Wśród Sosen... Buków... Kotów...
- becia123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5002
- Od: 12 wrz 2012, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: RYPIN -okolice
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Witaj Dorotko serdeczności posyłam do Ciebie .Ciekawie piszecie o ukorzenianiu na ziemniaka nie próbowałam jeszcze
Wszystkiego w życiu można spróbować

- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Beatko...
Serdeczności dla Ciebie również...
Jakby to wiosna była, to bym coś już próbowała, ale zimą nie mam gdzie trzymać, a to światła potrzebuje... Też jeszcze nie przerabiałam, to nie wiem, czy coś z tego będzie, ale próbować warto...
Serdeczności dla Ciebie również...
Jakby to wiosna była, to bym coś już próbowała, ale zimą nie mam gdzie trzymać, a to światła potrzebuje... Też jeszcze nie przerabiałam, to nie wiem, czy coś z tego będzie, ale próbować warto...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Witaj Dorotko!
A w tym ziemniaku, to trzymasz w domu? , a ziemniak w czym stoi?
Brzydko się robi słoneczko zaszło, szaroburo i wieje
Miłego piątku
A w tym ziemniaku, to trzymasz w domu? , a ziemniak w czym stoi?
Brzydko się robi słoneczko zaszło, szaroburo i wieje
Miłego piątku
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Marysiu...
Nie robiłam jeszcze, bo to w okresie wiosennym się robi... I podobnie jak Ty z tymi butelkami...
Tylko koniec pędu jest w ziemniaku. Pęd z oczkiem musi być być, oczywiście i tego ziemniaka z pędami do ziemi w ogrodzie w ciepłe, zaciszne miejsce. Przykryć butelką plastikową, z otworami. Ponoć się nie podlewa, tylko bardzo sporadycznie, jak by deszczu nie było, bo ta butelka i wiosenna ziemia trzymają wilgoć. Skrobia zawarta w ziemniaku przyspiesza tworzenie się kallusa i wytwarzanie korzeni jest szybsze, a rozkładający się ziemniak wytwarza ciepło. Żeby zbytnio nie wybijał, ten ziemniak, w pędy, to wszystkie oczka, które w nim są trzeba delikatnie usunąć, najlepiej końcem ostrego nożyka, żeby duże dziury nie były...
Inna szkoła mówi, żeby nie przykrywać butelką, tylko samego ziemniaka z pędami Róż wsadzić do ziemi. Reszta jak wyżej...
Tyle teoria...
Będę na wiosnę próbować i tylko jednego się boję, że do ziemniaka przychodzą też nicienie, te niedobre, bo przecież on jest też testerem naszej gleby, na niektóre żyjątka, niekoniecznie pożyteczne...
Nie robiłam jeszcze, bo to w okresie wiosennym się robi... I podobnie jak Ty z tymi butelkami...
Tylko koniec pędu jest w ziemniaku. Pęd z oczkiem musi być być, oczywiście i tego ziemniaka z pędami do ziemi w ogrodzie w ciepłe, zaciszne miejsce. Przykryć butelką plastikową, z otworami. Ponoć się nie podlewa, tylko bardzo sporadycznie, jak by deszczu nie było, bo ta butelka i wiosenna ziemia trzymają wilgoć. Skrobia zawarta w ziemniaku przyspiesza tworzenie się kallusa i wytwarzanie korzeni jest szybsze, a rozkładający się ziemniak wytwarza ciepło. Żeby zbytnio nie wybijał, ten ziemniak, w pędy, to wszystkie oczka, które w nim są trzeba delikatnie usunąć, najlepiej końcem ostrego nożyka, żeby duże dziury nie były...
Inna szkoła mówi, żeby nie przykrywać butelką, tylko samego ziemniaka z pędami Róż wsadzić do ziemi. Reszta jak wyżej...
Tyle teoria...
Będę na wiosnę próbować i tylko jednego się boję, że do ziemniaka przychodzą też nicienie, te niedobre, bo przecież on jest też testerem naszej gleby, na niektóre żyjątka, niekoniecznie pożyteczne...
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Witajcie w wietrzny i chłodny dzień... Na zimowy nie wygląda nic a nic, ale głowę chce urwać, jak się chodzi po ogrodzie...
Jest szansa, że mi jedną kotkę wysterylizują, w ramach pomocy, drugą już muszę sama... Ale to i tak pomoc nieoceniona... I to nie gmina, bo tam o takim czymś nie słyszeli, żeby osobom prywatnym pomagać sterylizować, a wójt na fanaberie nie będzie pieniędzy wydawał...
Więc Pani z gminy mi powiedziała, że Animals, bo tam są ludzie... I okazało się, że są, że jedną mi zrobią, ale jeszcze dokładnie powiedzą w niedzielę... Dostałam chęci do działania... Jak się chce, to się pomoże...
Że też tacy ludzie, z życzliwością i empatią, nie są wszyscy... Przecież świat byłby piękny...
Jest szansa, że mi jedną kotkę wysterylizują, w ramach pomocy, drugą już muszę sama... Ale to i tak pomoc nieoceniona... I to nie gmina, bo tam o takim czymś nie słyszeli, żeby osobom prywatnym pomagać sterylizować, a wójt na fanaberie nie będzie pieniędzy wydawał...
Więc Pani z gminy mi powiedziała, że Animals, bo tam są ludzie... I okazało się, że są, że jedną mi zrobią, ale jeszcze dokładnie powiedzą w niedzielę... Dostałam chęci do działania... Jak się chce, to się pomoże...
Że też tacy ludzie, z życzliwością i empatią, nie są wszyscy... Przecież świat byłby piękny...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Dorotko dziękuję za szczegółową instrukcję
chyba też tak zrobię na wiosnę.
Gdyby wszyscy byli dobrzy byłoby mdło no i nie wiedziałabyś że dobry jest dobry
To tak jakby wszystko było białe
Gdyby wszyscy byli dobrzy byłoby mdło no i nie wiedziałabyś że dobry jest dobry
To tak jakby wszystko było białe
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Marysiu, spróbować nie zawadzi...
A ja jednak myślę, że byłoby lepiej... I nie uważam, że to tak jakby, wszystko było białe... Ludzie mają różne charaktery, więc i różni by byli, ale życzliwość i empatię, powinien mieć każdy...
Takie zaprogramowane genetycznie z pokolenia na pokolenie... I jeden więcej, jeden mniej, ale każdy... No, tak mi się zamarzyło...
Ale najważniejsze, że z jedną kotką, wyszło dobrze...
A ja jednak myślę, że byłoby lepiej... I nie uważam, że to tak jakby, wszystko było białe... Ludzie mają różne charaktery, więc i różni by byli, ale życzliwość i empatię, powinien mieć każdy...
Takie zaprogramowane genetycznie z pokolenia na pokolenie... I jeden więcej, jeden mniej, ale każdy... No, tak mi się zamarzyło...
Ale najważniejsze, że z jedną kotką, wyszło dobrze...
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Ciekawa metoda na ziemniaka, ja na razie na gazety próbuję, ukorzeniam różne patyki, zobaczymy w lutym co z tego będzie, ale na ziemniaka też spróbuję, wiosną ale dopiero 
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Iwonko, witaj...
Tej metody gazetowej popróbuję w jesieni, choć korci mnie już teraz, bo pogoda jeszcze sprzyja...
Ale pewnie poczekam na efekty u Marysi...
Tej metody gazetowej popróbuję w jesieni, choć korci mnie już teraz, bo pogoda jeszcze sprzyja...
Ale pewnie poczekam na efekty u Marysi...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Cześć Dorotko! zobaczyłam dzisiaj złamaną gałązkę róży pnącej i wiesz co zrobiłam pocięłam i wsadziłam do ziemi nakrywając butelką. 11 stycznia 
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Witaj Marysiu...
Też mi się ta pogoda nie podoba... Jeszcze, żeby to tak zostało, to można by przywyknąć... Ale ciągle czekamy na zimę, bo ona przyjdzie pewnie, tylko szkód narobi wtedy, że ani myśleć nie chcę...
Ja dzisiaj ratowałam Żurawki, bo mi opuchlak wcina i sama się dziwiłam, że styczeń, że zima powinna być... A na ogrodzie wiosennie, ciepło, Tulipany wschodzą, Róże pąki puszczają, Bez też, Trawy wczesne wschodzą... Jak przyjdzie zima, to narobi się strat w ogrodzie...
Ale rachunek za gaz będzie mniejszy, to i może trzeba się cieszyć...
Też mi się ta pogoda nie podoba... Jeszcze, żeby to tak zostało, to można by przywyknąć... Ale ciągle czekamy na zimę, bo ona przyjdzie pewnie, tylko szkód narobi wtedy, że ani myśleć nie chcę...
Ja dzisiaj ratowałam Żurawki, bo mi opuchlak wcina i sama się dziwiłam, że styczeń, że zima powinna być... A na ogrodzie wiosennie, ciepło, Tulipany wschodzą, Róże pąki puszczają, Bez też, Trawy wczesne wschodzą... Jak przyjdzie zima, to narobi się strat w ogrodzie...
Ale rachunek za gaz będzie mniejszy, to i może trzeba się cieszyć...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Dorotko na jutro w Krakowie zapowiadają deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem, to może te nasze wybujalce się przykurczą 
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Marysiu, ja myślę, że nawet zawieje i zamiecie śnieżne tego nie przykrócą... To w naszych głowach jest tak zakorzenione, że nie sposób tego wyplenić... 
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Cześć Alu...
Szukasz...???
Czas mamy do wiosny, tylko daj znać, żebym w kajeciku zapisała...
Szukasz...???
Czas mamy do wiosny, tylko daj znać, żebym w kajeciku zapisała...

