Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Drzewa owocowe
Awatar użytkownika
maryann
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4979
Od: 3 wrz 2007, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Czechy k. Krakowa

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

phantom pisze: 7 mar 2026, o 22:40 Chyba czas najwyższy na syllit co?
Już za późno...
Dolnoslonzok pisze: 7 mar 2026, o 07:32 używam głównie lecytyny,
W jakiej postaci kupujesz i w jakim stężeniu używasz?
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
Awatar użytkownika
jokaer
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7632
Od: 14 lut 2008, o 08:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Dlaczego uważasz, że późno?
U mnie pąki dopiero teraz zaczynają się budzić. Jeszcze ponad tydzień temu miałam resztki śniegu gdzieś w cieniu.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2858
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Sylit używa się do fazy różowego pąka. Wcale nie jest za późno, nawet na Dolnym Śląsku.
Awatar użytkownika
maryann
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4979
Od: 3 wrz 2007, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Czechy k. Krakowa

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Mnie uczyli, że zapobieganie kędzierzawce skuteczne jest, dopóki pąk nie pęknie. A używać to można cały rok.
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
Awatar użytkownika
bioy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3581
Od: 7 maja 2012, o 12:04
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Patrząc na zdjęcia kolegi phantom też uważam że zdecydowanie za późno.
Prawidłowy termin zabiegu to nabrzmiewanie pąków, przed ich pękaniem, bo to wtedy dochodzi do infekcji.
Nie wiem skąd przekonanie, że można go stosować do różowego pąka?
W zasadzie pewnie można i w czerwcu, pytanie jednak po co?
Pozdrawiam, Jacek
Awatar użytkownika
phantom
500p
500p
Posty: 720
Od: 24 mar 2009, o 23:48

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

jokaer pisze: 8 mar 2026, o 13:45 Jeszcze ponad tydzień temu miałam resztki śniegu gdzieś w cieniu.
Ja tydzień temu miałem 15cm lodu, wszędzie, a nawet dołożyłem po taczce brył lodowych pod każdą brzoskwinię i morelę. Jak przyszło +10 to wszystko stopiło się momentalnie i wczoraj nie było już nic a że pąki wyglądały jak wyglądały to spryskałem syllitem, i tak wcześnie niż zwykle. Biorąc pod uwagę jak wcześnie wszystko rusza jest ogromne ryzyko że w tym roku znowu nie będzie owoców bo w 2 miesiące bez mrozów, szczególnie na wschodzie kraju nie wierzę.
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2858
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

To nie przekonanie, Jacku. Rozbawiłeś mnie nieco takim stwierdzeniem :;230

W etykiecie jest nawet dłuższy termin stosowania podany:
Brzoskwinia
kędzierzawość liści brzoskwini.
(...)
Termin stosowania:
Środek stosować nie później niż 75 dni przed zbiorem: od fazy pękania pąka (BBCH 01) do fazy opadnięcia płatków (BBCH69).
Żródło: Etykieta produktu Syllit 65 WP
https://wpolu.pl/upload/files/2025/17/0 ... _65_wp.pdf
Awatar użytkownika
bioy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3581
Od: 7 maja 2012, o 12:04
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Etykieta Syllitu jest mi dobrze znana, jednak nigdy nie słyszałem by ktoś stosował go na kędzierzawość później niż na przedwiośniu.
Terminy stosowania w niej podane mają się nijak do fizjologii grzyba powodującego kędzierzawość.
Wystarczy spojrzeć na jakąkolwiek publikację dotyczącą uprawy brzoskwini, by wiedzieć że stosowanie Syllitu po otworzeniu pąków jest stratą czasu i pieniędzy.

https://www.inhort.pl/files/sor/poradni ... skwini.pdf
str. 9

https://www.inhort.pl/files/sor/metodyk ... oradcy.pdf
str. 21

Przez kilka lat pracowałem w sadzie, co prawda głównie czereśniowym, jednak gospodarz miał również kwaterę z brzoskwiniami.
Zapytany, czy warto zrobić spóźniony (po otwarciu pąków) oprysk na kędzierzawość odparł, że lepiej przeznaczyć ten czas i środki na wypicie flaszki z sąsiadem. :wink:
Pozdrawiam, Jacek
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2858
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Dzięki za te linki. Człowiek cały czas się uczy. Wniosek z tego jest taki, że etykieta Syllitu jest dużo starsza, bo ja tą informację o różowym pąku pamiętam jeszcze sprzed 2008 roku i tej daty jestem akurat pewna.

Mam jeszcze jeden wniosek po przeczytaniu powyższych linków.
Skoro grzyb kędzierzawki potrzebuje zwilżenia do infekcji, to może nie być za późno, ale tylko ze względu na brak opadów w ostatnim tygodniu. Ja bym pryskała, jeżeli deszczu nie było, mimo takiego stanu pąków, jak obecnie.
Awatar użytkownika
phantom
500p
500p
Posty: 720
Od: 24 mar 2009, o 23:48

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Czyli jeśli wczoraj był dopiero drugi dzień w roku z temperaturą zbliżoną do 10 stopni (witamy na wschodzie) a nie padało od stycznia, nie było też mgieł to wczorajszy oprysk wcale nie był bez sensu?
Awatar użytkownika
FreGo
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 832
Od: 28 sty 2018, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

bioy -
Ciekaw jestem co by tej Twój gospodarz powiedział na kilkukrotny oprysk?
Mnie uczono, aby oprysk Sylitem na kędzierzawość wykonać wiosną co najmniej dwukrotnie. Odstęp czasowy oprysków to ok 10-13 dni. Zatem nawet od fazy pękania pąków drugi oprysk wychodzi wg. tej teorii za późno.
Czyli wszyscy "wielcy świata sadowniczego" się mylą a Polmos powinien na to konto zamówić więcej butelek w Hucie Szkła. ;:222
A de facto zdjęć, u mnie tak pąki wyglądały w listopadzie, i nadal tak wyglądają. W górach jest miesiąc opóźnienia zawsze w stosunku do nizin. I większy sens na pryskanie Sylitem w fazie nawet różowego pąka, niż "placebowym" miedzianem jesienią, bo to jest dopiero nabijanie klienta w butelkę.
Jak rok będzie kiepski i będzie sprzyjała aura grzybom to nic nie pomoże.
Witam, jestem Adam.
Awatar użytkownika
jokaer
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7632
Od: 14 lut 2008, o 08:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Ja jestem bardzo ciekawa efektów, bo naprawdę pierwszy raz od dawna miałam tak cieplutko podczas oprysku.
Dziś oglądałam pączki i szału w rozwoju nie ma w dalszym ciągu, bo codziennie są przymrozki poranne.
Dziś też . Na baseniku milimetrowa warstwa lodu i przyroda rozwija się jak na razie b.spokojnie.

Też mnie to zastanawiało, że polecany jest oprysk syllitem raz, potem jakimś innym środkiem i znowu za tydzień drugi raz syllitem. No to przecież pączki za dwa tygodnie od oprysku pierwszego już będą w fazie zdecydowanego rozwoju.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Awatar użytkownika
maryann
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4979
Od: 3 wrz 2007, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Czechy k. Krakowa

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Efektów nie będziesz mieć "doświadczalnych", bo kędzierzawka występuje nawet przy prawidłowej ochronie, a w innych latach prawie nie występuje wcale. Na wnioski potrzeba się wielu lat obserwacji.
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
Awatar użytkownika
jokaer
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7632
Od: 14 lut 2008, o 08:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

No nie wiem. Bo miałam już takie sezony, że było ciepło podczas oprysku i nie miałam kędzierzawki . Natomiast na ogół miałam raczej niskie temperatury i czekałam choćby słońce wyszło, żeby zrobiło się cieplej. Ostatnie dwie wiosny miałam takie raczej zimne. Resztę lat musiałabym sprawdzić w zapiskach .
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Awatar użytkownika
FreGo
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 832
Od: 28 sty 2018, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady

Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 4

Post »

Odnośnie moich obserwacji na brzoskwini, zauważyłem, że największa infekcja kędzierzawką u mnie w zeszłym roku szła z pąków wierzchołkowych pędów.! :uszy
Jak bym wyciął wierzchołki pędom to by nie było wcale choroby. Wychodzi na to, że mocne cięcie jest tu na mocny plus. Może to przypadek a może nie. ;:162
Czy ktoś to też u siebie zauważył??
Witam, jestem Adam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drzewa i krzewy OWOCOWE”