Comciowy ogród 2010 cz.1

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

O matko! To jest piękne! Co ja mówię ... Fantastyczne! Cudowne!
Moze sobie byc mało miejsca. Zawsze możesz sobie postawić jakąś altankę, w której będziesz miała go więcej, ale takiego tajemniczego schowka nie stworzyłabyś. Co ja bym dała, zeby mieć takie coś w ogrodzie!
Umarłam z zachwytu! Obrazek
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13362
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Damian - dzisiaj to dopiero była orgia :;230
Ale aparatu nie wzięłam....


Iwonko - jak to u ciebie nie kwitnie ?
Myślałam że u ciebie wcześniej wiosna przychodzi ?
Niestety jak na lilie to późne sadzenie ale cebule lilii muszą być w ziemi bo to nie tulipany i jak przeschną to zginą.
Najwyżej później ci zakwitną albo dopiero za rok.
Ale znawcą nie jestem, utykam po prostu różne różności w ogrodzie :P

Bernadetko - przynajmniej z zewnątrz wygląda na większy :;230


Jolu , Bernadetko- chwasty rosną tylko mniej są widoczne i trudniej je znaleźć :P
Nie podoba mi się i już ! Wygląda jakby był bałagan.
Stasia mi poradziła żebym przekopała swoje ścieżki bo to łatwiejsze niż wyrywanie z nich chwastów.
Niby nic wielkiego ale zaoszczędziłam sobie pracy.
A chwasty mam w wielkiej ilości ( mści się to że późnym latem obraziłam się na ogród ), do tego poziomki, niezapominajki, fiołki, stokrotki.


Izo - trochę czasu i można mieć coś takiego niekoniecznie na domku ale na jakimś stelażu.
Bluszcz jak zacznie się rozrastać to nie ma hamulców.
Dwa lata temu zaczął mi pokrywać betonowy krąg a dzisiaj już wyrwałam i obcinałam 2-metrowe pędy usiłujące zagarnąć nowe tereny.
Winobluszcz od razu rośnie jak głupi.
U naszego wrocławskiego Grzesia widziałam zabluszczony stary pień drzewa.
Jednego i drugiego u mnie dostatek i na pewno gdzieś przeoczyłam jakieś ukorzenione bo nie przeleciałam jeszcze całego ogrodu.
Jakby coś to daj znak :P


Narobiłam się dziś jak dziki osioł. Ale muszę się spieszyć bo pracy jeszcze sporo w ogrodzie a czasem pracę kończę o 20-stej
więc nie zawsze w tygodniu mogę być na działce.
Posadziłam w końcu 3 porzeczki, wykopałam 2 wielkie hosty i tradycyjnie już wiaderko kamieni.
Doszłam do takiej wprawy że coraz większe kawałki wykopuję,
Myślę że jakoś je wykorzystam :P
Przycięłam jednego iglaczka i berberys, dokończyłam cięcie róż którym dałam szansę że w końcu wystartują.

I podjęłam heroiczną walkę z chwastami :D
Już prawie po ciemku skosiłam trawnik, to znaczy jak skończyłam to już było całkiem ciemno.
Od ulicy świeci reklama i chciałam jeszcze choć trochę wygrabić ale nie mogłam w altance znaleźć grabi - nic kompletnie nie widziałam.
Wsiadając do samochodu miałam 20;57.
Muszę zrobić porządek bo już nie mogę patrzeć . Chyba godzinę dłubałam łopatką i usuwałam mlecze i to nie wszystkie.
Samych poziomek i niezapominajek wykopałam 2 spore reklamówki.
Już kompostowniki nie wyrabiają więc wynoszę do śmietnika.
Jak jadę przez miasto to pięknie wyglądają na miejskich trawnikach kwitnące mlecze.
Tylko dlaczego taki trawniczek mam zaraz za płotem ? ??

Już przytupuję nóżką z niecierpliwości bo sama sobie kazałam najpierw zrobić rzeczy konieczne zanim będę tworzyła wielką rabatę
żurawkowo-hostowo-miodunkowo-brunerową :D
Mam już sporo, kilka żurawek czeka na mnie u Ady, a czekam na przesyłkę głównie miodunek.

Koniecznie muszę porobić zdjęcia bo mam jakiś przepięknie kwitnący krzew a nie wiem co to jest ?
Jak siebie znam to sama mogłam go kupić a potem zapomnieć :;230
Zaczyna być coraz ładniej.

To jedna z host jakie wykopałam.
Zdjęcie z soboty.

Obrazek
Awatar użytkownika
Olusia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11020
Od: 23 gru 2007, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kościan

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Pokaż ten kwitnący krzew bo jestem ciekawa . :shock:
Ja też przywiozłam od Igi żurawki i teraz dumam gdzie je wsadzić.
Dobrze , że Iga kazała je jeszcze jakiś czas potrzymać w doniczkach
bo czymś podlała.
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4838
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Wiesz co, kup sobie lampę czołówkę, ja mam i wcale Cię nie podpuszczam :;230
Znalazłabyś te grabie i mogłabyś jeszcze godzinkę dłużej, może dłuższe spanie byłoby ?
Mi też brakuje czasu, sama nie wiem, co wcześniej robić i tak się miotam :roll:
A tu trzeba chyba metodycznie, zapisać i skreślać zrobione.
W tym tygodniu robię przy warzywach, a chwasty na rabatkach ? - trudno, będzie je potem łatwiej znaleźć :wink:
Te kamienie u Ciebie, to skała rodzima, czy wykopaliska archeologiczne???
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
Miiriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6147
Od: 13 maja 2007, o 00:17
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

jakie miodunki kupiłaś ????
Pozostawić ciepły ślad na czyjejś ręce... - Bernadetta
Zapraszam pod Krzywą Jabłoń: Miiriam ; Rok 2012 ; Rok 2013
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13362
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Olu - ale jakbym już chciała choć przekopać i zaznaczyć co gdzie ma być :P

Elu - już mnie córka namawia na czołówkę.
Pomyślę.
Kamienie pochodzą stąd że na starym cmentarzu po wojnie nawieziono gruz, nasypano ziemi i zrobiono ogródki działkowe.
Cegłówek nie mam za dużo, głównie płaskie kamienie, jak na płyty nagrobkowe bo jak mówią inni - moja działka stoi na miejscu dawnego zakładu kamieniarskiego.

Zapomniałam się pochwalić że już pomału pękają paki rh ;:138
Awatar użytkownika
Monika76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1429
Od: 10 wrz 2007, o 17:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Wiesz, że wykorzystałam wszystkie kamienie, które wytargałyśmy na tej drodze wylotowej czy przelotowej.
I wiesz co? każda ilość kamieni to mało :)
Chciałam jeszcze nimi wyłożyć koło winorośli, ale zabrakło.
U Moniki - cz. 1, cz. 2
Gdy życie ofiaruje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę.
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13362
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Monika - zawsze możemy świtem pojechać na polowanie :;230
Ja żałowałam że nie wzięłam tych kostek....
Awatar użytkownika
Monika76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1429
Od: 10 wrz 2007, o 17:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Wiesz, że ja po kamienie zawsze.
I nie będzie problemu żeby wstać w nocy...bo chyba obie czasem się tłuczemy po nocy, bo spać nie możemy.
U Moniki - cz. 1, cz. 2
Gdy życie ofiaruje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę.
Awatar użytkownika
Monika76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1429
Od: 10 wrz 2007, o 17:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Tylko buty załóż, najlepiej jakieś trapery :wink:
A nie z obcasikiem.
U Moniki - cz. 1, cz. 2
Gdy życie ofiaruje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę.
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Mariolko, nie dożyłabym chwili, w której mogłabym u siebie oglądać taki widok :lol:
Mam bluszcz i od 6 chyba lat czekam, ze okryje mi wreszcie siatkę. Jak dotąd okrył luźno połowę. Winobluszcz też mam. Moze nawet zaryzykowałabym stworzenie czegoś takiego, może za 10 lat, jak jeszcze będę dychac, zobaczyłabym coś przypominającego odrobinę Twoją altankę-składzik, ale nie mam gdzie tego postawić :(
Płaskie kamienie są swietne na scieżki ;:333
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13362
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Iza - spróbuj podcinać bluszcz, może to go przekona żaby puszczał więcej odrostów ?
Ja czasem jestem zła na swój bo muszę powiedzieć że jest bardzo ekspansywny i rośnie jak głupi.
Na altance to pikuś ale mam go mnóstwo na płocie od ulicy.

Monika - adidaski wezmę :D
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 31991
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Marioluale jesień musi być u Ciebie przepiękna .
Cudnie wygląda taki przebarwiony na czerwono , szkoda ze taki nie jest cały rok i że traci na zimę liście .

Genia
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5486
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Wiesz co Comciu? Ja też chyba muszę coś sobie kazać - tylko czy się posłucham :;230
Awatar użytkownika
ada.kj
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5075
Od: 2 gru 2008, o 12:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Mariolko. Widzę bardzo ambitnie zabrałaś się za prace na działce. Podziwiam, choć pracy nie zazdroszczę. Tylko się nie przepracuj bo znów przyjdzie zniechęcenie. ;:196 Pilnuj działki dla mnie, jak chcesz mieć fajną koleżankę :;230
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”