , każdej z istot....
Spacerek w deszczowy wieczór wśród tylu irysów i barw twojego ogrodu, to naprawdę poprawia humor
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogród Marylii... cz.2
Marylko piękne iryski. Szkoda, że nie chca rosnąć w moim ogrodzie. Chodze po forumkowych ogródkach i podziwiam.
Spodobała mi się rabatka przed werandą. Kamienie wyglądają jak płynący strumień. Brawo
Spodobała mi się rabatka przed werandą. Kamienie wyglądają jak płynący strumień. Brawo
- Reni4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5301
- Od: 21 wrz 2009, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska..
Re: Ogród Marylii... cz.2
Witam,...i TY mówisz że Irysów masz nie wiele...Kobieto serca nie masz;)Cudowne masz...
U mnie może zakwitnie parę ale to naprawdę parę):Jak zwykle pięknie prezentuje się Twój ogród i żadnych tu komplementów nie prawię...szczera prawda:)))Jestem zachwycona tymi widokami:)))Pozdrawaim
U mnie może zakwitnie parę ale to naprawdę parę):Jak zwykle pięknie prezentuje się Twój ogród i żadnych tu komplementów nie prawię...szczera prawda:)))Jestem zachwycona tymi widokami:)))Pozdrawaim
Re: Ogród Marylii... cz.2
Marylko... ale Twój ogród nabrał już mocy
miejsce na trawy bardzo mi się podoba... pięknie będą wyglądały w tym żwirku.... oczko też wśród zieleni pięknie wygląda... w tym roku ta zieleń jest taka soczysta i bujna
a i kolor różowy irysków bardzo i się podoba, taki delikatny pastelowy...
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Marylii... cz.2
Marylu widoki Twojego ogrodu zachwycające, irysy przepiekne i rosną w takich wspaniałych ogromnych kępach, co niesamowicie podkreśla ich urodę .Śliczne wielkie kępy kwitnących goździków, ależ musi unosić się nad nimi zapach 
- Lady-r
- Przyjaciel Forum

- Posty: 4275
- Od: 3 lis 2006, o 12:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: między Płockiem, a Ciechanowem
Re: Ogród Marylii... cz.2
A ja czekam na pełnię kwitnienia tego granatowo-żółtego
zauroczył mnie. 
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;)
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie
-
maryla73ab
- 1000p

- Posty: 3139
- Od: 26 sie 2008, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogród Marylii... cz.2
Witam Grażyno duży ogród to nie tylko możliwość manewru ale też przeszczeń którą uwielbiam
.
Spokoj jak zawsze poetycko i z nutką rozmyślań o naszym życiu i tym co go otacza.Cieszę się że mój deszczowy ogród poprawił Ci humor.
Dorota cieszę się że mogłaś choć na zdjęciach nacieszyć oczy irysami,rabatka była nie planowana lecz teraz dodaje uroku ogrodowi
reni dziękuję że podoba Ci się mój ogród ,zapraszam kiedy tylko masz czas i ochotę na wirtualny spacer
snowflake pastelowe irysy to moje ulubione są bardziej wytrzymałe na deszcze i wiatr , nie pokładają się tak jak te o dużych kwiatach .Zieleń w tym roku wyjątkowo soczysta i bujna , codzienny deszcz robi swoje.
Agnieszko zapach goździków jest niesamowity- lecz tegoroczna aura za bardzo nie pozwala na to. Kępy irysów mają już troszkę lat.
Ania to irys cebulowy ,w moim ogrodzie zakwitł pierwszy raz .Niebawem zamieszczę zdjęcia jak kwitnie w całej okazałości.
Spokoj jak zawsze poetycko i z nutką rozmyślań o naszym życiu i tym co go otacza.Cieszę się że mój deszczowy ogród poprawił Ci humor.
Dorota cieszę się że mogłaś choć na zdjęciach nacieszyć oczy irysami,rabatka była nie planowana lecz teraz dodaje uroku ogrodowi
reni dziękuję że podoba Ci się mój ogród ,zapraszam kiedy tylko masz czas i ochotę na wirtualny spacer
snowflake pastelowe irysy to moje ulubione są bardziej wytrzymałe na deszcze i wiatr , nie pokładają się tak jak te o dużych kwiatach .Zieleń w tym roku wyjątkowo soczysta i bujna , codzienny deszcz robi swoje.
Agnieszko zapach goździków jest niesamowity- lecz tegoroczna aura za bardzo nie pozwala na to. Kępy irysów mają już troszkę lat.
Ania to irys cebulowy ,w moim ogrodzie zakwitł pierwszy raz .Niebawem zamieszczę zdjęcia jak kwitnie w całej okazałości.
Re: Ogród Marylii... cz.2
"Uśmiech jest jak słońce o świcie,
co piękny dzień zapowiada
i radością wypełnia nam życie,
bo bez radości żyć nie wypada.
Uśmiech jest jak tęcza na niebie,
co kolorami nas urzeka
i ratunek niesie w potrzebie,
gdy przykrość czasem czeka.
Uśmiech jest jak uścisk dłoni na powitanie,
co serdeczność i przyjaźń oznacza
i takim cichym jest wyznaniem,
że miłość nas zewsząd otacza.
Uśmiech jest jak rozmowa szczera,
co tak wiele wyjaśnić zdoła
i drzwi nam do serc otwiera,
nawet, gdy chłód dookoła.
Uśmiech jest jak muzyka z serca płynąca,
co niejedno uczucie wyzwala
i jak ta róża pachnąca,
co nasze zmysły zniewala.
Uśmiech jest takim gestem najprostszym,
co tylko szczęście przynosi,
więc nie zapominaj o tym,
by go zawsze ze sobą nosić."
...Witam w deszczowe popołudnie dla poprawienia nastroju wierszyk o uśmiechu:spaceruje i podziwiam twoje iryski no a jak wiesz to niebawem wyjeżdżam ,taki ostatni długi spacerek po moich ulubionych miejscach w twoim ogrodzie dobrze mi zrobi.Jak wrócę to ogród będzie nie do poznania,będzie pełnia lata więc wiele zmieni się w jego otoczeniu. Pozdrawiam życzę wytrwałości i dużo siły do pracy w ogrodzie oraz nowych pomysłów do realizacji
co piękny dzień zapowiada
i radością wypełnia nam życie,
bo bez radości żyć nie wypada.
Uśmiech jest jak tęcza na niebie,
co kolorami nas urzeka
i ratunek niesie w potrzebie,
gdy przykrość czasem czeka.
Uśmiech jest jak uścisk dłoni na powitanie,
co serdeczność i przyjaźń oznacza
i takim cichym jest wyznaniem,
że miłość nas zewsząd otacza.
Uśmiech jest jak rozmowa szczera,
co tak wiele wyjaśnić zdoła
i drzwi nam do serc otwiera,
nawet, gdy chłód dookoła.
Uśmiech jest jak muzyka z serca płynąca,
co niejedno uczucie wyzwala
i jak ta róża pachnąca,
co nasze zmysły zniewala.
Uśmiech jest takim gestem najprostszym,
co tylko szczęście przynosi,
więc nie zapominaj o tym,
by go zawsze ze sobą nosić."
...Witam w deszczowe popołudnie dla poprawienia nastroju wierszyk o uśmiechu:spaceruje i podziwiam twoje iryski no a jak wiesz to niebawem wyjeżdżam ,taki ostatni długi spacerek po moich ulubionych miejscach w twoim ogrodzie dobrze mi zrobi.Jak wrócę to ogród będzie nie do poznania,będzie pełnia lata więc wiele zmieni się w jego otoczeniu. Pozdrawiam życzę wytrwałości i dużo siły do pracy w ogrodzie oraz nowych pomysłów do realizacji





















