Gdzieś już podobną widziałam tu na forum..
Ogródek Doroty - dodad cz.3
- Reni4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5301
- Od: 21 wrz 2009, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska..
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Witaj ..pozdrawiam cieplutko:))
Gdzieś już podobną widziałam tu na forum..
Podobna do Pasteli ale nie jestem tego na 100pewna:)
Gdzieś już podobną widziałam tu na forum..
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Małgoś, bardzo podobna, ale ja dopiero raczkuję w różach i nie będę się wypowiadać. One takie zmienne. Moje zdjęcia robione podczas drugiego, jesiennego kwitnienia. A pierwszego nie widziałam
Reniu, to raczej nie Pastella, tamta jest bardzo sztywna. Mam dwie Pastelle kupione jesienią, to prawdziwe krzaczory
Prawdziwa wiosna za oknem, ptaki ćwierkają jak wściekłe
Czyżby...? To chyba jednak niemożliwe, za wcześnie
Chociaż przepowiednia sąsiadki Grzesia bardzo mi się podoba


Reniu, to raczej nie Pastella, tamta jest bardzo sztywna. Mam dwie Pastelle kupione jesienią, to prawdziwe krzaczory
Prawdziwa wiosna za oknem, ptaki ćwierkają jak wściekłe
Czyżby...? To chyba jednak niemożliwe, za wcześnie
Chociaż przepowiednia sąsiadki Grzesia bardzo mi się podoba


- Reni4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5301
- Od: 21 wrz 2009, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska..
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Pięknie wiosennie:))
Nie byłam pewna na 100% widziałam podobną u Hal...i myślałam ze to ta sama
Nie byłam pewna na 100% widziałam podobną u Hal...i myślałam ze to ta sama
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Dorotko, ptaszki ćwierkają u Ciebie i u mnie
ja chcę już wiosny 
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Na moje oko, to nie Sebastian, on ma inny układ płatków.dodad pisze:Paulinko, stokrotki same się zasiały![]()
Martuś, wcale nie zamierzam z nimi walczyćLubię te białe punkciki a jak jeszcze do tego jabłoń gubi płatki ... bajka.
Krokusy-giganty to zasługa tylko i wyłącznie miejsca z którego są robione zdjęciaAle życzę ci aby twoje wyrosły jak największe.
Ujrzałam dziś w wątku u Aszki Sebastiana Kneippa i jako żywo przypomina moja piękną nieznajomą. Może jakaś znawczyni się wypowie?
W dodatku też jest sztywny i ma proste pędy.
Obstawiłabym Lions-Rose.
http://www.websad.ru/pic.php?imgname=fo ... /20368.jpg
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Niestety, na razie nie ma wiosny. Odwilż przystopowała i znów jest zima. Przynajmniej u nas, bo u ciebie już ja widzę kwitną zwiastuny wiosny 
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
WITAJ DOROTKO
Fiołki zawsze mnie rozczulają i to od dziecka. Są niezwykle skromne a piękne no i ten zapach.
Jak one zakwitną to na 100 % wiosna.
A róża piękna co do odmiany się nie wypowiem - jestem zupełnym laikiem.
Fiołki zawsze mnie rozczulają i to od dziecka. Są niezwykle skromne a piękne no i ten zapach.
Jak one zakwitną to na 100 % wiosna.
A róża piękna co do odmiany się nie wypowiem - jestem zupełnym laikiem.
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Reniu, nie szkodzi, niektóre róże są tak podobne do siebie
Wiesiu, wiosna niewątpliwie u ciebie będzie wcześniej
Ale i tak cieszę się, że już coraz bliżej. Pomimo ponurych dni jakoś lepiej się czuję teraz niż jak są takie straszne mrozy. Szkoda tylko, że ciepłe dni powodują ożywienie i u roślin, aż strach myśleć co będzie jak zima powróci
A może nie wróci.....
Aniu, dziękuję kochana
Też miałam wątpliwości, zwłaszcza patrząc od strony tych sztywnych pędów. Ale jakkolwiek by się nie nazywała to i tak mi się bardzo podoba i ze zdrowiem u niej chyba też nie najgorzej. Plamek dostała właściwie dopiero w listopadzie.
Wandziu, a u nas dziś bardzo ciepło. rano padał deszcz, później nawet na chwile wyszło słoneczko a teraz tak sobie, ale nie pada. Pewnie i do nas dotrze ochłodzenie, ale na razie niech rozmraża jeszcze moje oczko w ogrodzie
A zwiastuny niestety ubiegłoroczne
To jeszcze troszkę powiośnimy


Krysieńko, ja tez uwielbiam fiołki, ich zapach i te fioletowe plamy. Chyba troszkę ich zasadzę na trawniku do towarzystwa stokrotkom .
Wiesiu, wiosna niewątpliwie u ciebie będzie wcześniej
Aniu, dziękuję kochana
Wandziu, a u nas dziś bardzo ciepło. rano padał deszcz, później nawet na chwile wyszło słoneczko a teraz tak sobie, ale nie pada. Pewnie i do nas dotrze ochłodzenie, ale na razie niech rozmraża jeszcze moje oczko w ogrodzie
To jeszcze troszkę powiośnimy


Krysieńko, ja tez uwielbiam fiołki, ich zapach i te fioletowe plamy. Chyba troszkę ich zasadzę na trawniku do towarzystwa stokrotkom .
-
maryla73ab
- 1000p

- Posty: 3139
- Od: 26 sie 2008, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Musze w tym sezonie pomyśleć o niezapominajkach,są to takie urocze kwiatuszki a ja ich nie mam... 
-
x-d-a
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Dorotko, niezapominajki są urocze i takie bezpretensjonalne! U mnie rozsiewają się same i w pewnym momencie robi mi się w ogrodzie niebiesko - wciskają się w każde wolne miejsce. Ale nie walczę z nimi i po przekwitnięciu po prostu wyrywam.
Podobnie śliczne są delikatniutkie fiołki; mam do nich szczególny sentyment, bo kwitną zawsze na moje urodziny (początek kwietnia) i często dostaję je wtedy w prezencie
U Ciebie jeszcze ubiegłoroczna wiosna, u mnie zresztą też, ale dzisiaj wypatrzyłam już w ogrodzie ogromne pąki ciemierników
Podobnie śliczne są delikatniutkie fiołki; mam do nich szczególny sentyment, bo kwitną zawsze na moje urodziny (początek kwietnia) i często dostaję je wtedy w prezencie
U Ciebie jeszcze ubiegłoroczna wiosna, u mnie zresztą też, ale dzisiaj wypatrzyłam już w ogrodzie ogromne pąki ciemierników
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Niezapominajki, to są kwiatki z bajki
Rosną nad potoczkiem
Patrzą modrym oczkiem
Szepczą przy tym skromnie:
Nie zapomnij o mnie!
I nic to, że sieją się bez opamiętania
I tak je lubimy!
Rosną nad potoczkiem
Patrzą modrym oczkiem
Szepczą przy tym skromnie:
Nie zapomnij o mnie!
I nic to, że sieją się bez opamiętania
I tak je lubimy!
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Marylko, nie masz niezapominajek? przecież to zestaw obowiązkowy nad oczko
Dalu, moje "dorosłe" ciemierniki też potężnie zapączkowane
Ach jak się cieszę.
Z zeszłorocznych nabytków zakwitnie chyba tylko jeden. Mam nadzieję, że będzie ciemny
Gosiu, żebyś wiedziała
. Ja nawet z nimi nie walczę tylko rozsadzam, żeby było jak najwięcej. W trakcie moich remontów oczkowych gdzieś mi przepadły i w zeszłym roku kupowałam i sadziłam. mam nadzieję, że się rozsiały, widziałam jesienią kilka kępek 
Dalu, moje "dorosłe" ciemierniki też potężnie zapączkowane
Z zeszłorocznych nabytków zakwitnie chyba tylko jeden. Mam nadzieję, że będzie ciemny
Gosiu, żebyś wiedziała
-
maryla73ab
- 1000p

- Posty: 3139
- Od: 26 sie 2008, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
No widzisz jaki ze mnie ogrodnik ,nie posiadający niezapominajek,ale obiecuje w tym sezonie się poprawić,zrobiłam listę brunner do zakupu a to tez podobne z kwiatów... 
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
Dorotko muszę popracować nad takim zdjęciami, są przepiękne
Tylko czy mój aparacik sobie poradzi
Tylko czy mój aparacik sobie poradzi
- asia0809
- 1000p

- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Doroty - dodad cz.3
O, jaka ładna różowa sasanka.
Czy to prawda, że wysiane z nasion nie powtarzają cech matecznych?
Czy to prawda, że wysiane z nasion nie powtarzają cech matecznych?




