Pod Jesionem cz. 3
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Pod Jesionem cz. 3
Wzeszło mi kilka pierwszych pomidorków...
- Steasi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3181
- Od: 2 wrz 2010, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Soczewka/ Płock
Re: Pod Jesionem cz. 3
Powiem więc jak to wygląda. Co niesiesz opakowanie i co? doniczkę w której nic nie wzeszło?
Zawsze mnie to zastanawiało.
To widzę Reniu, że Ty dobra duszyczka ogrodowa jesteś
To widzę Reniu, że Ty dobra duszyczka ogrodowa jesteś
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Anitko!
Miałam tak samo z nasionkami lawendy w zeszły roku! Normalnie amba wcięła!
Żadnych winnych
Pobiegłam sprawdzić te wysiane (bez stratyfikacji), ale "odrobinkę'' za wcześnie na jakieś efekty.
Mam taki zwykły żółty i będę próbowała ukorzeniać w tym roku.
Marylko!
Zapraszam! Na sadzonki chyba zdecydowanie za wcześnie, bo ja mam jeszcze miejscami śnieg. Leży paskudnik w kilku miejscach, ale nie dziwota, bo dziś przy tym wietrze idzie zamarznąć! Ze ślazu mam nasionka Ślazu Maurytańskiego, ale różne źródła podają, że wieloletni, albo dwuletni!
Aniu! Wiem, że u Ciebie dużo cieplej, ale już!
Ja muszę poczekać! I to ok miesiąca z wysiewem pomidorów...
Paula! Mój H niekoniecznie podziela Twoją opinię....
Pobiegłam sprawdzić te wysiane (bez stratyfikacji), ale "odrobinkę'' za wcześnie na jakieś efekty.
Marylko!
Aniu! Wiem, że u Ciebie dużo cieplej, ale już!
Paula! Mój H niekoniecznie podziela Twoją opinię....
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
-
Marginetka
- 500p

- Posty: 929
- Od: 28 sty 2013, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Hej Renatko, ładnie u nas dziś
Lista wysiewów imponująca, nie chcę nawet myśleć o pikowaniu
Zgadza się, na pomidory jeszcze za wcześnie. Będę siała pod koniec marca.
Lista wysiewów imponująca, nie chcę nawet myśleć o pikowaniu
Zgadza się, na pomidory jeszcze za wcześnie. Będę siała pod koniec marca.
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Martuniu! Słoneczko mnie zmyliło, ale szybciutko do domu wróciłam, bo u mnie jakieś wygwizdowo się zrobiło!
U Ani naprawdę sporo cieplej, więc może już eksperymentować, ale ja musze poczekać z pomidorkami tak jak Ty.
Tym bardziej, że będę siała jeszcze odrobinę kwiatów, a dziś ukorzeniam patyczki hortensji, które właśnie do mnie dotarły...
BUKIETOWE
Limelight
Grandiflora
Pinky Whinky
Kyushu
Tardiva
Mega Mindy
Great Star
Pink Diamond
Dart s Little Dot
Magical Fire
Renhy -Vanilie Fraise
Phantom
Bobo -gratisik
[
DRZEWIASTE
Hayes Starburst
White Dome
Annabell
Invincibelle Spirit' PINK ANNABELLE(różowa Annabell)
U Ani naprawdę sporo cieplej, więc może już eksperymentować, ale ja musze poczekać z pomidorkami tak jak Ty.
Tym bardziej, że będę siała jeszcze odrobinę kwiatów, a dziś ukorzeniam patyczki hortensji, które właśnie do mnie dotarły...
BUKIETOWE
Limelight
Grandiflora
Pinky Whinky
Kyushu
Tardiva
Mega Mindy
Great Star
Pink Diamond
Dart s Little Dot
Magical Fire
Renhy -Vanilie Fraise
Phantom
Bobo -gratisik
[
DRZEWIASTE
Hayes Starburst
White Dome
Annabell
Invincibelle Spirit' PINK ANNABELLE(różowa Annabell)
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
-
Marginetka
- 500p

- Posty: 929
- Od: 28 sty 2013, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Ładna kolekcja. Większość z nich mam, kupowałam w ubiegłym roku koło siebie. Pokażesz?
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Jak tylko wtyknę je do wody, obrobię dokumenty (a mam problemy z adobe i masę dok do wysłania
), wrócę z zabiegów... 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
-
Marginetka
- 500p

- Posty: 929
- Od: 28 sty 2013, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Eeeee, spoko
Zrozumiałam, że kupiłaś całe krzaczki i byłam ciekawa sadzonek
Patyczki sobie zwizualizuję , zwolnij trochę 
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Pod Jesionem cz. 3
Reniu bardzo szalejesz z zakupami i wysiewami ... ja na razie delikatnie i ciągle wzrokiem mierzę wolną przestrzeń na parapetach...
Jak długo wschodzi Kobea bo moja powinna juz być na wierzchu ale pusto
Za kilka lat z tych patyczków hortensjowych będziesz mieć " morze kwiatów"
Uwielbiam hortensje , mam coś koło 40 odmian i nadal nie mogę się oprzeć kolejnym . Ukorzenianie w wodzie coś mi nie wychodzi - wszystko robię jak trzeba a mimo to klapa na całego.
Pozdrawiam
Jak długo wschodzi Kobea bo moja powinna juz być na wierzchu ale pusto
Za kilka lat z tych patyczków hortensjowych będziesz mieć " morze kwiatów"
Uwielbiam hortensje , mam coś koło 40 odmian i nadal nie mogę się oprzeć kolejnym . Ukorzenianie w wodzie coś mi nie wychodzi - wszystko robię jak trzeba a mimo to klapa na całego.
Pozdrawiam
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Martuniu! Już mnie specjalnie nie stać na gotowe krzaczory...
, a i rodzina jakoś łatwiej to zniesie...
Krysiu!
Kobea wschodziła mi w zeszłym roku ok.2-3 tygodnie. A z tymi patyczkami, to zdziebko mnie zmartwiłaś...
Krysiu!
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7943
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Pod Jesionem cz. 3
Ooooo przepraszam najmocniej -ja z tą lawendą nic wspólnego nie mam! Jestem niewinnarenzal pisze:Anitko!Miałam tak samo z nasionkami lawendy w zeszły roku! Normalnie amba wcięła!
Żadnych winnych
.........
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Marysiu!
Ale ty jesteś dobra Amba
, a tamto to była ,,amba zła czarodziejska'', która różne (przeważnie najpotrzebniejsze) rzeczy wcina! 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Ostrogowiec czerwony 'Coccineus' Taką roślinkę zaproponował mi jedna z firm... Oczy mi rozbłysły, ale w ramach rozsądku i walki z nałogiem sprawdziłam w innym miejscu strefę mrozoodporności. Niestety (a może stety) strefa 7 nie ma u mnie racji bytu! Za zimno w moim ogródku dla takich cieplaków.
I żadne z opisów ,,...Na zimę należy okryć go gałązkami świerkowymi lub włókniną" już mnie nie zwiodą.
Już sobie zamówiłam nachyłków (,,7''
) itp. a H jakoś nie ma ochoty oddać tej namiastki garażu do moich celów.
W ramach pocieszenia wysieję sobie kolejną partię sasanek itp, a może jeszcze jakieś trawki jednoroczne...
Szukam teraz ładnych roślinek, długo kwitnących, ale bez potrzeby zbytniego okrywania! Mam już do okrywania róże, budleje, ketmie i pewnikiem sporo innych o których w tym momencie nie pamiętam, więc zdecydowanie wystarczy.
Namarnowałam już dość pieniędzy i własnej pracy na jednoroczne "bylinki", ba przez wiele lat uważałam ich utratę za brak umiejętności ich uprawy.
Namarnowałam już dość pieniędzy i własnej pracy na zakupy w nieuczciwych firmach. Płaciłam za piękne odmiany, a przychodziły albo zapleśniałe lub zasuszone, a jak się nawet trafiały zdrowe, to jakoś nie przypominały zdjęć z oferty (królowała w tym firma B).
W zeszłym roku zamawiałam sporo roślinek i mam już kilka pewników, gdzie mogę zamawiać. Okazuje się, że można przysłać zdrowe i całkiem spore roślinki przyzwoicie zapakowane, czasem za naprawdę niewielkie pieniądze!
Szkoda, że w moich okolicach nie ma praktycznie szkółek!
Ale się rozgadałam...
W ramach pocieszenia wysieję sobie kolejną partię sasanek itp, a może jeszcze jakieś trawki jednoroczne...
Szukam teraz ładnych roślinek, długo kwitnących, ale bez potrzeby zbytniego okrywania! Mam już do okrywania róże, budleje, ketmie i pewnikiem sporo innych o których w tym momencie nie pamiętam, więc zdecydowanie wystarczy.
Namarnowałam już dość pieniędzy i własnej pracy na jednoroczne "bylinki", ba przez wiele lat uważałam ich utratę za brak umiejętności ich uprawy.
Namarnowałam już dość pieniędzy i własnej pracy na zakupy w nieuczciwych firmach. Płaciłam za piękne odmiany, a przychodziły albo zapleśniałe lub zasuszone, a jak się nawet trafiały zdrowe, to jakoś nie przypominały zdjęć z oferty (królowała w tym firma B).
W zeszłym roku zamawiałam sporo roślinek i mam już kilka pewników, gdzie mogę zamawiać. Okazuje się, że można przysłać zdrowe i całkiem spore roślinki przyzwoicie zapakowane, czasem za naprawdę niewielkie pieniądze!
Szkoda, że w moich okolicach nie ma praktycznie szkółek!
Ale się rozgadałam...
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
-
Marginetka
- 500p

- Posty: 929
- Od: 28 sty 2013, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
E... nie, nie przerywaj, pisz dalej, lepiej uczyć się na błędach innych
Czy rozmawiałaś z BR kiedy będą realizować nasze zamówienia?
Czy rozmawiałaś z BR kiedy będą realizować nasze zamówienia?
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Martuniu!
Muszę do nich zadzwonić i się umówić, bo zaplanowałam tym razem wyjazd po roślinki! (powinnam wynająć jakiegoś busa...
), a resztę przywiozą mi do Płońska. Choć tak naprawdę to nie wiem jak my się zabierzemy z tyloma roślinami...
Muszę jeszcze raz to wszystko przeliczyć..., bo BR ma spore roślinki, a nasze bagażniki z gumy nie są... 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja


