Widzę, że niezbędny będzie dłuższy spacer po Twoich włościach. Zauważyłam, że będzie na co popatrzeć.
Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Widzę, że niezbędny będzie dłuższy spacer po Twoich włościach. Zauważyłam, że będzie na co popatrzeć.
- Krychna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2033
- Od: 23 mar 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska Beskid Wyspowy
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Widzę,że kochasz też storczyki, to też moja miłość
Jaka fajna kolekcja żurawek, mam jakieś trzy odmiany, oczywiście bez nazwy, lubię ich koronkowe jesienne kwiaty
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu, obejrzałam i zachwyciłam się - przede wszystkim clematisy!!!
W ogóle wszystkie kwiaty, które masz, są bliskie mojemu sercu - róże, lilie, liliowce, żurawki...
I te piekne wysokie drzewa
Trochę masz daleko na swoja działkę...ja miałam podobnie i wkońcu zdecydowa;iśmy przenieść sie bliżej
W ogóle wszystkie kwiaty, które masz, są bliskie mojemu sercu - róże, lilie, liliowce, żurawki...
I te piekne wysokie drzewa
Trochę masz daleko na swoja działkę...ja miałam podobnie i wkońcu zdecydowa;iśmy przenieść sie bliżej
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
O, BOZIUNIU
Madziu
Jak u Ciebie pięknie i bogato
Jestem po spacerku po Twoich wątkach. Aż mi dech zapiera
Cuda! A clematisy
Madziu
Jestem po spacerku po Twoich wątkach. Aż mi dech zapiera
Cuda! A clematisy
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu trafiłam w magiczne miejsce. Las, woda, bogactwo roślin i warzywa. Trawnik zieleniutki, piękne wyspy.
Widzę, że choroba clematisowa też Cię dopadła, lilie tak kolorowe, że dech zapiera. Ja mieszkam na odludziu i wizyty nieproszonych gości, też mnie przerażają.
Podziwiam zdolności manualne, doniczki, pudełka i własne topiary. Pracy wiosną będzie ogrom jak zrealizujesz wszystkie plany zakupowe. Pozdrawiam. 
- iwwa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2263
- Od: 27 sty 2013, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu, bardzo ładne te Twoje żurawki, chyba najbardziej podoba mi się Solar Elipse i Bras Lanterm.
A czym sobie różnią żurawki od żuraweczek ?
A czym sobie różnią żurawki od żuraweczek ?
wątek aktualny Ogródek Asi- cz 3
- wiewioreczka
- 500p

- Posty: 903
- Od: 11 maja 2012, o 23:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Jaworzno.... Śląsk
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu jak zdrówko? Ja zdrowa tylko nastrój od tych wiatrów i przez to bezsenne noce, czasem różnie podłużnie. Ratuje się oglądaniem i inspirowaniem się
Planuje co by tu na sezon 2015 - na razie na sucho, bez przepływów finansowych
Róże, żurawki, jeżówki, hortensje
Ładne zamówienie Twoje
Siedzę na all i oglądam co się da - ogrodowego
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Lucynko jeśli tylko masz ochotę, możesz zgapiać do woli. Ja też czasami coś tam odgapiam od forumek
Dziękuję Ci za tak miłą ocenę mojej działeczki.
Krysiu niestety dalej chora. Rzuciło mi się na uszy
Antybiotyk poszedł w ruch i liczę, że jutro będzie lepiej. Żurawki faktycznie są piękne. Mnie się podobają zarówno podczas jak i bez kwitnienia. Niektóre mają takie intensywne barwy.
Ewuś mówiłam że masz wszystko to co i ja
. Dlatego tak mi się podoba u Ciebie
Na działkę mam faktycznie daleko. Gdyby nie praca to pewnie też zamieszkałabym bliżej działki. Albo zainstalowała się na samej działce i postawiła domek.
Soniu zakupy właściwie już uczyniłam. Róże, clematisy, rhododendrony, azalie, magnolie i lilie zamówione. Także sadzenia będzie sporo. Ale jak się wszystko przyjmie będę taka szczęśliwa
Asiu aż tak się na żurawkach nie znam, ale podejrzewam że żuraweczki są mniejsze i bardziej do skalniaka a żurawki są większe i okrywowe. Tak to ja sobie tłumaczę. Wyglądem są praktycznie identyczne.
Anetko dzisiaj kiepsko, ale mam nadzieję że jutro będzie już lepiej. Ja już praktycznie dopracowałam swoje zamówienia. Teraz czas odkładać na kosiarki
. Marzy mi się jeszcze kilka rzeczy. Ale muszę jeszcze troszkę poczekać.
To dzisiaj dalej powspominamy. Chcecie?
Były lilie, floksy to może dzisiaj clematisy?
















Krysiu niestety dalej chora. Rzuciło mi się na uszy
Ewuś mówiłam że masz wszystko to co i ja
Soniu zakupy właściwie już uczyniłam. Róże, clematisy, rhododendrony, azalie, magnolie i lilie zamówione. Także sadzenia będzie sporo. Ale jak się wszystko przyjmie będę taka szczęśliwa
Asiu aż tak się na żurawkach nie znam, ale podejrzewam że żuraweczki są mniejsze i bardziej do skalniaka a żurawki są większe i okrywowe. Tak to ja sobie tłumaczę. Wyglądem są praktycznie identyczne.
Anetko dzisiaj kiepsko, ale mam nadzieję że jutro będzie już lepiej. Ja już praktycznie dopracowałam swoje zamówienia. Teraz czas odkładać na kosiarki
To dzisiaj dalej powspominamy. Chcecie?
Były lilie, floksy to może dzisiaj clematisy?
















- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Letnia odsłona klemkowa......tak powinien zaczynać się twój wątek.
Kolekcja jak widzę rośnie w siłę.
Jeśli pogoda dopisze to w tym sezonie twoje klematisy powinny być bajeczne.
Kolekcja jak widzę rośnie w siłę.
Jeśli pogoda dopisze to w tym sezonie twoje klematisy powinny być bajeczne.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- miwia
- 500p

- Posty: 680
- Od: 2 gru 2007, o 22:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Jeleniej Góry
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu
Imponująca kolekcja powojników
Powiem Ci, że wcale mnie te Twoje sny nie dziwią. Ja, np. cierpię na bezsenność i teraz jest to już ten okres, kiedy w nocy układam w myślach nowe rabaty, przekomponowuję istniejące, przesadzam, dosadzam i dokupuję roślinki. Schiza jakaś
Imponująca kolekcja powojników
Powiem Ci, że wcale mnie te Twoje sny nie dziwią. Ja, np. cierpię na bezsenność i teraz jest to już ten okres, kiedy w nocy układam w myślach nowe rabaty, przekomponowuję istniejące, przesadzam, dosadzam i dokupuję roślinki. Schiza jakaś
- iwwa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2263
- Od: 27 sty 2013, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu, piękne, cudne, niesamowite powojniki
Na prawdę, aż oczy cieszą. Bardzo podoba mi się powojnik ze zdjęcia nr. 7, 11 i 16 chociaż cała reszta również mi się podoba bardzo, ale od tych trzech, mogłabym zacząć przygodę z powojnikami. Póki co, raczej mam porażki, ale może takie właśnie odmiany rosłyby u mnie na działce (?)
Na prawdę, aż oczy cieszą. Bardzo podoba mi się powojnik ze zdjęcia nr. 7, 11 i 16 chociaż cała reszta również mi się podoba bardzo, ale od tych trzech, mogłabym zacząć przygodę z powojnikami. Póki co, raczej mam porażki, ale może takie właśnie odmiany rosłyby u mnie na działce (?)
wątek aktualny Ogródek Asi- cz 3
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Ileż powojników już nazbierałaś
Super to się prezentuje jak robisz taki przegląd na raz, szkoda że bez podpisów.
Jak się nazywa ten na trzeciej fotce w górę od żółtego? Taki fiolet mocny z bordo paskiem...
Jak się nazywa ten na trzeciej fotce w górę od żółtego? Taki fiolet mocny z bordo paskiem...
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Grażynko to prawda, one nie dały z siebie wszystkiego. Są maluszkami. Wiele z moich clemków jeszcze nie zakwitło.
Co do pogody, to bardzo sobie życzę żeby sprawiła bajeczność moich roślin
Ciekawe jaką będziemy mieć w tym roku wiosnę, i czy w ogóle ona przyjdzie. Chciałabym najpierw prawdziwe wiosenne dni. A nie od razu +35 stopni. Przecież wiosna ma w sobie tyle uroku.
Mireczko też mam takie objawy. Ciągle zmieniam nasadzenia, tego czego jeszcze nie posadziłam. I zupełnie nie wiem co jak ma być. Kiedy wydaje mi się, że teraz dobrałam idealnie to za dwa dni wygląda to już mi na straszną kichę
Chyba nawet latem nie myślę tyle o roślinach co w okresie od stycznia do hmm... maja?
Asiu powojnik gdzie pokazałam kilka kwiatów to Pink Fantasy. Powiem Ci, że jak na maluszka kwitł nieprzerwanie. Wypuszczał dużo nowych pąków. Spisał się bardzo ładnie. Najintensywniej chyba kwitł mi właśnie on, Polish Spirit i Rouge Cardinal. Star of India też całkiem nieźle sobie radziła. Nie spodziewam się po nich cudów. Większość sadzona była zeszłej wiosny, niektóre pod koniec czerwca. A te pełnokwiatowe ( które nie pokazały swojej pełnej odsłony) kupione były w sierpniu. W ogóle nie spodziewałam się że zakwitną. A tu kilka dni po posadzeniu, wypuściły pąki.
Jolu to Star of India. Czekam na wiosnę, mam nadzieję że wszystkie powojniki w tym roku zakwitną i żaden nie wypadnie. Z nimi to chyba taka loteria jak z kupnem właściwej odmiany cebulowych
Chciałabym nową rabatę z różami jakoś urozmaicić. Nie mogę sobie na dużo pozwolić, bo musi być ona stosunkowo wąska. Pomyślałam o powojnikach w dole i liliach. Czy lilie sadzicie przed różą, czy za? Będą to odmiany lilii raczej wyższe, to chyba lepiej za?
Oprócz anginy, chyba łapie mnie jakaś choroba serca. Na widok nowych ofert roślin , dziwnie zaczyna szybciej bić, oddech staje się ciężki i czuję lekkie drgania. Powinnam udać się do specjalisty?
Co do pogody, to bardzo sobie życzę żeby sprawiła bajeczność moich roślin
Mireczko też mam takie objawy. Ciągle zmieniam nasadzenia, tego czego jeszcze nie posadziłam. I zupełnie nie wiem co jak ma być. Kiedy wydaje mi się, że teraz dobrałam idealnie to za dwa dni wygląda to już mi na straszną kichę
Asiu powojnik gdzie pokazałam kilka kwiatów to Pink Fantasy. Powiem Ci, że jak na maluszka kwitł nieprzerwanie. Wypuszczał dużo nowych pąków. Spisał się bardzo ładnie. Najintensywniej chyba kwitł mi właśnie on, Polish Spirit i Rouge Cardinal. Star of India też całkiem nieźle sobie radziła. Nie spodziewam się po nich cudów. Większość sadzona była zeszłej wiosny, niektóre pod koniec czerwca. A te pełnokwiatowe ( które nie pokazały swojej pełnej odsłony) kupione były w sierpniu. W ogóle nie spodziewałam się że zakwitną. A tu kilka dni po posadzeniu, wypuściły pąki.
Jolu to Star of India. Czekam na wiosnę, mam nadzieję że wszystkie powojniki w tym roku zakwitną i żaden nie wypadnie. Z nimi to chyba taka loteria jak z kupnem właściwej odmiany cebulowych
Chciałabym nową rabatę z różami jakoś urozmaicić. Nie mogę sobie na dużo pozwolić, bo musi być ona stosunkowo wąska. Pomyślałam o powojnikach w dole i liliach. Czy lilie sadzicie przed różą, czy za? Będą to odmiany lilii raczej wyższe, to chyba lepiej za?
Oprócz anginy, chyba łapie mnie jakaś choroba serca. Na widok nowych ofert roślin , dziwnie zaczyna szybciej bić, oddech staje się ciężki i czuję lekkie drgania. Powinnam udać się do specjalisty?
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Madziu niewątpliwie wiosna to niebezpieczny czas dla naszych portfeli
Aż się boję co to będzie?
Mój M ostatnio z westchnieniem stwierdził,że znowu się zacznie
Ja na to,że nie mam już miejsca na nowe nasadzenia,a on tylko lekko się uśmiechnął oczywiście nie dowierzając 
Mój M ostatnio z westchnieniem stwierdził,że znowu się zacznie
- Krychna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2033
- Od: 23 mar 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska Beskid Wyspowy
Re: Letnia odsłona leśnego rancza nad wodą
Ooo z tym biciem serca to ja mam tak samo,a jeszcze jak się naoglądam takich cudnych kwitnien powojników u Ciebie to jeszcze dochodzi przeliczanie na co mogę sobie jeszcze pozwolić, a tu tyle potrzeb
Madziu cudowne masz te powojniki, urocze odmiany
Powiedz miałaś doczynienia z uwiądem tych że piękności?
Madziu cudowne masz te powojniki, urocze odmiany
Powiedz miałaś doczynienia z uwiądem tych że piękności?

