Nie przejmuję się jednak jego złośliwościami zabardzo i działam sama. Powoli, ale po kroczku do przodu
Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Aga, zdjęcia nowej rabaty super, a w tle ten fragment ogrodu, który najbardziej mi się podoba. Trochę zazdroszczę Ci, że działacie wspólnie z M. Mój to kierowca i wiecznie nie ma go w domu. Jak już jest, to ma inne zajęcia i na wpólne prace w ogrodzie nie starcza czasu. Najgorsze są jego ciągłe uwagi, że to zabardzo na środku i musi coś omijać jak zdarzy mu się trawę kosić
.
Nie przejmuję się jednak jego złośliwościami zabardzo i działam sama. Powoli, ale po kroczku do przodu
Nie przejmuję się jednak jego złośliwościami zabardzo i działam sama. Powoli, ale po kroczku do przodu
- kasia126126
- 1000p

- Posty: 1025
- Od: 8 cze 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Aguś.
Ogród cudo, nowa rabata superancka.
Kobieto, kiedy ty masz na to wszystko czas? Ja normalnie u siebie nie nadążam, więc podziwiam że inni są tak zorganizowani.
Pozdrawiam.
Kasia
Ogród cudo, nowa rabata superancka.
Kobieto, kiedy ty masz na to wszystko czas? Ja normalnie u siebie nie nadążam, więc podziwiam że inni są tak zorganizowani.
Pozdrawiam.
Kasia
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Agus dobry
U mnie dobry dzionek na nadrobienie zaleglosci ogrodkowych, nie goraco 23 stopnie tylko ale slonce pieknie przygrzewa, bol czapki poszedl precz, to zyc nie umierac 
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Udało mi się na chwilkę wyrwać, żeby zobaczyć jak radzisz robie z nowymi rabatami a Ty już niemal skończyłaś. Podziwiam i zazdroszczę odwagi w kupowaniu tak dużych roślin, ale na Twojej żyznej glebie można zaszaleć, bo ogromne jest prawdopodobieństwo że nie zauważą przeprowadzki.
Bardzo interesująco to sobie obmyśliłaś
dwie roślinki i rabatę masz zapełnioną. Ciekawa jestem teraz tych azalii i wrzosów. Idziesz w jakiś jeden kolor czy będziesz urozmaicać kolorystycznie? Wrzosów też jest tyle odmian z różnymi kwiatami i kolorami listków że można oczopląsu dostać. Zobaczymy jak wykończysz całość 
Bardzo interesująco to sobie obmyśliłaś
- E-mienta
- 500p

- Posty: 592
- Od: 21 mar 2011, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Perła Renesansu
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Aguś, tylko się człowiek na chwilę odwróci od twojego ogrodu, a Ty już kolejną połać trawnika przekształcisz w cudną rabatę.... ale uważaj w takim tempie to za 1-2 sezony niewiele do koszenia mieć będziesz?
Rh wpisane idealnie. Echów i achów końca nie ma, jak tez się przyłączam i tak sobie myślę - kiedy Wy na to wszystko czas znajdujecie? Bużki, Kochana, i tak trzymaj!
Rh wpisane idealnie. Echów i achów końca nie ma, jak tez się przyłączam i tak sobie myślę - kiedy Wy na to wszystko czas znajdujecie? Bużki, Kochana, i tak trzymaj!
Pozdrawiam Ewa
Spis treści, Życie po życiu - 2014 - Aktualny
"Ludzie posłuszni żyją, aby spełniać oczekiwania innych. Nieposłuszni realizują swoje marzenia..."
Spis treści, Życie po życiu - 2014 - Aktualny
"Ludzie posłuszni żyją, aby spełniać oczekiwania innych. Nieposłuszni realizują swoje marzenia..."
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Ależ piękne zdjęcia..... takich czystych i idealnych to ja nigdy nie zrobię
.
A wracając do naszej wcześniejszej rozmowy to mnie naprawdę wydaje się, że Twój ogród jest bardzo podobny do ogrodu Izy-Tamaryszka. Takie mam odczucie oglądając Twoje zdjęcia.... Na pewno nie jest taki sam, ale podobnie harmonijny, pogodny i .... no nie wiem jak to określić
W każdym razie bardzo mi się u Ciebie podoba 
A wracając do naszej wcześniejszej rozmowy to mnie naprawdę wydaje się, że Twój ogród jest bardzo podobny do ogrodu Izy-Tamaryszka. Takie mam odczucie oglądając Twoje zdjęcia.... Na pewno nie jest taki sam, ale podobnie harmonijny, pogodny i .... no nie wiem jak to określić
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Dziękuję wszystkim za liczne odwiedziny! Ja stale jestem czymś zajęta i mam mniej czasu na wizyty u Was
Asiu, traktuję Twoje porównanie mojego ogrodu do Tamaryszkowego raju jako ogromny komplement... Iza ma dużo dojrzalszy zakątek, ale oba nasze miejsca na świecie znajdują się w pobliżu otuliny lasu i są dość naturalnie zagospodarowane, zatem zgadzam się, że pod tym względem podobieństwo można znaleźć... Za parę lat może będę zadowolona z efektów
Dzięki za dobre słowo pod adresem zdjęć 
Ewa, cieszę się, że oderwałaś się na chwilę od swojego ogrodu i do mnie zajrzałaś
Jak widzisz, od planów do realizacji krótka droga, aczkolwiek czasami kosztowna, więc zanim się za coś wezmę, muszę wiedzieć, że to odpowiedni moment ;-) Czasu brakuje na prace w ogrodzie, ale ponieważ chwilowo się urlopujemy, to była luka na zrobienie rabaty
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Jolu, zapracowana jesteś po urlopie zapewne? Mnie też niedługo czeka powrót do rzeczywistości, ale póki co, twardo nie zaglądam do służbowych spraw i zamierzam do końca wytrzymać ;-) Jeśli chodzi o azalie i wrzosy, to nie komponuję ich kolorystycznie... azalie mam japońskie, w słonecznym kolorze, będą posadzone wśród zielonych drzew... wrzosy i rh będą w odcieniach róż-biel-fiolet. Zobaczymy jak to będzie finalnie wyglądać.
Majeczko, jeszcze na działce? Kule granitowe zamierzam posadowić albo na szczytach rabat, na korze, albo na granitowej kostce, tuż przy 'wejściu' do ogrodu... jak kupię, to przymierzę i wybiorę optymalne ustawienie... cieszę się, że rabata przypadła Ci do gustu!
Jula, u mnie dzień zaczął się chłodem 20st, ale od południa jest ta co zwykle palma
Jak ja lubię taką pogodę... fajnie, że po bólu głowy nie ma śladu!
Kasiu, bardzo dziękuję za uznanie dla moich ogrodowych poczynań... nie wiem, czy jestem dobrze zorganizowana, ale jednego jestem pewna - jak już sobie coś wymyślę, to muszę to od razu wykonywać ;-)
Marzko, fragment ogrodu, który Ci się podoba, jest taka naprawdę dość trudny... brzozowe korzenie są rozprzestrzenione dość szeroko i zjadają innym roślinom składniki odżywcze i wypijają wodę... dlatego trzeba o ten skrawek dbać, a różnie mi to wychodzi, więc i nie jest najefektowniejszy
Trzymam kciuki za Twoje plany i wsparcie M.!
Kasia, Jule, Soczewka, Robaczek - jak się cieszę, że chociaż na siatkarzy możemy liczyć! Byli wspaniali... przykro się słucha, że ten odpadł, tamten się nie zakwalifikował... ech
CDN...
Asiu, traktuję Twoje porównanie mojego ogrodu do Tamaryszkowego raju jako ogromny komplement... Iza ma dużo dojrzalszy zakątek, ale oba nasze miejsca na świecie znajdują się w pobliżu otuliny lasu i są dość naturalnie zagospodarowane, zatem zgadzam się, że pod tym względem podobieństwo można znaleźć... Za parę lat może będę zadowolona z efektów
Ewa, cieszę się, że oderwałaś się na chwilę od swojego ogrodu i do mnie zajrzałaś
Jolu, zapracowana jesteś po urlopie zapewne? Mnie też niedługo czeka powrót do rzeczywistości, ale póki co, twardo nie zaglądam do służbowych spraw i zamierzam do końca wytrzymać ;-) Jeśli chodzi o azalie i wrzosy, to nie komponuję ich kolorystycznie... azalie mam japońskie, w słonecznym kolorze, będą posadzone wśród zielonych drzew... wrzosy i rh będą w odcieniach róż-biel-fiolet. Zobaczymy jak to będzie finalnie wyglądać.
Majeczko, jeszcze na działce? Kule granitowe zamierzam posadowić albo na szczytach rabat, na korze, albo na granitowej kostce, tuż przy 'wejściu' do ogrodu... jak kupię, to przymierzę i wybiorę optymalne ustawienie... cieszę się, że rabata przypadła Ci do gustu!
Jula, u mnie dzień zaczął się chłodem 20st, ale od południa jest ta co zwykle palma
Kasiu, bardzo dziękuję za uznanie dla moich ogrodowych poczynań... nie wiem, czy jestem dobrze zorganizowana, ale jednego jestem pewna - jak już sobie coś wymyślę, to muszę to od razu wykonywać ;-)
Marzko, fragment ogrodu, który Ci się podoba, jest taka naprawdę dość trudny... brzozowe korzenie są rozprzestrzenione dość szeroko i zjadają innym roślinom składniki odżywcze i wypijają wodę... dlatego trzeba o ten skrawek dbać, a różnie mi to wychodzi, więc i nie jest najefektowniejszy
Kasia, Jule, Soczewka, Robaczek - jak się cieszę, że chociaż na siatkarzy możemy liczyć! Byli wspaniali... przykro się słucha, że ten odpadł, tamten się nie zakwalifikował... ech
CDN...
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Izo, dawno Cię nie widziałam na FO! Dzięki, że zajrzałaś... Na ławeczkę zapraszam, odezwij się koniecznie jeśli będziesz się wybierać w moje okolice... Filmik o 'nothing box' linkowałam bodaj na str. 23-24 - warto obejrzeć
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Robaczku, nie planuję na razie odpoczynku od ogrodu, a to dlatego, że latem najprzyjemniej właśnie tu odpoczywać, u siebie... Co innego późną jesienią - wtedy warto zmienić klimat ;-) Wrzosy posadzę w okolicach RH i będę kontynuować kolorystykę róż-biel-fiolet... myślę, że to dobry pomysł... do drugiej części rabaty planuję przesadzić trzy azalie japońskie (słoneczna barwa) i stworzyć z nich jedną wielką kulę kwiecia. Nic poza tym. Wiem, że minimalistycznie, ale jakoś w tym miejscu pasuje mi mało roślin.
Gosiu, mój trawnik to łąka
Pryskałam już dwukrotnie na dwuliścienne; niby działa, ale całkowicie nie wybija chwastów... bardzo mnie to frustruje, sama się naocznie przekonasz, to może coś uradzimy na te nasze trawniki...
Asiu, dziękuję za słowa wsparcia! To mnie utwierdza, że działam we właściwym kierunku
Gosia, zamawiaj Aspirinki i rób szpaler
Zostawiam kilka zdjęć i pozdrawiam Was serdecznie!












Robaczku, nie planuję na razie odpoczynku od ogrodu, a to dlatego, że latem najprzyjemniej właśnie tu odpoczywać, u siebie... Co innego późną jesienią - wtedy warto zmienić klimat ;-) Wrzosy posadzę w okolicach RH i będę kontynuować kolorystykę róż-biel-fiolet... myślę, że to dobry pomysł... do drugiej części rabaty planuję przesadzić trzy azalie japońskie (słoneczna barwa) i stworzyć z nich jedną wielką kulę kwiecia. Nic poza tym. Wiem, że minimalistycznie, ale jakoś w tym miejscu pasuje mi mało roślin.
Gosiu, mój trawnik to łąka
Asiu, dziękuję za słowa wsparcia! To mnie utwierdza, że działam we właściwym kierunku
Gosia, zamawiaj Aspirinki i rób szpaler
Zostawiam kilka zdjęć i pozdrawiam Was serdecznie!












- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14110
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Świetnie wyglądają te jabłka na stole na tarasie
I pokazałaś swojego wiąza ULMUS odmiana 'Camperdownii'. Jak długo go masz? Chciałabym ocenić, kiedy mój będzie miał choć taki parasol, jak Twój?
I pokazałaś swojego wiąza ULMUS odmiana 'Camperdownii'. Jak długo go masz? Chciałabym ocenić, kiedy mój będzie miał choć taki parasol, jak Twój?
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Aniu, Camperdownii kupiłam w kwietniu
przycięliśmy go od razu, ale jest naprawdę wysoki, więc jak zmężnieje, to parasol będzie robił wrażenie - tak sądzę
Miło, że Ci się podoba!
- reniuniek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4611
- Od: 30 sie 2010, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Aguś, widok z tarasu masz bajeczny a ten wiąz coraz bardziej mnie kusi 
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
To ja się wpraszam na taras, przysiadam na krześle przy stoliku i częstuję się jabłuszkiem. Jedząc przepyszny owoc podziwiam ogród 
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Justynko, śmiało się częstuj - ekologiczne
Zapraszam na spacer 
Reniu, wiąz Camperdownii, jak już u Ciebie pisałam, jest wyjątkowy... zawsze o nim marzyłam, a teraz czekam, aż nabierze ciała
Reniu, wiąz Camperdownii, jak już u Ciebie pisałam, jest wyjątkowy... zawsze o nim marzyłam, a teraz czekam, aż nabierze ciała
- aagaaz
- 1000p

- Posty: 1774
- Od: 7 maja 2011, o 10:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.9
Wow Aguś znowu nowa rabata
Ślicznie będzie wyglądać
Dawno nie zaglądałam i mam do nadrobienia kilkanaście stron...Ale pędzisz...
Pozdrawiam
Dawno nie zaglądałam i mam do nadrobienia kilkanaście stron...Ale pędzisz...
Pozdrawiam

